Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
manet.m

Teraz już wiem dlaczego po 30-stce wszystkie są same...

Polecane posty

Zrobiłem sobie test, a że mam lat sporo, blisko 40-stki jestem to zrobiłem test sumienia. Udałem przed sobą samym że nie mam swojej kobiety, że jej nie ma, że szukam sobie nowej. Czasami w głowie mi odbijało i nie doceniałem tego co mam. Moja ma sporo minusów ale ma też sporo plusów, tak sobie myślałem gdy nie myślałem o zmianach. Mówią że faceci po 30stce dostają fioła i to prawda, lekko odbija, nachodzą chętki na zmiany, na nowe, na inne, myślimy wtedy "a może na lepsze". No to powiem tak że przejechałbym się ostro, serio, gdybym najpierw zostawił to co mam, zniszczył, odszedł i zaczął szukać nowego, oj przejechałbym się.

Test polegał na flirtowaniu przez internet, kilka portali społecznościowych, portale randkowe, fora i podobne. Udawałem sobie (i innym) że szukam kobiety. I wiecie co mi z tego wyszło po 3 miesiącach zabawy? Wyszło to, że mam pod dachem anioła. Dopiero teraz zrozumiałem że za słabo ceniłem to, co mam. Ale jazda.

Po trzech miesiącach pisania maili, wiadomości, rozmów telefonicznych, smsowania wyszło na to że tak lekką ręką 95% kobiet w przedziale wiekowym od 30 do 45 lat ma coś z głową.  Wybaczcie mi moje szczere słowa ale dopiero dzisiaj dotarło do mnie to, że jeśli te panie ciągle są same to coś musi być nie tak. Te nie tak zrozumiałem dopiero po dłuższych pogawędkach i podsumować mogę to tylko jednym zdaniem:  "poziom inteligencji mniejszy aniżeli żaby/ślimaka".

Nowoczesne panie teraz, charakteryzują się całkiem innymi wyznaniami jak np. moja obecna (z którą jestem już 16lat). Arogancja, nerwica, updała mentalność, zero zasad, zero honoru, godności, szacunku, miłości. Zero zrozumienia, poszanowania, odwagi. Nowoczesne panie szukają w pierwszej kolejności: zamiennika dla wychowanka swoich dzieci, domu, mieszkania. Nie zwracają wogóle uwagi na to, co człowiek ma w duszy, w sercu. Priorytetem jest posada, jakość samochodu, pochodzenie, zawód. Dopiero po tym przyglądają się karoserii (wygląd, ubiór) nadal nie zwracając uwagi na to, kim człowiek jest, jaki jest.  80% pań szukających panów już po tygodniu korespondencji proponuje zapoznanie się i wspólne zamieszkanie ale tylko wtedy, gdy pan nie posiada jakiejkolwiek przeszłości, najlepiej aby był 40-sto letnim singlem bez dzieci, kredytów i ex żon.  Nie potrafię zrozumieć, kim są kobiety które łudzą się tym iż z odzysku znajdą 40-sto letniego, ustawionego singla kawalera? No może znajdą ale kim jest wtedy taki człowiek, który nie ma historii, którego nikt nie chciał i dzięki czemu nie ma dzieci i ... przeszłości? Czy taki nabytek to dobre rozwiązanie będąc w wieku powiedzmy lat 40-stu?

Najbardziej przeraziła mnie agresja, panie którym kulturalnie dziękowało się za korespondencję bardzo często reagowały agresją, z miłego aniołka robiła się diablica. Kończyło się bezsensownymi wyzwiskami, mega żalem, pretensjami, oskarżały o marnowanie czasu i tak dalej. Pretensja za pretensją.

Powiem szczerze, że gdybym stracił obecną kobietę to najprawdopodobniej do końca życia był bym sam, faceci powinni zastanawiać się nad takim krokiem zanim go zrobią.

80% 30-sto kilku latek to kobiety rodem z bajki, czykli sam plastik. Zrobione usta, uda, solara, bardzo często wytatuowane gdzie się tylko da. Już po kilku mailach pokazują rogi, wychodzi mięso w korespondencji, zero kultury. No i błędy stylistyczno / ortograficzne nie są domeną tylko facetów, czasami aż nie chciało się czytać bo ... rozszyfrowywać to wszystko było nadprzeciętnie ciężko.

Najgorszą opcją u niemalże 70% kobiet było brak jakichkolwiek pasji, zainteresowań. Nie sposób było porozmawiać nawet o ich wakacjach, wyjazdach, życiowych wycieczkach bo... nic z nich prócz pustych fotek nie przywoziły. Zero jakichkolwiek szlachetnych wspomnień.

O przyszłości też nie sposób rozmiawiać albowiem dla 80% ludzi po 30-stce brak myślenia o dzieciach, rodzinie, mężu... to teraz norma. Jak tak można?

Najbardziej jednak boli podejście do życia: "masz mieć, ma być, masz dać"

Podwijam zatem ogonek, zwieszam uszka i wracam na dożywocie do swojej obecnej, już nigdy nawet przez ułamek sekundy nie pomyślę o zmianach, nigdy.  Wady mojej kobiety (ona z rocznika 1981) to tak naprawdę 0,1% wad nowoczesnych pań a ja myślałem że z moją nie mam o czym rozmawiać, że się powtarzamy ... ale ja głupi.

