Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Trasek

Załamka, mam 33 lata, roczniowo 34, a gdybym sprzedał wszystko, co mam, stać by mnie było tylko na 3 pokojowe mieszkanie w Warszawie.

Polecane posty

A ludzie mają domy, mieszkania w większych miastach i drogie samochody. Gdybym sprzedał wszystko, co mam, miałbym około 550 tys. I po co były mi studia 😞

  • Haha 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nawet nie wiem od czego zacząć tą odpowiedź żeby była merytoryczna i ci pomogła.

Krótko i na temat: jeśli masz 33 lata, rocznikowo 34, nie masz jeszcze żony ani rodziny a jesteś poważnym i odpowiednio dojrzałym/doświadczonym mężczyzną i chcesz rodzine to 550tyś pozwoli ci na wybudowanie domu pod miastem razem z ziemią i wykończeniami i na ślub/wesele z chętną do założenia rodziny wykształconą kobietą z Ukrainy czy Białorusi w wieku 26-27 lat.

Jesteś w lepszej sytuacji finansowej niż większość ludzkości.

Ja studiowałem nawet nie w Polsce a zagranicą i pracowałem w zagranicznym korpo. Gdybym sprzedał wszystko co mam, nie miałbym tyle co ty. Mam nadzieje że pomogłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Skończyłem dwa kierunki, studia też kosztowały mnie wiele, czasu i funduszy. Niestety nadal wydaje mi się, że jako prawie 34 latek poniosłem porażkę. Żałuję, że zwracałem uwagę na studia, zamiast od razu pójść na zaoczne, czy na języki. Fakt, mogę dziś odłożyć dość dużo miesięcznie, ale przy oszczędnym życiu i ograniczeniu przyjemności. 

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dobry majątek netto nie narzekaj ja bym musiał liczyć wspólny z mamą żeby tyle wyszło 😮

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mhm A ja zamierzam zainwestować 40 tysięcy. I w przeciągu 4 lat będę milionerem a moja firma warta będzie mhm sporo 🙀

Wiem wszystko co mi potrzebne 😳

Warunek konieczny jest taki że będę musiał za to oddać Bogu śmierci swoje oczy😥

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiem, że może dla niektórych do wydaje się dużo. Ale kosztowało mnie to bardzo dużo poświęcenia, rezygnacji z wielu przyjemności, wakacji, ubrań czy imprez. I co z tego mam? W zasadzie jakbym kupił mieszkanie, zaczynałbym od początku. Wielu znajomych już w wieku 20 lat dostało od rodziców mieszkanie na start. A ja? 14 lat później dopiero zaczynam życia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 godzin temu, Trasek napisał:

A ludzie mają domy, mieszkania w większych miastach i drogie samochody. Gdybym sprzedał wszystko, co mam, miałbym około 550 tys. I po co były mi studia 😞

chwalis sie czy zaliz? bo ja mam wiecej lat i mnie nie stac na mieszkanie w wawie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przeczytajcie ze zrozumieniem. Poświęciłem faktycznie 10 lat życia na zdobycie tych pieniędzy. Zero spontaniczności, ciągłe oszczędzanie, ograniczanie się, podróżowanie pociągami, bo taniej. Dziś czuję się, że zmarnowałem ten okres. W imię czego? Mieszkania, na które ledwo mnie stać. Czuję odniesioną porażkę 10 lat życia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pół miliona to nie jest jakieś osiągnięcie. Ale i tak masz lepiej niż wieśniaki z kredytami. Nie musisz go brać, a całą pensję wydajesz jak chcesz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×