Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Niburdiama

Facet Was oczarowuje, jest przemily

Polecane posty

Przed chwilą, Niburdiama napisał:

Nawet gdybys wiedzial to tez bys powiedzial to samo. 

Na jakiej podstawie miałbym to wydedukować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
3 minuty temu, ToBezZnaczenia napisał:

Wisi w ksero przy bramie polibudy łódzkiej na wprost biblioteki na przykład. Znaczy kiedyś wisiał. Poza tym obił mi się też gdzieś o uszy.

Interesujace i bardzo osobliwe. Ale w sumie nic juz mnie nie zdziwi po dzisiejszym dniu. Zawsze mysle ze juz nic mnie nie zaskoczy ale jednak zawsze znajdzie sie cos co mnie zadziwi ze pomyslowosc ludzka nie zna granic

Edytowano przez Niburdiama

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, ToBezZnaczenia napisał:

Na jakiej podstawie miałbym to wydedukować?

Jest cala paleta sposobow i ludzie inteligetni nie maja z tym wiekszych problemow a niewatpliwie taki jestes wiec istnieje cien szansy ze to nie jest przypadek. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Niburdiama napisał:

Jest cala paleta sposobow i ludzie inteligetni nie maja z tym wiekszych problemow a niewatpliwie taki jestes wiec istnieje cien szansy ze to nie jest przypadek. 

Ale tym razem jest. Jeśli już pewnie wydedukowałbym z treści, kim z moich znajomych możesz być, ale żeby to uczynić, musiałby założyć, że się znamy, czyli musiałabyś zdradzić jakąś charakterystyczną informację. Nie jestem stałym bywalcem na uczuciowym, więc niewiele twoich postów przeczytałem. Dziękuję za komplement. Możesz mnie o coś zapytać, żeby to zweryfikować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, ToBezZnaczenia napisał:

Ale tym razem jest. Jeśli już pewnie wydedukowałbym z treści, kim z moich znajomych możesz być, ale żeby to uczynić, musiałby założyć, że się znamy, czyli musiałabyś zdradzić jakąś charakterystyczną informację. Nie jestem stałym bywalcem na uczuciowym, więc niewiele twoich postów przeczytałem. Dziękuję za komplement. Możesz mnie o coś zapytać, żeby to zweryfikować.

Wlasnie ten tekst jest kluczem. Ale skoro to przypadek to bywa i tak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale ok, skoro chcesz weryfikacji? 

1. Co mi dales? 

2. Twoj ulubiony kolor na upalne dni? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Niburdiama napisał:

Wlasnie ten tekst jest kluczem. Ale skoro to przypadek to bywa i tak

Przykro mi. Czemu wcześniej o niego nie zapytałaś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
3 minuty temu, ToBezZnaczenia napisał:

Przykro mi. Czemu wcześniej o niego nie zapytałaś?

O Rabat czy o tego Jegomoscia? 

Raczej nie jestem przesądna, ale od jakiegos czasu dzieja sie takie dziwne rzeczy, ze wszystko staje nam na drodze ze jestem w stanie pomyslec ze jest to znak, zeby sie z Nim nie zadawac. 

Edytowano przez Niburdiama

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Niburdiama napisał:

O Rabat czy o tego Jegomoscia? 

Raczej nie jestem przesądna, ale od jakiegos czasu dzieja sie takie dziwne rzeczy, ze wszystko staje nam na drodze ze jestem w stanie pomyslec ze jest to znak, zeby sie z Nim nie zadawac. 

O rabat. Nic Ci więcej nie poradzę. Powinienem już dawno spać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
4 minuty temu, ToBezZnaczenia napisał:

O rabat. Nic Ci więcej nie poradzę. Powinienem już dawno spać.

Tak mysle. Rano trzeba wstac jechac do pracy. Dobranoc

Edytowano przez Niburdiama

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Niburdiama napisał:

Tak mysle. Rano trzeba wstac jechac do pracy z czarna torba. 

