Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Polecane posty

3 minuty temu, bezcukru napisał:

Moze tak , moze nie. Ale chyba Ciebie boli mysl, ze moze jej byc wszystko jedno. 

A tak serio, no robi dobra mine do zlej gry, co ma poczac? Raczej nie bedzie w stanie nikogo przekonac. Skoro juz ktos podjal decyzje zeby ja opuscic, to raczej sie nie nawroci. A ona sie przeciez nie przejmie krytyka. 

Dla mnie to takie jej teksty służą wbrew pozorom temu, żeby zatrzymać pozostałych. Bo dla mnie to takie trochę: "Popatrzcie jacyś de.bile unfollowują i się tym chwalą, pokażcie, że jesteście mądrzy i zostańcie"

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Btw, czy ona utrzymuje jeszcze kontakt z P. M. z Mówiąc Inaczej, czy między nimi też był jakiś zgrzyt?

Edytowano przez Laczisony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Laczisony napisał:

Uważam, że skoro przekazuje wiedzę, to powinna robić to poprawnie. I ja jej nie poprawiałam, tylko napisałam, że są dwa sposoby zapisu. Nie zrobiłam tego na forum publicznym, tylko w prywatnej wiadomości. Zrobiłam to naprawdę delikatnie i bez żadnej spiny. Chyba jako widz mam prawo na jakiś kontakt z twórcą? Mogła tę wiadomość zignorować, napisać jakieś głupie "dzięki, zerknę". No cokolwiek. Ale lepiej dać upust swojej próżności i wyniosłości i od razu dać bloka, nie? Poza tym ona wiele razy pokazywała, że lubi poprawiać ludzi, którzy popełniają błędy. Czyli ona ma prawo, ale my jako widzowie mamy wsadzić dzioby w kubeł i bezrefleksyjnie podziwiać jej językowy majestat?

Ale w zasadzie dlaczego do niej napisałaś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Monika Arendarska napisał:

No kurcze, ale ona nie prosiła Cię o opinie, to czemu do niej napisałaś o tym zapisie  fonrtycznym? Jakby Ci poprosiła to co innego.

Ja tam ją oglądam,  nie jestem ekspertem językowym,  ale jakoś rozjaśnia mi ona w głowie pewne kwestie językowe. I tak pewnie biegła nigdy nie będę,  ale zawsze to coś i w każdym wieku można się czegoś nauczyć,  aczkolwiek kanał skierowany jest głównie do młodzieży. 

No ale skoro nie napisała tego na forum a w prywatnej Wiadomości to co złego w tym? Tym bardziej że nie rozumiemn o co się tu obrażać, przynajmniej na przyszłość ArLena będzie już wiedziała jak jest poprawnie bk przecież żaden człowiek nie jest nieomylny. Nie rozumiem jak ktoś mówi że nie prosi o radę, to skąd ma potem wiedzieć czy nie popełnia jakichś błędów 

  • Like 1
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Monika Arendarska napisał:

Ale w zasadzie dlaczego do niej napisałaś?

Bo zauważyłam błąd. Studiowałam 5 lat w większości bezużyteczną wiedzę, to chociaż tutaj miałam szansę komuś pomóc. I naprawdę nie zrobiłam tego w żaden chamski sposób. Skoro kanał A. wyróżnia się na tle innych bycia merytorycznym to chyba mogłam napisać komentarz na temat i jej zwyczajnie pomóc. Sory, ale naprawdę nie zasłużyłam na bana. Rozumiem dawać bany za jakieś nieogarnięte komentarze, ale mój naprawdę taki nie był. Mogła mnie zignorować, nie odpisywać. A to, że dała od razu bana świadczy tylko o jej wywalonym w kosmos ego i ogromnej dumie, którą najwyraźniej nawet takie wiadomości rażą.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja nawet nie mam dzieci a zdawałam sobie sprawę jak może(nie musi) wyglądać połog. Nie wiem co tak dziwi arlene w tym temacie. Ciągle powtarza że nie miała pojęcia że nie jest to cukierkowy etap w życiu bk nikt o tym nie mówi, to w jakiej bańce ona zyje że nigdzie o tym nie słyszała tym bardziej że widać że ma chec do zdobywania wiedzy a internet podpowiada nam tematy o których czytaliśmy to na pewno musiało jej się to rzucić w oczy 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sesja ciążowa - może mi ktoś podpowiedzieć co to za dziwna moda na ucinanie stóp? Jeszcze np zdjęcie czarno białe ok rozumiem bo nie jest przedstawiona na nim cała sylwetka, ale to w granatowej ...ence, cała sylwetka i brak stóp.

