Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Dark Evil

Pani Swojego Biznesu

Polecane posty

O nie.... przez spamera poleciał wątek o Oli Budzynskiej.

No to pora na nowy wątek.

Ola szukuje się do wprowadzenia nowych produktów do sklepu psc

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że ratlerki Budzola zgłosiły nasz wątek. 

I tak długo wytrzymał, bo poprzednie znikały po kilku stronach 😁

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie, jakaś nawiedzona spamera wszystkie wątki pozgłaszała- wszystko jak leci, nawet te długie i spokojne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Swoją drogą.... ciekawe jaką nową kolekcję planuje Budza wprowadzić. 
Jaki motyw jest obecnie hot? Bo ja kojarzę panterkę/zebrę, tropikalne kwiaty i artystyczne esy-floresy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Uf, ale się cieszę, że was znalazłam 🙂 Bo wchodzę dzisiaj na poprzedni wątek i kicha, nic nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
43 minuty temu, Dark Evil napisał:

Swoją drogą.... ciekawe jaką nową kolekcję planuje Budza wprowadzić. 
Jaki motyw jest obecnie hot? Bo ja kojarzę panterkę/zebrę, tropikalne kwiaty i artystyczne esy-floresy.

musi wprowadzić coś nowego bo tylko wtedy  coś więcej sprzeda.  Zrobi akcje że rzuca na sklep ileś sztuk + darmowa dostawa i trzeba się spieszyć bo braknie 🤣

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
23 minuty temu, Noeliaa napisał:

musi wprowadzić coś nowego bo tylko wtedy  coś więcej sprzeda.  Zrobi akcje że rzuca na sklep ileś sztuk + darmowa dostawa i trzeba się spieszyć bo braknie 🤣

 

 

Rzecz w tym że u niej darmowa dostawa jest rzadko kiedy. 
a co do nowosci- Budza kiedys opowiadała że w trakcie promocji danego produktu- czyli u niej 2 tyg- najwięcej rzeczy się sprzedaje w tym okresie czasu. Czyli ma największy przypływ gotowki. Plus Budza to ciagle pokazuje, produkty się kończą i fanki są najbardziej nakrecone

Co jak co ale Budza ma głowę do interesów. Stąd taki tytul wątku 😉 

Edytowano przez Dark Evil
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jest dobra w nakręcaniu nowych psychofanek. Ma techniki które trafiają do specyficznej grupy kobiet. Ja bym tego biznesem nie nazwała. 

Jak kiedyś pokazałam mężowi co ona robi, co sprzedaje to stwierdził że nie wierzy że istnieją tak głupie laski które kupują te zeszyty czy produkty elektroniczne w takich chorych cenach 🤣🤣🤣 najpierw twierdził że ona na pewno cały czas kłamie że te komentarze pod insta do cały czas kilka tych samych osób które mają kilka kont 🤣  tak ciężko w to uwierzyć że ktoś wyda np 400 zlotych żeby kupić kurs w tematyce tak oczywiste gdzie pełno darmowych albo za grosze materiałów na ten temat. 

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
50 minut temu, Noeliaa napisał:

Jest dobra w nakręcaniu nowych psychofanek. Ma techniki które trafiają do specyficznej grupy kobiet. Ja bym tego biznesem nie nazwała. 

Jak kiedyś pokazałam mężowi co ona robi, co sprzedaje to stwierdził że nie wierzy że istnieją tak głupie laski które kupują te zeszyty czy produkty elektroniczne w takich chorych cenach 🤣🤣🤣 najpierw twierdził że ona na pewno cały czas kłamie że te komentarze pod insta do cały czas kilka tych samych osób które mają kilka kont 🤣  tak ciężko w to uwierzyć że ktoś wyda np 400 zlotych żeby kupić kurs w tematyce tak oczywiste gdzie pełno darmowych albo za grosze materiałów na ten temat. 

Budza opanowała techniki manipulacji i z powodzeniem je wykorzystuje. To nie jest biznes. 

A co do jej fanek, to też nie wierzyłam, że można być tak ślepo zapatrzonym w kogoś, dopóki osobiście nie poznałam takiej psychofanki. Znam dziewczynę, która jest tak zaślepiona Budzą, że to az dziwne. Kolekcjonuje wszystko co Budza wypuści. Ma chyba z 20 planerów (wszystkie puste - zbiera je dla samego faktu posiadania "bo zobacz jakie one są piękne"), ścianery, notesiki i reszta szajsu - kompletnie nieużywane! Każdy ebook, książka - kupione. Jest w klubie od samego początku (tu w sumie nie mogę narzekać, bo to ona dała mi hasło, żebym się przekonała "jaki ten klub jest super"). No maniaczka! Oczywiście złego słowa nie możesz powiedzieć, bo przecież "Ola jest taka mądra, zaradna, śmieszna, z dystansem itd" a jak nie lubisz Oli to znaczy, że jej zazdrościsz sukcesow. Aha, i dziewczyna to żadna bizneswoman. To zwykła, biedna studentka, a kasę na pierdoły Budzyńskiej bierze od rodziców. 🤷🏼‍♀️

I na takich osobach żeruje Pani Swoich Skarpet. 