  • Like 5
  • Thanks 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Trzy miesiące to dobry czas na odpowiednie wyniki. Nigdy nie reagowałem agresją i nigdy w życiu nie posłałem kobiecie komplementu w postaci "jakaś ty brzydka" bo nigdy nie interesowała mnie karoseria. No i widzisz, Twoim zdaniem powinienem zostać kopnięty przez moją kobietę, czyli Ty też nie zrozumiałaś tego, o czym wyżej napisałem. Twoim zdaniem = rozwalić, odejść, puścić gałąź i szukać innej.

Moim zdaniem = najpierw sprawdzić, ocenić, porównać i dopiero kombinować czyli: zacząć raz jeszcze, uszanować, docenić i dopiero odejść gdy nic z tego nie wyjdzie. Ilu facetów poszło z domu z byle powodu? Myśleli że gdzie indziej lepiej? No widzisz, a ja zrobiłem to co zrobiłem i już tak nie myślę ale za to że nie rozwaliłem bez powodu, przekonałem się na pseudo boku mam dostać nagrodę w postaci: powinna mnie zostawić, hehehhe, dobre, co pijesz? Mocne...

Jazda próbna u facetów z każdym autem jest, najpierw oglądają, podziwiają, sprawdzają, testują te ... nowe auto a następnie sprzedają stare i nabywają nowe. Co jest? Lepsze poszanowanie auta jak kobiety???

 

 

Edytowano przez manet.m

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Doceniłeś żonę, bo Ci nie wyszło z innymi.

Na podstawie swoich nieudanych podbojów w internecie oceniłeś wszystkie wolne kobiety 30+.

Przyszedłeś na babskie forum, żeby im oznajmić jakie są beznadziejne.

Wow, ale z Ciebie "catch" 😄 Twoja żona to prawdziwa szczęściara!

Edytowano przez Kulfon
  • Like 1
  • Haha 5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, manet.m napisał:

Zrobiłem sobie test, a że mam lat sporo, blisko 40-stki jestem to zrobiłem test sumienia. Udałem przed sobą samym że nie mam swojej kobiety, że jej nie ma, że szukam sobie nowej. Czasami w głowie mi odbijało i nie doceniałem tego co mam. Moja ma sporo minusów ale ma też sporo plusów, tak sobie myślałem gdy nie myślałem o zmianach. Mówią że faceci po 30stce dostają fioła i to prawda, lekko odbija, nachodzą chętki na zmiany, na nowe, na inne, myślimy wtedy "a może na lepsze". No to powiem tak że przejechałbym się ostro, serio, gdybym najpierw zostawił to co mam, zniszczył, odszedł i zaczął szukać nowego, oj przejechałbym się.

Test polegał na flirtowaniu przez internet, kilka portali społecznościowych, portale randkowe, fora i podobne. Udawałem sobie (i innym) że szukam kobiety. I wiecie co mi z tego wyszło po 3 miesiącach zabawy? Wyszło to, że mam pod dachem anioła. Dopiero teraz zrozumiałem że za słabo ceniłem to, co mam. Ale jazda.

Po trzech miesiącach pisania maili, wiadomości, rozmów telefonicznych, smsowania wyszło na to że tak lekką ręką 95% kobiet w przedziale wiekowym od 30 do 45 lat ma coś z głową.  Wybaczcie mi moje szczere słowa ale dopiero dzisiaj dotarło do mnie to, że jeśli te panie ciągle są same to coś musi być nie tak. Te nie tak zrozumiałem dopiero po dłuższych pogawędkach i podsumować mogę to tylko jednym zdaniem:  "poziom inteligencji mniejszy aniżeli żaby/ślimaka".

Nowoczesne panie teraz, charakteryzują się całkiem innymi wyznaniami jak np. moja obecna (z którą jestem już 16lat). Arogancja, nerwica, updała mentalność, zero zasad, zero honoru, godności, szacunku, miłości. Zero zrozumienia, poszanowania, odwagi. Nowoczesne panie szukają w pierwszej kolejności: zamiennika dla wychowanka swoich dzieci, domu, mieszkania. Nie zwracają wogóle uwagi na to, co człowiek ma w duszy, w sercu. Priorytetem jest posada, jakość samochodu, pochodzenie, zawód. Dopiero po tym przyglądają się karoserii (wygląd, ubiór) nadal nie zwracając uwagi na to, kim człowiek jest, jaki jest.  80% pań szukających panów już po tygodniu korespondencji proponuje zapoznanie się i wspólne zamieszkanie ale tylko wtedy, gdy pan nie posiada jakiejkolwiek przeszłości, najlepiej aby był 40-sto letnim singlem bez dzieci, kredytów i ex żon.  Nie potrafię zrozumieć, kim są kobiety które łudzą się tym iż z odzysku znajdą 40-sto letniego, ustawionego singla kawalera? No może znajdą ale kim jest wtedy taki człowiek, który nie ma historii, którego nikt nie chciał i dzięki czemu nie ma dzieci i ... przeszłości? Czy taki nabytek to dobre rozwiązanie będąc w wieku powiedzmy lat 40-stu?

Najbardziej przeraziła mnie agresja, panie którym kulturalnie dziękowało się za korespondencję bardzo często reagowały agresją, z miłego aniołka robiła się diablica. Kończyło się bezsensownymi wyzwiskami, mega żalem, pretensjami, oskarżały o marnowanie czasu i tak dalej. Pretensja za pretensją.

Powiem szczerze, że gdybym stracił obecną kobietę to najprawdopodobniej do końca życia był bym sam, faceci powinni zastanawiać się nad takim krokiem zanim go zrobią.