Mówię "głupia moda" bo mi się to rzucilo w oczy już u wieku osób a nawet w sklepach online gdzie foto robią niby profesjonaliści. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No chyba że A. sama sobie te zdjęcia tak poucinała bo u fotografki na profilu widzę, że większość kobiet jednak stopy posiada 😄

Ale przyznam szczerze, ładnie wyszła na zdjęciach. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ta kobieta jest okropnie wredna. Cały czas gada o dziecku i swoich przeżyciach związanych z macierzyństwem, dziś o szumieniu maluchowi, więc obserwatorki wchodzą z nią w interakcję i piszą swoje sposoby. Ona od razu musi na stories nagrać orędzie o tym, jak bardzo nie potrzebuje rad innych i jej własne sposoby się u niej sprawdzają. Przecież nikt jej niczego nie narzuca, a po prostu dzieli się doświadczeniem. Po co prowadzi instagrama i zrzesza na swoim profilu jakiś ludzi, jeśli nic jej nie można powiedzieć (nie mówię nawet o jakiejkolwiek krytyce), a jedynie biernie obserwować. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Arlena straciła kontakt z rzeczywistościà już jakiś czas temu, a ostatnio zwyczajnie bredzi, chroni prywatność syna opowiadając o jego pe ni sie na instastory. I to obrażanie się na celebrytki, które ją okłamały, że połóg nie jest ciężki i teraz biedna jest zaskoczona 😂 skąd ona czerpie wiedzę o świecie, skoro w każdej książce na temat ciąży i połogu znajdują się rzetelne informacje? A może jest wściekła, że dziewczyny 20, 30-letnie, zadbane, wysportowane lepiej to przechodzą niż ona? Tak czy siak, pogubiona, żałosna kobieta, która pozuje na kogoś kim chciałby być, ale tak bardzo nie jest. Terapia to dopiero by się jej przydała, bo chamstwo i arogancja to mechanizmy obronne, a nie radzenie sobie z życiem dorosłej osoby.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
47 minut temu, abbieg90 napisał:

Ta kobieta jest okropnie wredna. Cały czas gada o dziecku i swoich przeżyciach związanych z macierzyństwem, dziś o szumieniu maluchowi, więc obserwatorki wchodzą z nią w interakcję i piszą swoje sposoby. Ona od razu musi na stories nagrać orędzie o tym, jak bardzo nie potrzebuje rad innych i jej własne sposoby się u niej sprawdzają. Przecież nikt jej niczego nie narzuca, a po prostu dzieli się doświadczeniem. Po co prowadzi instagrama i zrzesza na swoim profilu jakiś ludzi, jeśli nic jej nie można powiedzieć (nie mówię nawet o jakiejkolwiek krytyce), a jedynie biernie obserwować. 

To chyba syndrom wieloletnich influencerek nie tylko A., jęczenie na jakiś temat a gdy obserwatorki coś polecają to nagle nie potrzebuje rad, wielka obraza majestatu że ktoś śmiał napisać radę, tak jakby jej te komentarze z radami wielką krzywdę robiły. Równie dobrze można zwyczajnie te komentarze olać.

Mogłaby je także pousuwać skoro jej nie pasuje aleeeee komentarze bee ale ruch na insta i cyferki do statystk już nie śmierdzą 😉

pecunia non olet. 

Od takich osób się odchodzi, chyba że ktoś ma syndrom ofiary i lubi gdy obca baba na niego pyszczy bo śmiał napisać komentarz który akurat dziś jutuberce nie pasuje. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Arlena tłumaczy, że jej opowieści o pe.ni.sie syna albo o tym że ze.sr.ał się na dywan są w porządku ponieważ mają „wartość edukacyjną” 🤣 nie mogę z niej naprawdę, ona żyje jakimiś urojeniami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
54 minuty temu, Eteryczny Skansen napisał:

Arlena tłumaczy, że jej opowieści o pe.ni.sie syna albo o tym że ze.sr.ał się na dywan są w porządku ponieważ mają „wartość edukacyjną” 🤣 nie mogę z niej naprawdę, ona żyje jakimiś urojeniami.

