Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
patb

Tak się bawi Warszawa z Jabłecznikiem

Polecane posty

Dla porównania zobaczcie na dziecko Justyny z kanalu Just tyna. Ćwiczy, raczkuje, probuje wstawac a jest w wieku szarlotki. Wiem ze dzieci sie nie porownuje ale szarlotka nie przejawia zadnej aktywnosci, dziwne jak na 6 miesieczne dziecko. Ani zabawek ani maty ani ksiazeczek, gdyby bylo to by pokazali. Nie cwiczy lezenia na brzuchu, glowa nadal niestabilna, lata na boki co u polrocznego dziecka powinno dac do myslenia rodzicom ze cos chyba idzie nie tak. Caly dzien w wozku, ewentualnie zle posadzona na kolanach kolejnego wujka czy cioci pod wplywem. 

  • Like 5
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dopisze jeszcze ze dziecko w jej wieku powinno miec juz stabilna glowe, przewracac sie na boki, przekladac zabawki z raczki do raczki. Mała na filmach wiecznie taka „nieobecna”, nieobecny wzrok, lezenie bez wiekszego ruchu. Powinni poczytac o napieciu miesniowym. 

Edytowano przez Olala91
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie Szarlota zachowuje się jak 3miesieczne dziecko, reakcja na otoczenie znikoma. Wanda zamiast inwestować w torebki powinna zainwestować czas w dziecko. 

  • Like 6
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś coś wspominali o fizjoterapeucie... Ale chyba tylko na wspominaniu się skończyło... Każda tutaj pisze o złym noszeniu Szarlot, o za szybkim pionizowaniu, o braku swobody ruchu, o tym że dziecko nie jest stymulowane... A oni co ? Naprawdę tego nie widzą? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, cecece13 napisał:

Kiedyś coś wspominali o fizjoterapeucie... Ale chyba tylko na wspominaniu się skończyło... Każda tutaj pisze o złym noszeniu Szarlot, o za szybkim pionizowaniu, o braku swobody ruchu, o tym że dziecko nie jest stymulowane... A oni co ? Naprawdę tego nie widzą? 

Oni widzą tylko kolejne knajpy i alko w towarzystwie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wstać po 10, ogarnąć siebie i małą, wyjść na miasto na śniadanie, później jakiś shopping i obiadokolacja albo parapetówka z sushi i moetem, kąpiel i spanko o 22🥴 taki to u nich wygląda... w między czasie jeszcze Luczos zajmie się małą czyli pogra w fife, ona nagra współpracę, potem ona bierze mała a on leci do kolegów 🥴🥴

  • Like 1
  • Sad 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ciasto z racji tego, że miała "niestabilne"  dni, miesiące, to przegapili tzw skoki rozwojowe!

Niestety tylko  pielucha na głowie, spanie i wio  w miasto... to teraz widać efekty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
46 minut temu, Olala91 napisał:

Dla porównania zobaczcie na dziecko Justyny z kanalu Just tyna. Ćwiczy, raczkuje, probuje wstawac a jest w wieku szarlotki. Wiem ze dzieci sie nie porownuje ale szarlotka nie przejawia zadnej aktywnosci, dziwne jak na 6 miesieczne dziecko. Ani zabawek ani maty ani ksiazeczek, gdyby bylo to by pokazali. Nie cwiczy lezenia na brzuchu, glowa nadal niestabilna, lata na boki co u polrocznego dziecka powinno dac do myslenia rodzicom ze cos chyba idzie nie tak. Caly dzien w wozku, ewentualnie zle posadzona na kolanach kolejnego wujka czy cioci pod wplywem. 

Przeciez mamusia powiedziala ze to dziecko przychodzi do ich swiata wiec sie musi dostosowac 

Mala od urodzenia nie miala spokoju, wiecznie ciagana po knajpach, brak wyciszenia, bodzce z zewnstrz, hałas, ciagle inne twarze i skupianie sie na zakylupach przez rodzicow i takie sa teraz efekty 

Ona ma 6 mcy i chyba nawet nie probuje siadac wiec cos jest nie teges

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, bezbrzeżnysmutek napisał:

Ale co chcą udowodnić ?,że  dziecko ma pół roku i nawet nie pełza,  ani nie  raczkuje ? ale wie ile kosztuje piedunek zaręczynowy mamusi, kupiony u Turka i mamunia zrobiła sobie beznadziejne doczepy,  " Oj  Ela , straciłaś przyjaciela".. i tyle powiem

Ich dziecko skonczylo 5 miesięcy, nie 6. I generalnie czas dla niemowlaka na rozpoczecie raczkowania jest dość obszerny, tj. od 6 m.z. do 12 m.z.

