Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
blada doopa

Prostytutki robią normalnym kobietom ogromną konkurencje, nie wiem jak normalne kobiety dają rade

Polecane posty

1 minutę temu, Malutka92 napisał:

No ciekaaawe ze faceci to nie maja innych potrzeb np. czulosci, bycia akceptowanym, podziwianym i kochanym? Owszem, dla nich seks jest bardzo ważny ale czy tylko taka maja potrzebę względem kobiet? K...wa jeśli tak to są to zwierzęta niezdolne do uczuć i ja nie chce mieć z nimi nic wspólnego.Tfu! 

Mam wielką prośbę, nie obrażaj zwierząt bo one są zdolne do czułości. Wymieniłaś wszystkie ludzkie potrzeby, a potem zrobiłaś podział na płeć. Zaczynasz wszystko i wszystkich wrzucać do jednego worka. Miałaś przykre doświadczenia życiowe, nie przeżyłaś traumy/żałoby a zaczynasz się strasznie nakręcać. Z mojego  doświadczenia mógłbym to samo co Ty powiedzieć o kobietach...  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Mizo napisał:

Moim zdaniem nie mają uczuć wyższych ale to tylko moje zdanie i nie musisz się nim sugerować. Ja w to nie wierzę 🙂

Nie chcę zniżać poziomu dyskusji i wypominać kobietom ich zbrodnie... Mając dobry przykład do stworzenia jakiejś tezy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
Dnia 2.08.2020 o 22:14, blada doopa napisał:

gdy wokoło tyle burdeli i prostytutek że faceci mają seks na wyciągnięcie ręki.... jak wy normalne kobiety z tym konkurujecie? to musi być makabra

To dziewczyny szuka się tylko do seksu?

Edytowano przez HajleSyllasje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Kulfon napisał:

Moim zdaniem problemem nie jest konkurencja innych kobiet tylko to, ze masz kij w d..e, ze tak brzydko powiem. I jakis skrzywiony obraz rzeczywistosci.

Nie ma kija, jest kobieta, która się szanuje i ma zasady. To akurat dobrze, nawet bardzo dobrze. Nie każda chce być dziw/k/a i puszczać się na lewo i prawo. Chlać w bramie i zabawiać dresow i sebixow w tanim bmw. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, Zpaznokcilakier napisał:

Nie ma kija, jest kobieta, która się szanuje i ma zasady. To akurat dobrze, nawet bardzo dobrze. Nie każda chce być dziw/k/a i puszczać się na lewo i prawo. Chlać w bramie i zabawiać dresow i sebixow w tanim bmw. 

Dzięki, ale moge o tym jedno powiedzieć ,,po co mi to było...?" mam wrażenie ze to jest bez znaczenia dla miażdżącej większości facetów. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
28 minut temu, Skb napisał:

Mam wielką prośbę, nie obrażaj zwierząt bo one są zdolne do czułości. Wymieniłaś wszystkie ludzkie potrzeby, a potem zrobiłaś podział na płeć. Zaczynasz wszystko i wszystkich wrzucać do jednego worka. Miałaś przykre doświadczenia życiowe, nie przeżyłaś traumy/żałoby a zaczynasz się strasznie nakręcać. Z mojego  doświadczenia mógłbym to samo co Ty powiedzieć o kobietach...  

Spoko, to było moje zapytanie do Pana który stwierdzil ze wielu facetów chce TYLKO seksu od kobiety, tylko z tego powodu wchodzą w zwiazki. Wiec gdzie inne potrzeby? Faceci maja tylko te fizjologiczne (nie mowie o wszystkich)? Myslalam ze piramida potrzeb Maslowa dotyczy ogółem ludzi, a nie tylko kobiet.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
57 minut temu, Mizo napisał:

Pewnie, że tak. Są zwolennicy luźnych relacji u obu płci i ja nie mam osobiście z tym problemu. Jeśli wszystko odbywa się za obopólnym przyzwoleniem i obie strony wiedzą na jakich zasadach to funkcjonuje to w porządku. Ale jeśli facet traktuje kobietę niepoważnie i chce się z nią tylko zabawić albo jest z nią z braku laku podczas gdy ona żyje w błogiej nieświadomości i jest mamiona słowami o wielkiej miłości to coś tu jest nie tak, nie sądzisz?

