Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Pateczka

Jestem w drugiej ciąży i mąż mnie zdradził, pomocy, nie wiem co mam zrobić..

Polecane posty

Cześć, pierwszy raz w życiu piszę na jakimś forum, ale kompletnie nie wiem jak sobie z tym poradzić, co zrobić.

Jestem w 30 tygodniu ciąży, kilka miesięcy temu nakryłam męża na korzystaniu z portalu „randkowego”. Mam screeny wiadomości, w których umawiał się typowo na seks z bardzo dużą ilością kobiet. Oczywiście wszystkiego się wyparł, powiedział ze ktoś mu się włamał do telefonu, sprawę zgłosił na policję.Wczoraj odkryłam, że to całe włamanie to było kłamstwo... przyznał się do winy, że umawiał się z kobietami ale do żadnego spotkania nie doszło. Ja wcześniej też pisałam do jednej z nich i powiedziała, że się nie spotkali, w innych wiadomościach też nie zauważyłam żadnego potwierdzenia i pewności ze do jakiegoś spotkania doszło.. Wiec 100% pewności ze mnie zdradził to nie mam. Jednak czy to wszystko nie wystarczy żeby nazwać to zdrada? Dodam ze mamy już 1,5 roczna wspaniała córeczkę. Jak miała 9 miesięcy nakrylam go na korzystaniu z tindera, przeprosił obiecał ze już nigdy więcej, ze głupi był, ze nie wie co mu strzelilo do głowy, jednak chwile po tej akcji zaczął korzystać z erodate i umawiać się z innymi..Jestem załamana, nie wiem co robić, w naszym związku wszystko było super, nigdy meza nie zaniedbywałam, nigdy czegoś takiego bym mu nie zrobiła, kocham go całym sercem ale ile można ? Jestem przykładna żona i rodzina jest dla mnie całym światem. Właśnie mieliśmy zacząć budowę naszego wspólnego domu, który miał być dopełnieniem moich wszystkich marzeń. Pomocy... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak możesz pisać że w związku było super. Może i ty byłaś super żoną, ale nie zmienia to faktu że związałaś się z erotomanem. Jeżeli uważasz, że to jest super to gratuluję. Tobie tylko się wydawało, że jest super, ale było jedno wielkie bagno. Obudziłaś się ksiezniczko, więc teraz się z tym pogódź, że super nie było i nie będzie. Domek twoich marzeń zbudujesz być może z kim innym. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niekoniecznie związała się z erotomanem. Wszyscy mamy jakieś potrzeby. W waszym małżeństwie wiele się dzieje, w ciągu dwóch lat dwoje dzieci i dwie ciąże, Nie wiem jak u was jest ale nie każda kobieta w ciąży np zagrożonej może uprawiać seks, .facetowi może tego brakować. Nie usprawiedliwiam umawiania się na sex, bo to już świństwo wobec partnerki ale nie wiem czy myślałaś o jego potrzebach czy tylko o ciąży.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, Pateczka napisał:

Jednak czy to wszystko nie wystarczy żeby nazwać to zdrada

Wystarczy. 

1 godzinę temu, Pateczka napisał:

Pomocy... 

To już chyba do adwokata prośba. 

1 godzinę temu, Pateczka napisał:

Właśnie mieliśmy zacząć budowę naszego wspólnego domu, który miał być dopełnieniem moich wszystkich marzeń

Nie trzymaj się kurczowo marzeń tylko patrz co przynosi życie. Niestety są sytuację w życiu, które pokazują jakie ścierwo jest u naszego boku. Masz właśnie tą wątpliwą przyjemność poznać się na swoim facecie. Bardzo mi przykro. Trzymaj się. 

21 minut temu, rozczarowana222 napisał:

nie wiem czy myślałaś o jego potrzebach czy tylko o ciąży.

W życiu seks naprawdę nie jest najważniejszy. Osobiście miałam mdłości 24godz na dobę, puchłam po hormonach, musiałam sporo odpoczywać i jeśli facet naprawdę nie może takiego przejściowego stanu przetrzymać to o czym my mówimy... Jest coś takiego jeszcze jak bliskość i czułość, ale jeśli facet myśli fjutem to raczej nie ma co na niego liczyć w tym zakresie. 

Edytowano przez Electra
  • Like 3
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Electra napisał:

W życiu seks naprawdę nie jest najważniejszy.