Zostały mi 3 godziny snu, pewnie mniej. Dobrej nocy 🙂 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
Przed chwilą, ToBezZnaczenia napisał:

Zostały mi 3 godziny snu, pewnie mniej. Dobrej nocy 🙂 

A wszystko przeze mnie jak zawsze. Milych snow z kobieta o miekkim sercu w roli glownej. 🙂

Edytowano przez Niburdiama

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzisiejsze perypetie tez mnie nie odrzuca, dam rade pokonac klody pod nogi, ale to dziwne ze przeszkody sie pietrza jesli dwie osoby rzeczywiscie chca ze soba byc. Tak jakby mialo byc inaczej. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak jakby komus to bardzo nie pasowalo i za wszelka cene chcial nas poroznic, ale nie powstrzyma mnie to. Nic mnie nie powstrzyma jesli mu zalezy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Niburdiama napisał:

Szarmancki, subtelny, uracza komplementami. Rozmowy przypominaja flirt, a gdy inny mezczyzna patrzy, On sie zlosci, ale nie zaprasza na randke. O co chodzi takim facetom? 

randki kosztują, już lepiej nową fife zakupić na konsole zamiast tracić hajs na kawke za 30 zeta z jakąś tępą białogłową

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, kaspej napisał:

randki kosztują, już lepiej nową fife zakupić na konsole zamiast tracić hajs na kawke za 30 zeta z jakąś tępą białogłową

Ale to Ty ja wybierasz na randke zgodnie ze swoim gustem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz mi tym udowodnic ze ten swiat jest zly i ludzie sa tylko zli? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Wyobraz sobie ze nie kazdego zadowala otaczanie sie tylko materialnymi rzeczami typu konsola i chce od zycia cos wiecej. Zreszta mam wrazenie ze ped za zyciem luksusowym i zataczanie petli nigdy sie nie konczy, bo zawsze bedzie cos jeszcze co trzeba kupic, zobaczyc, to jest jak uzaleznienie, wiec to zadna ciekawa droga, bo przypomina zniewolenie od materialnych rzeczy ktore i tak sie niszcza. Sztuka jest znalezc cos niematerialnego w tym calym swiecie, co inspiruje, trwa i trwa, nigdy sie nie konczy i daje szczescie. 

Edytowano przez Niburdiama

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kazdy potrafi kupic konsole, ale nie kazdy potrafi zobaczyc w drugiej osobie serce i chciec trwac przy tej osobie oraz z nia zestarzec. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Kazdy potrafi zasugerowac komus, ze jest bialoglowy i ograniczony umysłowo, ale nie kazdy potrafi zrobic cos odwrotnego, czyli oddac szacunek osobie, z ktora rozmawia, bez wzgledu na jej rzeczywiste atrybuty umyslowe. Szanowac te osobe i nie dawac jej odczuc, ze jest kims gorszym. To nie kazdy potrafi i to jest cenne. To jest prawdziwy mezczyzna i taka jest prawdziwa kobieta. Ludzki/a. Z empatia, z ludzkimi uczuciami, z czlowieczenstwem. 

Edytowano przez Niburdiama

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

I kazdy potrafi poddac sie swoim najgorszym instynktom, popadac w zawisc, zazdrosc, nienawisc, zadze zemsty, zadze posiadania i mnostwo innych autodestrukcyjnych wad i przypadlosci, ale nie kazdy potrafi nad tym zapanowac, przezwyciezac, samodoskonalic sie, nie kazdy potrafi odpuscic i przejsc dalej dlatego to bardziej prawdopodobne spotkac kogos zlego ze zlymi intencjami niz kogos dobrego. Skoro takie osoby stanowia mniejszosc to sa tym bardziej cenne i wartosciowe i to jest niemal niemozliwe, azeby nazwijmy to pozyskac taka osobe, poniewaz trzeba co najmniej reprezentowac to, co Ona, zeby w ogole miec jakiekolwiek szanse. To najwygodniej stwierdzic: a nie bede sobie zawracac glowy udajac, ze jest sie kims znacznie madrzejszym bo to najprostsze rozwiazanie w sam raz dla zlych ludzi, ktorzy nawet nie chca sie zmienic w kogos cennego...lub maja swiadomosc, ze brak im umiejetnosci by kims takim sie stac.

