Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Cham Nieskrobany

Moglibyście uprawiać seks z tzw butch lesba?

Polecane posty

De Sade pisał, że najbardziej wyrafinowaną przyjemnością jest odnajdywanie tego co męskie w kobiecie i kobiece w mężczyźnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie. To w dalszym ciągu kobieta, tylko że męska (?). Swoją drogą, nie bardzo rozumiem coś takiego. Skoro kogoś pociąga ta sama płeć, to po co szuka w niej odpowiedników płci przeciwnej 🤨 

No ale nie wszystko rozumieć trzeba. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Lili_96 napisał:

Nie. To w dalszym ciągu kobieta, tylko że męska (?). Swoją drogą, nie bardzo rozumiem coś takiego. Skoro kogoś pociąga ta sama płeć, to po co szuka w niej odpowiedników płci przeciwnej 🤨 

No ale nie wszystko rozumieć trzeba. 

Hmm męska kobieta nie jest substytutem mężczyzny. Autorowi chyba chodzi o coś innego. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, witek napisał:

Hmm męska kobieta nie jest substytutem mężczyzny. Autorowi chyba chodzi o coś innego. 

Wydaje mi się że jednak trochę jest, ale wnikać nie będę 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
48 minut temu, Lili_96 napisał:

Wydaje mi się że jednak trochę jest, ale wnikać nie będę 😉

Może być, ale nie musi. Wszystko zalezy od kontekstu pragnień danej osoby. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeśli fantazjuje się o tzw. butchach, to prawdopodobnie podniecenie może wypływać z kontrastu. 

Zresztą w dzisiejszych czasach tradycyjne wzorce męskości i kobiecości zaczynają być redefiniowanie. Bądź co bądź są w gruncie rzeczy kulturowe, a więc sztuczne i zmienne. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A Co do całej kwestii dodam jeszcze, że taka ruchomość ról i atrybutów płciowych w zasadzie nie jest niczym nowym. Przypomnę Marlenę Ditrich, ktora była przecież ikoną kobiecości, a dość często zdarzało jej się grać bohaterki "męskie". była gwiazdą, ktora budowała swój wizerunek min. na nucie adrogyniczności.

oczywiscie możemy dyskutować, na czym opierał się sukces tego wizerunku. Jego źrodła z pewnością były różnorodne. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×