Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Wrednaika27

Jak zwrócić uwagę

Polecane posty

3 minuty temu, BoniBluBuka napisał:

Wiec zacznij od siebie. Chciałabyś zeby córeczka skończyła na kafeterii jak ty? Ja bym ze wstydu się spaliła. Dobrze ze nie mam dzieci. 

😂😂😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Qwerty82 napisał:

Kto bez winy niech pierwszy rzuci kamień, następnym razem będzie już wiedzaiła jak to działa, już jej nie pogrążaj

najpierw pomyśl, potem napisz 🧘‍♀️😜

Edytowano przez Electra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, Electra napisał:

Wynika to z faktu, że w pracy spędzamy ogromną część dnia, a i romans łatwiej ukryć, bo przecież nadgodziny są dla dobra budżetu domowego. 

Masz współpracowników i szefa. Cześć bliższych współpracowników zna twój "stan cywilny", a i ci dalsi, ale ciekawscy w dobie mediów społecznościowych potrafią prześwietlić człowieka. Ja mając to w głowie, będąc kawalerem, traktowałem sygnały współpracownic jako udrękę. Nie po to człowiek poszedł na politechnikę, by go kobiety w pracy męczyły (pół żart, pół serio)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Widzę Autorko że nie wychowali Cię porządnie w domu. I do lekcji pt:  Gdzie rabotasz tam nie jebiosz,  już niestety nie dotarłaś.

A teraz nie wiem, albo się zwolnij zeby się dłużej nie osmieszac. Albo przyciśnij go gdzieś w kącie między zniszczarką a ksero. Przynajmniej zwrocisz na siebie uwagę i dowiesz się czy on chce mieć z Tobą kontakt. 

Edytowano przez virriel1999
.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, KermitZaba napisał:

udrękę

Jeden z moich klientów, którego prowadziłam sprawę złożył na moje postępowanie skargę pisemną do Najwyższych. Kiedy skontaktowałam się z nim zmuszona procedurami wyskoczył z niemoralnymi propozycjami. Nie miał nic do mojej decyzji w jego sprawie, chciał mieć znów kontakt. Musiałam nawet usunąć FB. To jest cyrk i udręka, a nie słodkie uśmieszki kolezanek z pracy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, virriel1999 napisał:

Widzę Autorko że nie wychowali Cię porządnie w domu. I do lekcji pt:  Gdzie rabotasz tam nie jebiosz,  już niestety nie dotarłaś.

A teraz nie wiem, albo się zwolnij zeby się dłużej nie osmieszac. Albo przyciśnij go gdzieś w kącie między zniszczarką a ksero. Przynajmniej dowiesz się czy on chce mieć z Tobą kontakt. 

Skończyły mi się reakcję, żałuję. Jesteś mocny/a😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
25 minut temu, Qwerty82 napisał:

Bezbekowy

Nie wiem o co Ci chodzi. 

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, KermitZaba napisał:

męczyły

Ubiegałam się kiedyś o stanowisko asystentki. Pan Prezes zapytał czy jeśli biznesowo uwiniemy się to nie będę mieć nic przeciwko by zostać np. na nartach w Alpach dzień/dwa dłużej (Austria, Francja, Włochy delegacje). Mnie już nic nie zaskoczy. 

Edytowano przez Electra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak to jest, że na tym forum to sami doktorzy, biznesmeni, psycholodzy i różnej maści osoby, które osiągnęły niby sukces zawodowy? 😂😂😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, BoniBluBuka napisał:

I to wszystko laska sto kilo. A ja jestem miss internetow...

Wtedy miałam nieco mniej. I chce Ci powiedzieć, że istnieją panowie lubiące puszyste panie. 

Edytowano przez Electra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, BoniBluBuka napisał:

I to wszystko laska sto kilo. A ja jestem miss internetow...

Obawiam się, że Ty jesteś tylko BBB. I taką pozostań. 

Widzę, że masz znowu wyje/bane na dziewczynę. Zawsze na kogoś musisz mieć. Tak źle w klasztorze karmią czy spowiedników brak? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
54 minuty temu, KermitZaba napisał:

Jak chciałaś zachować status quo relacji, to już zrobiłaś co mogłaś, by się to nie udało. Wprowadzenie relacji intymnych zmienia charakter znajomości, chyba sobie zdawałaś z tego sprawę? Chyba tu nie chodzi wiec o, to by było jak wcześniej. Zwracać na niego uwagi nie musisz, on na pewno o tobie pamięta, dlatego cię unika. Dokładny powód, dlaczego tak jest, jest nieznany. Może dla niego to krępująca sytuacja i źle się z tym czuje, może nie chciał tego robić z koleżanką z pracy, a go poniosło, a może rozczarował się tym "przespaniem". Można tylko spekulować. Wydaje mi się, ze najłatwiej i najszybciej będzie, bo bezpośrednio zagadać, nie odnosząc się do sytuacji, tylko powiedzieć, że widzisz jak od dłuższego, czasu się od ciebie oddala i że jest tobie przykro z tego powodu. Przede wszystkim jego reakcja, a potem słowa dobrze wytłumaczą, na czym stoisz.