Edytowano przez Niburdiama

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kazdy potrafi powielac zle zachowania i uzasadniac to: bo inni tez tak robia, bo cos mi sie od zycia nalezy i przyjac postawe roszczeniowa, bo zasluguje na cos najlepszego nie tak jak inni, ale nie kazdy potrafi dokonac autokrytyki i domyslic sie z czego to wynika oraz wyciagnac wnioski. I zawsze wymowka jest pech lub wady u drugiej osoby, nigdy u siebie. Ale czy to samooszukiwanie cokolwiek wnosi. Moze warto zadac sobie pytanie: czy wszystkie bialoglowy na tym swiecie sa zle? Czy to ja nie potrafie wybrac wlasciwie i ponosze konsekwencje swojego postepowania? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Czy to wina kobiety, ze jest kobieta? I mezczyzny ze jest mezczyzna? Ze mozg meski oraz zenski calkowicie sie roznia? I to, co wydaje sie absolutnie proste dla jednej strony jest absolutnie skomplikowane dla drugiej? Czy lepiej isc po rozum do glowy i stwierdzic: nie znosze kompromisow, ale czasem dla wlasnego zdrowia psychicznego lepiej odpuscic i isc na kompromis. A kompromis to jest spotkanie sie w polowie drogi, wiec nie satysfakcjonuje zadnej strony, bo kazda ma inne zdanie i woli cos innego i musi stracic zeby zyskac. Czy lepiej pozostac samotnym wojownikiem krzyczacym: a ja wole swoje konsole !? 

Edytowano przez Niburdiama

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, Niburdiama napisał:

Ale jezeli kogos ma to po co mu druga? I czy w takim wieku dalby rade miec wiecej niz 1? Wiesz juz nie ma 20 lat 😄

Żeby sobie podbić ego, żeby sprawdzić czy na niego lecisz i dowartosciowac sie. Niejeden zajęty flirtuje z innymi ale poprzestaje na flircie, uwodzeniu i nie robi kroku na przód. Jeśli Ty tez chcernie z nim rozmawiasz, dużo sie usmuechasz, czasem ho dotkniesz, starasz sie pokazac ze Ci sie pdodoba i nie jesteś bierna to on to musi widzieć i jeśli widzi i nie zaprasza Cie nigdzie to właśnie jest takim typowym flirciarzem. To może sie ciągnąć w nieskończoność i Cie frustrowac ze nic nie posuwa sie do przodu wiec radze to ukrucic i z dystansem do niego podchodzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Malutka92 napisał:

Żeby sobie podbić ego, żeby sprawdzić czy na niego lecisz i dowartosciowac sie. Niejeden zajęty flirtuje z innymi ale poprzestaje na flircie, uwodzeniu i nie robi kroku na przód. Jeśli Ty tez chcernie z nim rozmawiasz, dużo sie usmuechasz, czasem ho dotkniesz, starasz sie pokazac ze Ci sie pdodoba i nie jesteś bierna to on to musi widzieć i jeśli widzi i nie zaprasza Cie nigdzie to właśnie jest takim typowym flirciarzem. To może sie ciągnąć w nieskończoność i Cie frustrowac ze nic nie posuwa sie do przodu wiec radze to ukrucic i z dystansem do niego podchodzić.

