Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

madziek177

Trauma i strach przed porodem

Polecane posty

Hej. Na początku chcę powiedzieć, że naprawdę podziwiam wszystkie dziewczyny, które urodziłmy siłami natury. Jesteście naprawdę niesamowite. Ale ja wiem, że nie dam rady. 😔 Dziesięć lat temu zaliczyłam wpadkę, a w dodatku okazało się, że będę miała bliźniaki. W wieku 20 lat! Szok. Ogólna masakra. Całą ciążę byłam nastawiana na cesarkę i to było jedyne co mnie uspokajało. Około 1,5 miesiąca przed porodem trafiłam do szpitala w Opolu ze względu na cholestazę. Nic się wielkiego nie działo, ale kazali zostać. Po dwóch tygodniach pobytu ordynator Ł... stwierdził że jestem młoda, silna i dam radę urodzić naturalnie. Byłam załamana... Że już nie wspomnę o bolesnych badaniach ginekologicznych i o tym ile przez ten czas się napatrzyłam na cierpienie innych dziewczyn. Kto był 10 lat temu w Opolu za czasów Ł... na pewno wie o czym mówię. Dwa tygodnie przed terminem dostałam w nocy skurcze i zabrali mnie na powodówkę. Krzyczałam, płakałam i wymiotowałam. Gdyby nie praktykantka która przyszła nad ranem nie doświadczyłabym empatii od nikogo. Po 8.00 po obchodzie jeden z lekarzy po cichu wziął mnie na usg i powiedział, że powie że jedno z dzieci się obróciło i konieczna jest cesarka. Kazał szybko przygotować salę żeby ordynator nie widział i udało się. Będę mu wdzięczna do końca życia... Nigdy nie zdecydowałabym się na kolejną ciążę, ale teraz w wieku 30 lat znowu wpadliśmy. Wskazań do cesarki nie mam, ale jej potrzebuję bo nie wyobrażam sobie porodu 😔😔😔 nie po tym co tam przeszłam. Proszę nie hejtujcie mnie... Czy ktoś z okolic Opola/Brzegu/Oławy jest w stanie mi pomóc? Proszę, błagam 😔

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Idziesz do prywatnej kliniki, płacisz i masz cesarkę. Opcja nr 2: idziesz do psychiatry, on stwierdza czy są podstawy i ewentualnie wypisuje ci zaświadczenie o tokofobii. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Prywatna klinika. Placisz i masz to czego chcesz. Cesarke na zyczenie, porod z kamerzysta lub co jeszcze przyjdzie Ci do glowy. W szpitalach panstwowych cc powinno byc wykonywane tylko z powodow medycznych. 

Sa kliniki ktore specjalizuja sie wlasnie w cieciach na zyczenie. Nie wiem ile to kosztuje, ale jezeli strach przed porodem sn jest tak silny to warto odlozyc pieniadze i rodzic spokojnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Też boję się porodu, dlatego nie chcę dzieci. Czemu nie pójdziesz na CC do prywatnego szpitala?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Szlag czlowieka trafia jak się czyta takie rzeczy, co za zwyrodnialec z tego ordynatora. A na teraz... stan po cesarce + zaświadczenie o tokofobii powinno w większości szpitali wystarczyć do cc. Zorientuj się, gdzie nie robią problemów, nie wiem niestety jak w Opolu. W Oławie kolezanka rodziła, ale naturalnie. Chyba, że bierzesz pod uwagę Wrocław, tutaj najłatwiej o cc jest na Brochowie.

Albo tak jak dziewczyny pisały prywatnie. We Wrocławiu byla super klinika ginekologiczna, niestety już nie robią cc:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Szlag czlowieka trafia jak się czyta takie rzeczy, co za zwyrodnialec z tego ordynatora. A na teraz... stan po cesarce + zaświadczenie o tokofobii powinno w większości szpitali wystarczyć do cc. Zorientuj się, gdzie nie robią problemów, nie wiem niestety jak w Opolu. W Oławie kolezanka rodziła, ale naturalnie. Chyba, że bierzesz pod uwagę Wrocław, tutaj najłatwiej o cc jest na Brochowie.

