Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
oink

mam pomysl na powiesc kafeteryjna wspolna

Polecane posty

strzelam czarnymi laserami z oczu i zieję płynną siarką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, RZECZOM napisał:

strzelam czarnymi laserami z oczu i zieję płynną siarką.

To jakiś rodzaj supermocy po przodkach drogonach, siarkę można podpalić i voila! Nie ma problemu, by rozpalić ognisko albo w kominku... no i zaoszczędzić na ogrzewaniu😁, ugotować, podgrzać wodę w bani, wyprać, a nawet się wykąpać. Zakładając, ze w pobliżu znajduje się źródło z którego można wodę czerpać.

Czarny laser natomiast jest kompletnie bezużyteczny, w ogóle go nie widać i nie ma żadnej mocy z racji tego, że jest czarny.😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

W końcu Anta spotyka się z Jarkiem przy kasie.

Jarek stoi z grą tomb raider 3😕

- Długo jeszcze - Jarek do kasierki.

- Spokojnie obsługa szuka opakowania do laptopa - odparła kasierka.

- A to Pan ma dzieci - pyta z obrzydzeniem Aneta.

- Nie nie mam odpowiada Jarek.

- To dla kogo ta gra będzie na prezent 🎁😄

- Dla mnie odpowiada Jarek.

- Dla mnie Pan nie wygląda na dziecko.

- Bo nie jestem dzieckiem 😮

- Ale gry są dla dzieci.

- Nie dziwi mnie, że były Ciebie zostawił - odpiwiada Jarek.

- Nie rozumiem.

- Nie jestem zdziwiony.

- Aha 😕 - wyraz twarzy Anety nie skalany myślą jakby właśnie 💩.

- O już idzie Pan z pudelkiem. Taki świetny laptok już myślałem że nie poradzę sobie z zakupem.

- Teraz tylko informatyka by mi pliki zgrał ze starego dysku twardego. Mówił Pan, że jest informatykiem - pyta Aneta.

- Tak jestem - odpowiedź Jarka.

- Nie wpadłby Pan do mnie teraz skopiować pliki? Oczywiście nie za darmo.

- Mogę w sumie, jak mi zapłacisz za grę. W głowie Anety pojawia się myśl a ile taka gra może kosztować jak kupowałam kiedyś na prezent to 14.99 o misiu a tutaj na okładce tygrys...

- Dobrze, proszę razem policzyć grę i laptopa. Kasierka pik pik. W Aneta kątem oka widzi cenę 279.99 i zalewają ją fale gorąca.

- Wszystko w porządku - pyta Jarek zabierając grę.

- Tak chyba tak oczywiście że tak - odpowiada Aneta.

- To idziemy, daleko mieszkasz - pyta Jarek.

- Kwadrans samochodem.

- To szybko bo chcę jeszcze dzisiaj pograć.

- Już tylko do informacji i lecimy.

Tymczasem w domu.

- Pliki skopiowałem tutaj masz w folderze na pulpicie. Ja lecę.

- Może byś został do rana bo już późno zrobiłabym kolacje.

- W sumie to czemu nie. Tylko wykonam telefon.

- Tak mamo będę jutro, u kolegi będę grać. Dobrze nic się nie martw.

Usłyszawszy to Aneta czuje, że źle zrobiła i ma mamisynka w domu. Myśli jak się go pozbyć. Ale jest honorowa już niech zostanie do rana byle seksu mu nie dać.

W nocy Jarek śpi na kanapie, Aneta nie może usnąć. Głowę jej zalewają myśli o zawodzie Jarka. Aneta postanawia zaryzykować, robią seks.

Rano. Aneta robi śniadanie, Jarek zaspany szuka swojej gry.

- Widziałaś moją grę, pyta Jarek.

- Tak tutaj jest w siatce, mówi Aneta.
Słuchaj nie masz dzisiaj do pracy bo już 8:30?!

- Gardze pracą, nie jestem niewolnikiem mówi Jarek. Wypije kawę i idę.

- Wynos się! Aneta wpada w furie.

- 😮 Jarek, no dobra już idę.

- Jak ja mogłam przespać się z bezrobotnym krzyczy Aneta.

- Nie jestem bezrobotny, tylko biermy zawodowo 😔 mówi Jarek.

- Czyli nawet ubezpieczenia nie masz, super jeszcze gorzej 😖

- Ale to Ty mi wlazlaś pod kołdrę 😓

Jarek wyszedł. W głowie Anety pojawia się myśl, w sumie już z nim to robiła, widział jej wagine to czemu nie zapraszaś go na seks jest taka samotna... Ale z tego wszystkiego zapomniała numer telefonu. Szybko biegnie do okna.

- Jarek czekaj!!! krzyk Anety na całe osiedle. Wybiega do niego boso w majtkach, z okna wszystkie sąsiadki 😱

- Masz mój numer telefonu, zadzwoń gdybyś potrzebował yyy gry chętnie Ci kupię za pomoc z laptopam.