  • Thanks 1
  • Haha 1
  • Confused 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
38 minut temu, Cuda wianki napisał:

Budza opanowała techniki manipulacji i z powodzeniem je wykorzystuje. To nie jest biznes. 

A co do jej fanek, to też nie wierzyłam, że można być tak ślepo zapatrzonym w kogoś, dopóki osobiście nie poznałam takiej psychofanki. Znam dziewczynę, która jest tak zaślepiona Budzą, że to az dziwne. Kolekcjonuje wszystko co Budza wypuści. Ma chyba z 20 planerów (wszystkie puste - zbiera je dla samego faktu posiadania "bo zobacz jakie one są piękne"), ścianery, notesiki i reszta szajsu - kompletnie nieużywane! Każdy ebook, książka - kupione. Jest w klubie od samego początku (tu w sumie nie mogę narzekać, bo to ona dała mi hasło, żebym się przekonała "jaki ten klub jest super"). No maniaczka! Oczywiście złego słowa nie możesz powiedzieć, bo przecież "Ola jest taka mądra, zaradna, śmieszna, z dystansem itd" a jak nie lubisz Oli to znaczy, że jej zazdrościsz sukcesow. Aha, i dziewczyna to żadna bizneswoman. To zwykła, biedna studentka, a kasę na pierdoły Budzyńskiej bierze od rodziców. 🤷🏼‍♀️

I na takich osobach żeruje Pani Swoich Skarpet. 

O matko!

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wystarczy też poczytać jakie komentarze piszą te psychofanki albo wejść na ich profil. Widziałam już nie jedną taką co ma zdjęcia z 5 planerami i regularnie jakieś zdjęcia z książka, kursem czy inna poerdola od budzy.

więc to specyficzna grupa ludzi. Ja rozumiem że ktoś może kupić 1 planer z ciekawości albo pod wpływem chwili. Ale jak laski kupują wszystko i potem czytam komentarze np. "nie mam dzieci i nie planuje ale kupiłam książkę dzieci i czas tylko żeby pooglądać Ole" 🤣🤣 

  • Haha 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie. Albo komentarz na insta pod zdjęciem ze skarpetami: "Olu, nawet jakbyś majtki sprzedawała to i tak je od ciebie kupię" 🤦‍♀️

To jest właśnie mocna strona Budzy. Tak zmanipulować odbiorców, żeby kupili wszystko, niezależnie czy im to potrzebne czy nie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Cuda wianki napisał:

Dokładnie. Albo komentarz na insta pod zdjęciem ze skarpetami: "Olu, nawet jakbyś majtki sprzedawała to i tak je od ciebie kupię" 🤦‍♀️

To jest właśnie mocna strona Budzy. Tak zmanipulować odbiorców, żeby kupili wszystko, niezależnie czy im to potrzebne czy nie. 

No bo wlasnie na tym polega fenomen tych blogerek/instagramerek- tak zmanipulować swoich widzów żeby kupowali od nich każdy badziew jaki one wypuszczą. Mamagin wcale nie lepsza. 
i tak się właśnie biznes im kręci

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 godzin temu, Noeliaa napisał:

musi wprowadzić coś nowego bo tylko wtedy  coś więcej sprzeda.  Zrobi akcje że rzuca na sklep ileś sztuk + darmowa dostawa i trzeba się spieszyć bo braknie 🤣

 

 

Będzie wypuszczać po 500-1000 sztuk produktów, które zostaną wykupione przez klub. A następnie wmawiać ludziom jak w tym klubie jest wspaniale i że koniecznie trzeba do niego należeć bo inaczej nie da sie zdobyć nowych produktów 😭 a jak wiadomo zdjęcie na IG z najnowszym tworem PSC jest must have!😂

 

Jeszcze 3-4 lata temu oglądało się ją całkiem przyjemnie. Teraz jest agresywna, zadufana w sobie i pazerna 🤑

  • Thanks 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiecie, ja też mam 10 planerów xD tyle, że ich używam i to w sumie jedyna rzecz, której faktycznie używam od PSC.

