Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Cham Nieskrobany

Dlaczego facet bez prawka i auta jest nikim na rynku matrymonialnym

Polecane posty

A dlaczego kobiety mają piersi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niby czemu? Może jak mieszkasz na wsi, gdzie wszędzie daleko i na około same wielskie blachary. W mieście auto powoli mija się to z celem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam astygmatyzm i nigdy nie wpadło mi do głowy, że mogłabym przez to nie zrobić prawka...  Może w wielkim mieście auto mija się z celem, ale weź człowieku na wsi albo małym miasteczku nie miej prawka.... Prawo jazdy to jest rzecz oczywista , nawet najwieksze fajtłapy kiedyś zdają.. ale mieć muszą 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
31 minut temu, deathstate napisał:

ja mieszkam w małym miasteczku i nie potrzebuję już własnego samochodu. na wsi rozumiem, potrzebny jest.

Ja muszę dojechać do pracy w innym mieście. Gdy miałam awarię samochodu dojazdy autobusem to był koszmar. Nie wspomnę , że rozkład jazdy nie pasował mi w ogóle 😄 albo spóźniałam się do pracy albo po czekałam godzinę na autobus 😉 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hmm, jeśli by tak było, to mam rozkminę. Bo czy to znaczy, że posiadanie trzech uprawnień na pojazdy na prawku i pełnoletnia beemka czyni ze mnie dobrą partię?

  • Haha 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lepszy jest rower zdrowszy  sylwetkę możną wyrobić, auto możną tylko się spaść chodzić nie chce 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Olinda napisał:

A dlaczego kobiety mają piersi?

one są do pływania 

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
42 minuty temu, deathstate napisał:

ja mieszkam w małym miasteczku i nie potrzebuję już własnego samochodu. na wsi rozumiem, potrzebny jest.

Mnie się samochód bardzo często przydał, choćby by zwiększyć mobilność zawodową. Niby mógłbym sporo zrobić bez auta, jak nie wszystko, ale to by było okupione pewnie setkami godzin w komunikacji publicznej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, KermitZaba napisał:

Hmm, jeśli by tak było, to mam rozkminę. Bo czy to znaczy, że posiadanie trzech uprawnień na pojazdy na prawku i pełnoletnia beemka czyni ze mnie dobrą partię?

Tak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, *Piotr* napisał:

lepszy jest rower zdrowszy  sylwetkę możną wyrobić, auto możną tylko się spaść chodzić nie chce 

Nie przez cały rok i na krótkie odległości, a najlepiej jak ktoś jeszcze wykonuje pracę fizyczną. Gorzej jeśli pracuje się w firmie, gdzie obowiązują jakieś zasady co do stroju. Poza tym co z okresem zimy (której ostatnio w Polsce jest jak na lekarstwo, ale jednak) albo jak pada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, KermitZaba napisał:

Nie przez cały rok i na krótkie odległości, a najlepiej jak ktoś jeszcze wykonuje pracę fizyczną. Gorzej jeśli pracuje się w firmie, gdzie obowiązują jakieś zasady co do stroju. Poza tym co z okresem zimy (której ostatnio w Polsce jest jak na lekarstwo, ale jednak) albo jak pada.

znam dozo osób aktywnych, nawet w zimę, wyrabia hart jest zdrowsza pod każdym względem,\

Posadzić pupę w samochodzie żadna sztuka lenistwo  wygodnictwo

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, deathstate napisał:

ja mam o tyle dobrze że przystanki autobusowe mam 5 minut drogi od domu. a nawet jak wiem ze się spóźnię co się zdarza raz na rok to dzwonię po taryfę i elo.

Ja potrafiłem przez lata dojeżdżać nawet prawie 50 kilometrów dziennie, choć gdybym nie miał samochodu, to chyba bym inaczej kombinował.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Co do tematu nie żałuj takich tylko chcą mieć wygodnie, i jeszcze willę , jeżeli się chce to samochód będziesz miał. Nawet Seicento kosztuje pół wypłaty.