Jeśli jesteś dla faceta szparą, która w bonusie pierze i gotuje to właśnie w takich sytuacjach jak autorka wychodzi to na jaw. Autorce szczerze współczuję, życzę siły, zaparcia i odwagi, żeby delikwentowi podziękować i zrezygnować z dalszej wspólnej drogi (nawet jeśli w pojedynkę z małymi dziećmi będzie jej ciężko). 

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Electra napisał:

jeśli facet myśli fjutem

Chciałam uzupełnić swoją wypowiedź. To działa w obie strony. Kobiety też powinny być wyrozumiałe. Śmieszy mnie to co piszę, bo sprowadzamy człowieka do narządów płciowych i popędu. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
2 godziny temu, Pateczka napisał:

Cześć, pierwszy raz w życiu piszę na jakimś forum, ale kompletnie nie wiem jak sobie z tym poradzić, co zrobić.

Jestem w 30 tygodniu ciąży, kilka miesięcy temu nakryłam męża na korzystaniu z portalu „randkowego”. Mam screeny wiadomości, w których umawiał się typowo na seks z bardzo dużą ilością kobiet. Oczywiście wszystkiego się wyparł, powiedział ze ktoś mu się włamał do telefonu, sprawę zgłosił na policję.Wczoraj odkryłam, że to całe włamanie to było kłamstwo... przyznał się do winy, że umawiał się z kobietami ale do żadnego spotkania nie doszło. Ja wcześniej też pisałam do jednej z nich i powiedziała, że się nie spotkali, w innych wiadomościach też nie zauważyłam żadnego potwierdzenia i pewności ze do jakiegoś spotkania doszło.. Wiec 100% pewności ze mnie zdradził to nie mam. Jednak czy to wszystko nie wystarczy żeby nazwać to zdrada? Dodam ze mamy już 1,5 roczna wspaniała córeczkę. Jak miała 9 miesięcy nakrylam go na korzystaniu z tindera, przeprosił obiecał ze już nigdy więcej, ze głupi był, ze nie wie co mu strzelilo do głowy, jednak chwile po tej akcji zaczął korzystać z erodate i umawiać się z innymi..Jestem załamana, nie wiem co robić, w naszym związku wszystko było super, nigdy meza nie zaniedbywałam, nigdy czegoś takiego bym mu nie zrobiła, kocham go całym sercem ale ile można ? Jestem przykładna żona i rodzina jest dla mnie całym światem. Właśnie mieliśmy zacząć budowę naszego wspólnego domu, który miał być dopełnieniem moich wszystkich marzeń. Pomocy... 

No to już nie zbudujecie. A Tobie dobrze radzę, nie wchodź w żadne długoterminowe sprawy z mężem. On się nie wyszalał, zostaniesz samotna matka z dwójką małych dzieci i kredytem na dom przez co najmniej 40 lat. Daj sobie spokój. Chyba, że zamkniesz oczy na jego zdrady i sprzedasz się za dom i pozoranckie małżeństwo. Ale to za ileś lat wyskoczy w postaci depresji, albo innej choroby. On się nie nadaje na męża ano ojca. Jeśli się zobowiązał to należałoby honorowo wytrwać w składanych obietnicach. A on to zwykły zdrajca. Proszę go nie bronić i nie pisać, że jest cudownym tata, bo jeśli zdradza matkę swoich dzieci, to do nich czy niego (jednego)  dziecka, też ma stosunek obojętny. Życie w ponizeniu, że strony osoby, która się kochało/kocha, jest straszne, to trauma. Nakłanianie męża do nie korzystania z portali randkowych, to upokarzające dla Ciebie. Ogólnie kiepsko. Odnoszę wrażenie, że tej rodziny już nie ma. Bo normalnie kiedy kobieta dowiaduje się, że jest zdradzana to coś w niej pęka. A mężowskie zachowanie z planowaniem wyjścia z domu z zamiarem dobrej zabawy za Twoimi plecami, w wyprasowanej dla niego przez Ciebie koszuli, jak nazwać? Współczuję. Siadasz, mówisz, że wiesz i stawiasz warunki. Jak nie poskutkuje, idziesz krok dalej. Pakujesz go w reklamówkę z Biedronki i wystawiasz przed drzwi. Bo możesz. Jak się będzie awanturował, dzwonisz do jego matki.. itp. 

