Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Greg7075

Fantazjuje jak żona uprawia seks z moim kolegą

Polecane posty

Fantazjuje o  tym jak moja żona bzyka się z moim kolegą .Udało mi się ją namówić (tylko na fantazje)i piszemy do siebie pikantne smsy.Opisuje mi np.że jak byłem na rybach to mój kumpel był u niej i bzykali się całą noc,i takie różne historie.Podnieca mnie to bardzo a i żonę zauważyłem też.Co o tym myślicie.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
27 minut temu, Greg7075 napisał:

Fantazjuje o  tym jak moja żona bzyka się z moim kolegą .Udało mi się ją namówić (tylko na fantazje)i piszemy do siebie pikantne smsy.Opisuje mi np.że jak byłem na rybach to mój kumpel był u niej i bzykali się całą noc,i takie różne historie.Podnieca mnie to bardzo a i żonę zauważyłem też.Co o tym myślicie.

 

moze poprostu cię ułożyła i się puka z kumplem. Ale jeśli między wami jest normalnie to ok 😋 sam bym tak chcial

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jest wszystko w najlepszym porządku między nami ,szkoda że to tylko smsy bo ja bym to chętnie wcielił w real.Jak mogę coś podpowiedzieć to zacząłem od tego że powiedziałem żonie że śniło mi się że bzyka się z Darkiem.Na następny dzień napisałem  że ją kocham,odpisała że ja Ciebie też.Na co ja że kocha a z Darkiem się bzyka , no i tak powoli się zaczeło.

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bardzo fajne fantazje, jeśli Ona podjęła temat to świetnie, jest szansa, że możesz się przekonać jak to jest w rzeczywistości. 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
30 minut temu, Harryjan napisał:

Bardzo fajny temat  masz jakieś doświadczenie w temacie

 

30 minut temu, Harryjan napisał:

Bardzo fajny temat 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Greg7075 napisał:

Fantazjuje o  tym jak moja żona bzyka się z moim kolegą .Udało mi się ją namówić (tylko na fantazje)i piszemy do siebie pikantne smsy.Opisuje mi np.że jak byłem na rybach to mój kumpel był u niej i bzykali się całą noc,i takie różne historie.Podnieca mnie to bardzo a i żonę zauważyłem też.Co o tym myślicie.

 

Dopóki tylko tak sobie piszecie, to jest ok, wg mnie. Zazdrość o wyimaginowanego faceta może dodać ognia do związku. Tak sobie myślę. Tylko trzeba mieć pewność, że to tylko fantazje i mieć co do tego zaufanie do kobiety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nie musisz sie martwić, oni się pukają tylko co 20 minut 😉 może ją stukniesz w cuś pomiędzy - obys tylko zdązył 🙂 między antraktami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Polis Poland Polen * napisał:

Dla mnie to dosyć dziwne 🤮 ale masz fantazje chłopie 🤔

cuckold zwykle kojarzy się z tym, że kobieta jest hotką i ma męża rogacza, który rezygnuje z seksu i inicjuje seks z innymi, obcymi facetami czyli byczkami. Zastanawiam się czy istnieje "odwrotny" cuckold - to znaczy facet jest "hot man" natomiast jego żona  uważa, że jest słaba i niegodna do współżycia z nim "szara mysz" i zgadza się a nawet szuka i namawia do współżycia męża z obcymi, gorącymi kobietami "kocicami". Po prostu zastanawiam się czy ten fetysz działa w dwie strony?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Działa w obie strony, ale kobieta jako "rogaczka" to niewielki procent w całym zjawisku, tak myślę. Byłem kiedyś z panną, która proponowała mi coś takiego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Super. Będzie się mogła potem wytłumaczyć że no przecież z Dariuszem jej pozwoliłeś.

Cwana babka.

Zacznij temat że ty szturchasz sąsiadkę i wtedy zobacz jak zareaguje 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Bad Omen napisał:

Super. Będzie się mogła potem wytłumaczyć że no przecież z Dariuszem jej pozwoliłeś.

Cwana babka.

Zacznij temat że ty szturchasz sąsiadkę i wtedy zobacz jak zareaguje 

Obawiam się, że dostanie po głowie, tym co akurat będzie miała pod ręką 😆Patelnia? 🤔

Zawsze mnie zastanawiało, dlaczego nigdy (a może umknęły mojej uwadze)  nie ma tematów, o fantazjach żony, że jej mąż pieprzy sąsiadkę, lub bliską przyjaciółkę. 

A wracając do tematu, to nie wyobrażam sobie, że mój mąż ma taką fantazje, lub bez fantazji uprawiam seks z jego kolegą. 

