Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Amadeusz Szowin

Aborcja prawna

Polecane posty

Aborcja prawna, znana również jako aborcja finansowa a także jako prawo do aborcji dla mężczyzn(ang. paper abortion)– proponowana zdolność biologicznego ojca, przed urodzeniem dziecka, do rezygnacji z wszelkich praw, przywilejów i obowiązków wobec dziecka, w tym z pomocy finansowej. W ten sposób, przed urodzeniem dziecka, mężczyzna byłby w stanie uwolnić się zarówno od przywilejów, jak i wymogów ojcostwa.

Szwedzki rząd próbuje wprowadzić prawo dp aborcji w każdej chwili ale nie wiedzą jak sprawić żeby połowa społeczeństwa nie była poszkodowana. I liberałowie szwedzcy proponują coś takiego. 

Słyszeliście o innych pomysłach jak to zrobić żeby było 100% równouprawnienie. Jestem zwolennikiem aborcji na żądanie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, Amadeusz Szowin napisał:

Aborcja prawna, znana również jako aborcja finansowa a także jako prawo do aborcji dla mężczyzn(ang. paper abortion)– proponowana zdolność biologicznego ojca, przed urodzeniem dziecka, do rezygnacji z wszelkich praw, przywilejów i obowiązków wobec dziecka, w tym z pomocy finansowej. W ten sposób, przed urodzeniem dziecka, mężczyzna byłby w stanie uwolnić się zarówno od przywilejów, jak i wymogów ojcostwa.

Szwedzki rząd próbuje wprowadzić prawo dp aborcji w każdej chwili ale nie wiedzą jak sprawić żeby połowa społeczeństwa nie była poszkodowana. I liberałowie szwedzcy proponują coś takiego. 

Słyszeliście o innych pomysłach jak to zrobić żeby było 100% równouprawnienie. Jestem zwolennikiem aborcji na żądanie. 

Brawo. Powinni zakazać czegoś co nazywa się alimenty. ,, kobiety’’ się wycwanily i robią dzieci, o tak, aby dostać pieniądze od mężczyzny plus 500plus, tak za darmo. Niedość ze dzieciakowi robią szkodę to i mezczyznie, który niewinny. Znajomy mi opowiedział, ze tak zrobiła jego żona.On chłop ponad 30. Nie wzięła tabletek i nawet mu powiedziała, ze zrobiła to specjalnie dla pieniedzy( od razu rozwód był i docelowe mówienie w sądzie, ze to ona ma racje i kłamstwa, ze go kochała) .  Chłop już adwokatów nie wzywał, przyjął wszystko na klatę, ale mimo to był w szoku, bo mu wmawiała wcześniej, ze go kochała i te amory jemu pokazywała... ach... nie mnie oceniać, a co jedynie mysl mi przeszła taka sama od siebie, ze to Koszmar, a chłop musiał płacić, ale niewinny, bo nie był gotowy. Uciekł od niej. 

Nie  rozumiem tego postępowania. Wolałabym zostać prostytutka i robić to za kasę, aniżeli takie utrapienie i przykrość komuś zrobic. Ale bywa różnie, to z chytrości do pieniedzy.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dopisek: ale to z niewiedzy, bo kto normalnie chce pasożytować na cudzej pracy? Niektórzy główkują jak tu za darmo wszystko ma spaść. Jednym spada drugim nie, ale jak nie spada to taka karma i opcja inna: trzeba ciężko się narobić , aby coś mieć .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Czy słyszeliście o innych pomysłach jak to załatwić? , ten pomysł wydaje się być bardzo skrajny. Chcę poczytać na ten temat, jak znacie jakieś artykuły to proszę o linki. 

 

Edit. Bo chyba kobiety nie są tak ciemne żeby myśleć ze tylko one dostaną jakieś prawo, a reszta nie. Mamy demokrację. 

Edytowano przez Amadeusz Szowin

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
28 minut temu, Amadeusz Szowin napisał:

Czy słyszeliście o innych pomysłach jak to załatwić? , ten pomysł wydaje się być bardzo skrajny. Chcę poczytać na ten temat, jak znacie jakieś artykuły to proszę o linki. 

