Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Polecane posty

Mam w rodzinie kuzynkę, którą zablokowałam w necie co prawda. Ogólnie to irytuje mnie jej zachowanie. Do tej pory się mnie tyle razy pytała, ile ja mam lat, kiedy się urodziłam, który z kuzynów, cioć, wujków ma ile lat. Jakby tego było mało to się pytała, ile siostra jego chrześniaka ma lat, ile jego tata, mama. Dziwne, że wie o chrześniaku, jego przybranej siostrze, a rodzonej nie. Przecież tyle razy tam była u nich to nic nie wie?! Rozumiem, że jakby widywała się z nimi tylko na mieście to mogłaby się pytać, ale, że już była w odwiedzinach to nic nie wie?! Pewnie celowi udaje, że nie wie kto ile ma lat, kiedy ma urodziny, bo wie, że dobrze się orientuje w tych sprawach i dlatego mnie wykorzystuje, tak ciocia m podsuwała. Nawet w internecie kiedyś się mnie pytała, czy depiluje się w miejscach intymnych, pocę się tam, jak bardzo się pocę pod pachami, przecież to są moje prywatne sprawy. O takich sprawach powinna gadać z mamą swoją, siostra starszą, albo bliskimi koleżankami. Kobieta lat 32 i się pyta o takie rzeczy, dziewczyny, która 21 lat kończy w styczniu?! O miesiączkę mnie w necie spowiadała, przecież to jest moja prywatna sprawa. Jakby tego mało było ona chciała wiedzieć czy z drugim mężem moja siostra cioteczna brała ślub cywilny czy kościelny, gdyż z poprzednim się rozwiodła. O sprawy rozwodowe, nie wypada się pytać, do mojej kuzynki nawet się pyta czy się dzieci spodziewa. Postanawiam się z nią nie widywać, jak ją zablokowałam mam spokój. Jak myślicie celowowo udaje, że nie wie kto ile z rodziny ma lat, kiedy się urodził, aby mnie wykorzystywać? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czy powiedziałaś jej że jej pytanie Cię peszą i nie masz ochoty odpowiadać?

Wścibskie, ciekawe czy szybko skracające dystans osoby zawsze co jakiś czas spotkasz w życiu. Warto nauczyć się z nimi (takimi osobami) sobie radzić. Wtedy nie będą Cie wkurzać, nie będziesz miała "problemu".

Chce Ci pokazać inną perspektywę -  nie Ona jest problemem, czy jaj zachowanie. Problem który masz, to emocje które w tobie się pojawiają. Nie możesz jej zmienić, nie możesz zmienić świata (w którym zawsze takie osobą będą) możesz popracować z sobą i do tego Cię zachęcam. Jak sobie to "przepracujesz", problem masz rozwiązany do końca życia 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×