80% 30-sto kilku latek to kobiety rodem z bajki, czykli sam plastik. Zrobione usta, uda, solara, bardzo często wytatuowane gdzie się tylko da. Już po kilku mailach pokazują rogi, wychodzi mięso w korespondencji, zero kultury. No i błędy stylistyczno / ortograficzne nie są domeną tylko facetów, czasami aż nie chciało się czytać bo ... rozszyfrowywać to wszystko było nadprzeciętnie ciężko.

Najgorszą opcją u niemalże 70% kobiet było brak jakichkolwiek pasji, zainteresowań. Nie sposób było porozmawiać nawet o ich wakacjach, wyjazdach, życiowych wycieczkach bo... nic z nich prócz pustych fotek nie przywoziły. Zero jakichkolwiek szlachetnych wspomnień.

O przyszłości też nie sposób rozmiawiać albowiem dla 80% ludzi po 30-stce brak myślenia o dzieciach, rodzinie, mężu... to teraz norma. Jak tak można?

Najbardziej jednak boli podejście do życia: "masz mieć, ma być, masz dać"

Podwijam zatem ogonek, zwieszam uszka i wracam na dożywocie do swojej obecnej, już nigdy nawet przez ułamek sekundy nie pomyślę o zmianach, nigdy.  Wady mojej kobiety (ona z rocznika 1981) to tak naprawdę 0,1% wad nowoczesnych pań a ja myślałem że z moją nie mam o czym rozmawiać, że się powtarzamy ... ale ja głupi.

Nie pomyślałeś ,Że  te panie są same bo na portalach spotykają takim kłamców jak Ty??

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, uzyszkodnik napisał:

Pomijajac to, ze Twoja dziewczyna (bo jak rozumiem, nie zona) powinna Cie kopnac w tylek za trzymanie sie jednej galezi nim nie zlapie sie drugiej (a tu pech, galezi nie ma), to Twoje obserwacje sa smieszne.

Primo, ja juz po kilku dniach zauwazylam, ze wiekszosc mezczyzn z portali randkowych nie nadaje sie na partnerow do zycia. Pewnie z kobietami jest podobnie. Siedza tam ludzie albo w zwiazkach, jak Ty - szukajacy lepszej opcji lub dowartosciowania, albo majacy problemy w relacjach z innymi. Ludzie nez prawdziwych pasji i bez otwartosci w stosunku do innych, co pozwala nawiazywac znajomosci na realnym gruncie. Mezczyzni tez glownie patrza na urode i co moga „dostac od partnerki”, choc widzialam kilka otylych babek bez refleksji nad soba i kilka roszczeniowych.

Wiekszosc panow takze nie szuka powaznego zwiazku (bo juz mieli i nie wyszedl, bo uwazaja, ze mimo 40 na karku i braku stabilizacji do zaoferowania, znajda na pudy chetnych dwudziestek). Widocznie taka sytuacja spoleczna 🙂 Wg badan obydwie plcie coraz niechetniej patrza na malzenstwo (to mowisz, ze jestes w zwiazku od kilkunastu lat i masz „partnerke”?).

Narzekasz, ze panie kolo 40 licza, ze znajda 40-letniego singla, kawalera. Jest tam takich sporo, bardzo infantylnych, z pensja nizsza niz moja ostatnia. Oni za to licza, ze znajda chetna do darmowego bzykania bez oporow sliczna 20-latke, ktora nic nie bedzie od nich wymagac.

Myslisz, ze tacy starsi Panowie nie reaguja agresja, kiedy da im sie kosza? Najpierw komplementy, a pozniej „wcale nie jestes taka ladna”, „mialem kiedys mlodsza od Ciebie” (ciekawe, czemu nie wyszlo)?
 

 

Dokładnie też mi ostatnio ktoś  z kim nie chciałam p8sac napisal,że "...w sumie ładna to Ty nie jesteś "🤣🤣i jeszcze zablokował żebym do niego nie pisała...żalosne.Poza tym skoro pisze autor,że sam plastik to po co z nimi pisał? Niech pisze do szarych myszek "niezrobionych ..". Samotne kobiety nie stać zeby ciągle wyjeżdżać i gadac o wycieczkach..

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A te statystyki, to w Excelu robiłeś ?  Smutne potwierdzenie starej jak świat maksymy, że jeśli któraś kobieta sądzi, że jej facet jest jej bezwarunkowo wierny to... 😉 Mnie ciekawi czy Twoja kobieta też tak "testuje" możliwości i jest z Tobą z braku laku. Daj znać jakby co 😉 

  • Haha 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Rozbawiacie mnie do granic wytrzymałości skrętu kich swoim żalem, ale porszę o jeszcze tego podupadnietego ujadania, nakarmcie mnie mocniej proszę :-)

Nie, nie pomyślałem że panie są samotne przez takich kłamców jak ja, pomyślałem że są samotne bo kształci je kafeteria :) a efekty widać potem na sympatiach i podobnych albowiem ani jedna nie potrafiła choćby logicznie określić czego od życia oczekuje. Celowo nie wspomniałem także o tym, iż 90% pań nie podaje prawdy wpisując bzdury typu singielka bo... z dzieckiem ani jeden takiej nie weźmie.  Kolejna rzecz to fotki, tutajk można mieć ubaw po pachy lub paść na zwał albowiem prawie wszystkie starocia wrzucają fotki sprzed wielu, wielu lat a potem świrują. Nie dość że wstydzą się żyć to jeszcze wstydzą się siebie. Na około 55% przepytanych pań w 55% owych przypadkach dostałem nieprawdziwe fotki, czyli te główne w galeriach są przeterminowane i tak jest prawie u wszystkich. Ale to ja jestem kanciarz.... heheh

 

Edytowano przez manet.m

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
7 godzin temu, Chi napisał:

A te statystyki, to w Excelu robiłeś ?  Smutne potwierdzenie starej jak świat maksymy, że jeśli któraś kobieta sądzi, że jej facet jest jej bezwarunkowo wierny to... 😉 Mnie ciekawi czy Twoja kobieta też tak "testuje" możliwości i jest z Tobą z braku laku. Daj znać jakby co 😉 

Ohhh, zasmucasz mnie

Edytowano przez manet.m

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W koncu dorosłeś i stałeś sie mężczyzną chodź w ...ny sposób ale koncowy efekt masz i za to masz szacunek i nie ...ol tego innymi pomysłami szczeniaka (sory za bezpośredność) i spadaj z kaffe do żonki bo zasługuje na mężczyznę nie filozofa z kaffe

powodzenia w realu bez urazy

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie mam żalu ani urazu bo jest dokładnie tak jak piszesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
8 godzin temu, kardulaki napisał:

Dokładnie też mi ostatnio ktoś  z kim nie chciałam p8sac napisal,że "...w sumie ładna to Ty nie jesteś "🤣🤣i jeszcze zablokował żebym do niego nie pisała...żalosne.Poza tym skoro pisze autor,że sam plastik to po co z nimi pisał? Niech pisze do szarych myszek "niezrobionych ..". Samotne kobiety nie stać zeby ciągle wyjeżdżać i gadac o wycieczkach..

A co miałem napisać? Wprost eL gE bE tE? Spokojnych i normalnie wyglądających pań nie ruszałem z zamiarem zabawy i nie robiłem takim paniom jakichkolwiek nadziei bo... takich pań na sympatii to 1% i dokopać się było bardzo ciężko, już taki tyrani nie jestem, jakiś kompletnie bezduszny ... no ale trafić na normalną było mi bardzo ciężko.

Edytowano przez manet.m

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, manet.m napisał:

Ohhh, zasmucasz mnie

Wydaje mi się, że raczej nie ogarniasz. Powodzenia 🙂

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22 godziny temu, manet.m napisał:

Zrobiłem sobie test, a że mam lat sporo, blisko 40-stki jestem to zrobiłem test sumienia. Udałem przed sobą samym że nie mam swojej kobiety, że jej nie ma, że szukam sobie nowej. Czasami w głowie mi odbijało i nie doceniałem tego co mam. Moja ma sporo minusów ale ma też sporo plusów, tak sobie myślałem gdy nie myślałem o zmianach. Mówią że faceci po 30stce dostają fioła i to prawda, lekko odbija, nachodzą chętki na zmiany, na nowe, na inne, myślimy wtedy "a może na lepsze". No to powiem tak że przejechałbym się ostro, serio, gdybym najpierw zostawił to co mam, zniszczył, odszedł i zaczął szukać nowego, oj przejechałbym się.

Test polegał na flirtowaniu przez internet, kilka portali społecznościowych, portale randkowe, fora i podobne. Udawałem sobie (i innym) że szukam kobiety. I wiecie co mi z tego wyszło po 3 miesiącach zabawy? Wyszło to, że mam pod dachem anioła. Dopiero teraz zrozumiałem że za słabo ceniłem to, co mam. Ale jazda.

Po trzech miesiącach pisania maili, wiadomości, rozmów telefonicznych, smsowania wyszło na to że tak lekką ręką 95% kobiet w przedziale wiekowym od 30 do 45 lat ma coś z głową.  Wybaczcie mi moje szczere słowa ale dopiero dzisiaj dotarło do mnie to, że jeśli te panie ciągle są same to coś musi być nie tak. Te nie tak zrozumiałem dopiero po dłuższych pogawędkach i podsumować mogę to tylko jednym zdaniem:  "poziom inteligencji mniejszy aniżeli żaby/ślimaka".

Nowoczesne panie teraz, charakteryzują się całkiem innymi wyznaniami jak np. moja obecna (z którą jestem już 16lat). Arogancja, nerwica, updała mentalność, zero zasad, zero honoru, godności, szacunku, miłości. Zero zrozumienia, poszanowania, odwagi. Nowoczesne panie szukają w pierwszej kolejności: zamiennika dla wychowanka swoich dzieci, domu, mieszkania. Nie zwracają wogóle uwagi na to, co człowiek ma w duszy, w sercu. Priorytetem jest posada, jakość samochodu, pochodzenie, zawód. Dopiero po tym przyglądają się karoserii (wygląd, ubiór) nadal nie zwracając uwagi na to, kim człowiek jest, jaki jest.  80% pań szukających panów już po tygodniu korespondencji proponuje zapoznanie się i wspólne zamieszkanie ale tylko wtedy, gdy pan nie posiada jakiejkolwiek przeszłości, najlepiej aby był 40-sto letnim singlem bez dzieci, kredytów i ex żon.  Nie potrafię zrozumieć, kim są kobiety które łudzą się tym iż z odzysku znajdą 40-sto letniego, ustawionego singla kawalera? No może znajdą ale kim jest wtedy taki człowiek, który nie ma historii, którego nikt nie chciał i dzięki czemu nie ma dzieci i ... przeszłości? Czy taki nabytek to dobre rozwiązanie będąc w wieku powiedzmy lat 40-stu?

Najbardziej przeraziła mnie agresja, panie którym kulturalnie dziękowało się za korespondencję bardzo często reagowały agresją, z miłego aniołka robiła się diablica. Kończyło się bezsensownymi wyzwiskami, mega żalem, pretensjami, oskarżały o marnowanie czasu i tak dalej. Pretensja za pretensją.

