Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Hiacynt🌺

Czy dla kobiet zawsze liczy sie kasa?

Polecane posty

facet bez samochodu, bez własnego mieszkania będzie dla noch zawsze nikim nawet jeśli sie im spododoba albo nawet w nim zakochaja? I nie wejda z nim w zwiazek bo ma za malo? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Hiacynt🌺 napisał:

facet bez samochodu, bez własnego mieszkania będzie dla noch zawsze nikim nawet jeśli sie im spododoba albo nawet w nim zakochaja? I nie wejda z nim w zwiazek bo ma za malo? 

Spłycasz. Ale jak dziewczyna jest ogarnieta, zaradna, zarabia i chce do czegoś dojść, to szuka faceta który też jest ogarnięty, a nie gościa, który ma wyłącznie marzenia i nic poza tym, żeby go do końca życia wieźć na plecach. W drugą stronę też to tak działa 😉

  • Like 1
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

znajdź taką co chodzi do pracy i zarabia na siebie 🙂 wtedy dla niej nie liczy się twoja kasa.. tylko Ty

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, ania H99 napisał:

znajdź taką co chodzi do pracy i zarabia na siebie 🙂 wtedy dla niej nie liczy się twoja kasa.. tylko Ty

Na pewno. 😂😂😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przestańcie, kasa jest bardzo ważna, dzięki niej jestesmy szczęśliwi chociaz nie wszystko da się nią zrekompensować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomo, że pieniądze są w życiu bardzo ważne. Za co żyć? Gdzie mieszkac? Za co wizytę u lekarza opłacić? Zęby leczyć? Facet lekkoduch nie nadaje się do życia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, AntyBazyl napisał:

Wiadomo, że pieniądze są w życiu bardzo ważne. Za co żyć? Gdzie mieszkac? Za co wizytę u lekarza opłacić? Zęby leczyć? Facet lekkoduch nie nadaje się do życia. 

a jak lekkoduch jest lekarzem dentysta to leczenie masz za darmo. Szukaj chłopa w gabinetach stomatologicznych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, portki. napisał:

a jak lekkoduch jest lekarzem dentysta to leczenie masz za darmo. Szukaj chłopa w gabinetach stomatologicznych

Gdyby był lekkoduchem to by nie został lekarzem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, AntyBazyl napisał:

Gdyby był lekkoduchem to by nie został lekarzem. 

no dobrze to został wpierw lekarzem, a potem mu się we łbie poprzewracało i został lekkoduchem, ok?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Albo jest lekkoduchem, ale po prostu lubi leczyć zęby? Większość ludzi zarabia dobre pieniądze nie dla tego że to był ich główny życiowy cel, tylko że lubi robić coś co akurat przynosi dobre pieniądze.

Edytowano przez Antaress

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak szczerze to nie rozumiem ludzi, którzy patrzą tylko na kasę, pieniądze zawsze można zarobić DOBREJ RELACJI niestety 'zarobić' się nie da. Potem wychodzą jakies zje'bane małżeństwa, które się gryzą i łączy je tylko wspólne mieszkanie na kredyt. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Antaress napisał:

Albo jest lekkoduchem, ale po prostu lubi leczyć zęby? Tak jak inny lekkoduch jest bezrobotny, bo lubi nic nie robić.

Znam stomatologa chlejusa, który co weekend jest na innej imprezie. Tak tez można. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Życie to nie bajka. Facet tez się nie zainteresuje kopciuchem. Jeśli zbliża się do 40 i nic nie ma to jak można myśleć o rodzinie z takim? Pora wyrosnąć z naiwności. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, AntyBazyl napisał:

Wiadomo, że pieniądze są w życiu bardzo ważne. Za co żyć? Gdzie mieszkac? Za co wizytę u lekarza opłacić? Zęby leczyć? Facet lekkoduch nie nadaje się do życia. 

No właśnie, ideały można mieć piękne, ale dobrymi chęciami i marzeniami nikt jeszcze nie zapłacił za paliwo do samochodu, ani nie uregulował czynszu czy opłaty za energię elektryczną 😉

Jakby nie patrzeć, kasa w życiu jest bardzo ważna, a tym co mówią, że "pieniądze szczęścia nie dają", zawsze odpowiadam, że w takim razie z chęcią podam numer konta i uwolnię ich od tego brzemienia. 