Nie żebym broniła Wandziaksów, ale moje dziecko jest kilka dni młodsze i znam temat.

Ale jest tak jak ktoś napisał. Dziecko powinno mieć przestrzeń i być stymulowanie do rozwoju nowych umiejętności. Szkoda mi tej małej, bo widać po nich, że nie ogarniają tego. Dla nich liczy się własna wygoda i to, że dziecko im w niczym nie przeszkadza.

Im naprawdę by się przydała wizyta u fizjotetapeuty, który by pokazał prawidłową pielęgnację dziecka. To jak podnosi się dziecko, odkłada, nosi, przewija, ubiera. To wszystko ma wpływ na rozwój. Może fizjo dotarłby do ich pustych głów, że malucha się nie sadza, dopóki sam nie zdobędzie takiej umiejętności. Albo te noszenie dziecka w pionie, całkowicie przeprostowanego...masakra...

  • Like 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Do śniadania też ma czas, to kiedyś dzieci musiały usiąść na 6 miesięcy. Ale tak jak piszecie powinna mu, stabilnie trzymać głowę, przekroczyła linię środka biorąc zabawki, potem zacząć obroty i powoli obroty na brzuchu wokół własnej osi. Tylko...100 metrów w mieszkaniu, a miejsca na matę nie ma... Ja wiem ona położona na brzuchu pewnie płacze, ale trzeba powolutku, po minutę ćwiczyć.

 

Aga i Edyta to akurat żadne autorytety. Pierwsza własna córkę zostawiła, nawet teraz jej nie ma w jej życiu. Co się pojawiła to jak z Wojtkiem się rozstał. Teraz znowu zajęta i widać, że spotkań coś już nie ma. A Edyta pojawia się na chwilę, też zajęta swoim brzuchem i współpraca bardziej jak córką i wnuczka.

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Olala91 napisał:

Dopisze jeszcze ze dziecko w jej wieku powinno miec juz stabilna glowe, przewracac sie na boki, przekladac zabawki z raczki do raczki. Mała na filmach wiecznie taka „nieobecna”, nieobecny wzrok, lezenie bez wiekszego ruchu. Powinni poczytac o napieciu miesniowym. 

Zwłaszcza w kontekście przypadków SMA. Absolutnie nie życzę i mam nadzieje ze Szarlot jest zdrowa, ale wszelkie niepokojące sygnały trzeba sprawdzać. Dziecko sprawia wrażenie takiego „wiotkiego”.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Maileg napisał:

Oni nie mają bladego pojecia o etapach rozwoju dziecka, ze ono potrzebuje stymulacji, poświęcenia czasu przez rodziców.. oni wychodzą z założenia, ze jak nie płacze to jest fajnie i tak ma być. Zero podstawowej wiedzy, a co na to pediatra? Przeciez napewno chodzą z nią na bilanse itp. Gdzie jest rodzina ktora im cokolwiek podpowie? Tu chodzi o małe bezbronne dziecko, oni sa zachwyceni, ze ona taka grzeczna, nie placze, a jaka ma byc jak jej tatuś z mamusią i całym towarzystwem chuchają w twarz alkoholem. Eh szkoda gadac, tam liczy sie bardziej torebka za 30k niż prawidłowy rozwój dziecka. Takie priorytety ma warszawka.

Dokładnie. Autentycznie szkoda mi tego niemowlęcia. Mimo, że ma piękny pokoik w srebrne delikatne kropeczki i ...eneczki z Kenzo, to nie ma rzeczy najważniejszych: wieczornego rytuału przed snem oraz stymulacji do rozwoju. Ma za to przebodźcowanie i wyziewy alkoholowe na codzień. 

  • Like 2
  • Sad 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
33 minuty temu, Ciamciaramciacia napisał:

Lepiej by zrobili gdyby do tej małej niania przychodziła, może by to dziecko im ogarnęła troszkę ....