Edytowano przez *Piotr*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, *Piotr* napisał:

znam dozo osób aktywnych, nawet w zimę, wyrabia hart jest zdrowsza pod każdym względem,\

Posadzić pupę w samochodzie żadna sztuka lenistwo  wygodnictwo

Ja znam tylko ludzi, którzy korzystają z samochodu i roweru w zależności od sytuacji. Nawet najbardziej zatwardziały  z nich rowerzysta korzysta kilka tygodni z auta. Nie twierdzę, że się nie da obyć bez auta, bo się da, ale większość ludzi jednak musiałaby wybrać alternatywne metody komunikacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, KermitZaba napisał:

Ja znam tylko ludzi, którzy korzystają z samochodu i roweru w zależności od sytuacji. Nawet najbardziej zatwardziały  z nich rowerzysta korzysta kilka tygodni z auta. Nie twierdzę, że się nie da obyć bez auta, bo się da, ale większość ludzi jednak musiałaby wybrać alternatywne metody komunikacji.

zależy kto co lubi ja lubię wiatr we włosach i muchy w zębach 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, Cham Nieskrobany napisał:

Hm? 

Powiem Ci tak. Prawko i auto nie wystarczy. Musisz jeździć czymś, w czym pinda będzie ładnie wyglądać. Czyli nie fiatem uno bez progów i z podwoziem, gdzie podnośnika nie włożysz, bo ją koleżanki wyśmieją że się z nieudacznikiem prowadzi. Przykro mi. Takie czasy. Możesz umieć cały dom wyremontować, kontakt naprawić, samochód zreperować, nieważne. Nie zarabiasz dobrze to dla niej jesteś nieudacznikiem. Takie czasy. To nie komuna, że wartość chłopa mierzono tym co umie. Dziś świat stanął na przyrodzeniu i tańczy breaka. Nie umiesz zapewnić bytu żeńskiemu nierobowi to zapomnij o żonie. Nawet na wsi w Polsce B już nie znajdziesz porządnej dziewuchy, te już też się wycwaniły, już też wiedzą, że można lepiej i łatwiej. Ja się tam nie przejmuje. Prawko mam. Auto takie że może być. A wywłoka z roksy nie interesuje się czy przyjadę pognitym Seicento, średniawym Oplem, Audi, VW czy drogim AMG albo BMW. Jak mam dla niej gotową odpowiednią sumę, to mi pytę wyciśnie jak gąbkę. I to mi wystarczy, ... na uczucia. 

  • Confused 1
  • Sad 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, frustratsocjopata napisał:

Powiem Ci tak. Prawko i auto nie wystarczy. Musisz jeździć czymś, w czym pinda będzie ładnie wyglądać. Czyli nie fiatem uno bez progów i z podwoziem, gdzie podnośnika nie włożysz, bo ją koleżanki wyśmieją że się z nieudacznikiem prowadzi. Przykro mi. Takie czasy. Możesz umieć cały dom wyremontować, kontakt naprawić, samochód zreperować, nieważne. Nie zarabiasz dobrze to dla niej jesteś nieudacznikiem. Takie czasy. To nie komuna, że wartość chłopa mierzono tym co umie. Dziś świat stanął na przyrodzeniu i tańczy breaka. Nie umiesz zapewnić bytu żeńskiemu nierobowi to zapomnij o żonie. Nawet na wsi w Polsce B już nie znajdziesz porządnej dziewuchy, te już też się wycwaniły, już też wiedzą, że można lepiej i łatwiej. Ja się tam nie przejmuje. Prawko mam. Auto takie że może być. A wywłoka z roksy nie interesuje się czy przyjadę pognitym Seicento, średniawym Oplem, Audi, VW czy drogim AMG albo BMW. Jak mam dla niej gotową odpowiednią sumę, to mi pytę wyciśnie jak gąbkę. I to mi wystarczy, ... na uczucia. 