Ona naprawdę uważa się za alfę i omegę, a swoich widzów za półgłówków, jeżeli myśli, że nawet g*wno jej syna stanowi dla nich materiał edukacyjny. Powinna zrobić film o słowie patronising. Nie musiałaby szukać do niego wstawek, fragmenty jej stories by wystarczyły.

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 10.07.2020 o 00:07, Laczisony napisał:

Bo zauważyłam błąd. Studiowałam 5 lat w większości bezużyteczną wiedzę, to chociaż tutaj miałam szansę komuś pomóc. I naprawdę nie zrobiłam tego w żaden chamski sposób. Skoro kanał A. wyróżnia się na tle innych bycia merytorycznym to chyba mogłam napisać komentarz na temat i jej zwyczajnie pomóc. Sory, ale naprawdę nie zasłużyłam na bana. Rozumiem dawać bany za jakieś nieogarnięte komentarze, ale mój naprawdę taki nie był. Mogła mnie zignorować, nie odpisywać. A to, że dała od razu bana świadczy tylko o jej wywalonym w kosmos ego i ogromnej dumie, którą najwyraźniej nawet takie wiadomości rażą.

Zgadzam sie, Arlena ma ego wywalone w kosmos i kreuje sie na taka nieomylna nauczycielke - najgorszy typ nauczycielki. No i ta sytuacja o ktorej piszesz - zalosne zachowanie ze strony Arleny. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czy ona ma jakiegos meza, chlopaka? Jak on moze nie chronic prywatnosci swoich dzieci?! Gdyby moi rodzice opowiadali o mnie publicznie takie rzeczy do tysiecy ludzi w necie, to bym ich pozwala 😄 Dziwi mnie, ze nikt na to nie reaguje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, bezcukru napisał:

Czy ona ma jakiegos meza, chlopaka? Jak on moze nie chronic prywatnosci swoich dzieci?! Gdyby moi rodzice opowiadali o mnie publicznie takie rzeczy do tysiecy ludzi w necie, to bym ich pozwala 😄 Dziwi mnie, ze nikt na to nie reaguje

Ona, jako wszechwiedząca, tworzy własne definicje pojęć takich jak „prywatność”. I według niej, ona prywatność syna chroni, nie zdradzając jego imienia i pokazując tylko kawałek głowy. Mocno zaburzona laska.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

O lol, nie spodziewałabym się tego po Arlenie. Wydawala sie inteligetna i blyskotliwa, tak madrze sie wypowiadala na temat tego, ze nie wypada pytac ludzi, kiedy bedzie dziecko. No to nie mozna pytac. Ale pokazywac prywatnosc dziecka juz mozna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Całkiem jej odbiło po porodzie. Bardzo się cieszę, że po takim czasie i tylu próbach udało jej się zajść w ciążę i urodzić syna, ale serio - moje życie było lepsze bez informacji, że jej maluch obsrał dywan, ale następnym razem się nadstawi, żeby narobił na nią... I to są wartości edukacyjne, masakra. Mogłaby opowiedzieć o życiu z noworodkiem, kiedy się stosuje zero waste, ale po co, lepiej opowiadać o jego wydalaniu.

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Arlena jest przykładem że czasami trzeba sobie zrobić przerwę od produkowania treści i posłuchać tego, co inni mają do powiedzenia... od kiedy urodziła to tylko jęczy jak jest ciężko i że nikt jej nie powiedział że tak będzie, kiedy i na instagramie i na youtube jest cała masa treści o tym jak wygląda połóg "bez lukru".

Niby zawsze podkreśla jaka to jest wyteraupetyzowana i jaki ma dystans do siebie a jednocześnie była trochę chamska, nawet kiedyś podczas lajfa na insta Hania Es jej zwróciła uwagę że niemiło odpowiada na niektóre pytania, to się zaśmiała że niby wcale nie. Drama ze składaniem skargi na kuriera to już przebiła wszystko...

Dzisiaj na instastory pokazała, że kupiła książkę "Zrób dobrze kobiecie w ciąży" i że ją poleca. Pamiętam na 100% że jak była jeszcze w ciąży to ktoś jej polecił tą książkę i dość chamsko odpowiedziała, że nie potrzebuje bo jej mąż się bardzo dobrze nią zajmuje 😂 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
57 minut temu, alinka2020 napisał:

Arlena jest przykładem że czasami trzeba sobie zrobić przerwę od produkowania treści i posłuchać tego, co inni mają do powiedzenia... od kiedy urodziła to tylko jęczy jak jest ciężko i że nikt jej nie powiedział że tak będzie, kiedy i na instagramie i na youtube jest cała masa treści o tym jak wygląda połóg "bez lukru".