Powiem szczerze, że gdybym stracił obecną kobietę to najprawdopodobniej do końca życia był bym sam, faceci powinni zastanawiać się nad takim krokiem zanim go zrobią.

80% 30-sto kilku latek to kobiety rodem z bajki, czykli sam plastik. Zrobione usta, uda, solara, bardzo często wytatuowane gdzie się tylko da. Już po kilku mailach pokazują rogi, wychodzi mięso w korespondencji, zero kultury. No i błędy stylistyczno / ortograficzne nie są domeną tylko facetów, czasami aż nie chciało się czytać bo ... rozszyfrowywać to wszystko było nadprzeciętnie ciężko.

Najgorszą opcją u niemalże 70% kobiet było brak jakichkolwiek pasji, zainteresowań. Nie sposób było porozmawiać nawet o ich wakacjach, wyjazdach, życiowych wycieczkach bo... nic z nich prócz pustych fotek nie przywoziły. Zero jakichkolwiek szlachetnych wspomnień.

O przyszłości też nie sposób rozmiawiać albowiem dla 80% ludzi po 30-stce brak myślenia o dzieciach, rodzinie, mężu... to teraz norma. Jak tak można?

Najbardziej jednak boli podejście do życia: "masz mieć, ma być, masz dać"

Podwijam zatem ogonek, zwieszam uszka i wracam na dożywocie do swojej obecnej, już nigdy nawet przez ułamek sekundy nie pomyślę o zmianach, nigdy.  Wady mojej kobiety (ona z rocznika 1981) to tak naprawdę 0,1% wad nowoczesnych pań a ja myślałem że z moją nie mam o czym rozmawiać, że się powtarzamy ... ale ja głupi.

Serio? 

Zgadza się. Jakbyś opisywał Doktor Siurek 😁😅😗

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, manet.m napisał:

A co miałem napisać? Wprost eL gE bE tE? Spokojnych i normalnie wyglądających pań nie ruszałem z zamiarem zabawy i nie robiłem takim paniom jakichkolwiek nadziei bo... takich pań na sympatii to 1% i dokopać się było bardzo ciężko, już taki tyrani nie jestem, jakiś kompletnie bezduszny ... no ale trafić na normalną było mi bardzo ciężko.

Zjechali Cię, ale ja wyciągam do Ciebie pomoc 😁

Ten, no... Potępiam, że szukasz na boku kogoś. To jest źle. Są różne sytuacje w życiu, ale wychodzę z zalozenia, że trzeba być uczciwym wobec siebie i ukochanej (czy tam zolzy jak zwal tak zwal). Nie o tym tu. 

Twoje badania 🤠 są jak najbardziej trafne. Stare, przeorane (jak orka wiezdza w pole) kobiety 30+ są żałosne. Niestety i pisze to 😊 z pełną odpowiedzialnością. Kur.wil.y się z takimi "ruch.aczemi" Jak Ty gdy miały najlepszy okres na znalezienie partnera, erazmusy, lody w korpo za stołek... Teraz budzą się i pikaczu 😮

Nagle chcą związku i rodziny. To źle? Nie. Tylko mało co mają do zaoferowania, a wymagania 😆😅

Ukierunkowane na zysk, brak hobby... To co napisałeś. 

Jadą Cię, nas, ale niech odczytaja głosy od nas. 

No i ten argument, że są takie bo my tacy jesteśmy 😅😅😅😂😂😂

 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, DavidoffZino napisał:

Zjechali Cię, ale ja wyciągam do Ciebie pomoc 😁

Ten, no... Potępiam, że szukasz na boku kogoś. To jest źle. Są różne sytuacje w życiu, ale wychodzę z zalozenia, że trzeba być uczciwym wobec siebie i ukochanej (czy tam zolzy jak zwal tak zwal). Nie o tym tu. 

Twoje badania 🤠 są jak najbardziej trafne. Stare, przeorane (jak orka wiezdza w pole) kobiety 30+ są żałosne. Niestety i pisze to 😊 z pełną odpowiedzialnością. Kur.wil.y się z takimi "ruch.aczemi" Jak Ty gdy miały najlepszy okres na znalezienie partnera, erazmusy, lody w korpo za stołek... Teraz budzą się i pikaczu 😮

Nagle chcą związku i rodziny. To źle? Nie. Tylko mało co mają do zaoferowania, a wymagania 😆😅

Ukierunkowane na zysk, brak hobby... To co napisałeś. 

Jadą Cię, nas, ale niech odczytaja głosy od nas. 

No i ten argument, że są takie bo my tacy jesteśmy 😅😅😅😂😂😂

 

