Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Cham Nieskrobany

chemia zawsze mija?

Polecane posty

Gość

phanta rhei proszę pana 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Też tak myślę. Później jest przywiązanie lub rozstanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
19 minut temu, Ciri' napisał:

Też tak myślę. Później jest przywiązanie lub rozstanie.

czekałam kto podłapie 🙃oczywiście nikt tu nie zająknie się o miłości... 🤦‍♀️ chemia, przywiązanie, rozstania- po prostu dramat. Nic tylko zostać w samotni całe życie, biczować się myślami jakie życie cioolate, no i rzecz jasna cisnąć kakuzety, że miłość to bzdura. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość

czekam aż Bombeczka Boni Blu zaraz wyskoczy, że czeka mnie choojnia 😋 nawet gdybym miała kochać z wzajemnością na emeryturze, nie wpakuje się w żadne historie z rozsądku pt. razem raźniej. Nawet jak życia mi na to braknie to przynajmniej pominę się z myślą, że nie zrezygnowałam🙃 Więc proszę mi tu nie marudzić tylko ogarnąć się 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, elektryzująca napisał:

czekałam kto podłapie 🙃oczywiście nikt tu nie zająknie się o miłości... 🤦‍♀️ chemia, przywiązanie, rozstania- po prostu dramat. Nic tylko zostać w samotni całe życie, biczować się myślami jakie życie cioolate, no i rzecz jasna cisnąć kakuzety, że miłość to bzdura. 

Nie podchodzę do tego wcale jakoś pesymistycznie, bo przecież w przywiązaniu, a może lepiej nazwać to przyjaźnią - można razem dożyć sędziwego wieku. 

A chemia jak każda zwietrzeje i straci moc, ale na szczęście można obejść się bez niej 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
2 minuty temu, Ciri' napisał:

lepiej nazwać to przyjaźnią 

miłość w przyjaźni, przyjaźń w miłości 🙂

3 minuty temu, Ciri' napisał:

chemia jak każda zwietrzeje i straci moc

jak tylko ona jest to na pewno rozejdzie się po kościach. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie, ale jak to w życiu bywa, raz jest lepiej a raz gorzej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

chemia zawsze mija ,zgadzam się o ile występuje tylko ona .

dla mnie dziwne słowo wole używać zauroczenie czy pociąg fizyczny .ludzie ida na łatwiznę używając słów tych samych do wielu rzeczy dla wygody .

Rozumiem że chemia w tym topiku jest o uczuciu w zwiazku a wiec pożądaniu ,zauroczeniu czesto mylona z miłością która nigdy nie mija nie gasnie (lecz bywa tłumiona czy ,uśpiona czy wręcz zamknięta za murach w duszy i umysłu.ale to moja definicja szalona )

miłość to umiejętność i dar bo sie z nim rodzimy a umiejetnosć bo nabieramy tej cechy poprzez wychowanie ,otoczenie i 10-tki innych doświadczeń zyciowych az bedziemy gotowi do tego by pokochać prawdziwie .tylko dziecko na początku kocha bez granicznie i to okazuje z czasem uczy się tego uczucia .

w dorosłym zyciu tylko znikoma część ludzi dorosnie na tyle by kochac prawdziwie ,nabędą umiejetność która przez was zwaną chemią, która sama w sobie jest ułamkowa czescią miłości a w niej juz ona nie mija a ewuoluje .

smieszą mnie teksty ze miłosc po  kilku miesiacach czy latach wygasła ,to właśnie chemia wygasła nie miłośc i dociera do nas że tak naprawdę nigdy nie była to miłośc ,tylko wstyd się przyznac ze sie pomyliliśmy łatwiej nam powiedziec że wygasła .