 

Edit. Bo chyba kobiety nie są tak ciemne żeby myśleć ze tylko one dostaną jakieś prawo, a reszta nie. Mamy demokrację. 

 Nie  znam tego słowa, nie zagłębiłam się jeszcze tak, gdzieś to słyszałam w polityce, ale do cudzego wyznania (religii) się nie wtrącam oraz polityki. Wierzcie w co chcecie i róbta co chceta.

moment rozłożę to na części, może przypomnę sobie jakieś synonimy i antonimy dotyczące tego słowa .

Demo k racja. Demo przeważnie z błędami jest i niedokończone, taka wersja próbna, ja wole całość, czyli oryginał, wtedy by wyszło orginałkracja.

hmmm. Co dalej z tym k. K... nie wiem. Racja nad czym się tu zastanawiać, sprawdzę dokładnie za chwile i dopisze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

System czy tez ustrój polityczny sprawowany przez większość obywateli. Moment. A gdzie ta mniejszość ? O co tu chodzi? Przecież jest równość. Dalej nie rozumiem jakimś urzędowym pismem. Jak ktoś taki jak ja z tej mniejszości ma się z tym wszystkim połapać ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

hahahaha, lepiej żeby to był żart.

 

to prawo to jest jak zaproszenie obcokrajowców do swojego kraju z hasłem "proszę, zróbcie naszym kobietom dzieci, a my będziemy je utrzymywać".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Po takimi nazwami , jak dla mnie; ,,facet’’ czy ,,kobieta’’  jest dla mnie równe. Każdy ma takie samo prawo wyboru. Każdy. Nawet ten co nie ma grosza w kieszeni, nawet temu co na ulicy bułkę od czasu do czasu dam, tak z dobroci, bo płakać mi się chce i współczucie mi się otwiera na takie TO... Calokracja. Tak to nazwę. I tu takie prawo:

1. Każdy jest równy wobec całości, bo my jesteśmy całością. Nie poczujcie się w tym momencie Bogami, bo jeszcze jesteśmy w tym materialnym ciele i to za karę, ze nie posłuchaliśmy się całości, która chce was zebrać do jedności, abyście nie cierpieli w waszych materialnych ciałach. 

2. Ja jestem najlepsza, ale tez jestem równa i to mówi każdy z osobna we własnych ciałach 

3. Karma się zwraca ( dobro lub zło wyrządzone drugiemu TO i poprzednie wcielenia maja wpływ na nasze życie)

4. Cierpienie jest spowodowane brakiem wiedzy o cierpieniu czyli punkt 3. Wtedy wyzwolimy się z cierpienia, jak zrozumiemy zasady działania karmy=sprawiedliwość oraz nie zapominajmy o poprzednich wcieleniach.

5. A resztę zostawiam wam, idę na spacer. Zapewne będzie tutaj mowa o robaczkach. Nie zabijaj. Każdy ma prawo żyć. Nie dosyć wam, ze zabijamy te bakterie jak wdychamy i wydychamy powietrze? Lub niezauwazymy jak zadepczemy jakaś mrówkę ?

itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, RZECZOM napisał:

hahahaha, lepiej żeby to był żart.

 

to prawo to jest jak zaproszenie obcokrajowców do swojego kraju z hasłem "proszę, zróbcie naszym kobietom dzieci, a my będziemy je utrzymywać".

Oczy wszystkich narodów świata zwrócone są w stronę polskiej kobiety, wszyscy obmyślają i knują jak tu zrobić bachora Polce. 

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, witek napisał:

Oczy wszystkich narodów świata zwrócone są w stronę polskiej kobiety, wszyscy obmyślają i knują jak tu zrobić bachora Polce. 

przecież to temat o skandynawi, poza tym polska jest bardzo dobrym gruntem do przeszczepiania takich praw które pomagają państwu wykorzystywać rdzenną ludność do produkcji nowej kasty niewolników za pomocą imigrantów na koszt podatnika.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, witek napisał:

Oczy wszystkich narodów świata zwrócone są w stronę polskiej kobiety, wszyscy obmyślają i knują jak tu zrobić bachora Polce. 

