Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Cztery odsłony ironii

Poniedziałek

Polecane posty

4 minuty temu, ToBezZnaczenia napisał:

Znośnie przeżyłem come back 😛 

Fantastycznie 😉 jeśli obyło się bez poniedziałkowego dramatu, to oznacza tylko jedno-reszta tygodnia może być tylko lepsza 😉

A ja dziś...prawie miałam wolne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Cztery odsłony ironii napisał:

Fantastycznie 😉 jeśli obyło się bez poniedziałkowego dramatu, to oznacza tylko jedno-reszta tygodnia może być tylko lepsza 😉

A ja dziś...prawie miałam wolne.

No to jeszcze lepiej 😉 Można liczyć na dokładniejsze wyjaśnienia w tej kwestii? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, ToBezZnaczenia napisał:

No to jeszcze lepiej 😉 Można liczyć na dokładniejsze wyjaśnienia w tej kwestii? 

Dlaczego prawie? 

No cóż...żeby było bez "prawie", musiałabym przede wszystkim wyrzucić telefon. I wyjechać. W innym wypadku zawsze jest coś, co muszę koniecznie już-teraz-natychmiast. Niby tylko na moment, niby tylko odebrać, niby tylko przywieźć /zawieźć, niby tylko zapisać/wypisac/podpisac/odebrac/potwierdzic, ale to już sprawia, że jednak jestem w pracy 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Cztery odsłony ironii napisał:

Dlaczego prawie? 

No cóż...żeby było bez "prawie", musiałabym przede wszystkim wyrzucić telefon. I wyjechać. W innym wypadku zawsze jest coś, co muszę koniecznie już-teraz-natychmiast. Niby tylko na moment, niby tylko odebrać, niby tylko przywieźć /zawieźć, niby tylko zapisać/wypisac/podpisac/odebrac/potwierdzic, ale to już sprawia, że jednak jestem w pracy 😉

Teraz rozumiem. Skąd się wziął Twój nick? 😉 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, ToBezZnaczenia napisał:

Teraz rozumiem. Skąd się wziął Twój nick? 😉 

Aaa to stara sprawa. Kiedyś, ktoś znajomy tak mnie skwitował, twierdząc, że jestem chodzącą ironią, do tego w 4 odsłonach. Zwyczajnie mi się spodobało 😉 więc jak zakładałam temat na ero, to nie zastanawiałam się za bardzo nad nickiem, tylko to wykorzystałam. Ot cała historyjka 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Cztery odsłony ironii napisał:

Aaa to stara sprawa. Kiedyś, ktoś znajomy tak mnie skwitował, twierdząc, że jestem chodzącą ironią, do tego w 4 odsłonach. Zwyczajnie mi się spodobało 😉 więc jak zakładałam temat na ero, to nie zastanawiałam się za bardzo nad nickiem, tylko to wykorzystałam. Ot cała historyjka 😉

Ciekawe dlaczego akurat w czterech 😛 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, ToBezZnaczenia napisał:

Ciekawe dlaczego akurat w czterech 😛 

Powiedziałabym, że 'ToBezZnaczenia' 😛 😁

Aczkolwiek zostało mi to wyjaśnione. Podobno w różnych relacjach (a chodziło właśnie o komkretne 4), ta ironia ma różne natężenie. 

A teraz powiedz skąd pomysł na Twój nick 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Cztery odsłony ironii napisał:

Powiedziałabym, że 'ToBezZnaczenia' 😛😁

Aczkolwiek zostało mi to wyjaśnione. Podobno w różnych relacjach (a chodziło właśnie o komkretne 4), ta ironia ma różne natężenie. 

A teraz powiedz skąd pomysł na Twój nick 😉

To obrazuje jakby moje podejście do egzystencji i do ostatecznej celowości naszych poczynań. Mniej więcej 🙂 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, ToBezZnaczenia napisał:

To obrazuje jakby moje podejście do egzystencji i do ostatecznej celowości naszych poczynań. Mniej więcej 🙂 

Rozumiem😊 A jest coś, co ma szczególne znaczenie, wpływające na to, w jaki sposób żyjemy? W Twoim mniemaniu, oczywiście 😉 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Cztery odsłony ironii napisał:

Rozumiem😊 A jest coś, co ma szczególne znaczenie, wpływające na to, w jaki sposób żyjemy? W Twoim mniemaniu, oczywiście 😉 