I nie wolno łączyć chemii z przyjaźnią na dłuższą metę złe połaczenie te 2 uczucia same połaczone zabiją z czasem jedno drugie ,muszą byc też i inne uczucia by to miało sens i powstał zwiazek  .

przepraszam że się wtrąciłem w wątek ale zaciekawił mnie a że mam coś z wariata to mam swoje teorie na temat życia i zasad i to prywatne moje przemyślenia in wiem ze rzadko sie ktoś z nimi zgadza .

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Cham Nieskrobany napisał:

po dwóch trzech latach? nigdy nie trwa wiecznie? 

Jeśli ma paliwo to trwa wiecznie. Jeśli nie ma, trwa właśnie około 2 - 3 lat.

Tak działa chemia miłości.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
12 minut temu, maxx-66 napisał:

smieszą mnie teksty ze miłosc po  kilku miesiacach czy latach wygasła ,to właśnie chemia wygasła nie miłośc i dociera do nas że tak naprawdę nigdy nie była to miłośc ,tylko wstyd się przyznac ze sie pomyliliśmy łatwiej nam powiedziec że wygasła .

błagam Cię, nie dolewaj mi bo mam teraz podobne rozkminy🙃 Już gdzieś pisałam, że zastanawiam się czy można kochać wiele razy, a tylko raz prawdziwie, czy kocha się tylko raz a reszta to pomyłki. Ale idę bardziej w opcje numer jeden, jakoś... bardziej optymistyczna 😏

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zauroczenie, chemia i miłość, to nie to samo. Byłem zauroczony, ale nie było chemii. Była mocna chemia, ale nie doszło do miłości, przynajmniej z jednej strony...Uczucia są dziwne 🙄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, elektryzująca napisał:

błagam Cię, nie dolewaj mi bo mam teraz podobne rozkminy🙃 Już gdzieś pisałam, że zastanawiam się czy można kochać wiele razy, a tylko raz prawdziwie, czy kocha się tylko raz a reszta to pomyłki. Ale idę bardziej w opcje numer jeden, jakoś... bardziej optymistyczna 😏

 

Wydaje mi się, że można kochać wiele razy. Raz przeżyłem wielką miłość, ale nie wyszło i długo się z tego leczyłem, oj bardzo długo. Jednak po tym długim czasie znów się zakochałem i miłość do tej pierwszej osoby przeszła...To prawda, że na miłość najlepszym lekarstwem jest kolejna miłość...szkoda tylko, że czasem jest nieodwzajemniona. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
2 minuty temu, TenX napisał:

Zauroczenie, chemia i miłość, to nie to samo. Byłem zauroczony, ale nie było chemii. Była mocna chemia, ale nie doszło do miłości, przynajmniej z jednej strony...Uczucia są dziwne 🙄

Nie mam porównania, dwa związki i oba z przyjaźni. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
1 minutę temu, TenX napisał:

Wydaje mi się, że można kochać wiele razy. Raz przeżyłem wielką miłość, ale nie wyszło i długo się z tego leczyłem, oj bardzo długo. Jednak po tym długim czasie znów się zakochałem i miłość do tej pierwszej osoby przeszła...To prawda, że na miłość najlepszym lekarstwem jest kolejna miłość...szkoda tylko, że czasem jest nieodwzajemniona. 

To albo wielka miłość albo przeszła... ale ok, w sumie pasuje mi taka wersja choć trudno uwierzyć. 

Klin klinem jest zły. Bardzo zły. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, elektryzująca napisał:

błagam Cię, nie dolewaj mi bo mam teraz podobne rozkminy🙃 Już gdzieś pisałam, że zastanawiam się czy można kochać wiele razy, a tylko raz prawdziwie, czy kocha się tylko raz a reszta to pomyłki. Ale idę bardziej w opcje numer jeden, jakoś... bardziej optymistyczna 😏

 

tego chyba nikt nie wie na 100%

prywatnie odpowiem uważam ze raz się kocha prawdziwie ,problem tylko kiedy to wiadomo bo po każdej miłości jak boli długo  myslimy ze kochałem prawdziwie taki paradoks .

