Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Pippinka

Impreza w nieodpowiednim stylu.

Polecane posty

Po zakrapianej imprezie uprawiałam seks z kolegą. Problem w tym, że alkohol wziął górę i nic praktycznie nie pamiętam, no tak przez mgłę. Nie mogę powiedzieć, że sama chciałam. Obwiniam kolegę ze właściwie to wykorzystał mnie, widział w jakim stanie jestem, więc nie powinien. On problemu nie widzi, nic się nie stalo. Czy Słusznie? Nie czuję się z tym dobrze. Jak postąpić teraz mam?

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam zal do siebie. Jeszcze większy do niego. No bo jak mnie potraktował..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Pippinka napisał:

Mam zal do siebie. Jeszcze większy do niego. No bo jak mnie potraktował..

Źle potraktował , ale czy jest sens w tym żeby ciągle to rozpamiętywać i winić samą siebie za coś czego już i tak nie cofniesz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Upij go teraz ty i wykorzystaj nawet jak nie będzie chciał 🤣

Trzeba wyrównać rachunki😉

  • Haha 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, Pippinka napisał:

Po zakrapianej imprezie uprawiałam seks z kolegą. Problem w tym, że alkohol wziął górę i nic praktycznie nie pamiętam, no tak przez mgłę. Nie mogę powiedzieć, że sama chciałam. Obwiniam kolegę ze właściwie to wykorzystał mnie, widział w jakim stanie jestem, więc nie powinien. On problemu nie widzi, nic się nie stalo. Czy Słusznie? Nie czuję się z tym dobrze. Jak postąpić teraz mam?

Zaopatrzyć się w test ciążowy 😏

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Fakt tego nie cofnę. Jest mi źle z myślą ze nic nie pamiętam, że stało się tak. Dla niego to nic, problemu nie ma. I jeszcze podnieca się tym, że skończył na zewnątrz. Ale no to go nie usprawiedliwia. Zachował się jak typowy samiec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Pippinka napisał:

Fakt tego nie cofnę. Jest mi źle z myślą ze nic nie pamiętam, że stało się tak. Dla niego to nic, problemu nie ma. I jeszcze podnieca się tym, że skończył na zewnątrz. Ale no to go nie usprawiedliwia. Zachował się jak typowy samiec.

To daj mu w twarz i tyle , może Ci ulży 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Znamy się dość długo  i jestem zaskoczona, ze pozwolił sobie bez mojego pozwolenia. Pamietam tyle, że bylo ostro, jak nigdy wcześniej. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Pippinka napisał:

Znamy się dość długo  i jestem zaskoczona, ze pozwolił sobie bez mojego pozwolenia. Pamietam tyle, że bylo ostro, jak nigdy wcześniej. 

A to źle czy dobrze ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Pippinka napisał:

Znamy się dość długo  i jestem zaskoczona, ze pozwolił sobie bez mojego pozwolenia. Pamietam tyle, że bylo ostro, jak nigdy wcześniej. 

Czyli jednak coś tam pamiętasz. Gorzej jakbyś symulowała utratę świadomości 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zastanawia mnie to w jaki sposób stało się tak, że byłam az tak upita. W głowie mi chodzi mysl, ze moze coś dosypal, sama nie wiem. Bo serio początek pamiętam, nic więcej. Możliwe, że mogę nie pamietac, nie czuć, że jest we mnie? Ale może to przez to, ze on dużego nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Pippinka napisał:

Zastanawia mnie to w jaki sposób stało się tak, że byłam az tak upita. W głowie mi chodzi mysl, ze moze coś dosypal, sama nie wiem. Bo serio początek pamiętam, nic więcej. Możliwe, że mogę nie pamietac, nie czuć, że jest we mnie? Ale może to przez to, ze on dużego nie ma.

Czyli już wcześniej coś was łączyło jeżeli wiesz takie szczegóły ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No tak. Znamy się dość długo i choć jest moim tylko kolegą czasami sypiamy. Odpowiada nam to. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dobra ja się z tematu ukręcam bo to sensu niema a na trzeźwo to nie zdzierże tego niestety 

  • Like 1
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Elciaa29 napisał:

Dobra ja się z tematu ukręcam bo to sensu niema a na trzeźwo to nie zdzierże tego niestety 

Prościej i dosadnie? 

Powtarzalne provo 👋😁

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Elciaa29 napisał:

Dobra ja się z tematu ukręcam bo to sensu niema a na trzeźwo to nie zdzierże tego niestety 

Fajny wkręt... taki niezabanalny... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak mam odebrać to ze tak mnie potraktował ewidentnie wykorzystał. Kurde nie wiem jak on to zrobił ale bolało mnie po wszystkim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, Pippinka napisał:

Znamy się dość długo  i jestem zaskoczona, ze pozwolił sobie bez mojego pozwolenia. Pamietam tyle, że bylo ostro, jak nigdy wcześniej. 

RZYG 🤮 ...etatowy prowokatorze 😕 Wysil się na coś oryginalniejszego 😫

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Pippinka napisał:

Jak mam odebrać to ze tak mnie potraktował ewidentnie wykorzystał. Kurde nie wiem jak on to zrobił ale bolało mnie po wszystkim.

A co konkretnie bolało ? Bo chyba nie d.upa jak ma tak małego ?

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Pippinka napisał:

No tak. Znamy się dość długo i choć jest moim tylko kolegą czasami sypiamy. Odpowiada nam to. 

No to skoro zawsze ci odpowiadało to uznał że i tym razem jest wszystko w najlepszym porządku, pewnie nie opierałaś się, zachowywałaś jak zawsze i chłopak nie ogarnął, że nie chcesz.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chciałam go zrozumieć, przy Waszej pomocy. Chlopak taki nigdy nie był jak na tej imprezie. Czy tak postępuje kolega? I jak z nim teraz rozmawiać a Wy ze to prowo od razu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Pippinka napisał:

Chciałam go zrozumieć, przy Waszej pomocy. Chlopak taki nigdy nie był jak na tej imprezie. Czy tak postępuje kolega? I jak z nim teraz rozmawiać a Wy ze to prowo od razu.

Bo jesteś zbyt czytelny i rozpoznawalny ...Kartoflu 😎

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Tomasz Kopertfield napisał:

Bo jesteś zbyt czytelny i rozpoznawalny ...Kartoflu 😎

Nie wiem o kim i czym piszesz. Daj spokój i spadaj jak coś nie odpowiada ok?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, bella_again napisał:

No to skoro zawsze ci odpowiadało to uznał że i tym razem jest wszystko w najlepszym porządku, pewnie nie opierałaś się, zachowywałaś jak zawsze i chłopak nie ogarnął, że nie chcesz.

 

Nie opierałam się bo alkohol wziął górę. Ale czy on powinien mnie "wykorzystać" w takim stanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×