Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
X.Y.Z.

Spotykałem się z wieloma dziewczynami, ale z żadną, która naprawde by mi się podobała

Polecane posty

Przez internet, te które naprawdę mi się podobają nie są mną zainteresowane, a poznaję głównie przez internet, bo na żywo nigdy się nie odważyłem poznać żadnej dziewczyny.

Teraz jestem odważniejszy, ale nie mam okazji do poznawania na żywo.

A w zasadzie wydawało mi się, że nie mam okazji przed epidemią, ale wtedy to jeszcze można było czegoś próbować.

A teraz? Pozostał w zasadzie tylko internet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A wy też obniżacie poprzeczkę i spotykacie się z osobami, które się wam nie podobają? Czy wybieracie samotność w takiej sytuacji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie mam jak obniżać wymagań, bo i tak nie sa one wysokie. Normalny, przeciętnej budowy facet do 5 lat starszy, około 180cm wzrostu, wykształcony, z ambicjami zawodowymi. Z czego tutaj obniżać? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, AntyBazyl napisał:

Nie mam jak obniżać wymagań, bo i tak nie sa one wysokie. Normalny, przeciętnej budowy facet do 5 lat starszy, około 180cm wzrostu, wykształcony, z ambicjami zawodowymi. Z czego tutaj obniżać? 

Jesteś kobietą?

I potrafisz się w takim zakochac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, X.Y.Z. napisał:

Jesteś kobietą?

I potrafisz się w takim zakochac?

No tak. A czemu nie? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, X.Y.Z. napisał:

Nie potrzebujesz, żeby podobały Ci się np oczy?

No wiadomo, ze chemia tzw. To coś musi być... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, AntyBazyl napisał:

No wiadomo, ze chemia tzw. To coś musi być... 

No widzisz, a ja tej chemii właśnie nie czuję do większości dziewczyn, które chcą mnie, a te, do których czuję, mnie nie chcą - przynajmniej przez net

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, X.Y.Z. napisał:

No widzisz, a ja tej chemii właśnie nie czuję do większości dziewczyn, które chcą mnie, a te, do których czuję, mnie nie chcą - przynajmniej przez net

Yyy przez net nie ma chemii. To coś co czujesz jak poznajesz człowieka na żywo. Ja takie coś poczułam od pierwszego wejrzenia do dwóch mężczyzn przez całe życie... To, ze ci sie laska podoba, bo ma ładny nos i cycki to nie jest chemia. Spłycasz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, AntyBazyl napisał:

Yyy przez net nie ma chemii. To coś co czujesz jak poznajesz człowieka na żywo. Ja takie coś poczułam od pierwszego wejrzenia do dwóch mężczyzn przez całe życie... To, ze ci sie laska podoba, bo ma ładny nos i cycki to nie jest chemia. Spłycasz. 

Wiem co masz na myśli, trochę to uprościłem. ale po prostu do żadnej z netu, z która sie spotkałem, tego nie poczułem. W sumie zdarzały się nieliczne z netu, które mi się podobały, ale one nie chciały kolejnego spotkania. a z większością to ja nie chce kolejnego spotkania...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co do niektórych, z którymi mi się dobrze gadało, próbowałem sam siebie przekonywac, żeby dać im szanse, no ale nic z tego na dłuższą metę nie wychodzi, nawet jeśli one coś do mnie poczuły, ale ja do nich nic, bo od poczatku mnie nie pociągały fizycznie. Jednak mimo, że wnętrze jest bardzo ważne, a może nawet wazniejsze niż wygląd, to jednak nie da sie zbudowac niczego więcej niż przyjaźń damsko-męska, jesli nie ma pociągu fizycznego 😕

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, X.Y.Z. napisał:

Co do niektórych, z którymi mi się dobrze gadało, próbowałem sam siebie przekonywac, żeby dać im szanse, no ale nic z tego na dłuższą metę nie wychodzi, nawet jeśli one coś do mnie poczuły, ale ja do nich nic, bo od poczatku mnie nie pociągały fizycznie. Jednak mimo, że wnętrze jest bardzo ważne, a może nawet wazniejsze niż wygląd, to jednak nie da sie zbudowac niczego więcej niż przyjaźń damsko-męska, jesli nie ma pociągu fizycznego 😕

A po co się umawiasz z dziewczynami, które Ci się nie podobają? Niepotrzebnie robisz im nadzieję. Umawiaj się tylko z takimi, które Ci się podobają i problem zniknie. Natomiast masz rację, ja też nie wyobrażam sobie iść do łóżka z facetem, przy którym mi się mokro nie robi. A tak dzialalo na mnie w życiu tylu, ze na palcach jednej ręki policze. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
42 minuty temu, X.Y.Z. napisał:

A wy też obniżacie poprzeczkę i spotykacie się z osobami, które się wam nie podobają? Czy wybieracie samotność w takiej sytuacji?