Emocje. Działają trochę jak filtry w fotografii, jeśli mowa o wspomnieniach i pozwalają nam je kategoryzować oraz wartościować. Wpływają na późniejsze podejmowane decyzji przez pryzmat doświadczeń i emocjom towarzyszącym ich podejmowaniu oraz ponoszeniu konsekwencji. Pewnie to nie wszystko, ale pierwsze, co mi przyszło na myśl 😉 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, ToBezZnaczenia napisał:

Emocje. Działają trochę jak filtry w fotografii, jeśli mowa o wspomnieniach i pozwalają nam je kategoryzować oraz wartościować. Wpływają na późniejsze podejmowane decyzji przez pryzmat doświadczeń i emocjom towarzyszącym ich podejmowaniu oraz ponoszeniu konsekwencji. Pewnie to nie wszystko, ale pierwsze, co mi przyszło na myśl 😉 

Ładnie napisane 😊 zwłaszcza to porównanie do filtrów w fotografii. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Cztery odsłony ironii napisał:

Ładnie napisane 😊 zwłaszcza to porównanie do filtrów w fotografii. 

 

Tak jakoś mi się skojarzyło 🙂 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Cztery odsłony ironii napisał:

Pierwsze skojarzenia są zazwyczaj najciekawsze 🙂

Słyszałem niegdyś stwierdzenie, że to kim jesteś, określa twoje pierwsze skojarzenie 😉 Niektórzy mówią, że pierwsza myśl jest najlepsza 😛 Ja tam nie wiem. A dla Ciebie co ma znaczenie? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, ToBezZnaczenia napisał:

Słyszałem niegdyś stwierdzenie, że to kim jesteś, określa twoje pierwsze skojarzenie 😉 Niektórzy mówią, że pierwsza myśl jest najlepsza 😛 Ja tam nie wiem. A dla Ciebie co ma znaczenie? 

Z tą myślą, to chyba jednak trochę naciągane. Nie zawsze pierwsza jest najlepsza. Ale ja też nie wiem, tak sobie gdybam. 

Wiele rzeczy ma dla mnie znaczenie, ale skoro skupiamy się na pierwszym skojarzeniu-to doświadczenia życiowe. To one mają największe znaczenie w podejmowaniu decyzji i postrzeganiu świata. To one sprawiają, że podejmujemy takie, a nie inne decyzje, to one decydują o tym, że mamy takie, a nie inne priorytety. Moim zdaniem, oczywiście. Chociaż, to dopiero na pewnym etapie, bo będąc bardzo młodą osobą, doświadczeń mamy (zazwyczaj) niewiele, a jednak coś nami kieruje. Charakter, to wiadomo, ale nie to jest akurat tematem rozmowy. I wówczas skłaniałabym się ku temu, o czym Ty pisałes-ku emocjom 😉 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Cztery odsłony ironii napisał:

Z tą myślą, to chyba jednak trochę naciągane. Nie zawsze pierwsza jest najlepsza. Ale ja też nie wiem, tak sobie gdybam. 

Wiele rzeczy ma dla mnie znaczenie, ale skoro skupiamy się na pierwszym skojarzeniu-to doświadczenia życiowe. To one mają największe znaczenie w podejmowaniu decyzji i postrzeganiu świata. To one sprawiają, że podejmujemy takie, a nie inne decyzje, to one decydują o tym, że mamy takie, a nie inne priorytety. Moim zdaniem, oczywiście. Chociaż, to dopiero na pewnym etapie, bo będąc bardzo młodą osobą, doświadczeń mamy (zazwyczaj) niewiele, a jednak coś nami kieruje. Charakter, to wiadomo, ale nie to jest akurat tematem rozmowy. I wówczas skłaniałabym się ku temu, o czym Ty pisałes-ku emocjom 😉 

Czy zgadzasz się ze stwierdzeniem, że porażka jest najlepszym nauczycielem? 😉 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, ToBezZnaczenia napisał:

Czy zgadzasz się ze stwierdzeniem, że porażka jest najlepszym nauczycielem? 😉 

Najskuteczniejszym, na pewno, bo najlepiej zapamiętujemy negatywne emocje. Aczkolwiek nie zawsze uczymy się na błędach i niejednokrotnie je powielamy. Więc chyba nie jest najlepszym 😉 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Cztery odsłony ironii napisał:

Najskuteczniejszym, na pewno, bo najlepiej zapamiętujemy negatywne emocje. Aczkolwiek nie zawsze uczymy się na błędach i niejednokrotnie je powielamy. Więc chyba nie jest najlepszym 😉 

Celnie, przydałoby się coś jeszcze. Jakieś wsparcie dla porażki. Jednak sądzę, że mimo wszystko trudno o lepszego nauczyciela, choć to też kwestia charakteru nieco. Konkretnie jak reagujemy na różne sytuacje indywidualnie 😉 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, ToBezZnaczenia napisał:

Celnie, przydałoby się coś jeszcze. Jakieś wsparcie dla porażki. Jednak sądzę, że mimo wszystko trudno o lepszego nauczyciela, choć to też kwestia charakteru nieco. Konkretnie jak reagujemy na różne sytuacje indywidualnie 😉 

Jasne, charakter w tym wszystkim jest bardzo ważny. I może być właśnie owym wsparciem. To on decyduje o tym, czy wyciągniemy wnioski z porażki i zastanowimy się w przyszłości nad swoimi działaniami, czy może uznamy, że nic się nie stało, a kolejnym razem 'jakoś to bedzie'. Albo czy w ogóle będziemy próbować. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Cztery odsłony ironii napisał:

Jasne, charakter w tym wszystkim jest bardzo ważny. I może być właśnie owym wsparciem. To on decyduje o tym, czy wyciągniemy wnioski z porażki i zastanowimy się w przyszłości nad swoimi działaniami, czy może uznamy, że nic się nie stało, a kolejnym razem 'jakoś to bedzie'. Albo czy w ogóle będziemy próbować. 

 

I jeszcze bym dodał, że nie na wszystkich porażka działa motywująco, podobnie stres. Jednak widzę, że uwzględniłaś to w ostatnim zdaniu 😉 Najwyższy level, to uczyć się na cudzych błędach. Ja często nawet na swoich nie potrafię w niektórych kwestiach 😛 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, ToBezZnaczenia napisał:

I jeszcze bym dodał, że nie na wszystkich porażka działa motywująco, podobnie stres. Jednak widzę, że uwzględniłaś to w ostatnim zdaniu 😉 Najwyższy level, to uczyć się na cudzych błędach. Ja często nawet na swoich nie potrafię w niektórych kwestiach 😛 

Aaa to nie tylko Ty tak masz. Czasem wydaje nam się, że za drugim razem będzie inaczej (choć często nawet się nad tym nie zastanawiamy, tylko działamy pod wpływem impulsu), po czym następuje przykre zderzenie z rzeczywistością. Bo nauka na cudzych błędach...tak, to zdecydowanie level master. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Cztery odsłony ironii napisał:

Aaa to nie tylko Ty tak masz. Czasem wydaje nam się, że za drugim razem będzie inaczej (choć często nawet się nad tym nie zastanawiamy, tylko działamy pod wpływem impulsu), po czym następuje przykre zderzenie z rzeczywistością. Bo nauka na cudzych błędach...tak, to zdecydowanie level master. 

Myślę, że każdy jest niewolnikiem w jakiejś części schematów określonych swoich zachowań 😉 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, ToBezZnaczenia napisał:

Myślę, że każdy jest niewolnikiem w jakiejś części schematów określonych swoich zachowań 😉 

Oczywiście, że tak. Czasem nawet chciałoby się spróbować działać inaczej, ale nie potrafimy przeskoczyć siły własnych zachowań. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Cztery odsłony ironii napisał:

Oczywiście, że tak. Czasem nawet chciałoby się spróbować działać inaczej, ale nie potrafimy przeskoczyć siły własnych zachowań. 

Trochę mnie to przeraża.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, ToBezZnaczenia napisał:

Trochę mnie to przeraża.

Nie tylko Ciebie. Sama mam takie cechy, które budzą we mnie obiektywnie mieszane uczucia. Niby na plus(jedna bardziej, druga nieco mniej), ale bez nich żyłoby mi się łatwiej. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Cztery odsłony ironii napisał:

Nie tylko Ciebie. Sama mam takie cechy, które budzą we mnie obiektywnie mieszane uczucia. Niby na plus(jedna bardziej, druga nieco mniej), ale bez nich żyłoby mi się łatwiej. 

Ja mam kilka czysto obiektywnie negatywnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×