Edytowano przez Zpaznokcilakier
  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
8 minut temu, Zpaznokcilakier napisał:

stawiasz warunki.

Tu Cię niestety poniosło. Piszesz jakby to była bułka z masłem co jeży mi włos na głowie. Zostałam sama z małymi dziećmi, domem, zobowiązaniami finansowymi - moja sqrwiala odpowiedzialność spędza mi sen z powiek. Wierz mi, że to nie jest takie hop siup. 

Edytowano przez Electra
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pateczka - większość rad na tym forum będzie zmierzać w kierunku rozbicia małżeństwa, zakończenia związku i "szczęśliwego" samotnego macierzyństwa. Taki jest ogólny trend obecnie. Mało kto zadaje sobie trud zdiagnozowania problemu i naprawy relacji.  Taki mamy "jednorazowy" świat.  Coś nie działa, albo się psuje - to wyrzucić.  

Jeżeli twoje małżeństwo ma dla ciebie jakąś wartość, to trzeba szczerze porozmawiać z mężem. Spokojnie, bez żadnych scen. Powiedz mu, że jego zachowanie cię boli, zwłaszcza w twoim obecnym stanie ale chcesz się dowiedzieć, jaki jest problem w waszym małżeństwie, albo tylko w nim samym. Być może potrzebna jest właściwa terapia. Seksoholizm, erotomania to są przypadłości, które się leczy. Wprawdzie twój mąż najprawdopodobniej cię nie zdradza - ale jakieś niezdrowe skłonności przejawia, skoro nie może się oprzeć pokusie pisania na portalach randkowych.  Możliwe, że będzie potrzebna fachowa pomoc. 

  • Like 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
11 minut temu, Zpaznokcilakier napisał:

Pakujesz

Facet po rozstaniu musi co najwyżej nauczyć się gotować i ogarniać za swoją dupą. Kobieta (jeszcze z dziećmi) ma prawdziwy życiowy survival.

Edytowano przez Electra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, amsterdam napisał:

Pateczka - większość rad na tym forum będzie zmierzać w kierunku rozbicia małżeństwa, zakończenia związku i "szczęśliwego" samotnego macierzyństwa. Taki jest ogólny trend obecnie. Mało kto zadaje sobie trud zdiagnozowania problemu i naprawy relacji.  Taki mamy "jednorazowy" świat.  Coś nie działa, albo się psuje - to wyrzucić

Co Ty mówisz... Trzeba naprawiac relacje, dbać o nie, ale nic na siłę, nic za dwoje. Zdrada to zdrada, nie ma zmiłuj się. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kobieto ! Jestem facetem i mówie ci zostaw go !

Na pewno sobie bez niego poradzisz !

Zobacz, Facet już chyba korzystał ze wszystkich mozliwych portali do umawiania się na seks, mimo że go nakryłaś ciągle to robi! Obudź się ! Bo będzie gorzej.

Wiesz po co on to robi ? Bo mu się znudziłaś. Jesteś dobrą żoną a on chce szaleństwa, chce przypadkowego seksu a jednoczesnie jest mu dobrze z tobą bo ma ciepło rodzinnego domu i nie chce sie ciebie puścić. 

Pracowałem w delegacji z facetami żonatymi 60% ich miała TINDERA, BADOO i umawiali się na seks ! Bo mówili że powyżej 50km od domu TO NIE ZDRADA. Jeżeli mu to wybaczysz i dalej z nim będziesz to pokażesz mu że może przekraczać granice dalej i w końcu cie zdradzi o ile już tego nie zrobił !

Szacunku do ciebie już nie ma.. czy cie kocha ? Odpowiedz sobie czy jak sie kocha osobę to się umawia na seks z innymi ?

pozdrawiam

  • Like 1
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Electra napisał:

Co Ty mówisz... Trzeba naprawiac relacje, dbać o nie, ale nic na siłę, nic za dwoje. Zdrada to zdrada, nie ma zmiłuj się. 

Zawsze sobie poradzimy, nie ma co kierować się strachem i zaciskać zęby. Odejść, ogarnąć się, stawać powoli na nogi i chociaż będzie ciężko ale za to z szacunkiem i godnością dla siebie i swojego niezmarnowanego życia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Mayor napisał:

Jeżeli mu to wybaczysz i dalej z nim będziesz to pokażesz mu że może przekraczać granice dalej i w końcu cie zdradzi o ile już tego nie zrobił !