Podbijał do mnie kiedyś młodszy kolega i nie jest on jakiś brzydki, szczupły wysoki, ale dla mnie nie miał tego czegoś.Więc nie chciałam mu robić zbędnych nadzieji....Także niekoniecznie każdy kieruje sie wyglądem. Ja uważam, że kiedy nie ma chemii to chyba nie ma sensu sie do czegoś zmuszać. Niestety jestem w dość patowej sytuacji bo moje serce wybrało już inaczej, a wybór padł na osobę, z którą nigdy nie będe. Juź zdążyłam sie nawet pogodzić z tym, że pewnie zostane sama bo nie będe ładować sie w związek z osobą do której nie czuje nic prócz czysto koleżeńskiej sympatii, a temu drugiemu życia i związku rozwalać nie będe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, AntyBazyl napisał:

A po co się umawiasz z dziewczynami, które Ci się nie podobają? Niepotrzebnie robisz im nadzieję. Umawiaj się tylko z takimi, które Ci się podobają i problem zniknie. Natomiast masz rację, ja też nie wyobrażam sobie iść do łóżka z facetem, przy którym mi się mokro nie robi. A tak dzialalo na mnie w życiu tylu, ze na palcach jednej ręki policze. 

Bo gdybym umawiał się tylko z tymi, które mi się podobaja, to mając 36 lat nie byłbym z żadną dziewczyną... bardzo chciałem kogoś mieć, wydawało mi się, że lepszy wróbel w garści, niż gołąb na dachu, ale po tych doświadczeniach jednak stwierdzam, że to faktycznie też bez sensu. ale dzieki temu czego doświadczyłem przynajmniej jestem mniej zdesperowany i zyskałem pewności siebie. Teraz chciałbym być z kimś kto napreawdę mi się podoba, do kogo cos poczuje. Ale czy będę? czy też będę do końca zycia sam?... Albo jak nie wyjdzie, to znów się zwiążę kiedyś z kims tylko, żeby nie być na tym świecie całkiem sam jak palec...

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, AntyBazyl napisał:

od pierwszego wejrzenia do dwóch mężczyzn

Ja raz jako bardzo młoda dziewczyna będąc w pracy spotkałam faceta przy którym zatkało mnie tak delikatnie. Zwyczajny facet, a jakoś rozmowa nie szła mi tak płynnie jak zawsze, zawstydzał mnie. Żadna chemia, po prostu jakieś mikro wrażenie. I jeden raz totalny czad. Nie umiałam się wysłowić, nie umiałam myśleć i skupić się, zestresowana jak farskie prosię przed odpustem miałam w głowie 🆘 i tylko chęć, żeby uciec jak najszybciej😅 Intrygowało mnie w życiu dwóch facetów, tylko jeden fascynował (i intrygował jednocześnie). 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, AntyBazyl napisał:

A po co się umawiasz z dziewczynami, które Ci się nie podobają? 

Zawsze miałaś wow z facetami z którymi byłaś od samego początku? Bo ja nigdy. 

Edytowano przez Electra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Electra napisał:

Ja raz jako bardzo młoda dziewczyna będąc w pracy spotkałam faceta przy którym zatkało mnie tak delikatnie. Zwyczajny facet, a jakoś rozmowa nie szła mi tak płynnie jak zawsze, zawstydzał mnie. Żadna chemia, po prostu jakieś mikro wrażenie. I jeden raz totalny czad. Nie umiałam się wysłowić, nie umiałam myśleć i skupić się, zestresowana jak farskie prosię przed odpustem miałam w głowie 🆘 i tylko chęć, żeby uciec jak najszybciej😅 Intrygowało mnie w życiu dwóch facetów, tylko jeden fascynował (i intrygował jednocześnie). 

Skoro tak, to chcesz powiedziec, że żadnym innym facetem w życiu się nie spotykałaś?

Czy spotykałaś się z facetami, którzy nie wywoływali w tobie emocji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Electra napisał:

Zawsze miałaś wow z facetami z którymi byłaś od samego początku? Bo ja nigdy. 

No właśnie nie... Zapewne z tego powodu jestem sama. Ale wolę być sama niz się zmuszać do spotkaniach się z kims do kogo nie czuję tego czegoś. 

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, X.Y.Z. napisał:

Bo gdybym umawiał się tylko z tymi, które mi się podobaja, to mając 36 lat nie byłbym z żadną dziewczyną

😝 Zawsze miałam tak samo. Nigdy żaden facet nie robił na mnie pioronujacego wrażenia. Nie miałam pojęcia do jakiego stopnia ktoś nas zwyczajnie w świecie może fascynować, a naprawdę znałam dziesiątki facetów. To nie tak, że spotkałam pięciu na krzyż i zdziwiona, że nie ma wow. Dziesiątki, nigdy nic szczególnego. Na chodno, że inteligentny, ułożony itd. ale bez fajerwerków. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, X.Y.Z. napisał:

Czy spotykałaś się z facetami, którzy nie wywoływali w tobie emocji?