Notesy kupiłam na sprawdzenie i będę je odsprzedawać. Chociaż część planerów też sprzedam, ale poczekam, aż nie będzie danego koloru u niej na sklepie, bo będę mogła zawołać wyższą cenę 😄 i tak się skusi ktoś, kto kupi.

Ale tak ciągle się zastanawiam, jak tak bezkrytycznie można brać te jej skarpetki, ani to ładne ani nic, a droższe od normalnych skarpetek, które można dostać. I jeszcze te komentarze o tym, jak to Ola jest prekursorką skarpetek w dwóch różnych wzorach. A guzik prawda, coś takiego już od lat istnieje i ludzie mają na to lepsze pomysły niż pacnięcie kilku kropek i kresek na takiej skarpetce. 

Poszła wyprzedaż dla klubowiczek, 10 stron produktów i w sumie spoko, bo ceny rzeczywiście fajne, ale tak jakoś nie chciało mi się nawet na to patrzeć. Używałam listy dziennej i planera miesiąca jak pracowałam w biurze i tak, bardzo mi się sprawdzało, ale przy pracy z domu to mi to zupełnie niepotrzebne.

Jestem ciekawa, jaki teraz wprowadzi kolor planerów 😄 bo jak tak porównuję swoje reakcje w czasie dżunglove, glamour i pasteli, to te pastele bardzo mnie rozczarowały. Dżungla była pierwszą taką kolekcją, więc może stąd była ładna, glamour miało spoko wzory, ale mało wspólnego z samym glamour, a te pastele to ja nie wiem czemu ludzie się tak nimi zachwycają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

btw. Moment, w którym Ola mi się "odczarowała" to był moment, kiedy kupiłam ten mini planer w niebieskie wzorki. Miałam wizję ładnego błękitu, a dostałam... sprany turkus. Serio. Turkus z kawałkami żółtego. Do błękitu to mu wiele brakuje. No i napisałam do PSC z pytaniem czy to serio tak powinno wyglądać czy to nie kwestia tego, że np. w drukarni brakło farby. I dostałam odpowiedź od Oli, że... kolory widzimy subiektywie i widocznie ja dokładnie taki widzę.

Tak, kolory widzimy subiektywnie, ale nie aż tak, że błękit robi się turkusem, zwłaszcza, że jakoś na innych rzeczach błękit widzę błękitem. Ale nie ma to jak szacunek do klienta. Gdybym miała własną firmę to poprosiłabym choćby o zdjęcie, porównałabym z tym co mam i w ostateczności wymieniła (bo ja na zdjęciach tego planera normalnie widzę błękit. Tak jak na zdjęciach innych ludzi z tym planerem). Może nawet pokusiłabym się o sprawdzenie live, bo ja też z Krakowa jestem i mogłabym spokojnie podejść do Sary i to sprawdzić. Ale po co 😄 lepiej stwierdzić, ze to wina moich oczu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
39 minut temu, Foko Loko napisał:

Wiecie, ja też mam 10 planerów xD tyle, że ich używam i to w sumie jedyna rzecz, której faktycznie używam od PSC.

No właśnie- używasz a nie kolekcjonujesz żeby na półce ładnie wyglądało. 
A Budzynska juz powoli się gubi w swojej auto-kreacji i rozmienia na drobne sprzedając, kawę, skarpety i długopisy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Dark Evil napisał:

No właśnie- używasz a nie kolekcjonujesz żeby na półce ładnie wyglądało. 
A Budzynska juz powoli się gubi w swojej auto-kreacji i rozmienia na drobne sprzedając, kawę, skarpety i długopisy. 

No tak, używam 😄 ale jestem też gadżeciarą i nie ukrywam, że wizualnie mi się te planery po prostu podobają, a że nie lubię używać jednego koloru po raz drugi, to mam po jednej sztuce z każdego planera i one sobie po prostu spokojnie czekają na swoją kolej. Tylko jak słyszę teksty o głupich babach, które kupują planery za miliony to w sumie trochę się poczuwam. Ale akurat jeżeli chodzi o planery to za ceną idzie jakość. Mogłaby ta cena być niższa, ale tak de facto Ola nie ma żadnej konkurencji, która robiłaby planery podobne do jej planerów. W sensie w twardej okładce z kalendarzem na przodzie. Gdyby takich firm było więcej, to musiałaby obniżyć ceny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Foko Loko napisał:

No tak, używam 😄 ale jestem też gadżeciarą i nie ukrywam, że wizualnie mi się te planery po prostu podobają, a że nie lubię używać jednego koloru po raz drugi, to mam po jednej sztuce z każdego planera i one sobie po prostu spokojnie czekają na swoją kolej. Tylko jak słyszę teksty o głupich babach, które kupują planery za miliony to w sumie trochę się poczuwam. Ale akurat jeżeli chodzi o planery to za ceną idzie jakość. Mogłaby ta cena być niższa, ale tak de facto Ola nie ma żadnej konkurencji, która robiłaby planery podobne do jej planerów. W sensie w twardej okładce z kalendarzem na przodzie. Gdyby takich firm było więcej, to musiałaby obniżyć ceny.

