Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Polecane posty

Ja córce prałam w loveli albo dzidziusiu jak była malutka, teraz mąż kupił kapsułki cocolino ale nie mogę nigdzie znaleźć czy się nadają dla noworodka

To ja chyba taka do tyłu będę, bo ja zamierzam prać i torbę pakować w 36 tyg gdzieś, nie wcześniej 😀 chciałabym żeby jeszcze ciut te ubranka pachniały 😀

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bambam, ja też bym chciała, żeby pachniały, dlatego tak odkładam. Ale też się zastanawiam czy w 36 tc będę miała siłę na prasowanie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja prałam w tamtym tyg ubranka. Mam kapsulki loveli. Ale nie prasowalam jeszcze. Nie moge sie za to zabrać. 🙈 wczoraj prałam koszule i biustonosze do karmienia tez w loveli. Przyszly mi juz majtki poporodowe i podkłady ostatnio. Dzis sie zorientowałam ze nie mam torby większej na to wszystko i zamowilam. Mam zamiar sie wczesniej spakowac i niech torba sobie czeka. Będę spokojniejsza ze jestem spakowana.. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U nas wózek już stoi, chyba dwa tyg temu jechaliśmy go odebrać 😉

Też mam w planie niedługo zacząć prać i chyba wybiorę kapsułki z lovela. Jakoś tak się do kapsułek przyzwyczaiłam i mi łatwiej niż z proszkami, płynami itd. 🙈

Dzisiaj wyciągnęliśmy z mężem choinkę 💜 rozłożyłam ją i powiesiłam lampki a jutro będę się bawić bombkami 😍 uwielbiam ten klimat.. Jeszcze do tego napadało nam śniegu więc już wgl cud ☃️❄️💜

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja dziś byłam na wizycie klasyfikującej do porodu cesarskim cięciem. Dostałam skierowanie do porodu i mam się zgłosić do szpitala 1.02. 

Według OM wychodziło mi na 7.02.

Cieszę się bardzo. Dostałam też listę rzeczy potrzebnych do porodu i jakieś inne dokumenty.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Ola0985 napisał:

Ja dziś byłam na wizycie klasyfikującej do porodu cesarskim cięciem. Dostałam skierowanie do porodu i mam się zgłosić do szpitala 1.02. 

Według OM wychodziło mi na 7.02.

Cieszę się bardzo. Dostałam też listę rzeczy potrzebnych do porodu i jakieś inne dokumenty.  

Olu a mogłabyś napisać jak wyglądała ta wizyta? Czy ona odbywała się w szpitalu który wybrałaś do porodu? I czy Twój lekarz prowadzący pracuje w tym szpitalu? Ja dziś zaczynam 32 tc i też jadę na wizytę do mojego lekarza prywatnego . Z tego co rozmawialiśmy ostatnio przez ten ubytek w serduszku dziecka też będę się kwalifikować do cc. Jeszcze te skoki ciśnienia.  Ale niestety mój lekarz prowadzący jest z innego miasta niż ja i nie ma nic wspólnego z moim szpitalem. Dlatego będę bardzo wdzięczna jak mi napiszesz co i jak się załatwia 🥰😘

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Melissa9 napisał:

Olu a mogłabyś napisać jak wyglądała ta wizyta? Czy ona odbywała się w szpitalu który wybrałaś do porodu? I czy Twój lekarz prowadzący pracuje w tym szpitalu? Ja dziś zaczynam 32 tc i też jadę na wizytę do mojego lekarza prywatnego . Z tego co rozmawialiśmy ostatnio przez ten ubytek w serduszku dziecka też będę się kwalifikować do cc. Jeszcze te skoki ciśnienia.  Ale niestety mój lekarz prowadzący jest z innego miasta niż ja i nie ma nic wspólnego z moim szpitalem. Dlatego będę bardzo wdzięczna jak mi napiszesz co i jak się załatwia 🥰😘

Hej. A jakie masz skoki ciśnienia?? W domu jak mierzysz tez masz? Bo ja u lekarza mam wysokie a w domu normalne caly czas. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja Piore w lovela 

Nie ma intensywnego zapachu jak len or czy inne bardzo miekkie 

Swoje niektóre rzeczy A raczej wszystkie w tym Piore jedyne grubsze rzeczy w leno r  sil an

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
54 minuty temu, Ilona000005 napisał:

Hej. A jakie masz skoki ciśnienia?? W domu jak mierzysz tez masz? Bo ja u lekarza mam wysokie a w domu normalne caly czas. 