Ale zależy kto co lubi 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niekoniecznie patelnią, moja żona na przykład się śmiała za każdym razem jak Jej proponowałem że może spotykać się na seks z innymi mężczyznami, jeśli tylko będzie miała taką ochotę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
49 minut temu, mental-cuckold napisał:

Niekoniecznie patelnią, moja żona na przykład się śmiała za każdym razem jak Jej proponowałem że może spotykać się na seks z innymi mężczyznami, jeśli tylko będzie miała taką ochotę.

Co za wspaniały mąż 😁Żeby takich było więcej na świecie. 

Że mnie też nikt nigdy nie dawał pozwolenia na seks poza związkiem. No co za czasy ☹️

Chociaż niektórzy nie potrzebują pozwolenia. Sami sobie biorą. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, Magda bez loginu napisał:

Co za wspaniały mąż 😁Żeby takich było więcej na świecie. 

 

odpowiem tekstem z podobnego ale innego wątku. Niektórzy faceci może to lubią albo inaczej bardziej potrzebują aby żona przynajmniej w fantazjach uprawiała seks z innymi mężczyznami. Chcą być zdominowani, czuć lęk i frustrację

Każą więc żonie odbywać stosunki z innymi i są dumni jeśli jest zapotrzebowanie na ich żonę - są dumni jak ona staje się hotką.

A gdyby jego żona hotka nakazała mu wylizanie nasienia obcego mężczyzny  po jej stosunku z byczkiem aby "pokazać mu jego miejsce w szeregu" i nasilić jego frustrację to byliby jeszcze bardziej "zadowoleni".

Tak sobie z punktu psychologicznego myślę, że dla uległego mężczyzny frustracja seksualna bywa kluczem do przyjemności. Taki facet uzyskuje jakąś formę seksualnej satysfakcji gdy czuje się sfrustrowany. Najprawdopodobniej jego pierwsze doświadczenia seksualne połączone były z silnym lękiem, strachem przed kompromitacją i narastaniem frustracji. Tak jak pisze Starowicz zadziałało prawo pierwszych połączeń i połączenie silnego pobudzenia seksualnego z lękiem i frustracją doprowadziło do tego, że ten typ mężczyzny nie uzyska zadowolenia gdy nie będzie czuł lęku i frustracji. W praktyce bywa pewnie tak, że w tworzą się potem takie relacje i jednym wystarcza gra - partnerka udaje, że go zdradza i zmyśla, że ma w sobie spermę innego faceta, opowiada o przygodach (taką tworzą konwencję) seksualnych, których nigdy nie było a jemu taka forma wystarcza. Wydaje się, że takie relacje zabawowo-zmyślone dają większą szansę, że taki związek przetrwa i będzie trwały. Niektórym jednak facetom to nie wystarcza i domagają się aby wszystko, co ich ma frustrować wydarzyło się w rzeczywistości. Potrzebują tak wielkiego upokorzenia, że kobieta musi na prawdę odbyć stosunek z obcym a on musi na prawdę wylizać jego spermę ...

No i potem mamy takie teorie - facet mówi, że moja żona jest tak wyjątkowa i wspaniała oraz niezwykła, że zasługuje na najlepsze plemniki, które ją zapłodnią. Plemnik staje się formą najpierw ekskluzywnej biżuterii dobranej indywidualnie dla niej (plemniki męża są gorsze a więc nie nadają się) i ona taką biżuterię powinna otrzymać (do pochwy). A potem dziecko jest najlepsze i ekskluzywne - biologicznie nie moje, ponieważ chcę aby była utworzona z lepszego materiału czyli tej bardziej szlachetnej biżuterii czyli plemników.

Może stąd się bierze takie myślenie. 

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ddt bez urazy, bo lubię i szanuję Cię. Nie wiem w jakim środowisku niektórzy z tego forum się obracają, co oglądają lub zażywają, ale powiem Ci, że ani w mojej fantazji ani otoczeniu nie ma czegoś takiego. Spotykam się z różnymi ludzi, rozmawiamy przy kawie lub grillu na różne tematy, ale tą kwestię, którą obszernie poruszasz to jest dla mnie obca i nie mieści mi się w głowie. Co nie zmienia faktu, że szanuję kogoś fantazje i nie mnie oceniać co i z kim robi 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, Magda bez loginu napisał:

obca i nie mieści mi się w głowie. Co nie zmienia faktu, że szanuję kogoś fantazje i nie mnie oceniać co i z kim robi 😉