Albo tak jak dziewczyny pisały prywatnie. We Wrocławiu byla super klinika ginekologiczna, niestety już nie robią cc:(

Ja chciałam właśnie iść do Medf....... we Wrocławiu, w ich przychodni robię tez wszystkie usg i ważniejsze badania. Z początkiem tego roku zamknęli szpital. Czy znasz jakiegoś lekarza we Wro z którym można to załatwić? Jesli tak mozesz napisać w wiadosci Pryw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Ja chciałam właśnie iść do Medf....... we Wrocławiu, w ich przychodni robię tez wszystkie usg i ważniejsze badania. Z początkiem tego roku zamknęli szpital. Czy znasz jakiegoś lekarza we Wro z którym można to załatwić? Jesli tak mozesz napisać w wiadosci Pryw.

Jedna z lekarek z medfeminy pracuje na klinikach, prowadziła moją ciążę, mogę ją z czystym sumieniem polecić. Nie wiem czy to coś pomoże, ale chyba w takim wypadku lepiej prowadzić ciążę u lekarza który pracuje w szpitalu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale chyba jak jestes po cc to sam ten fakt jest wskazaniem do następnego cc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pari
 

Hej. Na początku chcę powiedzieć, że naprawdę podziwiam wszystkie dziewczyny, które urodziłmy siłami natury. Jesteście naprawdę niesamowite. Ale ja wiem, że nie dam rady. 😔 Dziesięć lat temu zaliczyłam wpadkę, a w dodatku okazało się, że będę miała bliźniaki. W wieku 20 lat! Szok. Ogólna masakra. Całą ciążę byłam nastawiana na cesarkę i to było jedyne co mnie uspokajało. Około 1,5 miesiąca przed porodem trafiłam do szpitala w Opolu ze względu na cholestazę. Nic się wielkiego nie działo, ale kazali zostać. Po dwóch tygodniach pobytu ordynator Ł... stwierdził że jestem młoda, silna i dam radę urodzić naturalnie. Byłam załamana... Że już nie wspomnę o bolesnych badaniach ginekologicznych i o tym ile przez ten czas się napatrzyłam na cierpienie innych dziewczyn. Kto był 10 lat temu w Opolu za czasów Ł... na pewno wie o czym mówię. Dwa tygodnie przed terminem dostałam w nocy skurcze i zabrali mnie na powodówkę. Krzyczałam, płakałam i wymiotowałam. Gdyby nie praktykantka która przyszła nad ranem nie doświadczyłabym empatii od nikogo. Po 8.00 po obchodzie jeden z lekarzy po cichu wziął mnie na usg i powiedział, że powie że jedno z dzieci się obróciło i konieczna jest cesarka. Kazał szybko przygotować salę żeby ordynator nie widział i udało się. Będę mu wdzięczna do końca życia... Nigdy nie zdecydowałabym się na kolejną ciążę, ale teraz w wieku 30 lat znowu wpadliśmy. Wskazań do cesarki nie mam, ale jej potrzebuję bo nie wyobrażam sobie porodu 😔😔😔 nie po tym co tam przeszłam. Proszę nie hejtujcie mnie... Czy ktoś z okolic Opola/Brzegu/Oławy jest w stanie mi pomóc? Proszę, błagam 😔

Krzyczałaś, płakałaś i wymiotowałaś, bo tak cię bolało? Czy to od stresu, że nie dasz rady?

Nie wiem jak teraz, ale uważam że szkoły rodzenia to w sumie nie przygotowują kobietę na aktywny poród sn.Takie tam pitu, pitu na tych zajęciach. Więc do drugiego porodu przygotowywałam się sama i nie żałuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Właśnie musisz mieć jakiegoś lekarza z danego szpitala w ktorym chcesz rodzic. I chodzic na prywatne wizyty do niego. To jest jakies rozwiazanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Nie wiem jak teraz, ale uważam że szkoły rodzenia to w sumie nie przygotowują kobietę na aktywny poród sn.Takie tam pitu, pitu na tych zajęciach. Więc do drugiego porodu przygotowywałam się sama i nie żałuję.

Zależy od szkoły. Jak leżałam przed porodem na patologii ciąży to porównywałyśmy. W mojej było aktywne przygotowanie do porodu i mało o opiece nad noworodkiem, na zasadzie "na oddziale po porodzie wam powiedzą co i jak", a znowu u innych dziewczyn w innych miejscach większy nacisk na opiekę nad noworodkiem, a o porodzie mało i bardzo teoretycznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Ale chyba jak jestes po cc to sam ten fakt jest wskazaniem do następnego cc?

Od tego roku juz nie, zmienili przepisy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×