Ja w sumie też głównie w szpitalu i u lekarza ale jednak to dziwne skoki bo od 140 do 110 w moment. A za 2 tyg trzeba acard odstawić bo tylko do 34 tc można brać. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
55 minut temu, Melissa9 napisał:

Ja w sumie też głównie w szpitalu i u lekarza ale jednak to dziwne skoki bo od 140 do 110 w moment. A za 2 tyg trzeba acard odstawić bo tylko do 34 tc można brać. 

Ja mam Acard odstawić w 36tyg, ale może u mnie jest szansa ze donoszę ciąże do 40 tyg wiec dlatego tak pozwalają dłużej brać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Melisa masz acard do 34 tc? Mój doktorek kazał brać acard i aspargin do końca 36tc. Widać co lekarz to opinia 😀

Kochane wczoraj zaliczyłam maraton lekarski, byłam i u diabetologa tu cukrzyca ogarnięta dietą. Najprawdopodobniej obędzie się bez insuliny do porodu. I mam światełko na święta z dietą. Byle z głową 😉

U kardiologa brak nadciśnienia i co za tym idzie nie ma przeciwskazań do SN. 

Od wczoraj piorę. Białe mam już suche po południu będę prasować. Kolorowe w pralce💓

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja w ten weekend zacznę działać z praniem. Ubranka plus te wszystkie wózkowe pokrywki tez, bo stały chwile u koleżanki w garazu i się zakurzyly.

Najgorzej mam z prasowaniem, nie cierpię tego 😣

Zaczynam coraz bardziej myśleć o macierzyńskim i trochę mnie to wszystko przeraża: brak snu, nie bycie aktywna zawodowo osoba, chęć schudnięcia po porodzie, ogarnianie domu siebie i jedzenia plus małego szkraba będąc lekko snieta ze względu na brak snu 😱

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Smoothie początki są zawsze trudne noce z dniem się zlewaja ciągle spać

To moja 3 ciąża i też jestem przerażona ale zobaczysz będzie dobrze żeby tylko zdrowie i siły były to już będzie 

Zdrowe dziecko to szczęście że zapominasz o wszystkim 

 

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mnie jeszcze nie dopadły takie rozterki.  Jak na razie nie mogę się doczekać. Pewne jest to, że nasze życie wywróci się do góry nogami. Mamy 13 letnią przerwę w doświadczeniach z takimi maluszkami. Oboje z mężem przyzwyczailiśmy się do wygodnego życia. A teraz wszystko wywróci się o 180 stopni.

Na razie mamy taki plan, że przez dwa lata zostaje w domu z Marysią. Na wiosnę mają budować w mojej miejscowości żłobek z programu Maluch+. Przy dobrym wietrze Mała się załapie 😀

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, aneczqa82 napisał:

Melisa masz acard do 34 tc? Mój doktorek kazał brać acard i aspargin do końca 36tc. Widać co lekarz to opinia 😀

Kochane wczoraj zaliczyłam maraton lekarski, byłam i u diabetologa tu cukrzyca ogarnięta dietą. Najprawdopodobniej obędzie się bez insuliny do porodu. I mam światełko na święta z dietą. Byle z głową 😉

U kardiologa brak nadciśnienia i co za tym idzie nie ma przeciwskazań do SN. 

Od wczoraj piorę. Białe mam już suche po południu będę prasować. Kolorowe w pralce💓

Mi i lekarz na prenatalnych i mój prywatny tak samo kazali brać do 34 tc, z tego co kojarzę to na ulotce piszę że nawet wcześniej powinno się odstawić żeby nic się nie wydarzyło podczas porodu. Nie wiem jak Wy ale ja odkąd biorę acard do nawet jak sie delikatnie skalecze to krew bardzo leci i długo strupek nie chce się zrobić.  