Oczywiście, że tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
50 minut temu, Malutka92 napisał:

No ciekaaawe ze faceci to nie maja innych potrzeb np. czulosci, bycia akceptowanym, podziwianym i kochanym? Owszem, dla nich seks jest bardzo ważny ale czy tylko taka maja potrzebę względem kobiet? K...wa jeśli tak to są to zwierzęta niezdolne do uczuć i ja nie chce mieć z nimi nic wspólnego.Tfu! 

Oczywiście, że mamy. Nie, seks nie jest jedyną potrzebą.

30 minut temu, Zpaznokcilakier napisał:

Nie ma kija, jest kobieta, która się szanuje i ma zasady. To akurat dobrze, nawet bardzo dobrze. Nie każda chce być dziw/k/a i puszczać się na lewo i prawo. Chlać w bramie i zabawiać dresow i sebixow w tanim bmw. 

Dokładnie.

17 minut temu, Malutka92 napisał:

mam wrażenie ze to jest bez znaczenia dla miażdżącej większości facetów. 

Nie wiem, czy większości, ale jakie ma znaczenie ich opinia? Ważne jest, żeby znaleźć taką osobę, dla której będzie to miało znaczenie. Kogoś takiego jak ty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, Malutka92 napisał:

Dzięki, ale moge o tym jedno powiedzieć ,,po co mi to było...?" mam wrażenie ze to jest bez znaczenia dla miażdżącej większości facetów. 

Co Cie obchodzą jacyś faceci, Ty masz być sama dla siebie atrakcyjna, samodzielna i nie .../ia/ca się. Tak żeby Tobie było dobrze z samą sobą. Może kiedyś znajdzie się jakiś rycerz, dla którego to, że jesteś jaka jestes, będzie miało duża wartość. Nie masz ochoty zachowywać się tanio, to się nie zachowuj i nie dlatego, że ktoś Cię oceni, tylko dlatego, że masz wybór. I nie daj se wmówić, że jesteś jakas gorsza i odstajesz od reszty, bo się szanujesz. Rób jak uważasz i nie bierz przykładu z "Jadzki sąsiadów(" jak spiewal mój ukochany Jędrek Zaucha) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Większą konkurencje od prostytutek robią normalnym kobietom, te które dają za darmo w klubie. Nie każdy facet chce wydawać pieniądze na prostytutkę, wolę darmową cichodajke bo to mniej godzi w ich honor.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
39 minut temu, Zpaznokcilakier napisał:

Nie ma kija, jest kobieta, która się szanuje i ma zasady. To akurat dobrze, nawet bardzo dobrze. Nie każda chce być dziw/k/a i puszczać się na lewo i prawo. Chlać w bramie i zabawiać dresow i sebixow w tanim bmw. 

26 minut temu, Malutka92 napisał:

Dzięki, ale moge o tym jedno powiedzieć ,,po co mi to było...?" mam wrażenie ze to jest bez znaczenia dla miażdżącej większości facetów. 

Nie obraźcie się, ale moim zdaniem obie popełniacie zasadniczy błąd: oceniacie wartość kobiety przez pryzmat jej życia seksualnego. Ja rozumiem, że to zostało narzucone poniekąd kulturowo i mężczyźni bardzo chętnie tę tradycję kultywują określając te bardziej wyzwolone kobiety niepochlebnymi epitetami, ale żeby same kobiety się temu poddawały? Naprawdę słabe 🙂 To z iloma osobami spałyście bądź nie nie czyni Was lepszymi czy gorszymi od innych, nie ilość kut...asów w kroku świadczy o Waszej wartości jako kobiety i człowieka. Zrozumcie to w końcu i przestańcie się nawzajem krytykować tylko zaakceptujcie to, że na świecie są kobiety o różnym podejściu do życia i każda w indywidualny sposób manifestuje swoją seksualność. Dopóki kobiety nie przestaną sobie nawzajem wbijać szpile i wypominać konkurentce liczbę kochanków, dopóty mężczyźni będą mieć pośredni wpływ na nasze wybory. Ku refleksji 🙂 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Mizo napisał:

Nie obraźcie się, ale moim zdaniem obie popełniacie zasadniczy błąd: oceniacie wartość kobiety przez pryzmat jej życia seksualnego. Ja rozumiem, że to zostało narzucone poniekąd kulturowo i mężczyźni bardzo chętnie tę tradycję kultywują określając te bardziej wyzwolone kobiety niepochlebnymi epitetami, ale żeby same kobiety się temu poddawały? Naprawdę słabe 🙂 To z iloma osobami spałyście bądź nie nie czyni Was lepszymi czy gorszymi od innych, nie ilość kut...asów w kroku świadczy o Waszej wartości jako kobiety i człowieka. Zrozumcie to w końcu i przestańcie się nawzajem krytykować tylko zaakceptujcie to, że na świecie są kobiety o różnym podejściu do życia i każda w indywidualny sposób manifestuje swoją seksualność. Dopóki kobiety nie przestaną sobie nawzajem wbijać szpile i wypominać konkurentce liczbę kochanków, dopóty mężczyźni będą mieć pośredni wpływ na nasze wybory. Ku refleksji 🙂 

Czyli jak facet roocha się na prawo i lewo to jest bezwartościowym chooyem, ale jak robi to kobieta, to już jest wyzwoloną kobietą?

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Mizo napisał:

Nie obraźcie się, ale moim zdaniem obie popełniacie zasadniczy błąd: oceniacie wartość kobiety przez pryzmat jej życia seksualnego. Ja rozumiem, że to zostało narzucone poniekąd kulturowo i mężczyźni bardzo chętnie tę tradycję kultywują określając te bardziej wyzwolone kobiety niepochlebnymi epitetami, ale żeby same kobiety się temu poddawały? Naprawdę słabe 🙂 To z iloma osobami spałyście bądź nie nie czyni Was lepszymi czy gorszymi od innych, nie ilość kut...asów w kroku świadczy o Waszej wartości jako kobiety i człowieka. Zrozumcie to w końcu i przestańcie się nawzajem krytykować tylko zaakceptujcie to, że na świecie są kobiety o różnym podejściu do życia i każda w indywidualny sposób manifestuje swoją seksualność. Dopóki kobiety nie przestaną sobie nawzajem wbijać szpile i wypominać konkurentce liczbę kochanków, dopóty mężczyźni będą mieć pośredni wpływ na nasze wybory. Ku refleksji 🙂 

Ja bym nie chciala faceta który przeroochał pół miasta, wiec dla mnie ma to znaczenie i wartościuje po tym faceta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Takajedna napisał:

Ja bym nie chciala faceta który przeroochał pół miasta, wiec dla mnie ma to znaczenie i wartościuje po tym faceta.

I bardzo dobrze 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ale fakt, faceci zwykle roochają wszystko co ich chce i nie mają takich rozkmin czy są puszczalscy czy jeszcze nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
23 minuty temu, taki obraz wasz napisał:

Czyli jak facet roocha się na prawo i lewo to jest bezwartościowym chooyem, ale jak robi to kobieta, to już jest wyzwoloną kobietą? 

Nie. Mi nie przeszkadza to, że jakiś facet miał dużo kobiet. Bardziej interesują mnie jego intencje. Jeśli oficjalnie mówi kobietom, że to jednorazowy seks albo że kobieta może liczyć tylko na niezobowiązującą relację i kobieta się świadomie na to godzi, to wszystko gra. Ale jeśli przykładowo się zadeklarował, ma żonę a mimo to ją zdradza i oszukuje swoje kochanki, że jest singlem itd. to jest to dla mnie haniebne 🙂 Podsumowując: bardziej szanuję takiego, który gra w otwarte karty nawet jeśli ma niechlubną przeszłość niż "porządnego" kłamcę i oszusta 🙂

22 minuty temu, Takajedna napisał:

Ja bym nie chciala faceta który przeroochał pół miasta, wiec dla mnie ma to znaczenie i wartościuje po tym faceta.

A ja nie. Myślisz, że jak facet miał mało kobiet w łóżku to znaczy, że jest porządny? Serio wierzysz w te banialuki? Daj spokój... Po prostu miał mało okazji ale to nie znaczy, że nie chciałby być takim playboyem. Gdyby miał ku temu szanse i warunki to by korzystał, więc moim zdaniem jest wart tyle samo co ten "puszczalski". Wolałabym się związać z facetem, który np. miał 10 kobiet ale świadomie żadnej nie oferował niczego poważnego i nikogo nie czarował perspektywą związku niż takiego co miał 1 ale był z nią z braku laku albo jej nie szanował 🙂 Paradoksalnie ten pierwszy mógłby się okazać lepszym partnerem bo się za młodu wyszalał a ten drugi jednak będzie przejawiał większe ciągoty w kierunku innych kobiet bo ma małe doświadczenie i będzie chciał nadrobić lata posuchy 🙂

Edytowano przez Mizo
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Mizo napisał:

Nie. Mi nie przeszkadza to, że jakiś facet miał dużo kobiet. Bardziej interesują mnie jego intencje. Jeśli oficjalnie mówi kobietom, że to jednorazowy seks albo że kobieta może liczyć tylko na niezobowiązującą relację i kobieta się świadomie na to godzi, to wszystko gra. Ale jeśli przykładowo się zadeklarował, ma żonę a mimo to ją zdradza i oszukuje swoje kochanki, że jest singlem itd. to jest to dla mnie haniebne 🙂 Podsumowując: bardziej szanuję takiego, który gra w otwarte karty nawet jeśli ma niechlubną przeszłość niż "porządnego" kłamcę i oszusta 🙂

No i tu się zgadzam.

2 minuty temu, Mizo napisał:

A ja nie. Myślisz, że jak facet miał mało kobiet w łóżku to znaczy, że jest porządny? Serio wierzysz w te banialuki? Daj spokój... Po prostu miał mało okazji ale to nie znaczy, że nie chciałby być takim playboyem. Gdyby miał ku temu szanse i warunki to by korzystał, więc moim zdaniem jest wart tyle samo co ten "puszczalski". Wolałabym się związać z facetem, który np. miał 10 kobiet ale świadomie żadnej nie oferował niczego poważnego i nikogo nie czarował perspektywą związku niż takiego co miał 1 ale był z nią z braku laku albo jej nie szanował 🙂 Paradoksalnie ten pierwszy mógłby się okazać lepszym partnerem bo się za młodu wyszalała a ten drugi jednak będzie przejawiał większe ciągoty w kierunku innych kobiet bo ma małe doświadczenie i będzie chciał nadrobić lata posuchy 🙂

Ech, to że "miał" mało kobiet, nie zawsze oznacza, że nie miał okazji, a nawet jeśli, to wciąż nie oznacza, że nie jest porządny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, DANIEL napisał:

Ci naprawdę porządni mają głęboko gdzieś kto z kim i ile razy. Ale za to największa krytyka jest dziełem tych którzy mają najwięcej na sumieniu. W myśl zasady że lepiej jak mówią o tobie niż o mnie. 

Ja sie z tym zgodze, najwiecej od szmat wyzywały w czasach szkolnych największe koo/rwy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Maryla31
21 minut temu, Takajedna napisał:

Ja bym nie chciala faceta który przeroochał pół miasta, wiec dla mnie ma to znaczenie i wartościuje po tym faceta.

Masz prawo tak sądzić ale to nie reguła. Mój mąż ma za sobą spore dokonania na tym polu, a nie uważam że mniej mnie przez to teraz szanuje czy myśli o zdradzie. Już łatwiej skoczy w bok taki co nie miał okazji jak piszesz zaroochać zanim Cię poznał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, taki obraz wasz napisał:

Ech, to że "miał" mało kobiet, nie zawsze oznacza, że nie miał okazji, a nawet jeśli, to wciąż nie oznacza, że nie jest porządny. 

Tak samo nie oznacza, że jest porządny bo gdyby okazja się trafiła, to prawdopodobieństwo że ulegnie jest prawie 100%. Przypadki, w których mężczyzna odmawia seksu atrakcyjnej kobiecie to margines, większość by skorzystała i takie są fakty. Dlatego właśnie nie rozumiem dlaczego mężczyzna, który tej okazji nigdy nie miał, postrzega się za porządnego? Z jakiej racji? Mógłby się szczycić silną wolą gdyby się w takie sytuacji znalazł i odmówił ale tak na słowo to ja nigdy nie uwierzę 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Mizo napisał:

gdyby okazja się trafiła, to prawdopodobieństwo że ulegnie jest prawie 100%.

Dane z dvpy wzięte.

Przed chwilą, Mizo napisał:

Przypadki, w których mężczyzna odmawia seksu atrakcyjnej kobiecie to margines, większość by skorzystała i takie są fakty. Dlatego właśnie nie rozumiem dlaczego mężczyzna, który tej okazji nigdy nie miał, postrzega się za porządnego? Z jakiej racji? Mógłby się szczycić silną wolą gdyby się w takie sytuacji znalazł i odmówił ale tak na słowo to ja nigdy nie uwierzę 🙂

Nie twierdzę, że większość by nie skorzystała, no ale właśnie, pisałem o tych, którzy by nie skorzystali. Nie mieli okazji, ale i tak są porządni, bo nawet jakby mieli, to nie skorzystaliby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, taki obraz wasz napisał:

Dane z dvpy wzięte.