Co zabawne, powyższą mądrość często słyszałem od ludzi, którzy pieniędzy nie mają, a nigdy od majętnych znajomych którym się dobrze powodzi 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

mam takiego kumpla, kiedys bral udzial w konkursie mister poland i nawet w miare daleko zaszedl. laski leca na niego, ale gdy sie dowiaduja ze mieszka z matka i jezdzi zardzewialym gratem traca zainteresowanie i znajomosc konczy sie na jednej dwoch randkach

Edytowano przez bebe111

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wy nie wiecie co to jest milosc, czyl jak sie zakocha to oleje goscia bo on noespelnoa oczekiwan finansowych? To po co taka kobieta w chorobie tez zostawi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dlaczego nikt nie wspomni o zwykłej zaradności życiowej i jakiejkolwiek ambicji? Przecież największy głąb potrafi zarobić, co z tego, że posiada i można z tego żyć skoro jest zwykłym wypier;dem społecznym pod względem intelektualnym? Oczekując czegoś od drugiej osoby powinniśmy sami zmierzyć własne siły i zamiary. Pustostan nie obroni się żadną kasą, no chyba, że znajdzie się 'pustostanka' xD Wielkie mezalianse nigdy nie wypalają, no może tylko w literaturze. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Hiacynt🌺 napisał:

Wy nie wiecie co to jest milosc, czyl jak sie zakocha to oleje goscia bo on noespelnoa oczekiwan finansowych? To po co taka kobieta w chorobie tez zostawi

Koleś, co innego jest choroba, albo inne zdarzenie losowe, na które nie ma się wpływu, a co innego jak ktoś ma 30-lat, mieszka z matką i brak w jego życiu perspektyw czy ambicji. Ogarniasz tą różnicę? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
38 minut temu, Doktor Siurek napisał:

Koleś, co innego jest choroba, albo inne zdarzenie losowe, na które nie ma się wpływu, a co innego jak ktoś ma 30-lat, mieszka z matką i brak w jego życiu perspektyw czy ambicji. Ogarniasz tą różnicę? 

A co jesli byl chory i przez to sie nie dorobil na czas? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
1 minutę temu, Hiacynt🌺 napisał:

A co jesli byl chory i przez to sie nie dorobil na czas? 

A co jeśli przez chorobę kobieta jest gruba i nie zdążyła schudnąć na czas? 

 

Edytowano przez AntyBazyl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
50 minut temu, Hiacynt🌺 napisał:

Wy nie wiecie co to jest milosc, czyl jak sie zakocha to oleje goscia bo on noespelnoa oczekiwan finansowych? To po co taka kobieta w chorobie tez zostawi

Ty nie wiesz co to miłość. Żeby kogoś kochac trzeba z nim przebywać, spędzać czas, miec jakieś wspólne plany. Co innego biedny 20 letni student z ubogiego domu, który jest pracowity i ambitny a co innego chlop 30+ bez ambicji, za to z samymi roszczeniami. Jak sie zakochać w kims kompletnie nieodpowiedzialnym, niedojrzałym i niezaradnym? 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Hiacynt🌺 napisał:

A co jesli byl chory i przez to sie nie dorobil na czas? 

To by sobie znalazł chorą i oboje żyliby na rencie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, AntyBazyl napisał:

Ty nie wiesz co to miłość. Żeby kogoś kochac trzeba z nim przebywać, spędzać czas, miec jakieś wspólne plany. Co innego biedny 20 letni student z ubogiego domu, który jest pracowity i ambitny a co innego chlop 30+ bez ambicji, za to z samymi roszczeniami. Jak sie zakochać w kims kompletnie nieodpowiedzialnym, niedojrzałym i niezaradnym? 

Deebilizmy piszesz i zwiazek z rozsadku nazywasz miloscia. Czlowiek zakoch/uje sie od razu zanim dowie sie tych wszystkich rzeczy a jesli nie to to jest goowno i przyjazn a nie milosc jak sie pojawia po x latach. Ktos ci sie podoba od razu a nie po 5 msc randek gdy sie dowiesz o nim wszystkkiego. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Hiacynt🌺 napisał:

Deebilizmy piszesz i zwiazek z rozsadku nazywasz miloscia. Czlowiek zakoch/uje sie od razu zanim dowie sie tych wszystkich rzeczy a jesli nie to to jest goowno i przyjazn a nie milosc jak sie pojawia po x latach. Ktos ci sie podoba od razu a nie po 5 msc randek gdy sie dowiesz o nim wszystkkiego. 