- Dasz mi swój numer, pyta Aneta.

- Jarek jasne już puszczam sygnał. To się zgadamy. Aneta oddala się zadowolona z siebie, zawsze to jakiś facet, już nie jest całkowicie sama. 😁

Edytowano przez Leżaczek
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Leżaczek napisał:

W końcu Anta spotyka się z Jarkiem przy kasie.

Jarek stoi z grą tomb raider 3😕

- Długo jeszcze - Jarek do kasierki.

- Spokojnie obsługa szuka opakowania do laptopa - odparła kasierka.

- A to Pan ma dzieci - pyta z obrzydzeniem Aneta.

- Nie nie mam odpowiada Jarek.

- To dla kogo ta gra będzie na prezent 🎁😄

- Dla mnie odpowiada Jarek.

- Dla mnie Pan nie wygląda na dziecko.

- Bo nie jestem dzieckiem 😮

- Ale gry są dla dzieci.

- Nie dziwi mnie, że były Ciebie zostawił - odpiwiada Jarek.

- Nie rozumiem.

- Nie jestem zdziwiony.

- Aha 😕 - wyraz twarzy Anety nie skalany myślą jakby właśnie 💩.

- O już idzie Pan z pudelkiem. Taki świetny laptok już myślałem że nie poradzę sobie z zakupem.

- Teraz tylko informatyka by mi pliki zgrał ze starego dysku twardego. Mówił Pan, że jest informatykiem - pyta Aneta.

- Tak jestem - odpowiedź Jarka.

- Nie wpadłby Pan do mnie teraz skopiować pliki? Oczywiście nie za darmo.

- Mogę w sumie, jak mi zapłacisz za grę. W głowie Anety pojawia się myśl a ile taka gra może kosztować jak kupowałam kiedyś na prezent to 14.99 o misiu a tutaj na okładce tygrys...

- Dobrze, proszę razem policzyć grę i laptopa. Kasierka pik pik. W Aneta kątem oka widzi cenę 279.99 i zalewają ją fale gorąca.

- Wszystko w porządku - pyta Jarek zabierając grę.

- Tak chyba tak oczywiście że tak - odpowiada Aneta.

- To idziemy, daleko mieszkasz - pyta Jarek.

- Kwadrans samochodem.

- To szybko bo chcę jeszcze dzisiaj pograć.

- Już tylko do informacji i lecimy.

Tymczasem w domu.

- Pliki skopiowałem tutaj masz w folderze na pulpicie. Ja lecę.

- Może byś został do rana bo już późno zrobiłabym kolacje.

- W sumie to czemu nie. Tylko wykonam telefon.

- Tak mamo będę jutro, u kolegi będę grać. Dobrze nic się nie martw.

Usłyszawszy to Aneta czuje, że źle zrobiła i ma mamisynka w domu. Myśli jak się go pozbyć. Ale jest honorowa już niech zostanie do rana byle seksu mu nie dać.

W nocy Jarek śpi na kanapie, Aneta nie może usnąć. Głowę jej zalewają myśli o zawodzie Jarka. Aneta postanawia zaryzykować, robią seks.

Rano. Aneta robi śniadanie, Jarek zaspany szuka swojej gry.

- Widziałaś moją grę, pyta Jarek.

- Tak tutaj jest w siatce, mówi Aneta.
Słuchaj nie masz dzisiaj do pracy bo już 8:30?!

- Gardze pracą, nie jestem niewolnikiem mówi Jarek. Wypije kawę i idę.

- Wynos się! Aneta wpada w furie.

- 😮 Jarek, no dobra już idę.

- Jak ja mogłam przespać się z bezrobotnym krzyczy Aneta.

- Nie jestem bezrobotny, tylko biermy zawodowo 😔 mówi Jarek.

- Czyli nawet ubezpieczenia nie masz, super jeszcze gorzej 😖

- Ale to Ty mi wlazlaś pod kołdrę 😓

Jarek wyszedł. W głowie Anety pojawia się myśl, w sumie już z nim to robiła, widział jej wagine to czemu nie zapraszaś go na seks jest taka samotna... Ale z tego wszystkiego zapomniała numer telefonu. Szybko biegnie do okna.

- Jarek czekaj!!! krzyk Anety na całe osiedle. Wybiega do niego boso w majtkach, z okna wszystkie sąsiadki 😱

- Masz mój numer telefonu, zadzwoń gdybyś potrzebował yyy gry chętnie Ci kupię za pomoc z laptopam.

- Dasz mi swój numer, pyta Aneta.