Nie twierdzę, że większość by nie skorzystała, no ale właśnie, pisałem o tych, którzy by nie skorzystali. Nie mieli okazji, ale i tak są porządni, bo nawet jakby mieli, to nie skorzystaliby. 

Ale rozumiesz, że nie mogą tego zagwarantować dopóki się w takiej sytuacji nie znajdą? Tylko czyny weryfikują słowa. Ludzie jedno mówią, a co innego robią, więc takie deklaracje bez pokrycia o niczym nie świadczą 🙂

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
32 minuty temu, taki obraz wasz napisał:

Czyli jak facet roocha się na prawo i lewo to jest bezwartościowym chooyem, ale jak robi to kobieta, to już jest wyzwoloną kobietą?

:)))) z tego tam wyżej, tak by wynikało.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Mizo napisał:

Ale rozumiesz, że nie mogą tego zagwarantować dopóki się w takiej sytuacji nie znajdą? Tylko czyny weryfikują słowa. Ludzie jedno mówią, a co innego robią, więc takie deklaracje bez pokrycia o niczym nie świadczą 🙂

Tak. Ale jakby mogli, to by zagwarantowali, przynajmniej niektórzy. A to, że tego się zweryfikować nie da, to inna kwestia. No ale nie można z góry zakładać, że na pewno kłamią, co innego, gdyby faktycznie byli w takiej sytuacji i się okazało, że jednak to, co mówili mijało się z prawdą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
37 minut temu, Mizo napisał:

Nie obraźcie się, ale moim zdaniem obie popełniacie zasadniczy błąd: oceniacie wartość kobiety przez pryzmat jej życia seksualnego. Ja rozumiem, że to zostało narzucone poniekąd kulturowo i mężczyźni bardzo chętnie tę tradycję kultywują określając te bardziej wyzwolone kobiety niepochlebnymi epitetami, ale żeby same kobiety się temu poddawały? Naprawdę słabe 🙂 To z iloma osobami spałyście bądź nie nie czyni Was lepszymi czy gorszymi od innych, nie ilość kut...asów w kroku świadczy o Waszej wartości jako kobiety i człowieka. Zrozumcie to w końcu i przestańcie się nawzajem krytykować tylko zaakceptujcie to, że na świecie są kobiety o różnym podejściu do życia i każda w indywidualny sposób manifestuje swoją seksualność. Dopóki kobiety nie przestaną sobie nawzajem wbijać szpile i wypominać konkurentce liczbę kochanków, dopóty mężczyźni będą mieć pośredni wpływ na nasze wybory. Ku refleksji 🙂 

Co to znaczy pośredni wpływ na nasze wybory?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Malutka92 napisał:

Podobno jestem porzadna tak mowią 😋. Jestem.uważana za ładna(niektórzy faceci twierdzili ze piękna) i mądra kobietę (skonczylam studia ekonomiczne), jestem zgrabna i z czasem zrobilam sie bardziej swiadoma swojej wartosci, ocenilabym siebie na 7-8/10 bo mam kompleks.małego biustu (rozmiar B) i nie mam takich gęstych długich włosów jak inne kobiety (mam średniej długości, dość cienkie ale zadbane wlosy). Nie mam żadnych nałogów, nie pale, praktycznie nie pije alkoholu, a jednocześnie jestem zabawowa i towarzyska, chodze na dyskoteki (gdzie pije wodę) bo uwielbiam tańczyć, mam swoje pasje czyli taniec, robienie fryzur, różne robotki ręczne (przerabiam ciuchy, wiec mam. Dość.unikatowe rzeczy). Ubieram.sie kobieco ale nie wulgarnie, podkreślał swój styl, maluje sie ale raczej delikatnie. Jestem osoba dosyć spokojna, podobno z mila aparycja, nigdy jej jestem wredna, staram.sie być życzliwą i pomocna. I co? Bardzo spadło mi powodzenie z biegiem czasu, prawie żaden na mnie nie zwraca uwagi mimo ze teraz wg mnie wyglądam najlepiej jak do tej pory. Może roznioslo sie po mieście ze nie miewał przygód seksualnych 😅 nie jednemu juz odmowilam, bo seks uznaje tylko w związku z osoba której zaufam i ja dobrze znam, a z facetami niedawno poznanymi mogę sie poprzytulac, całować, zbliżyć fizycznie ale seks to juz za wiele...nie mowie ze jestem cnotka bo jeśli ktoś mi sie podoba to pokorzystam w ten sposob, lubię dużo czułości i zwyczajanie brakuje mi tego będąc singielka (od 2,5 roku) więc nie mowie ze jestem niedotykalska, po prostu wyznaczam pewnie granice. Jednak to za malo dla facetów, oni szukają głównie r...a i po wieczorze pełnym czułości, to gdy odmowie seksu to poznniej czuje sie ,,wyrzucona do kosza", bo urywają kontakt i później udają ze nie jej znają, nawet czesc nie powiedzą na mieście. Jak nie ta, to inna da, prawda? To przykre 😔 bo rzadko kiedy ktoś mi sie podoba...aa noi pewnie moja wada jest wiek- mam już 28 lat i mimo, ze każdy daje mi 23-24 lata. uważana ze wyglądał młodzież to co z tego? Tak mi powodzenie spadlo ze mam wrażenie jakbym wiek.miała.wypisany na czole, ze to juz nie 20 tylko bliżej 30stki... i co z tego ze podobno wyróżniam.sie na tle wielu pustych instagramowych megawymalowanych laleczek pragnących atencji, wypinajacyh tylki i pokazujacych biusty, jakich teraz pelno? Ja nawet nie mam insta ani snapa a na FB zdjęcia dodaje rzadko. To te laleczki maja największe powodzenie. A wiec podsumujmy jakie są moje wady przez które pewnie jestem zdyskwalifikowana w oczach facetów i inne młodsze kobiety ,,buka mnie na głowę", mam ogromna konkurencje z która przegrywam- te wady to mały biust, niedostateczna łatwość (nie dawanie d...y) noi wiek. Myslalam ze mam wysoka wartość na rynku singli ze względu na mój całokształt wizualno- osobowościowy ale myliłam sie. Im dłużej żyje tym bardziej nienawidzę facetów! Nie sadze i tak bym znalazła kogoś fajnego na stale, to graniczy z cudem. Kiedyś modlilam sie o miłość, teraz juz modle sie tylko o to by Bog,,odpuscil" mi potrzebę miłości i czułości, bym zobojetniala całkiem.na ta sferę, bym nie czuła juz tych potrzeb 😔 bo tak byłoby łatwiej i nie ryczlabym juz... Tylko czy tak sie da?!

marnujesz się dziewczyno, choć może troche przez własną wybredność gdy twierdzisz że mało kto ci się podoba, a pozatym to śmiało moge powiedzieć że jesteś dobry materiał na dziewczyne/żone, więc smutne że się marnujesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, blada doopa napisał:

marnujesz się dziewczyno, choć może troche przez własną wybredność gdy twierdzisz że mało kto ci się podoba, a pozatym to śmiało moge powiedzieć że jesteś dobry materiał na dziewczyne/żone, więc smutne że się marnujesz

zwykły przekład na hipergamię i tyle. Zadna nowość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeśli jest na cos moda, a w tym przypadku, moda na bycie kobieta wyzwoloną (wg mnie to kontra dla facetów, oni mogą to my też) , to nie każda musi brać w tym udział. Ta czy tamta nie chcą i nic z tym nie zrobimy. To ich wybory. Jeśli któraś ma ochotę "przespać się" z połowa miasta, to jej sprawa, ale niech nikt mi nie pisze, że przez to, że mam takie,  a nie inne poglądy jestem gorsza i żaden facet mnie nie bedzie chciał. Teraz absolutnie nie można odstawać od wyzwolonych koleżanek z insta, które są tak otwarte na różne propo, że już bardziej się nie da.  Najpierw robocie z siebie rzeczy do zabawy, nie stawiacie żadnych granic ani warunków, a późnej jest ryk, że nikt, nie tylko meni was nie szanują. Wolność i samostanowienie to nie gościnność w kroku. Nie rozbieramy się przed każdym, bo on tak se życzy. No ale, co ja  tam wiem. Ważne żeby dużo koleżanek podlajkowalo różne insta, czy fcb. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 2.08.2020 o 22:14, blada doopa napisał:

gdy wokoło tyle burdeli i prostytutek że faceci mają seks na wyciągnięcie ręki.... jak wy normalne kobiety z tym konkurujecie? to musi być makabra

A pomyślałeś, że to kobiety mają nas w d...

Bo przecież, jeśli jest tyle prostytutek, to porządna kandydatka na żonę może stawiać spore wymagania.

Niezależnie od natury tych wymagań.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×