Rozważając na poważnie opinie autora nasuwają mi się inne wnioski 😛Nie neguję, że  kobiety które spotkał w sieci, są takie jak opisał. Wręcz twierdzę, że on ma rację, dlaczego ? Bo ... każdy z nas ma pewne preferencje i typy osobowości, które nas pociągają.  I wśród tej grupy wybieramy nasze obiekty zainteresowań, to oczywiste. Grupa docelowa kolegi widocznie jest taka jak ją tu z żalem opisuje. Oczywiście autor posta jest daleki od tak głębokich refleksji 😉 Generalizuje i wypisuje imponujące procenty, co nie świadczy o tym, że ma rację i wszystkie kobiety po trzydziestce są właśnie takie. Świadczy jedynie o tym, że w grupie kobiet które wzbudziły jego zainteresowanie nie ma akurat tych mądrych, ciekawych, takich które z jego punktu widzenia mają mu coś do zaoferowania. Co gorsza w tej pechowej grupie nie znalazły się Panie, które byłyby skłonne zainteresować się kolegą, co go niezwykle poruszyło i skłoniło do gorzkich rozważań nad kondycją "wszystkich"  Pań po trzydziestce. Ot i cała historia zamieszania. Niech kolega odszczeka to "wszystkie" bo to po prostu nieprawda i niech następnym razem zmieni target i może środowisko, z sieciowego na normalne życie😛  Oczywiście jeśli się nie boi, że takie próby nie wypłyną i partnerka go odkotwiczy 😉 Kwestie moralnie wątpliwe zostawiam, bo kondycja płci męskiej jest genetycznie niezmienna jak świat światem i oburzanie się na to, że macający został złapany na macaniu jest hipokryzją. Oczywiście możecie tu Panowie wyciągać do siebie pomocne dłonie ale faktów nie zmienicie. Przez kolegę przemawia zranione poczucie własnej wartości i ja to rozumiem. I współczuję, serio i nikogo nie zjechałam, tylko napisałam że jest dupkiem, co przecież nie zakłamuje rzeczywistości ? Czy zakłamuje ? Hmmm... 😉😄  

  • Like 2
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przecież wiekszosc kobiet po 30 ma już swoje rodziny więc już sam tytuł tematu jest błędny. 

Chyba, że chodziło Ci autorze o "wszystkie" z portali randkowych.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, DavidoffZino napisał:

Twoje badania 🤠 są jak najbardziej trafne. Stare, przeorane (jak orka wiezdza w pole) kobiety 30+ są żałosne. Niestety i pisze to 😊 z pełną odpowiedzialnością. Kur.wil.y się z takimi "ruch.aczemi" Jak Ty gdy miały najlepszy okres na znalezienie partnera, erazmusy, lody w korpo za stołek... Teraz budzą się i pikaczu 😮

Te po 20 (niektóre) robią teraz dokładnie to samo i różnią się tylko młodszym wyglądem a przeorane są dokładnie tak samo. 

Ps. Na erazmusach nie każdy się k.u.r.v.i, studiowałam w de i raz do mojej grupy przyjechało 5 polek i tylko jedna zachowywała się "niegodnie" a opinia poszła na wszystkie 😕

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 Niestety ale na portalach randkowych siedzą głównie takie osoby jak autor.  Niespełnieni w domowych relacjach i szukający lepszych opcji. Samotnych osób jest tam bardzo niewiele.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 14.08.2020 o 08:26, manet.m napisał:

ale ja głupi.

Chwalisz się czy żalisz? 🤔

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, uzyszkodnik napisał:

Jakimze to zalem Cie rozbawilam, bo nie pojmuje? Jedyna osoba, ktora przezywa jak mrowka okres, tak, ze az temat o tym zalozyla, jestes Ty. Ja wyciagnelam wnioski i usunelam konto na portalu randkowym 🤔

Myslisz, ze panownie to nie daja starych fotek? Kiedys spotkalam sie z pewnym 30-latkiem, ktory na zdjeciu wygladal na 25-latka, a w realu na 40+.

Jest dupkiem, bo zamiast zostawic partnerke i dopiero szukac, szukal kogos za jej plecami. A nie dlatego, ze uwaza, ze dziewczyny na portalach randkowych zachowuja sie inaczej, niz faceci na tych portalach.

O tym piszę. Cieszy się ze swojej zapobiegliwości, bo jakby kopnął ją w tyłek nie mając innej opcji, to co on by teraz zrobił biedny, kiedy te kobiety takie zyyyłe. A tak ? Wytrzymał, nie utopił koła ratunkowego i ma  😉

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Chi napisał:

Rozważając na poważnie opinie autora nasuwają mi się inne wnioski 😛Nie neguję, że  kobiety które spotkał w sieci, są takie jak opisał. Wręcz twierdzę, że on ma rację, dlaczego ? Bo ... każdy z nas ma pewne preferencje i typy osobowości, które nas pociągają.  I wśród tej grupy wybieramy nasze obiekty zainteresowań, to oczywiste. Grupa docelowa kolegi widocznie jest taka jak ją tu z żalem opisuje. Oczywiście autor posta jest daleki od tak głębokich refleksji 😉 Generalizuje i wypisuje imponujące procenty, co nie świadczy o tym, że ma rację i wszystkie kobiety po trzydziestce są właśnie takie. Świadczy jedynie o tym, że w grupie kobiet które wzbudziły jego zainteresowanie nie ma akurat tych mądrych, ciekawych, takich które z jego punktu widzenia mają mu coś do zaoferowania. Co gorsza w tej pechowej grupie nie znalazły się Panie, które byłyby skłonne zainteresować się kolegą, co go niezwykle poruszyło i skłoniło do gorzkich rozważań nad kondycją "wszystkich"  Pań po trzydziestce. Ot i cała historia zamieszania. Niech kolega odszczeka to "wszystkie" bo to po prostu nieprawda i niech następnym razem zmieni target i może środowisko, z sieciowego na normalne życie😛  Oczywiście jeśli się nie boi, że takie próby nie wypłyną i partnerka go odkotwiczy 😉 Kwestie moralnie wątpliwe zostawiam, bo kondycja płci męskiej jest genetycznie niezmienna jak świat światem i oburzanie się na to, że macający został złapany na macaniu jest hipokryzją. Oczywiście możecie tu Panowie wyciągać do siebie pomocne dłonie ale faktów nie zmienicie. Przez kolegę przemawia zranione poczucie własnej wartości i ja to rozumiem. I współczuję, serio i nikogo nie zjechałam, tylko napisałam że jest dupkiem, co przecież nie zakłamuje rzeczywistości ? Czy zakłamuje ? Hmmm... 😉😄  

