Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
ona_czarna

Nie ma ochoty poznać rodziny mojego faceta

Polecane posty

 Z moim chłopakiem jesteśmy razem od roku. Niedawno zamieszkaliśmy razem. On poznał już moich rodziców, więc teraz nalega abym to ja poznała jego rodzinę. Przecież to nic dziwnego, nadzwyczajnego, ale... Mam 24 lata, lada chwilą kończę studia pedagogiczne, pracuję w żłobku, lubię swoją pracę choć nie jest zbyt dobrze płatna. Rozwijam też swoje pasję, fotografię, sporo czytam, pisze też swoje teksty. Mój Michał jest kilka lat ode starszy. Studiował na politechnice, ale przerwał studia przez problemy ze zdrowiem. Teraz jest kierownikiem działu na magazynie. Nie ma dyplomu, ale jest mega oczytanym i inteligentnym facetem. Dobrze mi z nim i uważam, że do siebie pasujemy. Dużo opowiadał mi o swojej rodzinie, ale ma wrażenie, że ja tam nie pasuję. On mimo, że ma dobre relację z rodziną często żartuję, że jest czarną owcą. Jego ojciec jest kierownikiem jakiejś elektrowni, matka pracuje gdzieś w laboratorium a brat jest informatykiem. Każdy z nich zarabia około 10 tys miesięcznie. Mój chłopak czasem opowiada, że jego rodzina była na wakacjach w Grecji, Francji itp... Ojciec ma takie auto, a braciszek takie. Luksusowe siłownie, sauny, knajpy i inne pierdoły. Mój chłopak twierdzi, że woli prowadzić "normalne" życie i ja tak samo. Oczywiście chce się ciągle rozwijać, dążyć do lepszego statusu życia itp. Jednak żebym nie wiem co robiła to nie będę zarabiać tyle kasy co "tamci" i nawet nie chce... Chcę zarobić na mieszkanie, spełniać się zawodowo, rozwijać pasję. Ehhh i właśnie dlatego mam wrażenie, że nie pasuję do tamtych ludzi. Dla mnie wartością jest rodzina, zdrowie, potem sztuka i kultura a nie mieszkanie w apartamentowcu, spa, super auta. Nie wiem o czym mam rozmawiać z tymi ludźmi. Mam powiedzieć, że jestem nauczycielką wychowania przedszkolnego, obecnie pracującą w żłobku z wypłatą 2300 zł, która dużo czyta... Brzmi żałośnie. Poza tym wszyscy w tej rodzinie są fit, dbają o formę i takie tam. Ja też ćwiczę, ale raczej na macie w domu, oglądając Chodakowską ale robię to dla relaksu a nie dla 6-paku na brzuchu. Kocham mojego chłopaka, ale naprawdę nie mam najmniejszej ochoty na nawiązywanie relacji z tą rodziną. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Jeśli narobiłam błędów to wybaczcie, ale dowiedziała się o tym, że spotkanie ma być w ten weekend i jestem dość roztrzęsiona

Edytowano przez ona_czarna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, ona_czarna napisał:

 Z moim chłopakiem jesteśmy razem od roku. Niedawno zamieszkaliśmy razem. On poznał już moich rodziców, więc teraz nalega abym to ja poznała jego rodzinę. Przecież to nic dziwnego, nadzwyczajnego, ale... Mam 24 lata, lada chwilą kończę studia pedagogiczne, pracuję w żłobku, lubię swoją pracę choć nie jest zbyt dobrze płatna. Rozwijam też swoje pasję, fotografię, sporo czytam, pisze też swoje teksty. Mój Michał jest kilka lat ode starszy. Studiował na politechnice, ale przerwał studia przez problemy ze zdrowiem. Teraz jest kierownikiem działu na magazynie. Nie ma dyplomu, ale jest mega oczytanym i inteligentnym facetem. Dobrze mi z nim i uważam, że do siebie pasujemy. Dużo opowiadał mi o swojej rodzinie, ale ma wrażenie, że ja tam nie pasuję. On mimo, że ma dobre relację z rodziną często żartuję, że jest czarną owcą. Jego ojciec jest kierownikiem jakiejś elektrowni, matka pracuje gdzieś w laboratorium a brat jest informatykiem. Każdy z nich zarabia około 10 tys miesięcznie. Mój chłopak czasem opowiada, że jego rodzina była na wakacjach w Grecji, Francji itp... Ojciec ma takie auto, a braciszek takie. Luksusowe siłownie, sauny, knajpy i inne pierdoły. Mój chłopak twierdzi, że woli prowadzić "normalne" życie i ja tak samo. Oczywiście chce się ciągle rozwijać, dążyć do lepszego statusu życia itp. Jednak żebym nie wiem co robiła to nie będę zarabiać tyle kasy co "tamci" i nawet nie chce... Chcę zarobić na mieszkanie, spełniać się zawodowo, rozwijać pasję. Ehhh i właśnie dlatego mam wrażenie, że nie pasuję do tamtych ludzi. Dla mnie wartością jest rodzina, zdrowie, potem sztuka i kultura a nie mieszkanie w apartamentowcu, spa, super auta. Nie wiem o czym mam rozmawiać z tymi ludźmi. Mam powiedzieć, że jestem nauczycielką wychowania przedszkolnego, obecnie pracującą w żłobku z wypłatą 2300 zł, która dużo czyta... Brzmi żałośnie. Poza tym wszyscy w tej rodzinie są fit, dbają o formę i takie tam. Ja też ćwiczę, ale raczej na macie w domu, oglądając Chodakowską ale robię to dla relaksu a nie dla 6-paku na brzuchu. Kocham mojego chłopaka, ale naprawdę nie mam najmniejszej ochoty na nawiązywanie relacji z tą rodziną. 