Dokładnie. Daj palec, a... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, Electra napisał:

Tu Cię niestety poniosło. Piszesz jakby to była bułka z masłem co jeży mi włos na głowie. Zostałam sama z małymi dziećmi, domem, zobowiązaniami finansowymi - moja sqrwiala odpowiedzialność spędza mi sen z powiek. Wierz mi, że to nie jest takie hop siup. 

Nic mnie nie poniosło. Nie możesz patrzeć na swiat i ludzi wyłącznie ze swojego punktu widzenia. Nie każda kobieta, która zostaje z domem i dziećmi, sobie poradzi. Nie każda chce i nie każda potrafi. Nie pisz tak, bo to krzywdzace dla tych, którym się życie wali. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Zpaznokcilakier napisał:

Nic mnie nie poniosło. Nie możesz patrzeć na swiat i ludzi wyłącznie ze swojego punktu widzenia. Nie każda kobieta, która zostaje z domem i dziećmi, sobie poradzi. Nie każda chce i nie każda potrafi. Nie pisz tak, bo to krzywdzace dla tych, którym się życie wali. 

Właśnie próbuje Ci to wytłumaczyć, że to nie jest takie łatwe. A Ty? Pakuj pffff. Taaa.... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Pateczka napisał:

Jak miała 9 miesięcy nakrylam go na korzystaniu z tindera, przeprosił obiecał ze już nigdy więcej, ze głupi był, ze nie wie co mu strzelilo do głowy, jednak chwile po tej akcji zaczął korzystać z erodate i umawiać się z innymi.

Nie poniósł żadnych konsekwencji. Dałaś mu sygnał, że może to robić bezkarnie. Jeśli teraz znów mu ujdzie płazem, kolejnym etapem będą już faktyczne spotkania. Będzie Cię zdradzał.

Być może to ostatni moment aby to naprawić? On jednak musi szczerze tego chcieć. Szczerze a nie tylko tak mówić. Być może jesteś dla niego ważna ale zwyczajnie w związku z Twoim stanem czuje się w jakiś sposób odstawiony a ma swoje potrzeby? Szczera rozmowa o potrzebach o ile on w ogóle będzie w stanie o tym mówić bo to rzadkość. Być może terapia? Szans na utrzymanie tego związku jest może 50%? Ja wolę widzieć szklankę do połowy pełną i uważam, że warto spróbować. Ty musisz sobie odpowiedzieć sama co jest dla Ciebie ważne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Electra napisał:

Właśnie próbuje Ci to wytłumaczyć, że to nie jest takie łatwe. A Ty? Pakuj pffff. Taaa.... 

Po co ta agresywna retoryka? Dlaczego to nie jest proste? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Nemetiisto napisał:

Nie poniósł żadnych konsekwencji. Dałaś mu sygnał, że może to robić bezkarnie. Jeśli teraz znów mu ujdzie płazem, kolejnym etapem będą już faktyczne spotkania. Będzie Cię zdradzał.

Być może to ostatni moment aby to naprawić? On jednak musi szczerze tego chcieć. Szczerze a nie tylko tak mówić. Być może jesteś dla niego ważna ale zwyczajnie w związku z Twoim stanem czuje się w jakiś sposób odstawiony a ma swoje potrzeby? Szczera rozmowa o potrzebach o ile on w ogóle będzie w stanie o tym mówić bo to rzadkość. Być może terapia? Szans na utrzymanie tego związku jest może 50%? Ja wolę widzieć szklankę do połowy pełną i uważam, że warto spróbować. Ty musisz sobie odpowiedzieć sama co jest dla Ciebie ważne.

To jest przykre ale tak jak pisałem wyżej musi go raczej zostawić.. szczera rozmowa nic nie da ale spróbować można. Po rozmowie ogarnie sie na 2 - 3 miesiace, i znowu zacznie go ciągnąć do innych. On się nią znudził.. nic dobrego z tego nie wyjdzie. Przypadkowa koleżanka z pracy, wyjazd i już będzie zdrada. Zresztą czy autorka chce żyć z osobą do której straciła zaufanie ? Czy chce codziennie myśleć "co jej facet teraz robi" ? Czy chcesz ciagle oglądać sie za siebie i kontrolować telefon. Ja bym tak nie mógł. Małżeństwo fakt trzeba ratować.. Co Bóg złaczył.... ale.. szkoda mi cie. Bo szansa na zmianę jest mała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Pateczka napisał:

Cześć, pierwszy raz w życiu piszę na jakimś forum, ale kompletnie nie wiem jak sobie z tym poradzić, co zrobić.