Szkoda że tu pada cenzura nawet na niezbyt mocne słowa. Wolność słowa to jes fiksja ugółem całe te.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, deathstate napisał:

za komuny jak nie miałeś to po pracy pana z partii podwoziłeś do swojej żony i czekałeś na klatce paląc papierosa aż skończy. ale spokojnie, już niedługo to wróci.

Baby zawsze się sypały na prawo i lewo i z kim popadnie i zawsze strzelały z ucha więc epoka tu nie ma znaczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czemu od razu nikim? Mój facet jak się poznaliśmy też nie miał samochodu. Może tak sobie tłumaczysz jakieś randkowe niepowodzenia. Jak jakaś kobieta, która ci się podoba nie jest zainteresowana to myślisz od razu "o, to dlatego, że nie mam prawka i ma mnie za nieudacznika", a powody mogły być różne. Choć są i kobiety, które nie uznają w ogóle faceta bez samochodu i znam takie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, KermitZaba napisał:

Hmm, jeśli by tak było, to mam rozkminę. Bo czy to znaczy, że posiadanie trzech uprawnień na pojazdy na prawku i pełnoletnia beemka czyni ze mnie dobrą partię?

Pytanie retoryczne chyba? Jesteś kierowcą zawodowym, więc jesteś kumaty i bez zaburzeń (zazwyczaj)🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
39 minut temu, taki obraz wasz napisał:

Jeśli jest przystojny, to nie musi mieć auta ani prawka.

To jak do pracy dojedzie? Kochanki go zawiozą?

  • Like 1
  • Confused 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, frustratsocjopata napisał:

Powiem Ci tak. Prawko i auto nie wystarczy. Musisz jeździć czymś, w czym pinda będzie ładnie wyglądać. Czyli nie fiatem uno bez progów i z podwoziem, gdzie podnośnika nie włożysz, bo ją koleżanki wyśmieją że się z nieudacznikiem prowadzi. Przykro mi. Takie czasy. Możesz umieć cały dom wyremontować, kontakt naprawić, samochód zreperować, nieważne. Nie zarabiasz dobrze to dla niej jesteś nieudacznikiem. Takie czasy. To nie komuna, że wartość chłopa mierzono tym co umie. Dziś świat stanął na przyrodzeniu i tańczy breaka. Nie umiesz zapewnić bytu żeńskiemu nierobowi to zapomnij o żonie. Nawet na wsi w Polsce B już nie znajdziesz porządnej dziewuchy, te już też się wycwaniły, już też wiedzą, że można lepiej i łatwiej. Ja się tam nie przejmuje. Prawko mam. Auto takie że może być. A wywłoka z roksy nie interesuje się czy przyjadę pognitym Seicento, średniawym Oplem, Audi, VW czy drogim AMG albo BMW. Jak mam dla niej gotową odpowiednią sumę, to mi pytę wyciśnie jak gąbkę. I to mi wystarczy, ... na uczucia. 

A ile to jest dobrze zarobić? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Onkosfera napisał:

To jak do pracy dojedzie? Kochanki go zawiozą?

Jak blisko ma, to pieszo dojdzie albo autobusem dojedzie. Zresztą, kto by się przejmował takimi rzeczami? Przystojniaka może nawet sama zawozić i jeszcze mu kanapki do pracy robić 🙂 W sumie to po co ma pracować, wystarczy że jest przystojny 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, taki obraz wasz napisał:

Jeśli jest przystojny, to nie musi mieć auta ani prawka.

No to tak samo można o kobietach mówić, że jak ładna to i tak sobie zawsze kogoś znajdzie i nie musi nic mieć ani sobą reprezentować. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, agama1990 napisał:

No to tak samo można o kobietach mówić, że jak ładna to i tak sobie zawsze kogoś znajdzie. 

Zgadzam się. Choć akurat mi nie wystarczy, by była ładna.

17 minut temu, BoniBluBestia napisał:

Ten jak zwykle 

To tak pół żartem 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×