Klamiesz i tyle. Za duzo sciemniania w tym poscie. Chlopak taki madry ale jako jedyny w rodzinie jest magazynierem 🤣

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość

Jesteś z nim czy jego rodziną? On ma Cie akceptować czy jego rodzina?  Jest z Tobą czyli jesteś dla niego odpowiednią. Nie rozumiem dylematów, wybacz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, *кєяi* napisał:

Kto według ciebie nie kłamie i nie kręci 😉

No turaj wiekszosc na przerost efo nad trescia. Nikt na poziomie nie siedzi na tego typu portalach ludzie nie maja na to czasu. Kafe to przegrywy . To po pierwsze. Poza tym kolezanka klamie mam dwie kolezanki ktore pracuja w przedszkolu i zarabiaja 1700 zl na reke i sa juz po studiach. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, Charlotte10 napisał:

No turaj wiekszosc na przerost efo nad trescia. Nikt na poziomie nie siedzi na tego typu portalach ludzie nie maja na to czasu. Kafe to przegrywy . To po pierwsze. Poza tym kolezanka klamie mam dwie kolezanki ktore pracuja w przedszkolu i zarabiaja 1700 zl na reke i sa juz po studiach. 

Obecnie pracuję w prywatnym żłobku w którym uczę dzieciaki angielskiego i prowadzę również rytmikę i tak mam 2300 zł!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, Charlotte10 napisał:

No turaj wiekszosc na przerost efo nad trescia. Nikt na poziomie nie siedzi na tego typu portalach ludzie nie maja na to czasu. Kafe to przegrywy . To po pierwsze. Poza tym kolezanka klamie mam dwie kolezanki ktore pracuja w przedszkolu i zarabiaja 1700 zl na reke i sa juz po studiach. 

Skoro nie siedzą tu ludzie na poziomie to co Ty tu robisz? Ty jesteś na takim poziomie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Faktycznie ludzie tutaj są beznadziejni. Potrzebowałam porady kogoś obiektywnego, bo cała sytuacja mnie gryzie. Jednak widzę, że naprawdę tu jest co raz gorzej. Oskarżanie kogoś o kłamstwa, chamstwo... Eh faktycznie to był błąd, żeby dzielić się swoim zmartwieniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, ona_czarna napisał:

Obecnie pracuję w prywatnym żłobku w którym uczę dzieciaki angielskiego i prowadzę również rytmikę i tak mam 2300 zł!

Dziewucho takiej pracy nie da sie polaczyc ze studiami dziennymi. Jezdzi rano wraca po 16.00. Dziecko z przedszkola jej znajoma matka odbiera.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, ona_czarna napisał:

Skoro nie siedzą tu ludzie na poziomie to co Ty tu robisz? Ty jesteś na takim poziomie?

i to typowe wypominanie na kafe co ty tu robisz. O to samo moge zapytac ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Charlotte10 napisał:

Dziewucho takiej pracy nie da sie polaczyc ze studiami dziennymi. Jezdzi rano wraca po 16.00. Dziecko z przedszkola jej znajoma matka odbiera.

Dziewucho a kto Ci powiedział, że studiuję dziennie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, ona_czarna napisał:

Dziewucho a kto Ci powiedział, że studiuję dziennie?

To pisz kuuurwa ze zaocznie. Jak zaocznie to tak zgadzam sie mozesz pracowac w przedszkolu. Bo zajecia masz w weekendy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Charlotte10 napisał:

i to typowe wypominanie na kafe co ty tu robisz. O to samo moge zapytac ciebie.