Niania i to najlepiej ktoś z KafeForum 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tylko skąd oni maja wiedziec ze cos z ich dzieckiem jest nie tak, skoro sie nie interesuja wychowaniem? Pewnie nie czytaja zadnych poradnikow, nie interesuja sie co dziecko powinno robic na danym etapie zycia. To i nie maja pojecia ze cos jest nie w porzadku. Nikt im tego nie uswiadomil jak widac. A jesli czytaja nas,  to moze chociaz wyjdzie im to na dobre. Albo raczej wyjdzie dla dobra dziecka bo sie wezmą za jego rozwoj.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale mała ma 5 miesięcy 😄 i co wy piszecie,że Ewka z Andzka herbatki jak tam szampan i aperol na stole🤣

  • Like 4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, W wolnym czasie napisał:

Niania i to najlepiej ktoś z KafeForum 😉

Niania to jest w tym wypadku coś koniecznego odrazu z upoważnieniem do lekarza i w końcu by się ktoś zajął dzieckiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Bianca napisał:

Biedna ta Szarlotka, bajek też jej pewnie czytać nie będą, bo książki są fu i dla biedoty, ale za to mając kilka lat będzie bezbłędnie recytować kody zniżkowe do nacomi i natural mojo 🌟

Książek nie będzie bo są kolorowe i nie wpisują się w estetykę mamusi, no chyba że to będzie pochowane w szafkach, tylko kto miałby to czytać?

  • Haha 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wanda i Muka nie biorą odpowiedzialności za swoje życie i czyny. Błąd wychowawczy z okresu dziecińtwa, razi po oczach szczególnie w kontekście Wandy.Nie dopuszczają do siebie nawet myśli, ze coś mogliby robić nie tak, skoro nie ma jakichś ,,namacalnych" złych konsekwencji, mama nic nie mówi, druga mama też. Wszystko jest cacy. Zresztą, nawet jak zdarzy się, że coś będzie nie tak, to hajsy i znajomości rodziców są. Wszystko będzie załatwione jak należy.

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, niewinna czarodziejka napisał:

Dla mnie Szarlota zachowuje się jak 3miesieczne dziecko, reakcja na otoczenie znikoma. Wanda zamiast inwestować w torebki powinna zainwestować czas w dziecko. 

Oj tam, dostosowuje się do rodziców, chcieli lalkę to mają. 

A tak serio to przecież to czytają, co piszecie, może coś dotrze i wyciągną wnioski. Dziwne, że babcie nie reagują, wiadomo, nie chcą się wtrącać ale to chodzi o dziecko. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Olala91 napisał:

Dla porównania zobaczcie na dziecko Justyny z kanalu Just tyna. Ćwiczy, raczkuje, probuje wstawac a jest w wieku szarlotki. Wiem ze dzieci sie nie porownuje ale szarlotka nie przejawia zadnej aktywnosci, dziwne jak na 6 miesieczne dziecko. Ani zabawek ani maty ani ksiazeczek, gdyby bylo to by pokazali. Nie cwiczy lezenia na brzuchu, glowa nadal niestabilna, lata na boki co u polrocznego dziecka powinno dac do myslenia rodzicom ze cos chyba idzie nie tak. Caly dzien w wozku, ewentualnie zle posadzona na kolanach kolejnego wujka czy cioci pod wplywem. 

Emcia jest starsza o miesiąc ale fakt już dawno temu się przewracala w wózku co nawet Justyna była w szoku. Ale tam widać że jest mata i edukacyjna i wodna i książeczki. A tutaj tylko knajpy i alko

  • Like 1
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale przecież chyba chodzi co miesiąc do pediatry na wizytę, tam też nikt nie widzi, że z dzieckiem jest coś nie tak ? Szok ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Ciamciaramciacia napisał:

Ale przecież chyba chodzi co miesiąc do pediatry na wizytę, tam też nikt nie widzi, że z dzieckiem jest coś nie tak ? Szok ...

Chodzą, mają bilanse i mimo wszystko uważam że te dziecko coś potrafii. Lekarz zwróciłby uwage. Nie ma innej opcji. Angelika ma taki charakterek,że specjalnie podsyca na złość kafeterianka. Kto oglądał ostatniego jej live wie jakim aroganckim i prześmiewczym tonem mówiła o opiece społecznej. Pfee niech sobie śmiało dzwonia! I wredny uśmieszek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Ciamciaramciacia napisał:

Ale przecież chyba chodzi co miesiąc do pediatry na wizytę, tam też nikt nie widzi, że z dzieckiem jest coś nie tak ? Szok ...