Wróciłam właśnie z pracy i odliczam czas do wizyty, w pracy nagle mi się zrobiło mokro,pobiegłam do łazienki a tu mokra wkładka. Teraz leżę bo boję się ruszyć. Mam nadzieję że to nie wody, niech już będzie ta 16.30 to lekarz wszystko sprawdzi 😑

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Melissa9 napisał:

Mi i lekarz na prenatalnych i mój prywatny tak samo kazali brać do 34 tc, z tego co kojarzę to na ulotce piszę że nawet wcześniej powinno się odstawić żeby nic się nie wydarzyło podczas porodu. Nie wiem jak Wy ale ja odkąd biorę acard do nawet jak sie delikatnie skalecze to krew bardzo leci i długo strupek nie chce się zrobić.  

Wróciłam właśnie z pracy i odliczam czas do wizyty, w pracy nagle mi się zrobiło mokro,pobiegłam do łazienki a tu mokra wkładka. Teraz leżę bo boję się ruszyć. Mam nadzieję że to nie wody, niech już będzie ta 16.30 to lekarz wszystko sprawdzi 😑

Melissa to pisz odrazu po wizycie co lekarz powiedzial. 😘😘 jsk sie czujesz? Juz sie to nie powtórzyło? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Melissa, daj proszę znać co u Ciebie. Ja tydzień temu myślałam, że to wody, a okazało się nietrzymanie moczu. Czego z całego serca Ci życzę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Ilona000005 napisał:

Melissa to pisz odrazu po wizycie co lekarz powiedzial. 😘😘 jsk sie czujesz? Juz sie to nie powtórzyło? 

Jestem po wizycie, na szczęście to nie wody ale szyjka się bardzo skrocila ma 2 cm i nawet na usg dopochwowym było widać jak główka napiera na szyjke. Dostałam luteine. Mam dużo takiej wodnistej wydzieliny ale lekarz powiedział że nie jest to raczej nic groźnego. Mała waży już 2018g. Ja schudłam 2.5 kg,nie wiem dlaczego.  Za 2 tyg mam odstawić acard, a 22.12 mam przyjechać na pobranie wymazu do gbs. 

A Wy jak się dziś czujecie? Ja byłam pełna obaw jak wyszłam dziś z domu bo wszędzie było ślisko a tu się trzeba toczyć i uważać na brzuszek 😊

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Melissa, dużo odpoczywaj Kochana i będzie dobrze 💓

Powiem Ci, że ja wczoraj miała takie obawy. Jak jechała do diabetologa akurat u mnie zaczął padać śnieg. Normalnie jazda zajmuje mężowi 30 min. Wczoraj jechał prawie godzinę. A ja się obawiałam wchodząc i schodząc po szpitalnych schodach. Niby posypane, ale mimo wszystko strach był. Ja w ogóle mam jakieś czarne wizje jeśli chodzi o schody. Bezpiecznie czuje się tylko na swoich domowych. Na innych czuje się jakbym miała zaburzenia błędnika i problemy z równowagą. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Meliso cieszę się że u Ciebie wszystko dobrze i malutka już taka duza. Jestem pełna dobrych przeczuć :):) 

leż teraz dużo i wypoczywaj żebyś dotrwala jak najbliżej terminu.

ta lekarka u której byłam wczoraj o nic specjalnie nie pytała tylko dała skierowanie do porodu cc Jako wskazanie przyjęła to że 1 ciąża też się zakończyła w ten sposób.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
34 minuty temu, Ilona000005 napisał:

Dobrze ze to nie wody. 😊😘 dzidzia pieknie rosnie. 😊 co Ci lekarz powiedzial na to ze schudlas? 

Powiedział że dziecko pięknie rośnie to znaczy ze bierze sobie wszystko czego potrzebuje. Także chyba wszystko dobrze 😊

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 godzin temu, Ola0985 napisał:

Ja dziś byłam na wizycie klasyfikującej do porodu cesarskim cięciem. Dostałam skierowanie do porodu i mam się zgłosić do szpitala 1.02. 

Według OM wychodziło mi na 7.02.

Cieszę się bardzo. Dostałam też listę rzeczy potrzebnych do porodu i jakieś inne dokumenty.  

Ale zapewne cięcie cesarskie będziesz miała 2 lutego,bo zawsze każą się zgłosić dzień wcześniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×