 

1 minutę temu, Charlotte10 napisał:

To pisz kuuurwa ze zaocznie. Jak zaocznie to tak zgadzam sie mozesz pracowac w przedszkolu. Bo zajecia masz w weekendy

Rzucanie kuuuurwami świadczy o braku kultury i klasy. Sądząc po twoim profilu i po twoich wypowiedziach, twój poziom jest równym zeru. Brak klasy i kultury. Nie zamierzam już więcej reagować na Twoje teksty. Bardzo mi przykro, że masz tak nieudane życie, że musisz się tutaj wyżywać. Życzę powodzenia i mniej nerwów. Zluzuj gacie kochana. Pozdrawiam ciepło 🙂 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, ona_czarna napisał:

 

Rzucanie kuuuurwami świadczy o braku kultury i klasy. Sądząc po twoim profilu i po twoich wypowiedziach, twój poziom jest równym zeru. Brak klasy i kultury. Nie zamierzam już więcej reagować na Twoje teksty. Bardzo mi przykro, że masz tak nieudane życie, że musisz się tutaj wyżywać. Życzę powodzenia i mniej nerwów. Zluzuj gacie kochana. Pozdrawiam ciepło 🙂 

buhahah teraz to juz jestem pewna ze to jakies kolejne fake konto jakiegos kafeteryjnego zjeeba. Nieudane zycie to widze ty masz biedna studentko pedagogiki. Nastepbym razem wymysl lepsza prowokacje zeby sie ktos nabral 😆

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, ona_czarna napisał:

Faktycznie ludzie tutaj są beznadziejni. Potrzebowałam porady kogoś obiektywnego, bo cała sytuacja mnie gryzie. Jednak widzę, że naprawdę tu jest co raz gorzej. Oskarżanie kogoś o kłamstwa, chamstwo... Eh faktycznie to był błąd, żeby dzielić się swoim zmartwieniem.

Pójdź na te kolacje, czy na co Cie tam zaproszą, może to będzie  proszony obiad np. To żaden powód do wstydu, pracujesz, rozwijasz się. Nie bardzo rozumiem o co chodzi z tym "pasowaniem" do jego rodziny. Taka sobie Ciebie wybrał i z taką przyjdzie. Nie ma sensu spekulować. Może być sympatycznie i miło. Nie możesz  z góry zakładać niepowodzenia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Zpaznokcilakier napisał:

Pójdź na te kolacje, czy na co Cie tam zaproszą, może to będzie  proszony obiad np. To żaden powód do wstydu, pracujesz, rozwijasz się. Nie bardzo rozumiem o co chodzi z tym "pasowaniem" do jego rodziny. Taka sobie Ciebie wybrał i z taką przyjdzie. Nie ma sensu spekulować. Może być sympatycznie i miło. Nie możesz  z góry zakładać niepowodzenia. 

A i nie przejmuj się Szarlotta, jest stalkerka, samozwancza. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Zpaznokcilakier napisał:

A i nie przejmuj się Szarlotta, jest stalkerka, samozwancza. 

Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam. Spoczko tą całą Szarlottą się nie przejmuję. Tylko szkoda mi takich ludzi... Bo chyba naprawdę muszą mieć ciężko w życiu, serio.  Na spotkaniu postaram się zachować spokój i czas pokaże jak sprawy się ułożą 🙂 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Zpaznokcilakier napisał:

A i nie przejmuj się Szarlotta, jest stalkerka, samozwancza. 

Ty jestes naczelna stalkerka tego forum a ta bzdziagwa to niezla trooolica 🤣

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Charlotte10 napisał:

buhahah teraz to juz jestem pewna ze to jakies kolejne fake konto jakiegos kafeteryjnego zjeeba. Nieudane zycie to widze ty masz biedna studentko pedagogiki. Nastepbym razem wymysl lepsza prowokacje zeby sie ktos nabral 😆

Dużo dobrej energii dla Ciebie 😘

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, ona_czarna napisał:

Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam. Spoczko tą całą Szarlottą się nie przejmuję. Tylko szkoda mi takich ludzi... Bo chyba naprawdę muszą mieć ciężko w życiu, serio.  Na spotkaniu postaram się zachować spokój i czas pokaże jak sprawy się ułożą 🙂 

Az cala sie zasapalas z tego trolku. Lepsze prowokacje kiedys pisalaa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Charlotte10 napisał:

Az cala sie zasapalas z tego trolku. Lepsze prowokacje kiedys pisalaa.

❤️ 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, ona_czarna napisał:

Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam. Spoczko tą całą Szarlottą się nie przejmuję. Tylko szkoda mi takich ludzi... Bo chyba naprawdę muszą mieć ciężko w życiu, serio.  Na spotkaniu postaram się zachować spokój i czas pokaże jak sprawy się ułożą 🙂 

Tak, zwyczajnie, pojdz, bo niezręcznie /niekulturalnie byłoby odmówić. I baw się dobrze, sama wyrobisz sobie zdanie o jego rodzinie. Może są sympatycznymi ludźmi, a te fit i różne gadżety to tylko tak, bo lubią. Powodzenia#

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Charlotte10 napisał:
4 minuty temu, ona_czarna napisał:

Dużo dobrej energii dla Ciebie 😘

wypieerdalaj 🤣

Bandziry kafeteryjne  🤣

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×