Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Polecane posty

Czy izolacja w domu sprzyja intensywności?

Czy użytkownicy "lewizn" teraz przyhamowują, czy narażają rodzinę?

Czy są wśród was nosiciele, a jeśli tak, to wy przeszła wam chęć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przypominam, że wg "Dekamerona" Boccaccia w trakcie bardzo poważnego zdziesiątkowania Europy przez zarazę, dziesięcioro bohaterów podtrzymywało się na duchu właśnie erotyką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Czy izolacja w domu sprzyja intensywności?

Czy użytkownicy "lewizn" teraz przyhamowują, czy narażają rodzinę?

Czy są wśród was nosiciele, a jeśli tak, to wy przeszła wam chęć?

Kto to jest "użytkownik lewizny"? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W Polsce jest tak niewielu zdiagnozowanych nosicieli, że raczej ich tu nie spotkasz.

Nie wiem czemu sprzyja siedzenie w domu, ale bardzo bym chciała wiedzieć. Dla mnie to czas wzmożonej pracy, więc mogę tylko powiedzieć, że to nie sprzyja beztroskim uciechom cielesnym, jedzeniu, spaniu i właściwie niczemu. Pocieszające jest natomiast to, że moja firma zamknie się jako ostatnia, niezależnie od liczby chorych, zgonów i kryzysu.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Przypominam, że wg "Dekamerona" Boccaccia w trakcie bardzo poważnego zdziesiątkowania Europy przez zarazę, dziesięcioro bohaterów podtrzymywało się na duchu właśnie erotyką.

Przypominam, że zbiegowisko więcej niż dwóch osób jest zakazane... 😞 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jestem nosicielem dobrej nowiny.

Za jakiś czas bedziemy się z tego śmiać.

No może nie wszyscy.😛

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Przypominam, że zbiegowisko więcej niż dwóch osób jest zakazane... 😞 

Wiadomo, że wszyscy marzą o tym, żeby było więcej, no ale ostatecznie... przecież dwie wystarczą.

Jeśli chodzi pracę, to ja przed pandemią byłam w permanentnym kryzysie, a teraz kryzys po prostu się pogłębi. Dzień jak codzień.

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam podobnie jak Kusza, mój pracodawca jest jak orkiestra na RMS Titanic, będzie działał do ostatka. Sam nie wiem, cieszyć się czy przeklinać? 😏

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Wiadomo, że wszyscy marzą o tym, żeby było więcej, no ale ostatecznie... przecież dwie wystarczą.

Jeśli chodzi pracę, to ja przed pandemią byłam w permanentnym kryzysie, a teraz kryzys po prostu się pogłębi. Dzień jak codzień.

Nie wszyscy... dwie to dla mnie akurat w sam raz... 🙂 

Może pocieszy Cię, że jeśli już gorzej być nie może to może być tylko lepiej... 🙂 

Wiem tylko tyle, że nigdy nie wolno się poddawać... 🙂 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Czy izolacja w domu sprzyja intensywności?

Czy użytkownicy "lewizn" teraz przyhamowują, czy narażają rodzinę?

Czy są wśród was nosiciele, a jeśli tak, to wy przeszła wam chęć?

U mnie brak nosicieli i nie mam izolacji. Co ma być to będzie 😴

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Czy izolacja w domu sprzyja intensywności?

Czy użytkownicy "lewizn" teraz przyhamowują, czy narażają rodzinę?

Czy są wśród was nosiciele, a jeśli tak, to wy przeszła wam chęć?

Nie mam izolacji.

Nie chodzę na "lewizny" Teraz większym problemem jest stomatolog, dla innych ginekolog, a może fryzjer. Sytuacja patrząc obiektywnie robi się nieciekawa z punktu widzenia gospodarczego. Wiadomo, że nie można panikować i żyć w ciągłym stresie. Nasi dziadkowie i pradziadkowie mięli gorzej niż my i dali sobie radę. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Nie mam izolacji.

 

ale może pocałunków i wytrysku trzeba byłoby unikać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

ale może pocałunków i wytrysku trzeba byłoby unikać?

A co to ma do rzeczy? Jeżeli przebywasz z drugą osobą w jednym mieszkaniu to niedorzeczne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

A co to ma do rzeczy? Jeżeli przebywasz z drugą osobą w jednym mieszkaniu to niedorzeczne.

tak dla zabawy napisałem ... z drugiej strony czasami .. jak uczy tantra nie trzeba zawsze tryskać aby się dobrze bawić w łóżeczku - spróbuj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

tak dla zabawy napisałem ... z drugiej strony czasami .. jak uczy tantra nie trzeba zawsze tryskać aby się dobrze bawić w łóżeczku - spróbuj

😄 Jak już mam się bawić z kobietą to nie wyobrażam sobie innego zakończenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