Po części tak. Takie hiszpańskie czy włoskie przegrywy wiedzą, że w Polsce będą mieli branie, więc jak im w ich krajach nie wychodzi, to jadą tu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, IlonaLalka napisał:

System czy tez ustrój polityczny sprawowany przez większość obywateli. Moment. A gdzie ta mniejszość ? O co tu chodzi? Przecież jest równość. Dalej nie rozumiem jakimś urzędowym pismem. Jak ktoś taki jak ja z tej mniejszości ma się z tym wszystkim połapać ?

No jak jest równość jeżeli aborcja dotyczy tylko kobiet. Taka aborcja o jaką walczą feministki, nie ma czegoś takiego jak aborcja dla mężczyzn. Nie może być tak zgodnie z konstytucją że kobieta dostaje nowe prawo a facet nie. 

Pytam czy ktoś słyszał o innych pomysłach, może innych rządów, jak to zrównoważyć. Feministki krzyczą moje ciało moje dziecko, jednak dziecko jest stworzone przez dwie osoby i dwie osoby muszą decydować nie jedna. Jeżeli decyduje jedna osoba to jest to niezgodne z prawem, dlatego nie ma teraz pełnego dostępu do aborcji, bo się tego nie da zrobić. A na pomysł szwedzkich liberałów kobiety się nie zgodzą to czemu mężczyźni mieli by się zgodzić na aborcję zawsze dostępną. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Napisałam coś ciekawego, ale moderacja mi nie przyjęła , bo się domyślam , ze nie do tego tematu. A może to było nie ciekawe... nie wiem. Widzę jaka jestem mała w stosunku do innych. To były bardzo ważne rzeczy. Ale dla mnie. Zamknę się na dobre. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Amadeusz Szowin napisał:

No jak jest równość jeżeli aborcja dotyczy tylko kobiet. Taka aborcja o jaką walczą feministki, nie ma czegoś takiego jak aborcja dla mężczyzn. Nie może być tak zgodnie z konstytucją że kobieta dostaje nowe prawo a facet nie. 

Pytam czy ktoś słyszał o innych pomysłach, może innych rządów, jak to zrównoważyć. Feministki krzyczą moje ciało moje dziecko, jednak dziecko jest stworzone przez dwie osoby i dwie osoby muszą decydować nie jedna. Jeżeli decyduje jedna osoba to jest to niezgodne z prawem, dlatego nie ma teraz pełnego dostępu do aborcji, bo się tego nie da zrobić. A na pomysł szwedzkich liberałów kobiety się nie zgodzą to czemu mężczyźni mieli by się zgodzić na aborcję zawsze dostępną. 

Ja to dosłownie przed momentem tłumaczyłam, tak jakbym zgadła , ze ktoś wpadnie na ten pomysł jeśli chodzi o aborcje kobiet, ale nie przyjęli. Już nie pisze bo znowu nie przyjmą, a to było ważne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
46 minut temu, Amadeusz Szowin napisał:

No jak jest równość jeżeli aborcja dotyczy tylko kobiet. Taka aborcja o jaką walczą feministki, nie ma czegoś takiego jak aborcja dla mężczyzn. Nie może być tak zgodnie z konstytucją że kobieta dostaje nowe prawo a facet nie. 

 Feministki krzyczą moje ciało moje dziecko, jednak dziecko jest stworzone przez dwie osoby i dwie osoby muszą decydować nie jedna. 

Dotyczy kobiet bo to kobiety sa w ciązy i to ONE będa je rodzić lub nie. Żadna nie chce rodzić dziecko z gwa.łtu np...Ty byś chciał na naszym miejscu? I o ile takie przypadki lub podobne uznaję, to ja nie jestem za aborcja na życzenie, bo na przykład ona i on wpadli. I co, dziecko jest problemem bo wcześniej pobaraszkować sobie chciałeś, ale dziecka nie? Tobie sie to nie podoba, bo nie chcesz brać odpowiedzialności za swoje czyny. Najlepiej zamoczyć, wykorzystać ją trochę i spadać do innej. Najwygodniej nie? Tak sie nie robi. Dziecko to nie jest zabawka, że można tak o wyrzucić, pozbyć się "problemu". I właśnie być może dlatego najczęściej matki dostają prawa do opieki nad dziećmi. Bo gdyby dać tobie te dzieci, to byś Bóg jeden wie, co z nimi zrobił by sie ich pozbyć. Na tym polega dorosłość i dojrzałość że się odpowiada za swoje. I tyle. A jak uciekasz przed tym, to jesteś zwykłym tchórzem i tyle mam do powiedzenia.

