Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Podszyw

Już czas

Polecane posty

Już czas

 

moja miłość bezimienna i bezdomna

niestrudzenie puka do twych dzrwi

Przez żaluzje odsłonięte cię podgląda

jak sęp krąży nad kominem kiedy śpisz

 

ale tylko w mojej wyobraźni

nigdy nie przekroczy progu ciszy

jeśli słuchasz mnie Kochanie to już wiem

że gdy tylko zechcesz to usłyszysz.

 

 

 

 

 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

O czym właściwie jest ten temat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Idzie lato, słychać ptaków śpiew. 

Może by tak se strzelić w łeb.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

hmm

Kiedyś była łopata i pekińska, dziś jest ukraińska;)

przestrzeń,wielowymiarowość,tam można się naprawdę zgubić... muszę pomyśleć, jest w niej jedno miejsce 

które daje wytchnienie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

..to miejsce gdzie wraz

kroczy natura i czas

...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 3.04.2020 o 23:24, Podszyw napisał:

Że jadłbym Cię garściami, deklinował przez przypadki, nastawał na Twoją cześć, że chciałbym wystrzelić w Twoim kierunku pocisk usta - usta. 

No i jeszcze o tym, że jesteś piękna, ponętna, niebywale delikatna, wrażliwa i trochę moja, bo zamknięta w nawiasie moich myśli. Że jesteś zarazą, która zaatakowała wszystkie moje komórki, gorączką, która mnie trawi każdego dnia.

wow ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 21.05.2020 o 20:44, Podszyw napisał:

:classic_smile:

Zastanawiam się czy Ty jesteś ten Podszyw-,,Podszyw'' , czy raczej kobieta podszyta.Sądzę ze to drugie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ktoś: Fucking romantyczne.

Ja: autor  nie poznało jeszcze prawdy, jak będzie tak myślał o seksie i materii, to często tu będzie bywało. Zgadzam się z ta opcja, ze to nie jest romantyczne tylko szukanie dziury w całym. Najważniejsze to bycie dobrym w tym materialnym ciele. Tez nie czytałam , bo to głupotyy są takie, ze głowa mała.  Tu widzę tylko i wyłącznie materialne rządze. Nie poleciałabym ani na jedno słowo jakby jakiś TO mi tak mówiło. No ale... bawcie się dalej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A zazdrość bywa ślepa.

Piękne słowa, pozytywne emocje... i zabawa słowem. To lepsze niż chleb z masłem ziołowym(własny wypiek) który teraz wcinam.

😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, BoniBluBombka napisał:

Witam wszystkie Sylwie i wszystkich wojtkow. Dziś dzień bujanych jajek. 

Weź sie idź utop 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, BoniBluBombka napisał:

Co ty masz z tymi pingwinami

A co masz do sióstr?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
37 minut temu, BoniBluBombka napisał:

Sylwia weź sie

 

 

Ha ha ,fajne.Podszywie 

Kochany z dawna nie widziany

Wiedziecie Mnie ku Tobie 

Skołatane serce

Bo Ty mnie zostawiasz

W milczenia rozterce 

I tesknie i myślę

I myślę i tęsknie

Jak źle jest mi tutaj

Gdy obok nie ma 

Ciebie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 22.05.2020 o 23:59, Podszyw napisał:

Już czas

 

moja miłość bezimienna i bezdomna

niestrudzenie puka do twych dzrwi

Przez żaluzje odsłonięte cię podgląda

jak sęp krąży nad kominem kiedy śpisz

 

ale tylko w mojej wyobraźni

nigdy nie przekroczy progu ciszy

jeśli słuchasz mnie Kochanie to już wiem

że gdy tylko zechcesz to usłyszysz.

 

 

 

 

 

Dzis ugryzlabym fragment waty cukrowej, 

Miekkiej, delikatnej, pudroworóżowej, 

Twe oczy jak kawa, gorące, namiętne, 

Bez ich widoku jestem cieniem, więdnę,

I gdy przytulam poduszke różową, wlochatą, 

Czekam już na Ciebie zupełnie jak na lato, 

Spacer za reke po plaży mi sie marzy, 

I schronienie w Twych ramionach, gdzie można się uprażyć, 

Tak kocham upał i chłodne fale, 

Lecz bez Ciebie obok nic nie chce mi sie wcale, 

I czekam w kąciku aż do mnie zawitasz, 

Twe oczy sprawią u mnie uśmiech, wreszcie będę syta, 

Moc dreszczu samotności przechodzi mnie na wskroś, 

Kochaj mnie, kochaj, nie rob mi na zlosc

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ta namiętność która pchała mnie w objęcia twe przez lata

dziś już zgasła wyczerpała się minęła

nie wygrzewam się w promieniach minionego świata

moja miłość bez konwulsji cicho kona

 

Czy naprawdę o to nam chodziło?

o zbiorowe samobójstwo naszych marzeń?

kiedyś górnolotnie się mówiło o tym że czas w końcu drogę nam pokaże

 

Ale czas ma w d.u.pi,e te modlitwy niestrudzonych

i ich monotematyczne wiersze

zamiast przywieść mi twój obraz choćby we śnie

to podrożył wielokrotnie nam czereśnie

 

i tak trwam gdzieś między tam a potem

bez nadziei bez czereśni i bez ciebie

to dryluje w moim małym mikroświecie dziurę

której zatkać nie chcę nawet umieć

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×