Nie wiem jak zauroczenie możesz nazwać miłością xD Masz 10 lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, AntyBazyl napisał:

Ty nie wiesz co to miłość. Żeby kogoś kochac trzeba z nim przebywać, spędzać czas, miec jakieś wspólne plany. Co innego biedny 20 letni student z ubogiego domu, który jest pracowity i ambitny a co innego chlop 30+ bez ambicji, za to z samymi roszczeniami. Jak sie zakochać w kims kompletnie nieodpowiedzialnym, niedojrzałym i niezaradnym? 

No właśnie to jest clou wszystkich tych rozmów pt. "kto leci na kasę a kto nie". Pewnie, że są kobiety, które są po prostu pazerne. Dajmy na to moja matka jest pazerna na moje pieniądze (tyle tylko że w tym wypadku tylko pazerność jej pozostaje), na pieniądze ojca, a jak żyła moja babcia, jej teściowa, to na jej kasę. Ale nie znaczy to, że wszystkie kobiety są takie same. Zakochać się można, owszem, ale po okresie "motylków w brzuchu" trzeba stawić czoła szarej rzeczywistości, a życie, jak mawiał taki starszy hydraulik który mi robił instalację w domu, "to nie je bajka, to je bitwa". I dlatego jak się z kimś wiążemy, to chcemy, żeby ta druga osoba też była zaradna i coś do związku wnosiła, a nie snuła wizje, jak to nam będzie teraz pięknie 😉

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
13 minut temu, Hiacynt🌺 napisał:

Deebilizmy piszesz i zwiazek z rozsadku nazywasz miloscia. Czlowiek zakoch/uje sie od razu zanim dowie sie tych wszystkich rzeczy a jesli nie to to jest goowno i przyjazn a nie milosc jak sie pojawia po x latach. Ktos ci sie podoba od razu a nie po 5 msc randek gdy sie dowiesz o nim wszystkkiego. 

To nie jest "związek z rozsadku", i sam piszesz deebilizmy. Ktoś się podoba od razu, zgoda, ale to się nazywa zauroczenie. Miłość pojawia się wtedy, jak już trochę się znasz z tą drugą osobą. Na tej zasadzie, co Ty piszesz, to dziewczyna mogłaby się zakochać w chłopaku, którego zna z widzenia, a jakby się bliżej poznali, to by się na przykład okazało, że to brutal i sadysta. I co, nie wpłynęłoby to na jej osąd jego osoby i uczucia względem niego? 

Edytowano przez Doktor Siurek
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie wyobrazam sobie zeby zakochana kobieta/facet kogos odrzucili przez zarobki. Zarobic mozna zawsze a zakochac sie podobac sie sobie wzajemnie? To nie takie proste niektorzy nawet raz nie milie okazji doswiadczyc. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Doktor Siurek napisał:

To nie jest "związek z rozsadku", i sam piszesz deebilizmy. Ktoś się podoba od razu, zgoda, ale to się nazywa zauroczenie. Miłość pojawia się wtedy, jak już trochę się znasz z tą drugą osobą. Na tej zasadzie, co Ty piszesz, to dziewczyna mogłaby się zakochać w chłopaku, którego zna z widzenia, a jakby się bliżej poznali, to by się na przykład okazało, że to brutal i sadysta. I co, nie wpłynęłoby to na jej osąd jego osoby i uczucia względem niego? 

Nie bo na uczucia wplywu nie ma, jakby juz sie zakochala to by z nnim byla. Malo takich przypadkow? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gdzie nie spojrze na pary znajomycch itp to widze taka rutyne odnosza sie do siebie tak zwyczajnie, jak do znajomego, lub kolegi kolezanki, nie ma w tym pasji uczuc, zadnwgo żaru w spojrzeniu. Takie sa właśnie te zwiazki z braku laku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Hiacynt🌺 napisał:

Nie wyobrazam sobie zeby zakochana kobieta/facet kogos odrzucili przez zarobki. Zarobic mozna zawsze a zakochac sie podobac sie sobie wzajemnie? To nie takie proste niektorzy nawet raz nie milie okazji doswiadczyc. 

No to skoro "zarobić można zawsze", to czemu ten hipotetyczny facet, o którym dyskutujemy, nie zarabia? 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×