Edytowano przez *кєяi*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, *кєяi* napisał:

Dotyczy kobiet bo to kobiety sa w ciązy i to ONE będa je rodzić lub nie. Żadna nie chce rodzić dziecko z gwa.łtu np...Ty byś chciał na naszym miejscu? I o ile takie przypadki lub podobne uznaję, to ja nie jestem za aborcja na życzenie, bo na przykład ona i on wpadli. I co, dziecko jest problemem bo wcześniej pobaraszkować sobie chciałeś, ale dziecka nie? Tobie sie to nie podoba, bo nie chcesz brać odpowiedzialności za swoje czyny. Najlepiej zamoczyć, wykorzystać ją trochę i spadać do innej. Najwygodniej nie? Tak sie nie robi. Dziecko to nie jest zabawka, że można tak o wyrzucić, pozbyć się "problemu". I właśnie być może dlatego najczęściej matki dostają prawa do opieki nad dziećmi. Bo gdyby dać tobie te dzieci, to byś Bóg jeden wie, co z nimi zrobił by sie ich pozbyć. Na tym polega dorosłość i dojrzałość że się odpowiada za swoje. I tyle. A jak uciekasz przed tym, to jesteś zwykłym tchórzem i tyle mam do powiedzenia.

Co to za bzdury tu napisałaś. 

Aborcja po gwałcie jest dozwolona prawnie od wielu lat. 

Kobiety też lubią baraszkowac. 

Kobiety mają decydować za dwie osoby? A jeżeli facet chce dziecka a kobieta nie? Albo odwrotnie. 

Wszystko co napisałaś nie ma sensu. Jeżeli kobieta może zrzec się odpowiedzialności to facet powinien mieć prawo do tego.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
3 godziny temu, Amadeusz Szowin napisał:

Co to za bzdury tu napisałaś. 

Aborcja po gwałcie jest dozwolona prawnie od wielu lat. 

Kobiety też lubią baraszkowac. 

Kobiety mają decydować za dwie osoby? A jeżeli facet chce dziecka a kobieta nie? Albo odwrotnie. 

Wszystko co napisałaś nie ma sensu. Jeżeli kobieta może zrzec się odpowiedzialności to facet powinien mieć prawo do tego.

 

Nawet po gwa.łcie, mimo wszystko i tak jeszcze jest to skomplikowane bardziej niż myślisz.

A co do kolejnych.. Co ona ma zrobić jak facet ją zostawi? Bo nie chce dziecka hm? A ona nie jest w stanie sama utrzymać i siebie i dziecka? Pomyślałeś o tym? Nie, najlepiej myśleć o sobie!  No sorry chcesz wychować to dziecko to powiedz jej o tym, nie chcesz to odchodzisz, jeśli chce urodzić.  Ale dla mnie jesteś tchórzem i zamiast być odpowiedzialny, a przepraszam bardzo, ona sama to dziecko zrobiła? Nie. I wy się później dziwicie że w sądzie macie większy problem w walce o dzieci, niż matki, skoro macie takie myślenie. Kobieta, no wybacz, tutaj chyba ma do tego prawo, jeśli została zg.wałcona, ona nie tego nie chciała, chyba to rozumiesz, jak nie to jesteś dzban. O ile się nie mylę, to kobiety mają spory problem w abor.cji na życzenie bo np. wpadła, więc tak do końca nie decyduje w 100%, chyba że gdzieś nielegalnie to zrobi za granicą...Tylko w takim razie gdzie ojcowie, którzy chcieliby ją w tym zatrzymać? Samolotem na Malediwy polecieli? Skoro jesteś za ab.orcją na życzenie, to znaczy że popierasz, a to jest tchórzostwem dla mnie i tyle. Tyle, że jesteś w mniejszości, a przynajmniej w tej połowie osób, którzy chcą pozbywać się dzieci, bo chcieli pobaraszkować bez zobowiązań. Moim zdaniem powienieneś już na wstępie powiedzieć kobiecie że nie, żadnych dzieci, a nie ponieść się chwili, a potem "problem". Mimo wszystko, druga połowa mężczyzn chce jednak, by kobiety rodziły i namawia je do porodu a nie abo.rcji. Nie wszyscy na szczęście są tacy jak ty. Masakra że tacy jak ty istnieją.. Nie popisuj sie już, wszyscy chyba przeczytali Twoje wywody.

