Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
PrawiczekPzn

Pandemia a stałość związków?

Polecane posty

Pandemia a stałość związków?

Ktoś zauważył jakieś korelacje?

Ludzie bardziej cenią stałe relacje uświadomieni medycznymi korzyściami, czy bez zmian, albo zmiana w stylu mikro???

 

Jak tam dziewczyny, faceci bardziej otwarci na związki, czy bez różnicy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
21 minut temu, PrawiczekPzn napisał:

Pandemia a stałość związków?

Ktoś zauważył jakieś korelacje?

Ludzie bardziej cenią stałe relacje uświadomieni medycznymi korzyściami, czy bez zmian, albo zmiana w stylu mikro???

 

Jak tam dziewczyny, faceci bardziej otwarci na związki, czy bez różnicy?

Wg mnie tylko w pierwszych dwóch, może trzech miesiącach była panika. Teraz obserwując relacje międzyludzkie, uważam że jest tak jak przed "pandemią". Wystarczy spojrzeć co się dzieje w miejscowościach turystycznych.

Edytowano przez acordeon

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 5.08.2020 o 17:02, PrawiczekPzn napisał:

Pandemia a stałość związków?

Ktoś zauważył jakieś korelacje?

Ludzie bardziej cenią stałe relacje uświadomieni medycznymi korzyściami, czy bez zmian, albo zmiana w stylu mikro???

 

Jak tam dziewczyny, faceci bardziej otwarci na związki, czy bez różnicy?

"Pandemia" często niestety burzy związek pomiędzy Kozłowskim, a kasą. To może spowodować niebezpieczną lawinę zdarzeń pomiędzy Kozłowskim a Kozłowską.

Innych korelacji nie dostrzegłam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To zależy od rejonów Polski  rownież

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No to lecimy. Stałość związków to piernik, a pandemia to wiatrak. Wniosek?

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wniosek jest taki ... 

Najlepiej w rodzinie a nie na boczku 😜

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Eule napisał:

Wniosek jest taki ... 

Najlepiej w rodzinie a nie na boczku 😜

No chyba, że Arnold... hmmmm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 6.08.2020 o 06:58, ddt60 napisał:

 no właśnie ... wszędzie tam gdzie turystyka kwitnie też seks

Przepraszam, ale co sugerujesz? Że między dziewczynami będzie ten teges interracial? 😁😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Marcin40 napisał:

Przepraszam, ale co sugerujesz? Że między dziewczynami będzie ten teges interracial? 😁😁

Chyba tylko po to jedzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 5.08.2020 o 17:02, PrawiczekPzn napisał:

Pandemia a stałość związków?

Ktoś zauważył jakieś korelacje?

Ludzie bardziej cenią stałe relacje uświadomieni medycznymi korzyściami, czy bez zmian, albo zmiana w stylu mikro???

 

Jak tam dziewczyny, faceci bardziej otwarci na związki, czy bez różnicy?

Znam związek, który się rozpadł przez pandemię. 

Teraz sytuacja się znormalizowala, ale ja również miewam momenty, że chcę czmychnąć z własnego domu i spierrrrr.dalać gdzie mnie oczy poniosą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
2 godziny temu, Elfride napisał:

 

Jaki ładny avatar. Zapada w pamięć. Zawszę gdy cię widzę, myślę o Pianistce.

Edytowano przez witek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 9.08.2020 o 17:03, Eule napisał:

Najlepiej w rodzinie a nie na boczku 😜

na boczku jest super ale myślę o pozycji seksualnej na boku - z przodu i od tyłu na łyżeczkę - uwielbiam. Natomiast zawsze ze stałą partnerką - w moim przypadku z żoną 😍

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, witek napisał:

Jaki ładny avatar. Zapada w pamięć. Zawszę gdy cię widzę, myślę o Pianistce.

Pianistka jest wypełniona rozpaczą i agresją, a pani z mojego awatara to dama raczej łagodna, choć przebrana w męski strój. Ale skojarzenie mi pochlebia. Miło, że ktoś kojarzy to imię. W realu też go czasem używam (choć w nieco innych okolicznościach) i zazwyczaj muszę tłumaczyć skąd, co i jak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, ddt60 napisał:

na boczku jest super ale myślę o pozycji seksualnej na boku - z przodu i od tyłu na łyżeczkę - uwielbiam. Natomiast zawsze ze stałą partnerką - w moim przypadku z żoną 😍

No jasne że tak 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja siedzialam w domu przez 4 miesiace z facetem, ktory nie pracowal przez ten czas. Ja pracowalam z domu. Nie bylo dokad wyjsc, nie bylo spotkan ze znajomymi, bylismy skazani na siebie 24 na dobe. To byl dosyc hardkorowy egzamin ze zwiazku moim zdaniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
Dnia 5.08.2020 o 17:23, acordeon napisał:

Wg mnie tylko w pierwszych dwóch, może trzech miesiącach była panika. Teraz obserwując relacje międzyludzkie, uważam że jest tak jak przed "pandemią". Wystarczy spojrzeć co się dzieje w miejscowościach turystycznych.

Otóż to, coraz wiecej ludzi jest świadomych ze nie ma żadnej pandemii i tylko straszą w TV tym wirusem grypopodobnym, w większości nie dającym objawow

Edytowano przez Malutka92

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Kulfon napisał:

Ja siedzialam w domu przez 4 miesiace z facetem, ktory nie pracowal przez ten czas. Ja pracowalam z domu. Nie bylo dokad wyjsc, nie bylo spotkan ze znajomymi, bylismy skazani na siebie 24 na dobe. To byl dosyc hardkorowy egzamin ze zwiazku moim zdaniem.

I jak? Zblizyliscie sie do siebie czy oddaliliscie, mieliscie dość? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Malutka92 napisał:

I jak? Zblizyliscie sie do siebie czy oddaliliscie, mieliscie dość? 

Na poczatku bylo fajnie, potem zaczelo nam brakowac przestrzeni. Mielismy ostra klotnie, ale dzieki temu wyjasnilismy sobie pare rzeczy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 11.08.2020 o 21:57, Elfride napisał:

Znam związek, który się rozpadł przez pandemię. 

Teraz sytuacja się znormalizowala, ale ja również miewam momenty, że chcę czmychnąć z własnego domu i spierrrrr.dalać gdzie mnie oczy poniosą.

Rozmawiałam ze znajomym, który pracuje w GUS-ie chyba, w każdym bądź razie jakies statystyki. Mówił że ogólnie tendencja jest 2:5, 2 śluby, 5 rozwodów ostatnimi czasy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 13.08.2020 o 17:49, Zgrabna zołza napisał:

Rozmawiałam ze znajomym, który pracuje w GUS-ie chyba, w każdym bądź razie jakies statystyki. Mówił że ogólnie tendencja jest 2:5, 2 śluby, 5 rozwodów ostatnimi czasy. 

Bardzo dobrze. Będą przetasowania😏

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×