sam to rozważam już 10lat i wiem że stoje w miejscu i mam nadzieje że nie mam racji ze się myliłem i dostanę młotem przez łeb ąż otrzeźwieje i powiem ze mozna 2x albo ze pierwsza była pomyłką (marne szanse) dziś 2 wariatów rzadko takich się spotka i boje sie nawyków które nabrałem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

TenX zlituj sie poważnie .

moja sąsiadka 3x  powiedziała tak  i na spotkaniach non stop chwali sie jak to jest szczęśliwa i znowu kocha prawdziwie na pytanie czy poprzednich tez tak kochała ona mówi ze tak(pewnie 4 powie to samo) inaczej nie umie .boże chron mnie przed takimi pseudo miłosciami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
2 minuty temu, maxx-66 napisał:

problem tylko kiedy to wiadomo 

Prywatnie odpowiem Ci, że od razu to wiadomo. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
2 minuty temu, Leila___ napisał:

Nic nigdy nie trwa wiecznie 

Dlatego jestem skłonna uwierzyć, że mylimy miłość z czymś innym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, elektryzująca napisał:

To albo wielka miłość albo przeszła... ale ok, w sumie pasuje mi taka wersja choć trudno uwierzyć. 

Klin klinem jest zły. Bardzo zły. 

Myślę, że to była wielka miłość. Mijały lata, a ja ją wciąż kochałem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, elektryzująca napisał:

Dlatego jestem skłonna uwierzyć, że mylimy miłość z czymś innym.

a może nie musimy mylić .

mam przyjaciela był 8lat samotny po rozwodzie ,miał 2-3 jakieś krótkie zwiazki na poczatku ale zrywał szybko by nie ranić non stop miał w głowie była co zostawiła go i 8l dziecko.

aż poznał rozwódkę sa już prawie 2l razem i zamieszkali razem ona go pokochała i on tez ja kocha ale mówi kocha ją inaczej też mocno ,mówi gdzieś w nim tkwi strach by oddac się w całości bez pamieci ale pracuje nad tym ,ona o tym wie ze ma rane na sercu zabliznioną ale ona nigdy nie zniknie .ma tylko pewność ze to ten zwiazek na zawsze .zazdroszcze im i kibicuje na całego

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

łaska miłosci to dar  od boga  a pozadanie  to  dar od demona który mija

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość

Jest miłość, jest nawet taka do końca życia i chociaż bardzo chciałabym się mylić to wierzę w taką. Który/a z Was taki beznadziejny temat zaczął/ęła? wychłostać każe 😈😅

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
1 minutę temu, Śliwka napisał:

Różnicą pomiędzy miłością do rodziców a miłości do faceta różni się tym że w miłości do rodziców nie ma pożądania a do faceta pożądanie jest.

większej bzdury nie czytałam, wybacz. Każda miłość jest inna- ta do rodziców, ta do własnych dzieci i ta do partnera. Żadna nie wyklucza ani nie zastępuje drugiej. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
11 minut temu, merkaba napisał:

łaska miłosci to dar  od boga  a pozadanie  to  dar od demona który mija

To niech spływają na mnie łaski od obu 😋

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
13 minut temu, Leila___ napisał:

Kiedyś to facet był w stanie w ogień skoczyć za ukochana a teraz szkoda gadać to samo tyczy się dziewczyn 

Teraz też nic się nie zmieniło...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
27 minut temu, TenX napisał:

Myślę, że to była wielka miłość. Mijały lata, a ja ją wciąż kochałem. 

czas przeszły. Więc ta na zawsze przed Tobą 🙃

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Oby owa chemia zawsze prowadziła na tory miłości tak jak w tym temacie. A co tam, marzenia nic nie kosztują 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość

odpadam z tematu, nie cytujcie mnie, nie wchodzę, co za tamat... pffff 🙈

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×