Edytowano przez *кєяi*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

"Pytam czy ktoś słyszał o innych pomysłach, może innych rządów, jak to zrównoważyć."

Alez to bardzo proste. Kazdy mezczyzna, ktory zajdzie w ciaze, powinien miec prawo do aborcji.

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Robta co chceta. Moim skromnym zdaniem, jeśli chodzi o aborcje u kobiet... to się powtórzę ; nie zabijaj. Ale ogółem Twoj wybór i nie powinien być nikt za to karany...? Dlaczego? A i tak kobieta wyleci kiedyś tam z ciała materialnego i tak...Sama musi wiedzieć czego chce. Jest wyjście z sytuacji: urodzić i oddać, jak kobieta nie chce dziecka, bo w sumie po co ma wychowywać dzieciaka jak nie chce? Na sile? A może ktoś lepszy się znajdzie i wie co to odpowiedzialność. Pozatym ta... i tak w kolko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale ogółem kara dla tej kobiety: żyje z świadomością , ze ... i nie może cofnąć czasu. Ja znam całkowita odpowiedz, ale już nie mam ochoty się wysilać, bo ktoś napisze: ach znowu ta wariatka...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zrzeczenie się "prawa" do opieki nad dzieckiem to mokry sen wszelkiej maści lewaków - mogą się wtedy rozmnażać i nie ponosić żadnej odpowiedzialności.

 

trzeba zwiększyć alimenty i ich ściganie, ale czego ja oczekuję po tym państwie z kartonu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, RZECZOM napisał:

zrzeczenie się "prawa" do opieki nad dzieckiem to mokry sen wszelkiej maści lewaków - mogą się wtedy rozmnażać i nie ponosić żadnej odpowiedzialności.

 

trzeba zwiększyć alimenty i ich ściganie, ale czego ja oczekuję po tym państwie z kartonu.

Teatr życia

nic do ukrycia

maski nie zdjetę

nadepnęli nam na piętę 

i schwytali na ich przynętę,

ale my tez mamy nasze maski

Oni się kłócą, ze my nie mamy racji...

A każdy coś wie, tylko się wstydzi powiedzieć 

ach bredzę tu i bredzę...

My: Teatrzyk trzeba skończyć i to raz, a porządnie

Oni: A może bombę? 

My: Nie tak! To wszystko nie tak!

Oni: I co tu dużo gadać...

... to be continued...

Ja: A bitch się nie wtrąca, bo jak? Dla was to brednie, takie blablabla. 

I tak w kolko. 

Panstwo z kartonu, czy z materii, ale trzeba działać i coś robić...Nauczać, tłumaczyć. Ja nie potrafię to kto inny prostym językiem niech mówi i nakłania do jakiegokolwiek lub całościowego porozumienia. Niech każdy w zgodzie żyje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, IlonaLalka napisał:

Teatr życia

nic do ukrycia

maski nie zdjetę

nadepnęli nam na piętę 

i schwytali na ich przynętę,

ale my tez mamy nasze maski

Oni się kłócą, ze my nie mamy racji...

A każdy coś wie, tylko się wstydzi powiedzieć 

ach bredzę tu i bredzę...

My: Teatrzyk trzeba skończyć i to raz, a porządnie

Oni: A może bombę? 

My: Nie tak! To wszystko nie tak!

Oni: I co tu dużo gadać...

... to be continued...

Ja: A bitch się nie wtrąca, bo jak? Dla was to brednie, takie blablabla. 

I tak w kolko. 