No właśnie pytanie czy chodzi czy nie ma na to czasu w ich życiu bo wyjazdy, knajpy i znajomi. Jak czytają to może udowodnia pokazując jakieś zdj książeczki z datami byśmy widziały ze chodzą. Ale ja obstawiam ze pediatra od czasu wyjścia jabłecznika ze szpitala juz jej nie widział.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Muka następnym razem zamiast nauki hiszpańskiego czy ksiażek historycznych kup sobie książkę o rozwoju dziecka i zacznij czytać, jeszcze nie jest za co późno

  • Like 2
  • Thanks 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, SeAslanca napisał:

No właśnie pytanie czy chodzi czy nie ma na to czasu w ich życiu bo wyjazdy, knajpy i znajomi. Jak czytają to może udowodnia pokazując jakieś zdj książeczki z datami byśmy widziały ze chodzą. Ale ja obstawiam ze pediatra od czasu wyjścia jabłecznika ze szpitala juz jej nie widział.

Ostatnio byli na szczepieniu więc chyba lekarz musiał ją pierw obejrzeć nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziwię się  Wandzie, że nie bała się wczoraj, że ciasto spadnie z kolan tych koleżkòw po drinkach... 

Zapomniałam...  ich dziecko 5 miesięczne jeszcze  się nie obraca 😅 

Może dlatego nie chcą by się rozwijało... mniej pracy mają, a więcej czasu na swoje przyjemności.

  • Sad 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Fiolki napisał:

Ostatnio byli na szczepieniu więc chyba lekarz musiał ją pierw obejrzeć nie?

A to musiałam przeoczyć ze byli na szczepieniu, ale pytanie tez jak dokładnie ją oglądał czy to teleporada. Dalej podtrzymuje zdanie ze tam powinna wejść niania albo 2 na 24/7 i by to jablecznikowi na dobre wyszło.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, YoutubowaBalbi napisał:

Dziwię się  Wandzie, że nie bała się wczoraj, że ciasto spadnie z kolan tych koleżkòw po drinkach... 

Zapomniałam...  ich dziecko 5 miesięczne jeszcze  się nie obraca 😅 

Może dlatego nie chcą by się rozwijało... mniej pracy mają, a więcej czasu na swoje przyjemności.

Szczerze? To ja też tak uważam, Wanda jest na tyle bezmyślna i wygodna, że nie zdziwię się jak ona myśli że dziecko do 1. roku życia może tylko leżeć w wózku albo łóżeczku z pielucha na głowie i spać. A i najlepiej jakby jadła tylko i wyłącznie mleko z piersi, bo przecież to jest WYGODNE dla zapracowanej matki. 

A te zimowe herbatki wrzuciły specjalnie, żeby nie było że jest tam tylko alko a skoro faceci piją tonwiadomo jak to wygląda.. Z tym że jak ktoś wcześniej pisał na stole moet i aperol. No chyba nikt nie zakładana ze faceci tam piją aperola 😂

  • Like 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mnie rozwala jak Luka nagrywa te filmy jak zmienil sie ich zwiazek odkąd mają dziecko, te pytania czy teskni za kawalerskim zyciem. Przecież on nadal zachowuje się jak kawaler...tak naprawdę dziecko zmienia zawsze życie i trzeba z czegoś rezygnować. Nie ma co przeginać w drugą stronę, ale no nie oszukujmy się. Normalny ojciec zamiast kolejnej imprezy będzie wolał poswiecic czas dziecku, a matka wybierze spacer, a nie codzienną wizyte w galerii handlowej. Trzeba jednak przestać myslec tylko o sobie. Chyba że oni kreują sie na takich, którzy chcą udowodnić jacy to nie są wyluzowani mimo dziecka, wbrew temu co pisali hejterzy. Ale przeginają, bo pokazanie że dziecko to nie zabawka,ktorej tylko zmieniają pieluchy to nie wielki wyczyn. Każdy rozumie, że to też poświęcenie, wyrzeczenia. Niech dalej ciągną tę szopkę, moze rzeczywiscie to tylko nieudana reżyserka, a poza kamerą jednak oddają się opiece Charlie w należyty sposob. Chociaz po tym ostatnim story, to śmiem wątpić. A w sumie W. Kiedys powiedziała, ze to dziecko przychodzi do nas i ma się dopasować. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×