Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gumisia

Dziewczyny, chłopak po 30, a sprawa finansowa.

Polecane posty

A mianowicie, chłopak, z którym się spotykam nie ma nawet samochodu. Bardzo mnie to zaskoczyło. Jednak nie jest tak, że nie ma prawa jazdy. Powiedział, że potrzebował gotówki, ponieważ kupił mieszkanie spółdzielcze, na które nie mógł wziąć kredytu, po nie miało księgi wieczystej. Teraz je remontuje. Nie wiem, ile kosztowało, ale sądząc po lokalizacji - warszawska Wola, mogło kosztować 450-600 tys. Remont na razie idzie słabo, finansuje go z nowych pensji. I teraz pytanie - czy dla Was to porażka dla ponad 30 latka, że dopiero dorobił się mieszkania i to tylko z wielkiej płyty, a nie nowego? Wiem jeszcze, że ma działkę po dziadku, która jest warta około 200 tys. Ale po pierwsze na nią nie zapracował, a po drugie nie chce jej sprzedać. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Po co mu samochód w Warszawie? Tramwajami dojeżdża się prędzej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Gumisia napisał:

A mianowicie, chłopak, z którym się spotykam nie ma nawet samochodu. Bardzo mnie to zaskoczyło. Jednak nie jest tak, że nie ma prawa jazdy. Powiedział, że potrzebował gotówki, ponieważ kupił mieszkanie spółdzielcze, na które nie mógł wziąć kredytu, po nie miało księgi wieczystej. Teraz je remontuje. Nie wiem, ile kosztowało, ale sądząc po lokalizacji - warszawska Wola, mogło kosztować 450-600 tys. Remont na razie idzie słabo, finansuje go z nowych pensji. I teraz pytanie - czy dla Was to porażka dla ponad 30 latka, że dopiero dorobił się mieszkania i to tylko z wielkiej płyty, a nie nowego? Wiem jeszcze, że ma działkę po dziadku, która jest warta około 200 tys. Ale po pierwsze na nią nie zapracował, a po drugie nie chce jej sprzedać. 

Nie jestem dziewczyną, więc nie jestem  z tej grupy oceniającej i motywującej społecznie, co byś sobie życzyła.

Ten gościu to cienias.

Ma tylko mieszkanie i będzie dziedziczył działkę, na którą nie zapracował.

No i nie ma samochodu.

Moim zdaniem, na pewno, acz prawie z pewnością jesteś w stanie znaleźć sobie faceta z mieszkaniem nowym bez kredytu, albo nawet i domem oraz samochodem.

Daj sobie spokój z nim, to biedak, nie udacznik, a co najmniej nie rozgarnięty i nie zaradny życiowo.

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem jak ktos kupil mieszkanie za gotowke w wieku 30 lat to szacun. Samochod to sprawa drugorzedna, zwlaszcza jak sie mieszka w duzym miescie.

A Ty czego sie dorobilas, ze masz takie wymagania?

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jestem kobietą, więc już przez to miałam starszy start. Nie, nie mam mieszkania, ale wynajmuję sama dwupokojowe. No i odkładam na swoje. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Gumisia napisał:

Jestem kobietą, więc już przez to miałam starszy start. Nie, nie mam mieszkania, ale wynajmuję sama dwupokojowe. No i odkładam na swoje. 

Ja tez jestem kobieta i mam swoje mieszkanie, a nie mam takich wymagan. Jest rownouprawnienie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Gumisia napisał:

Jestem kobietą, więc już przez to miałam starszy start. Nie, nie mam mieszkania, ale wynajmuję sama dwupokojowe. No i odkładam na swoje. 

To jesteś na dodatek wyjątkowo zaradną kobietą, rzuć tego gościa i szukaj zaradniejszego i bogatszego.

8 minut temu, Kulfon napisał:

Moim zdaniem jak ktos kupil mieszkanie za gotowke w wieku 30 lat to szacun

Tej nie mąć ambitnej dziewczynie w głowie. Bo później jeszcze wyjdzie za mąż za obiboka i lenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Kulfon napisał:

Ja tez jestem kobieta i mam swoje mieszkanie, a nie mam takich wymagan. Jest rownouprawnienie.

To tylko dowodzi, że jeśli nawet kobieta dorobiła się mieszkania bez kredytu, i to być może w Warszawie,

to autorka tematu, tym bardziej powinna być w stanie znaleźć faceta na poziomie.

A nie tam gościa co to nie ma nawet samochodu.