- Jarek jasne już puszczam sygnał. To się zgadamy. Aneta oddala się zadowolona z siebie, zawsze to jakiś facet, już nie jest całkowicie sama. 😁

Takie są marzenia mężczyzn? Za byle przysługę seks z wdzięczności?😀 No, w tym wypadku dostał jeszcze grę. I ona też zadowolona, jeszcze nr chciała😁. Komedia nieromantyczna na pograniczu z por/no. Pewnie by się sprzedało nawet coś takiego...a jak.😉

Dobranoc.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Pampasgräs silvervit napisał:

Takie są marzenia mężczyzn? Za byle przysługę seks z wdzięczności?😀 No, w tym wypadku dostał jeszcze grę. I ona też zadowolona, jeszcze nr chciała😁. Komedia nieromantyczna na pograniczu z por/no. Pewnie by się sprzedało nawet coś takiego...a jak.😉

Dobranoc.:)

Nie wiem, raczej rzeczywistość, dobranoc 😙

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Pampasgräs silvervit napisał:

Takie są marzenia mężczyzn? Za byle przysługę seks z wdzięczności?😀 No, w tym wypadku dostał jeszcze grę. I ona też zadowolona, jeszcze nr chciała😁. Komedia nieromantyczna na pograniczu z por/no. Pewnie by się sprzedało nawet coś takiego...a jak.😉

Dobranoc.:)

Ona chciała ugrać faceta z zawodem informatyka. W sumie. 😪😴

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
8 godzin temu, Leżaczek napisał:

Ona chciała ugrać faceta z zawodem informatyka. W sumie. 😪😴

Tak? Czyli co, chciała z nim być? Żeby się zakochał czy tylko jako seks-partnera?

Edytowano przez Pampasgräs silvervit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kura i kobieta brzmi jakoś znajomo. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A tytuł brzmiał by "Kaffeteria pl."

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja to kupuję 👍 i wiem jak i komu sprzedać😏

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Myślałem że akcję podgoniliście pod moją nieobecność, a tu stanęło w miejscu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

- Ale ja nie chcę spotykać się przy kasie! Jak chcę w drogiej restauracji! Klubie! Ja nie chcę przy kasie!

Aneta wpadła w histerię. Zwykłą, przyziemną histerię. Zerwała z twarzy maseczkę i zaczerpnęła pełną piersią powietrza z galerii handlowej. I to był jej największy błąd... Galeria wypełniona była po sam sufit miliardami wirusów. Zreflektowała się szybko, sięgnęła do torebki i wyszarpnęła butelkę ze spirytusem w aerozolu. Ręce jej się trzęsły ze zdenerwowania . Prysnęła sobie w oczy. Zaczęło szczypać. Zdezynfekowała całą twarz ale stwierdziła, że to za mało. Odkręciła spryskiwacz i zaczęła wypijać płyn.

- Jeden, dwa ... - liczyła w myślach.

_ Trzy, cztery...- zaczęło ją palić w przełyku.

-  Pięć, sześć, siedem ... Język zaczął jej drętwieć.

 

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chyba nieco odeszliśmy od pierwotnej koncepcji @oink

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 24.05.2020 o 17:10, kura i kobieta napisał:

- Ale ja nie chcę spotykać się przy kasie! Jak chcę w drogiej restauracji! Klubie! Ja nie chcę przy kasie!

Aneta wpadła w histerię. Zwykłą, przyziemną histerię. Zerwała z twarzy maseczkę i zaczerpnęła pełną piersią powietrza z galerii handlowej. I to był jej największy błąd... Galeria wypełniona była po sam sufit miliardami wirusów. Zreflektowała się szybko, sięgnęła do torebki i wyszarpnęła butelkę ze spirytusem w aerozolu. Ręce jej się trzęsły ze zdenerwowania . Prysnęła sobie w oczy. Zaczęło szczypać. Zdezynfekowała całą twarz ale stwierdziła, że to za mało. Odkręciła spryskiwacz i zaczęła wypijać płyn.

- Jeden, dwa ... - liczyła w myślach.

_ Trzy, cztery...- zaczęło ją palić w przełyku.

-  Pięć, sześć, siedem ... Język zaczął jej drętwieć.

 

…. ta pierwotna reakcja organizmu zafrasowanej kasjerki nie uszła uwadze klientowi, który stał tuż za pewnym siebie alfa-Jarkiem. atmosfera zaczęła się robić ciężka od wirusa i rozbudzonego erotyzmu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20 godzin temu, BoniBluBombka napisał:

Jarek kupił brokuły i trutkę na kota. 

Zapakował wszystko skrupulatnie do torby foliowej wielokrotnego użytku - prawie biodegradowalnej.

- Mogłem wziąć płócienną - pomyślał i zrobił skwaszoną minę. Lubił myśleć, że jest człowiekiem dbającym o klimat i dobre życie wszystkich zwierząt. Oczywiście - oprócz tego jednego.

- Ale czy powinienem ... Jednak to zwierzak. Nie mam wyboru ... Chyba nie mogę... Ale to wyższa konieczność...

Usta wypowiadały bezgłośnie myśli kłębiące się w głowie. Nie uszło to uwagi bacznego obserwatora.

Jego wa nie uszło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×