Jestem w 30 tygodniu ciąży, kilka miesięcy temu nakryłam męża na korzystaniu z portalu „randkowego”. Mam screeny wiadomości, w których umawiał się typowo na seks z bardzo dużą ilością kobiet. Oczywiście wszystkiego się wyparł, powiedział ze ktoś mu się włamał do telefonu, sprawę zgłosił na policję.Wczoraj odkryłam, że to całe włamanie to było kłamstwo... przyznał się do winy, że umawiał się z kobietami ale do żadnego spotkania nie doszło. Ja wcześniej też pisałam do jednej z nich i powiedziała, że się nie spotkali, w innych wiadomościach też nie zauważyłam żadnego potwierdzenia i pewności ze do jakiegoś spotkania doszło.. Wiec 100% pewności ze mnie zdradził to nie mam. Jednak czy to wszystko nie wystarczy żeby nazwać to zdrada? Dodam ze mamy już 1,5 roczna wspaniała córeczkę. Jak miała 9 miesięcy nakrylam go na korzystaniu z tindera, przeprosił obiecał ze już nigdy więcej, ze głupi był, ze nie wie co mu strzelilo do głowy, jednak chwile po tej akcji zaczął korzystać z erodate i umawiać się z innymi..Jestem załamana, nie wiem co robić, w naszym związku wszystko było super, nigdy meza nie zaniedbywałam, nigdy czegoś takiego bym mu nie zrobiła, kocham go całym sercem ale ile można ? Jestem przykładna żona i rodzina jest dla mnie całym światem. Właśnie mieliśmy zacząć budowę naszego wspólnego domu, który miał być dopełnieniem moich wszystkich marzeń. Pomocy... 

Dla mnie to typowy jebak - teoretyk. Pewnie zupełnie nieszkodliwy typ 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Zpaznokcilakier napisał:

Po co ta agresywna retoryka? Dlaczego to nie jest proste?

Już nie bądź taka delikutaśna... Jesteś dużą dziewczynką, nie będę tłumaczyć Ci dlaczego scenariusz z rozwodem przy małym dziecku i ciąży jest dla autorki nie lada wyzwaniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, Kasiaaxxx28 napisał:

Dla mnie to typowy jebak - teoretyk. Pewnie zupełnie nieszkodliwy typ 😉

Czyżbyś broniła swojego? Bo jeśli nie to skąd wyrozumiałość na takie sqrwysynstwo? Jak zaczynasz kraść to też zaczynasz od batonika, a nie od razu wjeżdżasz na chawiry. Dla mnie to samo w sobie jest przegięcie i nie trzeba czekać na ciąg dalszy. Jak zamawiasz danie główne w restauracji to nie przeglądasz jeszcze menu co by tu może innego wprdolic tylko delektujesz się tym co masz 😉 No chyba, że Cię wybór nie satysfakcjonuje to trzeba zmienić. Na stałe. 

Edytowano przez Electra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
2 godziny temu, amsterdam napisał:

Pateczka - większość rad na tym forum będzie zmierzać w kierunku rozbicia małżeństwa, zakończenia związku i "szczęśliwego" samotnego macierzyństwa. Taki jest ogólny trend obecnie. Mało kto zadaje sobie trud zdiagnozowania problemu i naprawy relacji.  Taki mamy "jednorazowy" świat.  Coś nie działa, albo się psuje - to wyrzucić.  

Jeżeli twoje małżeństwo ma dla ciebie jakąś wartość, to trzeba szczerze porozmawiać z mężem. Spokojnie, bez żadnych scen. Powiedz mu, że jego zachowanie cię boli, zwłaszcza w twoim obecnym stanie ale chcesz się dowiedzieć, jaki jest problem w waszym małżeństwie, albo tylko w nim samym. Być może potrzebna jest właściwa terapia. Seksoholizm, erotomania to są przypadłości, które się leczy. Wprawdzie twój mąż najprawdopodobniej cię nie zdradza - ale jakieś niezdrowe skłonności przejawia, skoro nie może się oprzeć pokusie pisania na portalach randkowych.  Możliwe, że będzie potrzebna fachowa pomoc. 

