Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
upartakoza

Raz tak, a raz tak

Polecane posty

Pomóżcie zrozumieć. Latał za mną, mcały czas dzwonił i pisał, a nagle kontakt się urwał po czym poinformował że musimy mieć więcej luzu. Następnie pisał że zależy mu i nie chce żeby się to skończyło, dzwonił, a teraz ignoruje moje wiadomości. Bardzo dziwnie czuje się w tej sytuacji, zwłaszcza, że nie naciskałam na niego. To on podkręcał tempo. Poinformował o mnie znajomych, rodzinę. Czuje mega zdezorientowanie. Co zrobić? Pogadać czy nie odzywać się i dać mu czas? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bo zakochany facet jest onieśmielony i nie maca jak maca to chce jednego 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Opcja 1. Poznał inną. Podkręcał tempo bo był w fazie wybierania pomiędzy Tobą, a inną i jak wybrał tamtą, to do Ciebie się nie odzywa.
Te wahania mogły być odbiciem tego co się u niego działo w relacji z inną kobietą.

Opcja 2. Ma wahania nastroju i w zależności od emocji jakie nim targają, chce Ciebie, albo odpuszcza. (Takie rzeczy to chyba tylko, jeśli w tle i tak jest inna kobieta, choćby była żona, albo nieudany związek i złe doświadczenia z kobietą, ale zdarza się)

Edytowano przez Jack445
  • Like 1
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie zależy mu na Tobie, jesteś CO NAJWYŻEJ zapchajdziurą, dopóki nie spotka tej wyjątkowej kobiety dla siebie. 

Te gadki o luzie to nic innego jak komunikat, że on się nie zamierza zobowiązać w żaden sposób i na związku mu nie zależy. Trzyma w zapasie, coś tam pobajeruje, jak mu się trafi seks to oczywiście super, ale potem Ci rzuci w twarz tekstem, że przecież Cię uprzedzał, że traktuje tę relację luźno i się na to zgodziłaś. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Albo się naczytał jakichś poradników o związkach i stosuje jakąś zalecaną tam taktykę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Skończył związek, który źle się skończył. I rozmawiał o mnie dużo ze znajomymi. Muszę zaznaczyć, że mamy wspólnego znajomego z którym utrzymuje bardzo dobre stosunki i gdyby rzeczywiści z mojego Pana był jakiś podrywacz to powiedziałby mi to. Więc teraz jest pytanie jak ja mam się zachowywać. Bo szczerze powiedziawszy czuję jakbym się narzucała i zawracała głowę. A ja nie jestem laską która dręczy i wgl. Dlatego już sama nie wiem jak ja mam się zachwiać. Chyba jeśli w przeciągu kilku dni nic się nie zmieni to podejmę temat, bo w tym momencie czuje jednak obciążenie psychiczne, bo zaczęło mi zależeć. A tu taki numer. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chyba musisz wyłożyć kawę na ławę i zapytać jak widzi przyszłość waszej znajomości. 

  • Like 1
  • Thanks 1
  • Confused 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Też tak myślę. Wolę wyjaśnić niż męczyć siebie i jego bo to będzie bezsensu. Zwlaszcza że ja jestem osobą bardzo wrażliwą. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Też tak myślę. Wolę wyjaśnić niż męczyć siebie i jego bo to będzie bezsensu. Zwlaszcza że ja jestem osobą bardzo wrażliwą. 

Nie pisz, nie dzwoń na razie, daj mu czas, o nic nie pytaj, być może boi sie angażować skoro niedawno zakończył związek, a może wciąż mysli o tamtej. Myślę że dla niego może być za wcześnie na jakieś deklaracje. Nie ma nic gorszego niż laska, ktora chce za bardzo. Jak poczuje, że się zdystansowalas napewno sam sie odezwie. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To jest facet niestabilny emocjonalnie. 

Ty się taka nie wydajesz. Czy na pewno chcesz się narażać na coś takiego? 

To nie jest kwestia dogadania się, takie jazdy są bardzo niepokojące. One będą się powtarzać w taki czy inny sposób. On nad sobą nie panuje, nie znajdziesz u niego zdrowej relacji. 

Polecam Ci zerwać kontakt i liczyć się z jedną rzecza:

Gdy Ty:

- będziesz czegoś chciała, to tego nie dostaniesz, bo on "będzie potrzebował luzu", 

- zechcesz odejść, on zacznie lamentować, że mu zależy. 

Polecam odciąć się jak najszybciej, bo angażując się będzie Ci coraz trudniej, a jeśli tego nie zrobisz, on zniszczy Ci głowę. 