Ja go nie dotykam, On mnie tez nie. Co najwyzej stanelismy blisko siebie, a On sie nie odsuwal. Oczywiscie flirt to tylko flirt ale On reaguje rowniez na mezczyzn ktorzy ze mna rozmawiaja lub usiluja a takze takiego ktory bezczelnie usilowal mnie przytulic i dotknac. To go wyprowadzilo z rownowagi i to juz nie wyglada mi na flirt a Tobie? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Niburdiama napisał:

Ja go nie dotykam, On mnie tez nie. Co najwyzej stanelismy blisko siebie, a On sie nie odsuwal. Oczywiscie flirt to tylko flirt ale On reaguje rowniez na mezczyzn ktorzy ze mna rozmawiaja lub usiluja a takze takiego ktory bezczelnie usilowal mnie przytulic i dotknac. To go wyprowadzilo z rownowagi i to juz nie wyglada mi na flirt a Tobie? 

To mi wygląda na syndrom psa ogrodnika. Bo Ty MASZ tylko jego uwielbiac i na nim skupiac uwagę 😉😏. Jeszcze niejednego takiego psa ogrodnika możesz spotkać i to niekoniecznie będzie znaczyło ze facetowi zależy na Tobie i chce zwiazku- może to znaczyć ale nie musi. Patrz na czyny a nie na slowa, a fakty są takie ze znacie sie juz jakiś czas a on nie zaproponował spotkania. Gdyby mu zależało to wymyslilby choćby ,,spotkanie dla ludzi z roboty" na piwo, takie dla kilku osób i liczyły ze przyjdziesz i porozmawiacie na innym gruncie, blizycie sie siebie. Jakaś tego typu inicjatywa była z jego strony? Nie sadze. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Malutka92 napisał:

To mi wygląda na syndrom psa ogrodnika. Bo Ty MASZ tylko jego uwielbiac i na nim skupiac uwagę 😉😏. Jeszcze niejednego takiego psa ogrodnika możesz spotkać i to niekoniecznie będzie znaczyło ze facetowi zależy na Tobie i chce zwiazku- może to znaczyć ale nie musi. Patrz na czyny a nie na slowa, a fakty są takie ze znacie sie juz jakiś czas a on nie zaproponował spotkania. Gdyby mu zależało to wymyslilby choćby ,,spotkanie dla ludzi z roboty" na piwo, takie dla kilku osób i liczyły ze przyjdziesz i porozmawiacie na innym gruncie, blizycie sie siebie. Jakaś tego typu inicjatywa była z jego strony? Nie sadze. 

To sasiad. Mamy spotkania w gronie i nie tylko ale nie zaprosil mnie na randke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

W sumie jak tak mysle to zamiast lampy moze lepiej kurs rysowania portretowego albo malowania i wreczyc obraz z Jego pieknie namalowana twarza? 

Edytowano przez Niburdiama

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20 godzin temu, Niburdiama napisał:

Ale to Ty ja wybierasz na randke zgodnie ze swoim gustem. 

każda będzie chciała aby na nią wydawać, robić aluzje, podchody, piórka stroszyć, i ją "zdobywać" przez pokazy możliwości i ściemniania aby się na haczyk załapała, a potem przychodzi codzienność i realia, bajka się kończy i rozczarowanie że nie ma co weekend restauracji, kawiarni, wypadów pod palmy i trwonienia kasy na pierdoły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19 godzin temu, kaspej napisał:

każda będzie chciała aby na nią wydawać, robić aluzje, podchody, piórka stroszyć, i ją "zdobywać" przez pokazy możliwości i ściemniania aby się na haczyk załapała, a potem przychodzi codzienność i realia, bajka się kończy i rozczarowanie że nie ma co weekend restauracji, kawiarni, wypadów pod palmy i trwonienia kasy na pierdoły

Mi to wszystko niepotrzebne co wymieniles, wartosci materialne interesuja mnie tylko w takim zakresie, zeby dobrze sie czuc. I powiedzmy mozliwe ze spotkalam pokrewna dusze, lecz mimo to i tak jest problem niematerialny. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×