Jak dobrze poszukasz, to może znajdziesz z domem i mieszkaniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, Kulfon napisał:

Ja tez jestem kobieta i mam swoje mieszkanie, a nie mam takich wymagan. Jest rownouprawnienie.

Sama dorobiłaś się mieszkania w Warszawie? Ile masz lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
26 minut temu, Gumisia napisał:

Jestem kobietą, więc już przez to miałam starszy start. Nie, nie mam mieszkania, ale wynajmuję sama dwupokojowe. No i odkładam na swoje. 

Czyli podsumowując, 30-letni facet ma majątek w okolicach 650-850 tyś.. Natomiast ty wynajmujesz dwupokojowe mieszkanie i rzekomo odkładasz na swoje. Ile odłożyłaś i ile masz lat? Jeśli on ma być porażką, to w takim razie kim ty masz być? Tylko błagam, nie tłumacz się, że to nie ma znaczenia, ponieważ jesteś kobietą, bo to żałosne.  Przypominam, że nie żyjemy w XIX wieku.

Edytowano przez KermitZaba
  • Like 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, BlackOps2cel napisał:

Czy to trolling? Bo jeśli nie to gratuluję

Też się zastanawiam... Ale jeśli to nie trolling, to ja współczuje: mentalności, podwójnych standardów i inteligencji... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, KermitZaba napisał:

Też się zastanawiam... Ale jeśli to nie trolling, to ja współczuje: mentalności, podwójnych standardów i inteligencji... 

Jak nie prowo, to współczuję temu chłopakowi, że tak trafił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, pari napisał:

Jak nie prowo, to współczuję temu chłopakowi, że tak trafił.

Może jeszcze nie miał okazji się poznać na dziewczynie, wiec jeszcze nie ma powodów, by mu współczuć, ewentualnie zmarnowanego czasu na te kilka spotkań. Czasami wysokie zarobki nie są skorelowane z wysoką inteligencją, ale na ogół tak jest, wiec chyba powinien być na tyle łebski, by się na takiej poznać. Ewentualnie, to jakiś casanova co bajere kręci na wymyślony majątek, albo traktuje ją jako czasoumilacz. Obydwa te rzeczy nie najlepiej o nim by nie świadczyły, ale wtedy można było powiedzieć, że "trafił swój na swego".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, KermitZaba napisał:

Też się zastanawiam... Ale jeśli to nie trolling, to ja współczuje: mentalności, podwójnych standardów i inteligencji... 

Czy jestem materialistką? Tak, patrzę na to, do czego chłopak dąży, jakie ma cele w życiu, co już osiągnął. Nie mogłabym być z nauczycielem zarabiającym 2-3 tys. miesięcznie, bez wyższych aspiracji. Mówię, szczerze, ale oczywiście możecie uznać to, jak tylko chcecie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Gumisia napisał:

Czy jestem materialistką? Tak, patrzę na to, do czego chłopak dąży, jakie ma cele w życiu, co już osiągnął. Nie mogłabym być z nauczycielem zarabiającym 2-3 tys. miesięcznie, bez wyższych aspiracji. Mówię, szczerze, ale oczywiście możecie uznać to, jak tylko chcecie. 

A ty jakie masz ociągnięcia i aspiracje? Jesteś mu w tym równa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Poza tym pieniądze nie określają człowieka, a tylko jego umiejętności do ich zdobywania. Można nie skończyć matury, nic nie umieć, ale zdobyć kilkaset tysięcy followersów na insta, bo ma się zgrabny tyłek i dobrego fotografa/grafika i może nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych miesięcznie. Więcej niż pracownicy naukowi i większość wysokiej klasy specjalistów, którzy skończyli ambitne studia.

Edytowano przez KermitZaba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Gumisia napisał:

czy dla Was to porażka dla ponad 30 latka, że dopiero dorobił się mieszkania i to tylko z wielkiej płyty, a nie nowego?

Nie mogłabym być z takim nieogarem życiowym, nawet gdyby był ostatnim facetem na tej ziemi. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Po lekturze wcześniejszych tematów autorki/a dochodzę do wniosku, że to musi być kreacja na potrzeby tandetnych prowokacji. Wakacje się zaczęły? Ucz się, może też uda się tobie kupić mieszkanie, które nie będziesz musiał/a spłacać do późnej starości.

Edytowano przez KermitZaba
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, KermitZaba napisał:

Po lekturze wcześniejszych tematów autorki/a dochodzę do wniosku, że to musi być kreacja na potrzeby tandetnych prowokacji. Wakacje się zaczęły? Ucz się, może też uda się tobie kupić mieszkanie, które nie będziesz musiał/a spłacać do późnej starości.