 

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Pomóżcie zrozumieć. Latał za mną, mcały czas dzwonił i pisał, a nagle kontakt się urwał po czym poinformował że musimy mieć więcej luzu. Następnie pisał że zależy mu i nie chce żeby się to skończyło, dzwonił, a teraz ignoruje moje wiadomości. Bardzo dziwnie czuje się w tej sytuacji, zwłaszcza, że nie naciskałam na niego. To on podkręcał tempo. Poinformował o mnie znajomych, rodzinę. Czuje mega zdezorientowanie. Co zrobić? Pogadać czy nie odzywać się i dać mu czas? 

Po prostu świetnie Tobą manipuluje. A jako, żeś uparta koza, zapędza Cię w kozi róg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Po prostu świetnie Tobą manipuluje. A jako, żeś uparta koza, zapędza Cię w kozi róg.

A te manipulacje co mają na celu?? Bo zawsze mnie to zastanawia jak widzę takie chore jazdy u facetów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

A te manipulacje co mają na celu?? Bo zawsze mnie to zastanawia jak widzę takie chore jazdy u facetów.

To nie chore jazdy, to rodzaj "zmiękczenia" lub marynaty. Ma być taka "w sam raz na raz".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Skończył związek, który źle się skończył. I rozmawiał o mnie dużo ze znajomymi. Muszę zaznaczyć, że mamy wspólnego znajomego z którym utrzymuje bardzo dobre stosunki i gdyby rzeczywiści z mojego Pana był jakiś podrywacz to powiedziałby mi to. Więc teraz jest pytanie jak ja mam się zachowywać. Bo szczerze powiedziawszy czuję jakbym się narzucała i zawracała głowę. A ja nie jestem laską która dręczy i wgl. Dlatego już sama nie wiem jak ja mam się zachwiać. Chyba jeśli w przeciągu kilku dni nic się nie zmieni to podejmę temat, bo w tym momencie czuje jednak obciążenie psychiczne, bo zaczęło mi zależeć. A tu taki numer. 

Ojeej naiwna jesteś, wiesz co to męska solidarność? On może kryć go albo jeszcze nie wiedziec ze poznał inna. I nie musi byc podrywaczem by poznać inna, nawet przypadkowo mógł kogoś poznać i wszystko na to wskazuje ze jesteś jedna z opcji. Nie łudz się. Miej honor i sie nie odzywaj. On jeśli juz to Ci zaproponuje asekurancko relacje bez zobowiązań bo nie jesteś Ta Jedyna i na boku będzie szukał tej wymarzonej (i jak ja znajdzie to szybciutko sie z nia zwiaze)a z Toba pewnie sie czasem przespi, pobajeruje, pospedza czas jak mu sie będzie nudziło. 

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

A te manipulacje co mają na celu?? Bo zawsze mnie to zastanawia jak widzę takie chore jazdy u facetów.

A no to mają, by usadzic dziewczynę. Żeby niczego nie oczekiwała i nic jej nie dać, bo "więcej luzu". Oraz żeby zawsze mieć kogoś pod ręką ( zamiast ręki), bo po co się męczyć z szukaniem kolejnej? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Albo się naczytał jakichś poradników o związkach i stosuje jakąś zalecaną tam taktykę.

Masz na myśli metodę push and pull?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

A no to mają, by usadzic dziewczynę. Żeby niczego nie oczekiwała i nic jej nie dać, bo "więcej luzu". Oraz żeby zawsze mieć kogoś pod ręką ( zamiast ręki), bo po co się męczyć z szukaniem kolejnej? 

Dokladnie ale sadze ze będzie szukał kolejnej, Tej Jedynej (a w międzyczasie autorka będzie mu czas umilała) i jak juz znajdzie właściwą kobietę to Kolnie autorkę w tyłek bo przecież nic jej nie obiecywał, tak?

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Facet ma drugą i tak balansuje między tobą a tamtą. 

Nie traktuje Cię poważnie. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

"jesteś zapchajdziurą", "jak znajdzie właściwa kobietę"...czy ktoś mi może wytłumaczyć takie stwierdzenia? i czy taka osoba, traktująca kogoś w taki sposób zasługuje w ogóle na miłość? Bo dla mnie to się jakoś wyklucza i śmieszą te teksty o zapchajdziurach i że dwie naraz ma, albo że zaraz ideał znajdzie...wy serio w to wierzycie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

"jesteś zapchajdziurą", "jak znajdzie właściwa kobietę"...czy ktoś mi może wytłumaczyć takie stwierdzenia? i czy taka osoba, traktująca kogoś w taki sposób zasługuje w ogóle na miłość? Bo dla mnie to się jakoś wyklucza i śmieszą te teksty o zapchajdziurach i że dwie naraz ma, albo że zaraz ideał znajdzie...wy serio w to wierzycie?