Panstwo z kartonu, czy z materii, ale trzeba działać i coś robić...Nauczać, tłumaczyć. Ja nie potrafię to kto inny prostym językiem niech mówi i nakłania do jakiegokolwiek lub całościowego porozumienia. Niech każdy w zgodzie żyje...

no niestety, z lewactwem nie ma zgody. tego trzeba się nauczyć hard way, albo my, albo oni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Kobiety tez zostawiaja dzieci ojcu albo oddaja do domu dziecka jak im sie nie chce wychowywac. Szkoda ze tak rzadko to robia.

Edytowano przez ivo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, RZECZOM napisał:

no niestety, z lewactwem nie ma zgody. tego trzeba się nauczyć hard way, albo my, albo oni.

A ja mam plan. Może pokażemy im nasza mądrość i każdy z papierkiem będzie biegał po ulicach... a nie, każdy się boi. Ale strach ma wielkie oczy. A jak możemy pokazać im nasza mądrość ? Nie wtrącamy się do nich, skoro oni nam robią krzywdę ( pierwsza opcja). Co to oznacza? A no właśnie : całkowita wolność. Nie wtrącamy się do nikogo, żyjemy jak chcemy. Oni przegrają, bo chytrość w sobie maja. Postawie się ( wyobraze sobie, ze jestem na ich miejscu... bez tej wiedzy o całości i zapomnieniu - co wtedy? Przecież tacy ludzie nie wiedza co to znaczy bieda i nie mieć co do gara włożyć. Pozatym...hmmm. No tak, a kto z was się zbuntuje... Nie! My sie nie mamy buntować! My mamy być dla nich przykładem! A marnuje czas... bo Polak po szkodzie mądry. A nie można tak zapobiec szkodzie? Jakby to ująć: wyobrażam sobie, ze jestem kimś pod nazwa ,, prezydenta’’ a lud się buntuje i na hardkora - te wszystkie hejty i obelgi na mnie... to się zastanawiam na miejscu prezydenta - dlaczego ? Bo co ? Bo musza płacić za wybudowanie kościoła , czy drogi ? A lud się pyta, ale po co? Przecież my nie mamy co do gara włożyć, to wy macie mamonę i to nasza ,, zlodzieje’’ i co wyście z nią zrobili ... i tak się kłócą... a ogółem  i w szczególe o co?  O wycięte drzewa ? O to ze do gara nie maja co włożyć ? O to, ze co? Ze ktoś nie potrafi tak do końca zrozumieć ludzi ? Bo siała baba mak i nie wiedziała mak , a chłop ( niby- lud ) wiedział i nieopowiedzial? Jestem i za ludem mniejszością i za ludem wyższością , a wszyscy dla mnie to dzieci ( nie zrozumcie mnie źle... - to znaczy , ze każdy musi wciągać ta wiedzę o tej niewiedzy ( czyli cały czas szacunek do drugiego)) i tak dalej... muszę odpocząć . To nie msza, to rzeczywistość. Kościoła wam nie przerabiam i papieża , a jedynie prawdę mówię i tylko co o tym sadze. 

Podsumowanie; tłumaczymy sobie, każdy . I to powoli. Jestem nieszczęśliwa z powodu waszego postępowania. Swojego zreszta tez.... nie no moment: ja to wiem! Eureka! A nie ... to było, ze każdy uczy się wejść w cudze buty , a i się stara kogos zrozumieć, a i ze nie ocenia się książki po okładce, a i tak dalej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
10 godzin temu, *кєяi* napisał:

Nawet po gwa.łcie, mimo wszystko i tak jeszcze jest to skomplikowane bardziej niż myślisz.