Aby naprawiac zwiazek, potrzebne sa checi dwoch stron, a nie jednej. Juz byla podjeta taka proba i nie skonczyla sie najlepiej. Oczywiscie autorka jest zaslepiona i nieszczera sama ze soba, bo gdyby nie szukala kogos, kto potwierdzi jej, ze to symptomy chwilowych trudnosci i ze kochajac mozna wszystko naprawic, nie popelnilaby takiego posta.

Natomiast Ty masz problemy z poczuciem wartosci albo jestes niesamowita desperatka, bo tylko taki ktos moze radzic innym naprawianie zwiazku z osobami, ktore nie chca go naprawiac i juz wiecej niz raz zawiodly zaufanie.

Nie, nie jestes w zaden sposob lepsza, bardziej dojrzala emocjonalnie, nie rozumiesz potrzeb i trudnosci samotnych matek ani chrzescijanskiego nadstawiania policzka. Zwyczajnie nie masz pojecia, jak wygladaja zdrowe relacje i kiedy warto w nie inwestowac.

4 godziny temu, Pateczka napisał:

Cześć, pierwszy raz w życiu piszę na jakimś forum, ale kompletnie nie wiem jak sobie z tym poradzić, co zrobić.

Jestem w 30 tygodniu ciąży, kilka miesięcy temu nakryłam męża na korzystaniu z portalu „randkowego”. Mam screeny wiadomości, w których umawiał się typowo na seks z bardzo dużą ilością kobiet. Oczywiście wszystkiego się wyparł, powiedział ze ktoś mu się włamał do telefonu, sprawę zgłosił na policję.Wczoraj odkryłam, że to całe włamanie to było kłamstwo... przyznał się do winy, że umawiał się z kobietami ale do żadnego spotkania nie doszło. Ja wcześniej też pisałam do jednej z nich i powiedziała, że się nie spotkali, w innych wiadomościach też nie zauważyłam żadnego potwierdzenia i pewności ze do jakiegoś spotkania doszło.. Wiec 100% pewności ze mnie zdradził to nie mam. Jednak czy to wszystko nie wystarczy żeby nazwać to zdrada? Dodam ze mamy już 1,5 roczna wspaniała córeczkę. Jak miała 9 miesięcy nakrylam go na korzystaniu z tindera, przeprosił obiecał ze już nigdy więcej, ze głupi był, ze nie wie co mu strzelilo do głowy, jednak chwile po tej akcji zaczął korzystać z erodate i umawiać się z innymi..Jestem załamana, nie wiem co robić, w naszym związku wszystko było super, nigdy meza nie zaniedbywałam, nigdy czegoś takiego bym mu nie zrobiła, kocham go całym sercem ale ile można ? Jestem przykładna żona i rodzina jest dla mnie całym światem. Właśnie mieliśmy zacząć budowę naszego wspólnego domu, który miał być dopełnieniem moich wszystkich marzeń. Pomocy... 

 

Edytowano przez Użyszkodnik
  • Like 1
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Pateczka napisał:

Cześć, pierwszy raz w życiu piszę na jakimś forum, ale kompletnie nie wiem jak sobie z tym poradzić, co zrobić.

Jestem w 30 tygodniu ciąży, kilka miesięcy temu nakryłam męża na korzystaniu z portalu „randkowego”. Mam screeny wiadomości, w których umawiał się typowo na seks z bardzo dużą ilością kobiet. Oczywiście wszystkiego się wyparł, powiedział ze ktoś mu się włamał do telefonu, sprawę zgłosił na policję.Wczoraj odkryłam, że to całe włamanie to było kłamstwo... przyznał się do winy, że umawiał się z kobietami ale do żadnego spotkania nie doszło. Ja wcześniej też pisałam do jednej z nich i powiedziała, że się nie spotkali, w innych wiadomościach też nie zauważyłam żadnego potwierdzenia i pewności ze do jakiegoś spotkania doszło.. Wiec 100% pewności ze mnie zdradził to nie mam. Jednak czy to wszystko nie wystarczy żeby nazwać to zdrada? Dodam ze mamy już 1,5 roczna wspaniała córeczkę. Jak miała 9 miesięcy nakrylam go na korzystaniu z tindera, przeprosił obiecał ze już nigdy więcej, ze głupi był, ze nie wie co mu strzelilo do głowy, jednak chwile po tej akcji zaczął korzystać z erodate i umawiać się z innymi..Jestem załamana, nie wiem co robić, w naszym związku wszystko było super, nigdy meza nie zaniedbywałam, nigdy czegoś takiego bym mu nie zrobiła, kocham go całym sercem ale ile można ? Jestem przykładna żona i rodzina jest dla mnie całym światem. Właśnie mieliśmy zacząć budowę naszego wspólnego domu, który miał być dopełnieniem moich wszystkich marzeń. Pomocy... 