Dokladnie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Gumisia napisał:

A mianowicie, chłopak, z którym się spotykam nie ma nawet samochodu. Bardzo mnie to zaskoczyło. Jednak nie jest tak, że nie ma prawa jazdy. Powiedział, że potrzebował gotówki, ponieważ kupił mieszkanie spółdzielcze, na które nie mógł wziąć kredytu, po nie miało księgi wieczystej. Teraz je remontuje. Nie wiem, ile kosztowało, ale sądząc po lokalizacji - warszawska Wola, mogło kosztować 450-600 tys. Remont na razie idzie słabo, finansuje go z nowych pensji. I teraz pytanie - czy dla Was to porażka dla ponad 30 latka, że dopiero dorobił się mieszkania i to tylko z wielkiej płyty, a nie nowego? Wiem jeszcze, że ma działkę po dziadku, która jest warta około 200 tys. Ale po pierwsze na nią nie zapracował, a po drugie nie chce jej sprzedać. 

A co na to twoj dorosly syn z dziewczyna Chinka? Jak pisac prowo, to trzeba sie troche postarac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kiedyś juz o tym na tym forum pisałem, daleki znajomy nigdy nie miał prawa jazdy, jego struj nie odbiegał od zwykłych lecz zawsze był czyty, wyprasowany (schludny). Zawsze oszczędzał i nie szastał gotówka , duzo podróżował po swiecie. Dziewczyny go unikały i po cichu się śmiały z niego gdy poznając kolejną przyjeżdzał autobusem i zapraszał nie do najlepszych lokali. On też nie był zbyt nachalny ale zawsze go wszyscy zapraszali gdyz dysponował duzym zasobem i wiedzy. Ja i kilku znajomych znaliśmy jego tajemnicę którą zobowiązalismy się dochować a była szokująca , szczególnie jak po latach znalazł te jedyną ukochaną która pokochał go jakim był naprawdę. Jaka to była : nie miał prawka ale miał kilka fajnych samochodów i kierowcę który w razie czego go zawoził, miał kilkanaście mieszkań w Warszawie, Wrocławiu, dużo udziałow na giełdzie ( wiem tylko że KGHM za niecałe 3 mln jak pensa wahała się woków 1,5 tyś ) , sprowadzał towary z Chin (podobno miał tam też fabrykę) . Do czego zmierzam, on szukał wartosciowej dziewczyny na całe życie która go pokocha za to kim jest a nie za co ma. Kilka lat temu go spotkałem , 4 dzieci, kochająca żona i co najciekawsze dalej mało kto wie jak są bogaci. Co do autorki postu ? czy mieszkanie w Wawie w takiej dzielnicy to nic ? a ile ty masz . ile zarobiłaś, co osiągnełaś ? Szukasz partnera życiowego czy pieniędzy partnera ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, PrawiczekPzn napisał:

Nie jestem dziewczyną, więc nie jestem  z tej grupy oceniającej i motywującej społecznie, co byś sobie życzyła.

Ten gościu to cienias.

Ma tylko mieszkanie i będzie dziedziczył działkę, na którą nie zapracował.

No i nie ma samochodu.

Moim zdaniem, na pewno, acz prawie z pewnością jesteś w stanie znaleźć sobie faceta z mieszkaniem nowym bez kredytu, albo nawet i domem oraz samochodem.

Daj sobie spokój z nim, to biedak, nie udacznik, a co najmniej nie rozgarnięty i nie zaradny życiowo.

taa niech bierze szeika z pałacem najlepiej, jak celować to wysoko, buhahaha

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, Kulfon napisał:

Moim zdaniem jak ktos kupil mieszkanie za gotowke w wieku 30 lat to szacun. Samochod to sprawa drugorzedna, zwlaszcza jak sie mieszka w duzym miescie.

A Ty czego sie dorobilas, ze masz takie wymagania?

dorobiła się oceniania innych przez pryzmat posiadania, pustactwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, yukkasori napisał:

taa niech bierze szeika z pałacem najlepiej, jak celować to wysoko, buhahaha

No ja jej nie bronie.
Ale mam wrażenie, że tą listę wymagań co ma może pewnie spełnić nie jeden facet po 30tce.

Nie wiem, tylko jak dużo takich facetów przed 60tką.

Ale jej sprawa.

A im więcej kobiet będzie dzięki taki otwartymi na perspektywy związku ze staruszkiem, tym lepsze moje perspektywy na starość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×