Czego tu nie rozumieć??? Facetów nie znasz i taka naiwna jesteś? Niejeden rak robi, leci na kilka frontów i zwodzi kobiety albo udaje miłość a tak na prawdę jest z kobieta dla seksu, z braku laku (bo lepasza opcja sie jeszcze nie trafila) a gdy znajduje Ta Odpowiednią, wymarzoną to taka zapchajdziure kopie w tyłek. Zaslugiwanie czy nie nie ma tu nic do rzeczy...niejeden który ,,nie zasługuje na miłość" bo jest doopkiem Mimo wszystko ja znajduje. Takie (niesprawiedliwe) życie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Możliwe, że jestem, ale Ty Malutka najwyraźniej wierzysz w inne bajeczki...w jakąś nadprzyrodzoną przemianę, nie wiem kto tu jest naiwniejszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

"jesteś zapchajdziurą", "jak znajdzie właściwa kobietę"...czy ktoś mi może wytłumaczyć takie stwierdzenia? i czy taka osoba, traktująca kogoś w taki sposób zasługuje w ogóle na miłość? Bo dla mnie to się jakoś wyklucza i śmieszą te teksty o zapchajdziurach i że dwie naraz ma, albo że zaraz ideał znajdzie...wy serio w to wierzycie?

Ja miałam kolegę, który nie chciał zerwać z taką zapchajdziurą bo była zima, a w zimie mniej imprez, a przez to okazji do poznania innej. Dopiero na wiosnę zerwał. Taki lajf

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Ja miałam kolegę, który nie chciał zerwać z taką zapchajdziurą bo była zima, a w zimie mniej imprez, a przez to okazji do poznania innej. Dopiero na wiosnę zerwał. Taki lajf

Dziękuję za poszerzanie moich horyzontów. Ps. współczuję wszystkim, którzy umieją się zmusić do bycia z tzw. zapchajdziurą 😮  też godne podziwu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
 

Możliwe, że jestem, ale Ty Malutka najwyraźniej wierzysz w inne bajeczki...w jakąś nadprzyrodzoną przemianę, nie wiem kto tu jest naiwniejszy

Coo 😂 To nie kwestia superprzemiany tylko kwestia tego JAKA kobietę facet spotka na swojej drodze, może wiele kobiet (które tylko mu sie podobają) wykorzystywać tylko do seksu bo nic do nich nie czuje (a facet nie potrzebuje miłości do seksu, pociąg fizyczny wystarczy) ale jeśli pozna taka na której punkcie oszaleje, zakocha sie to szybko sie z nią zwiąże bez zwodzenia jej a nawet dość szybko sie oświadczy. Nie slyszalas o takich przypadkach? 

Edytowano przez Malutka92

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
 

Coo 😂 To nie kwestia superprzemiany tylko kwestia tego JAKA kobietę facet spotka na swojej drodze, może wiele kobiet (które tylko mu sie podobają) wykorzystywać tylko do seksu bo nic do nich nie czuje (a facet nie potrzebuje miłości do seksu, pociąg fizyczny wystarczy) ale jeśli pozna taka na której punkcie oszaleje, zakocha sie to szybko sie z nią zwiąże bez zwodzenia jej a nawet dość szybko sie oświadczy. Nie slyszalas o takich przypadkach? 

Nie, takie przypadki to fake news 🙂

Edytowano przez pstra999

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
 

Nie, takie przypadki to fake news 🙂

Chyba zartujesz. To poczytaj sobie forum ile to jest takich sytuacji kiedy facet latami z jedna kobieta jest ale nie chce sie oświadczyć, nie chce dzieci, często zle ja traktuje (ale lepsze cos niz nic zeby miec regularny seks) a nagle poznaje inna, zako...e sie i nowej w ciągu roku sie oświadcza. 

Edytowano przez Malutka92

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Chyba zartujesz. To poczytaj sobie forum ile to jest takich sytuacji kiedy facet latami z jedna kobieta jest ale nie chce sie oświadczyć, nie chce dzieci, często zle ja traktuje (ale lepsze cos niz nic zeby miec regularny seks) a nagle poznaje inna, zako...e sie i nowej w ciągu roku sie oświadcza. 

Jak można nazwać kogoś z kim się spotyka określeniem na z...lub spotykać się z kimś dłuższy czas lub latami udając związek. Ja nie ogarniam o czym wy piszecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Jak można nazwać kogoś z kim się spotyka określeniem na z...lub spotykać się z kimś dłuższy czas lub latami udając związek. Ja nie ogarniam o czym wy piszecie.

Nie wiesz ze tacy sa faceci? Tak, potrafią tak (lub podobnie) nazywać swoje partnerki i tak o nich myslec, z ktorymi sa z braku laku, dla seksu, bo nie są zakochani w nich. Cale ich życie kręci sie wokół seksu i potrafia latami tkwic w związkach w których im.nie zalezy, byleby miec regularny seks bo na tym im najbardziej zalezy. Brutalne ale prawdziwe. Oni SA mniej wrażliwi o bardziej bezwzględni (i wykorzystujący) niż kobiety. Mówiąc ,,jak tak mozna...?" sadzisz po sobie, bo Ty bys tak nie mogla ale oni często nie maja skrupołow, uwierz 😐

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×