Autor pisze o planach z internetu, bo tylko na ich podstawie wyrobił sobie opinie 😙

Uważasz, że atrakcyjna, pełna wdzięku, wykształcona panna jest na internetach? Mały odsetek. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, manet.m napisał:

Rozbawiacie mnie do granic wytrzymałości skrętu kich swoim żalem, ale porszę o jeszcze tego podupadnietego ujadania, nakarmcie mnie mocniej proszę 🙂

Nie, nie pomyślałem że panie są samotne przez takich kłamców jak ja, pomyślałem że są samotne bo kształci je kafeteria 🙂 a efekty widać potem na sympatiach i podobnych albowiem ani jedna nie potrafiła choćby logicznie określić czego od życia oczekuje. Celowo nie wspomniałem także o tym, iż 90% pań nie podaje prawdy wpisując bzdury typu singielka bo... z dzieckiem ani jeden takiej nie weźmie.  Kolejna rzecz to fotki, tutajk można mieć ubaw po pachy lub paść na zwał albowiem prawie wszystkie starocia wrzucają fotki sprzed wielu, wielu lat a potem świrują. Nie dość że wstydzą się żyć to jeszcze wstydzą się siebie. Na około 55% przepytanych pań w 55% owych przypadkach dostałem nieprawdziwe fotki, czyli te główne w galeriach są przeterminowane i tak jest prawie u wszystkich. Ale to ja jestem kanciarz.... heheh

 

Jesteś ....ujem  i nic tego nie zmieni. Za jakis czas znowu zaczniesz kogoś szukać  za plecami żony. Poza tym czemu w realu nie  szukasz kobiet? Nie miałbyś problemu ze zdjęciami...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 14.08.2020 o 08:26, manet.m napisał:

Zrobiłem sobie test [cut],  ale ja głupi.

Witaj

Czy możesz podzielić się ze mną wiedzą co Cię skłoniło do podzielenia się swoimi doświadczeniami i wnioskami na tym forum? [Motywacja]

PS: Jeśli chodzi o twoje wnioski ... to w 100% się z nimi nie zgadzam, no moje doświadczenia z kobietami są inne ale nie chce mi się wchodzić w polemikę bo jestem leniwy 🙂

PS2: Czy analizowałeś sobie (wgląd w swój umysł i dusze) czego szukałeś w tym eksperymencie? Sorki ze szczerość ale wygląda mi że chciałeś sprawdzić czy w necie znajdziesz lepszy model aby pozbyć się starej ... czyli zobaczmy czy we wsi są ładniejsze klacze, jak jest - to kupie nową a starą oddam do rzeźni.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

 

Czego szukałem w eksperymencie?

Sądzisz że wyglądu? 

Ja nie mam czego się wstydzić, jestem normalnego koloru, chyba :-)

Szukałem: spokoju, ciszy, honoru, godności, pasji, zainteresowań, przeszłości, historii, żartu, przyjaźni, poszanowania, kultury, odpowiedzialności, odwagi, niematerializmu... i setek podobnych.

Czegoś na wzór samego siebie z dodatkiem choćby IQ na poziomie 2 cyfr.

No i ...

nie ma to jak podpuścić internetową klientelę, tak, tak, doskonale zdaję sobie sprawę z tego, co/kto w internecie siedzi.

Najbardziej kocham chwile w których ujadacie gdy prawdy poczytacie, wtedy jest mi najlepiej - zatem proszę sobie nie żałować i zapytam wprost "co tak cienko z hejtem? Witamin zabrakło czy wirtualizacja seksu/życia podupadła?" 

Słuchajcie ludzie, Wy macie przeolbrzymi problem ze 100% zrozumieniem tego, co i o czym  w pierwszym poście napisałem zatem wybaczcie, nie potrafię z Wami rozmawiać. Nikt a nikt z tubylców w tym wątku nie zakminił przesłania, nie sądzę też że piszę łaciną. O czym zatem mowa w końu, co? Do Was nie dotarło nic a nic, czyżby w chwilach wolnych od sympatii i podobnych była kafeteria? :-)

Za plecami żony, hehe, ślicznie namazane ale gdyby iloraz inteligencji samotników o którym ciągle piszę był większy choćby o kilka procent, już dawno nie byłoby problemu albwiem osobnicy bardziej kumaci - już dawno rozszyfrowaliby te imprezkę, dlatego... tym mniej inteligentnym zadam pytanie: "a co w chwili w której żona o wszystkim wie i bawi się dwa razy lepiej ode mnie, czytając razem ze mną te "sympatyczne" żale i historie społeczeństwa niechcianego?" hm?

Na sympatii jest obecnie 437 stron a na każdej 30 kont = czyli 13110 panien w przedziale wiekowym 20-60 których ... nikt nie chce no bo przecież... sami piszecie że w internecie normalnej nie ma, prawda?

Ten wynik to tylko woj. mazowieckie :-)

Edytowano przez manet.m

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, manet.m napisał:

 

Czego szukałem w eksperymencie?

Sądzisz że wyglądu? 

Ja nie mam czego się wstydzić, jestem normalnego koloru, chyba 🙂

Szukałem: spokoju, ciszy, honoru, godności, pasji, zainteresowań, przeszłości, historii, żartu, przyjaźni, poszanowania, kultury, odpowiedzialności, odwagi, niematerializmu... i setek podobnych.

Czegoś na wzór samego siebie z dodatkiem choćby IQ na poziomie 2 cyfr.