Podczas ciąży sypiasz z nim normalnie czy macie wstrzemiężliwość?🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
7 minut temu, pari napisał:

Podczas ciąży sypiasz z nim normalnie czy macie wstrzemiężliwość?🙂

To nie ma znaczenia Pari, litości! Już wiem co będzie dalej tzn. nie sypiają więc postanawia w zastępstwie na boczku niegroźnie pocyberkować. Usprawiedliwiony? No chyba nie. 

Edytowano przez Electra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, amsterdam napisał:

Pateczka - większość rad na tym forum będzie zmierzać w kierunku rozbicia małżeństwa, zakończenia związku i "szczęśliwego" samotnego macierzyństwa. Taki jest ogólny trend obecnie. Mało kto zadaje sobie trud zdiagnozowania problemu i naprawy relacji.  Taki mamy "jednorazowy" świat.  Coś nie działa, albo się psuje - to wyrzucić.  

Masz rację.  Spotykam często takie "spełnione" samotne matki, wiodące "godne" życie. I to nie na forum, ale w realu.

Jednorazowy świat  -  dobre.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
33 minuty temu, Electra napisał:

Czyżbyś broniła swojego? Bo jeśli nie to skąd wyrozumiałość na takie sqrwysynstwo? Jak zaczynasz kraść to też zaczynasz od batonika, a nie od razu wjeżdżasz na chawiry. Dla mnie to samo w sobie jest przegięcie i nie trzeba czekać na ciąg dalszy. Jak zamawiasz danie główne w restauracji to nie przeglądasz jeszcze menu co by tu może innego wprdolic tylko delektujesz się tym co masz 😉 No chyba, że Cię wybór nie satysfakcjonuje to trzeba zmienić. Na stałe. 

Mały skok w bok jeszcze nikomu nie zaszkodził 😜

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, Kasiaaxxx28 napisał:

Mały skok w bok jeszcze nikomu nie zaszkodził 😜

I tu zdziwiłabyś się😎 Wiesz, mam dwa pragnienia- kupić motor i mieć faceta, ale ze spełnieniem obu postanowiłam poczekać aż dzieci podrosną, bo to pierwsze zaprowadzi mnie na cmentarz, a drugie za kratki, więc nie mogę sobie pozwolić na taką finezję póki co😜

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
42 minuty temu, @Fionka napisał:

Masz rację.  Spotykam często takie "spełnione" samotne matki, wiodące "godne" życie. I to nie na forum, ale w realu.

Jednorazowy świat  -  dobre.

Nie masz prawa czuć pogardy do samotnych matek, bo w niczym lepsza od nich nie jestes. Nie jedna samotna matka jest kobietą od ciebie mądrzejsza, dojrzalsza, lepiej wykształconą, zaradniejszą i w dodatku - w przeciwieństwie do ciebie - ma honor! Nie każda chce lizać fioota pachnącego ciiipka kochanki wyobraź to sobie. Chyba bardziej obrazowo się nie da. Aa a co do jedno razowego świata - naprawdę myślisz, ze zonka wybaczająca potraktowanie przez jej męża innej kobiety jak jednorazówki ma prawo cos o tym mówić? No please 😂 

Edytowano przez AntyBazyl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, Electra napisał:

mieć faceta,

Już nawet wiem jaki anons matrymonialny pierdykne🤫

Brzydzisz się zdradą? 

*nie - - - > sprdalaj

*tak - - - > umiesz złożyć zdanie złożone? 

*nie - - - > sorry, pa

*tak - - - > chooj z resztą, ożeń się ze mną 😜😜😜😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×