Prawda, akurat planery(te duze) jej się udały. Wkrórce nowy wypusci. Bo te mini mi nie podchodzą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
25 minut temu, Dark Evil napisał:

Prawda, akurat planery(te duze) jej się udały. Wkrórce nowy wypusci. Bo te mini mi nie podchodzą

Chciałabym duży, ale taki w "starym" stylu dużych. Z wyraźnym napisem, bez materiałowej okleiny. Bo te nowe to są takie nijakie. Ten napis był dla mnie czymś, co wyróżniało planery PSC z grona zwykłych zeszytów. A tak to w sumie takie to nijakie. Jak każdy zwykły kalendarz.

Ten czerwony bez folii, wino, butelka, dramat. Granat jeszcze jakoś się bronił i miał fajną fakturę, ale jak mam dotknąć butelki to mnie dreszcz przechodzi. Faktura jest taka ble. To będzie pierwszy, który sprzedam 😄 tylko kurcze tak czekałam na taką butelkową zieleń, może jak będzie w zwykłej okleinie to kupię, a ten sprzedam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Foko Loko napisał:

btw. Moment, w którym Ola mi się "odczarowała" to był moment, kiedy kupiłam ten mini planer w niebieskie wzorki. Miałam wizję ładnego błękitu, a dostałam... sprany turkus. Serio. Turkus z kawałkami żółtego. Do błękitu to mu wiele brakuje. No i napisałam do PSC z pytaniem czy to serio tak powinno wyglądać czy to nie kwestia tego, że np. w drukarni brakło farby. I dostałam odpowiedź od Oli, że... kolory widzimy subiektywie i widocznie ja dokładnie taki widzę.

Tak, kolory widzimy subiektywnie, ale nie aż tak, że błękit robi się turkusem, zwłaszcza, że jakoś na innych rzeczach błękit widzę błękitem. Ale nie ma to jak szacunek do klienta. Gdybym miała własną firmę to poprosiłabym choćby o zdjęcie, porównałabym z tym co mam i w ostateczności wymieniła (bo ja na zdjęciach tego planera normalnie widzę błękit. Tak jak na zdjęciach innych ludzi z tym planerem). Może nawet pokusiłabym się o sprawdzenie live, bo ja też z Krakowa jestem i mogłabym spokojnie podejść do Sary i to sprawdzić. Ale po co 😄 lepiej stwierdzić, ze to wina moich oczu.

Na starym forum (wątek już usunięty) pisała dziewczyna, która kupiła planer, ale przyszedł do niej z delikatnie poplamioną okładką, ale uznała ze nie będzie o to robić afery. Niestety po krótkim czasie oderwała się gumka, więc dziewczyna postanowiła jednak zareklamować produkt. 

Dostała odpowiedź, że widocznie źle użytkowała planer i jeśli nosiła go w torebce to tak się miało prawo stać. 

Ani "przykro nam" ani nic, zero skruchy - po prostu zwalenie winy na klienta. 😡

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Foko Loko napisał:

Ten czerwony bez folii, wino, butelka, dramat. Granat jeszcze jakoś się bronił i miał fajną fakturę, ale jak mam dotknąć butelki to mnie dreszcz przechodzi. Faktura jest taka ble. To będzie pierwszy, który sprzedam 😄 tylko kurcze tak czekałam na taką butelkową zieleń, może jak będzie w zwykłej okleinie to kupię, a ten sprzedam.

Mi się właśnie ten czerwony podoba, nawet bardziej bez tego błyszczącego napisu. 
Mam nadzieję że nie będą jednak iść w materiałowe okładki tyle te skóropodobne(jak w żółtym)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Dark Evil napisał:

Mi się właśnie ten czerwony podoba, nawet bardziej bez tego błyszczącego napisu. 
Mam nadzieję że nie będą jednak iść w materiałowe okładki tyle te skóropodobne(jak w żółtym)

Błyszczące napisy też mi średnio leżą, ale pasowały mi takie jak w żółtym, ten grafit był ładny. Jak napis jest tłoczony to jednak czegoś mi w nim brakuje.