No i ...

nie ma to jak podpuścić internetową klientelę, tak, tak, doskonale zdaję sobie sprawę z tego, co/kto w internecie siedzi.

Najbardziej kocham chwile w których ujadacie gdy prawdy poczytacie, wtedy jest mi najlepiej - zatem proszę sobie nie żałować i zapytam wprost "co tak cienko z hejtem? Witamin zabrakło czy wirtualizacja seksu/życia podupadła?" 

Słuchajcie ludzie, Wy macie przeolbrzymi problem ze 100% zrozumieniem tego, co i o czym  w pierwszym poście napisałem zatem wybaczcie, nie potrafię z Wami rozmawiać. Nikt a nikt z tubylców w tym wątku nie zakminił przesłania, nie sądzę też że piszę łaciną. O czym zatem mowa w końu, co? Do Was nie dotarło nic a nic, czyżby w chwilach wolnych od sympatii i podobnych była kafeteria? 🙂

Za plecami żony, hehe, ślicznie namazane ale gdyby iloraz inteligencji samotników o którym ciągle piszę był większy choćby o kilka procent, już dawno nie byłoby problemu albwiem osobnicy bardziej kumaci - już dawno rozszyfrowaliby te imprezkę, dlatego... tym mniej inteligentnym zadam pytanie: "a co w chwili w której żona o wszystkim wie i bawi się dwa razy lepiej ode mnie, czytając razem ze mną te "sympatyczne" żale i historie społeczeństwa niechcianego?" hm?

Na sympatii jest obecnie 437 stron a na każdej 30 kont = czyli 13110 panien w przedziale wiekowym 20-60 których ... nikt nie chce no bo przecież... sami piszecie że w internecie normalnej nie ma, prawda?

Ten wynik to tylko woj. mazowieckie 🙂

Gdybyś był szczęśliwy z żoną i miał takie super życie to nie siedziałbyś na kafeterii więc  już się nie kompromituj. Ja znam trzy pary,które poznały się na necie u są w fajnych związkach.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22 godziny temu, manet.m napisał:

 

Czego szukałem w eksperymencie?

Sądzisz że wyglądu? 

Ja nie mam czego się wstydzić, jestem normalnego koloru, chyba 🙂

Szukałem: spokoju, ciszy, honoru, godności, pasji, zainteresowań, przeszłości, historii, żartu, przyjaźni, poszanowania, kultury, odpowiedzialności, odwagi, niematerializmu... i setek podobnych.

Czegoś na wzór samego siebie z dodatkiem choćby IQ na poziomie 2 cyfr.

No i ...

nie ma to jak podpuścić internetową klientelę, tak, tak, doskonale zdaję sobie sprawę z tego, co/kto w internecie siedzi.

Najbardziej kocham chwile w których ujadacie gdy prawdy poczytacie, wtedy jest mi najlepiej - zatem proszę sobie nie żałować i zapytam wprost "co tak cienko z hejtem? Witamin zabrakło czy wirtualizacja seksu/życia podupadła?" 

Słuchajcie ludzie, Wy macie przeolbrzymi problem ze 100% zrozumieniem tego, co i o czym  w pierwszym poście napisałem zatem wybaczcie, nie potrafię z Wami rozmawiać. Nikt a nikt z tubylców w tym wątku nie zakminił przesłania, nie sądzę też że piszę łaciną. O czym zatem mowa w końu, co? Do Was nie dotarło nic a nic, czyżby w chwilach wolnych od sympatii i podobnych była kafeteria? 🙂

Za plecami żony, hehe, ślicznie namazane ale gdyby iloraz inteligencji samotników o którym ciągle piszę był większy choćby o kilka procent, już dawno nie byłoby problemu albwiem osobnicy bardziej kumaci - już dawno rozszyfrowaliby te imprezkę, dlatego... tym mniej inteligentnym zadam pytanie: "a co w chwili w której żona o wszystkim wie i bawi się dwa razy lepiej ode mnie, czytając razem ze mną te "sympatyczne" żale i historie społeczeństwa niechcianego?" hm?

Na sympatii jest obecnie 437 stron a na każdej 30 kont = czyli 13110 panien w przedziale wiekowym 20-60 których ... nikt nie chce no bo przecież... sami piszecie że w internecie normalnej nie ma, prawda?

Ten wynik to tylko woj. mazowieckie 🙂

Bełkot 🙂 Sprzeczność za sprzecznością, brak logiki wypowiedzi i ewidentnie widać, że jakakolwiek była motywacja tego co opisujesz.... i tak jesteś dupkiem i tak, ewentualnie dupkiem plus żona. Czy to prawda, że Twoja partnerka brała udział w zabawianiu się innym kobietami i później naigrywaniu się z nich na portalu dla kobiet ? Oczywiście to może być prawda i wtedy mamy do czynienia z dwoma pustakami, bawiącymi się ludźmi dla własnej chorej satysfakcji. Wydaje mi się jednak, że jest to ściema. Kolega dostał dużą dawkę uwagi - w końcu po to tu siedzi - ale nie była to uwaga na jaką liczył, więc teraz odwraca kota ogonem, próbując bez sensu kolejny raz zdeklasować "wszystkich" czytających, piszących, dyskutujących. Bo "wszyscy" to idioci. Oprócz autora oczywiście. Kochane internety 😉 

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No tak, traktowanie kobiet jako pod-gatunku to na pewno fajny model miłości i relacji (ironia).

 

Ale i tak życzę powodzenia, oświecenia i nabywania mądrości życiowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, JestemKozak napisał:

Szczerze to w internecie wszystkie są ostro porąbane, i te młode i te stare

Coś w tym jest 😀

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×