Po paru dniach napisałam mu że od tego dnia jest inny to nic nie odpisał. W pracy normalnie rozmawiamy że sobą dotyka mnie A jak pisze sms to zero kontaktu 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Electra napisał:

Jeden z moich klientów, którego prowadziłam sprawę złożył na moje postępowanie skargę pisemną do Najwyższych. Kiedy skontaktowałam się z nim zmuszona procedurami wyskoczył z niemoralnymi propozycjami. Nie miał nic do mojej decyzji w jego sprawie, chciał mieć znów kontakt. Musiałam nawet usunąć FB. To jest cyrk i udręka, a nie słodkie uśmieszki kolezanek z pracy. 

Jedna mi co chwila przez dwa miesiące mówiła komplementy i komentowała mój wygląd przy innych współpracownikach. Potrafiła zaglądać mi ostentacyjnie w oczy, a potem je komentowała itp., dla mnie to było bardzo niezręczne. Z powodu naszej zależności zawodowej obawiałem się zachować się zdecydowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, MaestroSyntetyczny napisał:

Obawiam się, że Ty jesteś tylko BBB. I taką pozostań. 

Widzę, że masz znowu wyje/bane na dziewczynę. Zawsze na kogoś musisz mieć. Tak źle w klasztorze karmią czy spowiedników brak? 

Nie popisuj się obrońco kafeteryjnych niewiast. Rozumiem ze chcesz jej zaimponować ale nie moim kosztem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, TenX napisał:

Jak to jest, że na tym forum to sami doktorzy, biznesmeni, psycholodzy i różnej maści osoby, które osiągnęły niby sukces zawodowy? 😂😂😂

Ja tylko gościnnie korzystam z telefonu siostry przełożonej, wykorzystuję moment między zmianą kaftana bezpieczeństwa a elektrowstrząsami. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
32 minuty temu, Qwerty82 napisał:

Bezbekowy

Nie rozumiem skąd ta emotka, skoro ja naprawdę nie wiem o co Ci chodzi. 🤷‍♂️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, BoniBluBuka napisał:

Nie popisuj się obrońco kafeteryjnych niewiast. Rozumiem ze chcesz jej zaimponować ale nie moim kosztem. 

Sama wystawiasz du/psko do odstrzału. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Wrednaika27 napisał:

Po paru dniach napisałam mu że od tego dnia jest inny to nic nie odpisał. W pracy normalnie rozmawiamy że sobą dotyka mnie A jak pisze sms to zero kontaktu 

Dziwnie się zachowuje. Może, zamiast pisać, to po prostu zagadaj się go wprost. Oczywiście bądź grzeczna, ale zdecydowana. W ogóle to jak on się zachował po tym wszystkim? Był speszony? Zadowolony? Miły? Siedział, czy się zmył?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, TenX napisał:

Nie rozumiem skąd ta emotka, skoro ja naprawdę nie wiem o co Ci chodzi. 🤷‍♂️

No co ja ci poradzę to sie dowiedz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, MaestroSyntetyczny napisał:

Ja tylko gościnnie korzystam z telefonu siostry przełożonej, wykorzystuję moment między zmianą kaftana bezpieczeństwa a elektrowstrząsami. 

 

Ty to się pilnuj, żeby Cię z Zpaznokcilakier nie dorwał w swe ramiona. ☝

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, TenX napisał:

Mogła się określić zanim zrobili sobie dobrze nawzajem. 🤷‍♂️

Mogli też, się ze sobą przespac. Bo chcieli. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, KermitZaba napisał:

Dziwnie się zachowuje. Może, zamiast pisać, to po prostu zagadaj się go wprost. Oczywiście bądź grzeczna, ale zdecydowana. W ogóle to jak on się zachował po tym wszystkim? Był speszony? Zadowolony? Miły? Siedział, czy się zmył?

Ogólnie po tej sytuacji to powiedział chwilę A potem wyszedł. Przed wyjściem przytulił mnie i pocałowal. I jak bym w drodze do domu to napisał sms że robię zajebisty masaż i zw dziękuję za niego i napewno skorzysta jeszcze 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, TenX napisał:

Ty to się pilnuj, żeby Cię z Zpaznokcilakier nie dorwał w swe ramiona. ☝

To właśnie jest siostra przełożona. Ostra, mówię Tobie! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, MaestroSyntetyczny napisał:

Sama wystawiasz du/psko do odstrzału. 

Wystawianie dupy to twoje fantazje. Nie wtrącaj się do dyskusji kobiet bo to żałosne rycerzyku. Nara

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, TenX napisał:

Ty to się pilnuj, żeby Cię z Zpaznokcilakier nie dorwał w swe ramiona. ☝

Ja Cię bardzo proszę, nie pisz takich rzeczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Qwerty82 napisał:

No co ja ci poradzę to sie dowiedz

Staram się, ale nie chcesz powiedzieć, więc nic na siłę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, MaestroSyntetyczny napisał:

To właśnie jest siostra przełożona. Ostra, mówię Tobie! 

Co za pech, że akurat tu jestem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Wrednaika27 napisał:

Ogólnie po tej sytuacji to powiedział chwilę A potem wyszedł. Przed wyjściem przytulił mnie i pocałowal. I jak bym w drodze do domu to napisał sms że robię zajebisty masaż i zw dziękuję za niego i napewno skorzysta jeszcze 

No to sie wyjasnilo, korzonki mu już nie dokuczały to się nie odzywał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×