Przyszły z czasem. Od początku nigdy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Electra napisał:

😝 Zawsze miałam tak samo. Nigdy żaden facet nie robił na mnie pioronujacego wrażenia. Nie miałam pojęcia do jakiego stopnia ktoś nas zwyczajnie w świecie może fascynować, a naprawdę znałam dziesiątki facetów. To nie tak, że spotkałam pięciu na krzyż i zdziwiona, że nie ma wow. Dziesiątki, nigdy nic szczególnego. Na chodno, że inteligentny, ułożony itd. ale bez fajerwerków. 

😞 no ja mam tak samo z tymi, z ktorymi bylem

Ale jak bylem mlodszy to bywalem zauroczony platonicznie, wiec wiem, ze moge inaczej.

Poza tym widze wiele dziewczyn, ktore bardzo mi sie podobaja, np w sklepie, ale bywalo nawet, ze bylem w kawiarni na spotkaniu z dziewczyna, która tak sobie mi się podobała, a przy innym stoliku widziałem taką, która mi się bardzo podobała...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, AntyBazyl napisał:

No właśnie nie... Zapewne z tego powodu jestem sama. Ale wolę być sama niz się zmuszać do spotkaniach się z kims do kogo nie czuję tego czegoś. 

To nie jest tak, że nie dajesz komuś szansy by poznać się bliżej i odpuszczasz przedwcześnie coś? Ostatecznie po kilkunastu spotkaniach zaczynało mi zależeć. Młodziutka byłam, a jakoś zawsze rozsądnie do tego podchodziłam. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, X.Y.Z. napisał:

😞 no ja mam tak samo z tymi, z ktorymi bylem

Ale jak bylem mlodszy to bywalem zauroczony platonicznie, wiec wiem, ze moge inaczej.

Poza tym widze wiele dziewczyn, ktore bardzo mi sie podobaja, np w sklepie, ale bywalo nawet, ze bylem w kawiarni na spotkaniu z dziewczyna, która tak sobie mi się podobała, a przy innym stoliku widziałem taką, która mi się bardzo podobała...

No takie jest życie. Jak sam nie jestes jakims misterem to trudno, żeby dziewczyny w typie miss cie zechciały. To są realia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Electra napisał:

To nie jest tak, że nie dajesz komuś szansy by poznać się bliżej i odpuszczasz przedwcześnie coś? Ostatecznie po kilkunastu spotkaniach zaczynało mi zależeć. Młodziutka byłam, a jakoś zawsze rozsądnie do tego podchodziłam. 

Szansę dawałam, ale później okazywalo się, ze nic z tego. Ja się zdroworozsądkowo nie potrafię zmusić. 

Edytowano przez AntyBazyl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Electra napisał:

To nie jest tak, że nie dajesz komuś szansy by poznać się bliżej i odpuszczasz przedwcześnie coś? Ostatecznie po kilkunastu spotkaniach zaczynało mi zależeć. Młodziutka byłam, a jakoś zawsze rozsądnie do tego podchodziłam. 

Im częściej cię czytam tym jestem przekonana coraz bardziej ze samej sobie przeczysz w wielu kwestiach. Ciagle piszesz o miłości prawdzie bla bla srajace jednorożce a liczysz ze ludzie poczuła chemię po 40 spotkaniu gdy jej nie było od początku. To się kupy nie trzyma. Jeśli czegoś nie ma od początku to fajerwerki z pipy nie wybuchną nie oszukuj się. Co nie zmieni faktu ze można się związać z rozsądku i sympatii i  być zadowolona. 

Edytowano przez BoniBluBuka
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, AntyBazyl napisał:

Szansę dawałam, ale później okazywalo się, ze nic z tego. Ja się zdroworozsądkowo nie potrafię zmusić. 

Dwa związki z długich znajomości, a takie rządzą się innymi prawami. Dwóch chłopaków, którzy naprawdę wychodzili te randki, gdyby nie upór to zwyczajnie do nich by nie doszło. I raz jak zaczęłam tak skończyłam, zapalone wszystkie czerwone lampki. Koniec ekscesów😛

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, BoniBluBuka napisał:

liczysz ze ludzie poczuła chemię po 40

W końcu pojawiała się przy bliższym poznaniu się, więc dla mnie to normalne, że tak to działało. Nie miałam nigdy inaczej, że wow od samego początku, tylko raz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Electra napisał:

W końcu pojawiała się przy bliższym poznaniu się, więc dla mnie to normalne, że tak to działało. Nie miałam nigdy inaczej, że wow od samego początku, tylko raz. 

Tylko ze ty nie jesteś wyznacznikiem dla wszystkich kobiet. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, BoniBluBuka napisał:

Jeśli czegoś nie ma od początku

Bardzo wiele jest par, że od jakiegoś wydarzenia zaczęli na siebie patrzeć inaczej, że zaiskrzyło. Uważam, że chęć chemii od samego początku jest absurdalna. Życie to nie film. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×