Niby zawsze podkreśla jaka to jest wyteraupetyzowana i jaki ma dystans do siebie a jednocześnie była trochę chamska, nawet kiedyś podczas lajfa na insta Hania Es jej zwróciła uwagę że niemiło odpowiada na niektóre pytania, to się zaśmiała że niby wcale nie. Drama ze składaniem skargi na kuriera to już przebiła wszystko...

A co tam nasza eko damulka wymyśliła znowu? Kurier dostarczył paczkę zapakowaną, o zgrozo, w foliową taśmę, a ta dostała spazmów?

Nieważne, że papierowe taśmy do pakowania mają często dodatek syntetyczny, aby zapobiec ich wysychaniu i są pokryte klejem, więc automatycznie nie da się ich przetworzyć, a używamy ich więcej, ponieważ są mniej wytrzymałe....

Edytowano przez Laczisony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Laczisony napisał:

A co tam nasza eko damulka wymyśliła znowu? Kurier dostarczył paczkę zapakowaną, o zgrozo, w foliową taśmę, a ta dostała spazmów?

Nieważne, że papierowe taśmy do pakowania mają często dodatek syntetyczny, aby zapobiec ich wysychaniu i są pokryte klejem, więc automatycznie nie da się ich przetworzyć, a używamy ich więcej, ponieważ są mniej wytrzymałe....

Kurier nie dostarczył paczki i zaznaczył że nie było jej w domu a one przecież siedzi cały czas z bombelkiem! Zadzwoniła na infolinię i pani nawet jej nie przeprosiła i nie była w stanie zagwarantować że kurier wróci z paczką jeszcze tego samego dnia.  Po namyśle uznała, że nie jest usatysfakcjonowana tą rozmową i zadzwoniła jeszcze raz żeby złożyć skargę na tego kuriera. Jak ludzie zaczęli pisać że chyba trochę przesadza i żeby dała sobie na luz to jeszcze dodała kilka stories o tym że jak wam się nie podoba to nie obserwujcie itp.

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, alinka2020 napisał:

Kurier nie dostarczył paczki i zaznaczył że nie było jej w domu a one przecież siedzi cały czas z bombelkiem! Zadzwoniła na infolinię i pani nawet jej nie przeprosiła i nie była w stanie zagwarantować że kurier wróci z paczką jeszcze tego samego dnia.  Po namyśle uznała, że nie jest usatysfakcjonowana tą rozmową i zadzwoniła jeszcze raz żeby złożyć skargę na tego kuriera. Jak ludzie zaczęli pisać że chyba trochę przesadza i żeby dała sobie na luz to jeszcze dodała kilka stories o tym że jak wam się nie podoba to nie obserwujcie itp.

Typ okropnej, drobiazgowej, denerwującej i nerwowej nauczycielki. Opieprzenie tego biednego kuriera pewnie jej nie lada satysfakcji dostarczyło. Musi się dopierniczyć, bo nie byłaby sobą. Masakra.

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja ją bardzo lubiłam. Mam jej książki ale teraz mnie ona nie interesuje. Dorosła kobieta a dziwi ją że połóg może być trudny haha ja nie mam dzieciaka a to wiem. Dramat 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Skladac na kuriera skarge, no bo jak mogl gwiezdzie Arlecie nie dostarczyc paczki omg. Ona moze popelniac bledy, ale inni to juz nie. Taki najgorszy tym wszechwiedzacej, zadufanej w sobie nauczycielki. Pewnie jak stoji przy kasie w markecie i pani przy kasie zrobi blad i trzeba chwilke poczekac to Arleta jako pierwsza daje upust swojemu niezadowoleniu.

Pamietam jeden film na Jak to Ogarnac (to taki kanal o bezdomnych), w ktorym jakas biedna dziewczyna powiedziala, ze jej marzeniem jest ksiazka Arlety (prowadzacy dal jej na to pieniadze). I zastanawiala sie przez chwile gdzie moze ja kupic.....Nie minela godzina od premiery, a Arleta juz wkleja pod filmem link do swojej ksiazki. Tak sucho, na zasadzie czystej reklamy. I wtedy sobie pomyslalam, ze przeciez mogla jej ten jeden egzemplarz podarowac, nic by na tym nie stracila, a reklama i tak by miala za afriko.

  • Confused 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×