😄 Jak już mam się bawić z kobietą to nie wyobrażam sobie innego zakończenia.

a ja nie ... czasami rezygnuję z wytrysku w ciągu całej nocy w ogóle i stosuje techniki mantak chia. Liczne orgazmy bez wytrysku. Bo tak na prawdę przynajmniej ja mam szczyt orgazmu nie w trakcie wytrysku ale na kilka sekund przed. I w tym jest ukryta cała tajemnica. Jak umiejętnie zatrzymasz stymulację w momencie szczytu rozkoszy ale tuż przed wytryskiem (przed PONR - "point of no return") przed "punktem z którego nie masz powrotu" to uzyskasz orgazm bez wytrysku albo tylko nie niewielkim wykropelkowaniem (zależy od tego jak użyjesz mięśni Kegla i odwrotnych Kegli) natomiast nie dojdzie do tzw. refrakcji. To znaczy będziesz momentalnie gotów na następne takie orgazmy, których będziesz mógł uzyskać kilkanaście w ciągu bardzo krótkiego czasu. Ale trzeba wytrenować te odruchy hamowania wytrysku i silną wolę. Ja już mam to tak wytrenowane, że prawie jest to odruch bezwarunkowy. Mogę się masturbować wkładając rękę w spodnie piżamy i wiem, że nic  nie tryśnie i nie przecieknie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mnie to nie dotyczy. Na mnie takie techniki nie działają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Mnie to nie dotyczy. Na mnie takie techniki nie działają.

technika nie jest najważniejsza ale relacja z partnerką i w pewnym sensie coś, co można nazwać erotyzmem (w sensie filozofii seksu). Dla Ciebie ejakulacja jest czymś, co w męskiej seksualności jest najważniejsze a dla innego faceta celem może być to aby tej ejakulacji albo nie było. Wszystko zależy od doświadczeń. Ja miałem zawsze skłonności do przedwczesnego wytrysku - stąd dla mnie ejakulacja nie była celem ale raczej dążyłem aby może nie to że jej nie było ale aby jak najdłużej wytrzymać bez niej. I takie doświadczenie spowodowało u mnie zainteresowaniem przedłużania stosunku a następnie relacjami seksualnymi w której w ogóle może do ejakulacji nie dojść. Jeśli Ty nie masz skłonności do przedwczesnego wytrysku to nie masz motywacji aby takich technik poszukiwać bo wszystko idzie normalnie a jak jesteś młody to i tak możesz kilka razy na raz. Ale takie techniki przydają się w dojrzałym wieku jeśli masz młodszą partnerkę bo pozwolą ci, że dasz jej mega zadowolenie i nie będziesz się bał, że gdy raz tryśniesz, to drugi raz może nie być już łatwo go postawić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zapewniam Cię, że pewnie grubo ponad połowa męskiej populacji ma problem z przedwczesnym wytryskiem lub zbyt wczesnym. Ale na to składa się więcej czynników. Dla mnie powstrzymywanie wytrysku przez dłuższy czas skutkuje zwyczajnie bólem jąder.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Zapewniam Cię, że pewnie grubo ponad połowa męskiej populacji ma problem z przedwczesnym wytryskiem lub zbyt wczesnym. Ale na to składa się więcej czynników. Dla mnie powstrzymywanie wytrysku przez dłuższy czas skutkuje zwyczajnie bólem jąder.

u mnie też tak było na początku - bóle jąder były. Na początku nie przesadzaj i nie odwlekaj zbyt długo czyli każdą sesję kończ jednak przynajmniej jednym wytryskiem. Potem wydłużaj czas a jądra się przyzwyczajają. U mnie rekordem było prowadzenie normalnego życia seksualnego ale zupełnie bez wytrysku przez 2 miesiące. Ale to był wyczyn i tego nie polecam. Natomiast jeśli chcesz popróbować to na początek nie dłużej niż kilka godzin, potem kilka dni do tygodnia. W młodym wieku wytrysk co najmniej raz w tygodniu to wydaje się być minimum. Za to jak partnerka zobaczy jak po takim tygodniu z jednoczesną stymulacją przez tydzień strzelisz to będzie zachwycona. Spermy będzie 3 razy więcej niż normalnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Będą się bardziej pilnować. Albo inaczej, będzie mniej okazji;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Dla mnie lewizna to usługa bez podatków i świadczeń socjjalnych.

Ciekawsza się robi część odbierania należności za lewiznę. Tylko problemem jest gdy banknot 10zł jest jednak bardziej pociągający sexualnie niż kobieta dla której była świadczona lewizna.😅

Po pijaku nie odwalam lewizn. Po to jak najbardziej, w końcu 90% lewizn jest za flachę😄

Edytowano przez M o o n

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na Ro.ie nie widać jakoś pandemii, max 10% mniej ogłoszeń, branża wytrzyma :classic_wink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×