jeśli chodzi o moje doświadczenia to jest to dla mnie również obce. Ale skoro ten wątek w dyskusji ciągle się przewija i skoro cuckold i swingowanie jednak istnieje także na prawdę to zainteresowały mnie motywy i mechanizmu tego zjawiska i tak próbuję to sobie wytłumaczyć. Ociera się to o patologię albo jest patologią - w zależności jaką mamy filozofię życiową na ten temat. Ale dla grupy osób - jak się okazuje także na tym forum bardzo aktywnej - jest to podstawowy cel w zakresie sfery seksualnej i nie sądzę , że w każdym przypadku jest to prowo. Niestety dla wielu jest to część ich fantazji, pragnień a nawet życia. Oczywiście biedna jest kobieta jeśli natrafi na takiego faceta a chce po prostu żyć normalnie, być kochaną przez faceta, mieć rodzinę. Trafia na układ dla niej zupełnie niezrozumiały i nie odnajduje się często w takiej roli. Dlatego ważne, że jeśli dla kogoś jest to rzecz niezbędna "dla życia" aby dobierał sobie wyłącznie partnerki które nie tylko pod presją w końcu zaakceptują takie klimaty ale po prostu je lubią i cieszą się z takich relacji. Mimo to jednak uważam, że takie związki w końcu i tak stają się bolesne, toksyczne i się rozpadają. Czasami kobiety (też było to na tym forum) przez jakiś czas chcą być rozwiązłe,  mieć wielu partnerów a po zakończeniu pewnego etapu życia (na ogół studiów) marzą już o stabilnym związku monogamicznym. I wówczas wszystko (jak napisał jeden z autorów takiego wątku) wszystko się rozpada - bo on jeszcze z tego nie "wyrósł"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ddt może rzeczywiście żyje w innym świecie. Ale w moim przypadku swingowanie, trójkąty, zdrada bo prostu nie istnieją. Przyjaźnie się z koleżankami, które mają jeszcze dłuższy staż małżeński niż ja, znamy się od lat, jak już pisałam wyżej gadamy o wszystkim bo nie mamy przed sobą tajemnic, jeździmy razem na wczasy, w góry na wycieczki. Poznajemy też mężczyzn, bo nic nam nie brakuje ale jakoś wszystkie oporne na zaloty innych jesteśmy 😃 No takie typy i nic z tym nie zrobisz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, ddt60 napisał:

cuckold zwykle kojarzy się z tym, że kobieta jest hotką i ma męża rogacza, który rezygnuje z seksu i inicjuje seks z innymi, obcymi facetami czyli byczkami. Zastanawiam się czy istnieje "odwrotny" cuckold - to znaczy facet jest "hot man" natomiast jego żona  uważa, że jest słaba i niegodna do współżycia z nim "szara mysz" i zgadza się a nawet szuka i namawia do współżycia męża z obcymi, gorącymi kobietami "kocicami". Po prostu zastanawiam się czy ten fetysz działa w dwie strony?

niegodna współżycia szara mysz? co ty pierdzielisz. Która z tych "szarych" jak to okreśłasz bierze sobie tzw. hot mena a potem ma watpliwości że jednak nie...? raczej wykluczyłaby go z ewentualnej ewentualności żeby potem nie mieć takich dylematów. a ty wziołbyś se takiego szaraka płci żenskiej i przez resztę życia leczyłbyś ja z kompleksów a pod koniec zrobiłbyś jej dobrze ręką w gumowej rękawiczce, bo przecież covid-19 a ona może mieć choroby współistniejące i jest ryzyko 😉 humanista z ciebie i teoretyczny ornitolog 😎

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, portki. napisał:

niegodna współżycia szara mysz? co ty pierdzielisz. Która z tych "szarych" jak to okreśłasz bierze sobie tzw. hot mena a potem ma watpliwości że jednak nie...? raczej wykluczyłaby go z ewentualnej ewentualności żeby potem nie mieć takich dylematów. a ty wziołbyś se takiego szaraka płci żenskiej i przez resztę życia leczyłbyś ja z kompleksów a pod koniec zrobiłbyś jej dobrze ręką w gumowej rękawiczce, bo przecież covid-19 a ona może mieć choroby współistniejące i jest ryzyko 😉 humanista z ciebie i teoretyczny ornitolog 😎

no tak - ja tak oczywiście nie myślę. Próbuję sobie wytłumaczyć sposób myślenia innych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, ddt60 napisał:

no tak - ja tak oczywiście nie myślę. Próbuję sobie wytłumaczyć sposób myślenia innych.

jasne. to chcesz czy nie zeby darek stukał czy nie stukał, bo nie rozumie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, portki. napisał:

jasne. to chcesz czy nie zeby darek stukał czy nie stukał, bo nie rozumie

Darek mówi że by pukał jak zły tylko prosi o namiary tej żonki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

klonowa 5, jastrzębie zdrój koło jastrzębiej góry czas do 16.40 bo potem idzie do Biedronki. Darek będzie zły jak będzie pukał? to może niech się wpierw uspokoi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×