A co do kolejnych.. Co ona ma zrobić jak facet ją zostawi? Bo nie chce dziecka hm? A ona nie jest w stanie sama utrzymać i siebie i dziecka? Pomyślałeś o tym? Nie, najlepiej myśleć o sobie!  No sorry chcesz wychować to dziecko to powiedz jej o tym, nie chcesz to odchodzisz, jeśli chce urodzić.  Ale dla mnie jesteś tchórzem i zamiast być odpowiedzialny, a przepraszam bardzo, ona sama to dziecko zrobiła? Nie. I wy się później dziwicie że w sądzie macie większy problem w walce o dzieci, niż matki, skoro macie takie myślenie. Kobieta, no wybacz, tutaj chyba ma do tego prawo, jeśli została zg.wałcona, ona nie tego nie chciała, chyba to rozumiesz, jak nie to jesteś dzban. O ile się nie mylę, to kobiety mają spory problem w abor.cji na życzenie bo np. wpadła, więc tak do końca nie decyduje w 100%, chyba że gdzieś nielegalnie to zrobi za granicą...Tylko w takim razie gdzie ojcowie, którzy chcieliby ją w tym zatrzymać? Samolotem na Malediwy polecieli? Skoro jesteś za ab.orcją na życzenie, to znaczy że popierasz, a to jest tchórzostwem dla mnie i tyle. Tyle, że jesteś w mniejszości, a przynajmniej w tej połowie osób, którzy chcą pozbywać się dzieci, bo chcieli pobaraszkować bez zobowiązań. Moim zdaniem powienieneś już na wstępie powiedzieć kobiecie że nie, żadnych dzieci, a nie ponieść się chwili, a potem "problem". Mimo wszystko, druga połowa mężczyzn chce jednak, by kobiety rodziły i namawia je do porodu a nie abo.rcji. Nie wszyscy na szczęście są tacy jak ty. Masakra że tacy jak ty istnieją.. Nie popisuj sie już, wszyscy chyba przeczytali Twoje wywody.

Uważam że jeżeli ktoś nie jest gotowy na dziecko to nie powinien być zmuszany do rodzicielastwa niezależnie czy jest kobieta czy mężczyzna. 

Nigdy bym się nie zgodził żeby moja partnerka dokonała aborcji, tylko dlaczego moje zdanie miało by nie być brane pod uwagę? Zgodzę się z tobą że tacy faceci jakich opisałaś to śmiecie, ale to nie ma nic wspólnego z tematem. 

Edit. Nie jestem za aborcja na życzenie tylko za tym żeby każdy miał prawo do aborcji na życzenie. 

Edytowano przez Amadeusz Szowin
  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, expresis verbis napisał:

"Pytam czy ktoś słyszał o innych pomysłach, może innych rządów, jak to zrównoważyć."

Alez to bardzo proste. Kazdy mezczyzna, ktory zajdzie w ciaze, powinien miec prawo do aborcji.

Mężczyźni nie mogą zachodzić w ciążę. Ale wielu mężczyzn mówi że są w ciąży. Jesteśmy w ciąży, będziemy rodzic itd. Facet też może wpaść i bierze udział w tworzeniu nowego życia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, Amadeusz Szowin napisał:

Uważam że jeżeli ktoś nie jest gotowy na dziecko to nie powinien być zmuszany do rodzicielastwa niezależnie czy jest kobieta czy mężczyzna. 

Nigdy bym się nie zgodził żeby moja partnerka dokonała aborcji, tylko dlaczego moje zdanie miało by nie być brane pod uwagę? Zgodzę się z tobą że tacy faceci jakich opisałaś to śmiecie, ale to nie ma nic wspólnego z tematem. 

Edit. Nie jestem za aborcja na życzenie tylko za tym żeby każdy miał prawo do aborcji na życzenie. 

Oki, teraz lepiej rozumiem o co ci chodzi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Znalazłem ciekawy artykuł.

Sytuacja dzieje się w Urugwaju gdzie aborcja jest legalna. Kobieta chce aborcji, facet nie. Facet idzie do sądu w którym podmiotem sporu jest płód, facet wygrywa sprawę. Kobieta musi donosić ciąże i oddać dziecko ojcowi. 

Trochę chore, ale sprawa załatwiona zgodnie z prawem. Niby uczciwie ale jakoś tak niemoralnie. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, Amadeusz Szowin napisał:

Znalazłem ciekawy artykuł.

Sytuacja dzieje się w Urugwaju gdzie aborcja jest legalna. Kobieta chce aborcji, facet nie. Facet idzie do sądu w którym podmiotem sporu jest płód, facet wygrywa sprawę. Kobieta musi donosić ciąże i oddać dziecko ojcowi. 

Trochę chore, ale sprawa załatwiona zgodnie z prawem. Niby uczciwie ale jakoś tak niemoralnie. 

A co jeśli facet się w tym momencie wycwanil i to on chciał pieniądze ( alimenty od kobiety) a zreszta . To ich sprawa... no. Robta co Chceta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×