Oj tak, też mam nadzieję, że te materiałowe jednak nie, zwłaszcza, że one się najsłabiej sprzedają, ale coś już było wspominane, że takie będą.

  • Sad 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Foko Loko napisał:

Błyszczące napisy też mi średnio leżą, ale pasowały mi takie jak w żółtym, ten grafit był ładny. Jak napis jest tłoczony to jednak czegoś mi w nim brakuje.

Oj tak, też mam nadzieję, że te materiałowe jednak nie, zwłaszcza, że one się najsłabiej sprzedają, ale coś już było wspominane, że takie będą.

Wiem, coś Budza albo gang wspominały. Szkoda.

  • Sad 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Cuda wianki napisał:

Sluchalyscie najnowszego podcastu? Jak wrażenia? 

Nawet nie zamierzam, skoro jedną z rozmówczyń jest Sudoł, która ani nie radzi sobie ze sobą, ani z dzieckiem. Nie mam pojęcia też jakim cudem znajduje klientki na swoje e-booki, skoro jest chodzącą antyreklamą swojej diety - skóra w fatalnym stanie, pokrzywki, niestałość emocjonalna, szybkie męczenie się, itp. 

  • Like 2
  • Haha 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Cuda wianki napisał:

Sluchalyscie najnowszego podcastu? Jak wrażenia? 

Nie slucham, bo nie mam czasu😂😂

i nie mam ochoty słuchać wywodów Sudoł, której jedynym biznesem jest branie przepisów z neta i robienie z tego kompilacji w ebookach. I oczywiscie zjadanie tego wszystkiego. 
Jak Buka wspomniala- ona jest chodzącà antyreklamą swojej kuchni

  • Like 4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Od kiedy napisanie ebooka jest robieniem biznesu 🤣🤣🤣

Mysle że masę kobiet które prowadzi te swoje online biznesy ,wydaje kursy i książki elektroniczne których nikt nie kupuje. Ale jaki to problem skoro są i tak na utrzymaniu męża i zajmują się dziećmi ?  A wydanie takiej pseudo książki prawie nic nie kosztuje. Jak siedzisz w domu masz kupę czasu  to można wszystko sama zrobić.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No ja akurat słuchałam. Jest mi to bliska tematyka, więc liczyłam, że dowiem się czegoś ciekawego. Nie miałam pojęcia kim jest Anna Sudoł i ta druga pani - i w sumie dalej nie wiem nic konkretnego 😁 Jedna napisała e-booka z przepisami a druga jest chyba psychologiem i obydwie działają online. A i jedna z nich rzuciła pracę programistki na rzecz podróżowania. Tyle dowiedzialam się z podcastu. 

Budza jako prowadząca spisała się średnio. Słychać było że się stresuje, zwłaszcza na początku rozmowy. Odniosłam też wrażenie, że Budza tak kierowała rozmową, żeby potwierdzić swoje racje. Tematy tendencyjne i oklepane... 

Czyli to co zawsze: nie porównuj się z innymi, pracuj w nocy jak dziecko śpi, nie licz, że od razu zarobisz kasę, własny biznes nie jest dla każdego itd. 

Z takich śmiesznych sytuacji :

Pytanie Budzy : załóżmy, że masz coś ważnego zaplanowane, jakieś spotkanie lub webinar i nagle rozchoruje co się dziecko. Co wtedy?

Pani Gość : no wiesz, na wszystko można się przygotować. Ja mam asystentkę, która może zrobić to za mnie.

Ok,następne pytanie. 🤦‍♀️

 

 

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
9 godzin temu, Noeliaa napisał:

Od kiedy napisanie ebooka jest robieniem biznesu 🤣🤣🤣

Mysle że masę kobiet które prowadzi te swoje online biznesy ,wydaje kursy i książki elektroniczne których nikt nie kupuje.

No właśnie. Ja myślałam, że ona zaprosi kogoś, kto na prawdę ma pojęcie o biznesie. Kogoś kto działa na szeroką skalę i faktycznie ma doświadczenie w prowadzeniu firmy.

Okazuje się, że teraz wystarczy nagrać webinar na który przyjdzie 20 osób i już masz BIZNES ONLINE. 

Strasznie mnie to irytuje, bo do jednego wora wrzuca się osoby, które faktycznie pracują i prowadzą duże firmy, oraz instagramowe wydmuszki, które wrzucanie na IG obrobionych zdjęć nazywają BIZNESEM. 

 

Edytowano przez Cuda wianki
  • Like 1
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×