Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
CoJestPipol2

Aleksandra Radomska Rozwód

Polecane posty

1 godzinę temu, klaudia346 napisał:

No i Ola przyznała na live na insta, że rozstaje się z mężem 

Nqprawde ???😱😱

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, Huest napisał:

Nqprawde ???😱😱

Tak. Jakas osoba na live drążyła temat, Ola powiedziala, ze nie bedzie żoną i to jest najwieksza zmiana tego roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, BezaNaPol napisał:

Tak. Jakas osoba na live drążyła temat, Ola powiedziala, ze nie bedzie żoną i to jest najwieksza zmiana tego roku.

Tak dosluchalam juz tego powiedziala tez ,ze swieta beda inne i mala bedzie krazyla miedzy 2domami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dawno jej nie oglądałam. Lubiłam ją jak jeszcze pracowała na etacie, później już moim zdaniem trochę jej odbiło slawą

  • Like 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Nati300 napisał:

Dawno jej nie oglądałam. Lubiłam ją jak jeszcze pracowała na etacie, później już moim zdaniem trochę jej odbiło slawą

Ja kiedyś ją uwielbiałam, była prześmieszna, inteligentna, z ciętym dowcipem - kogoś takiego brakowało mi w internetach. Z czasem zaczęła być coraz bardziej napuszona i pretensjonalna, więc jakoś o niej zapomniałam, w międzyczasie przeżyłam wielkie zaskoczenie, jak bardzo zmienił się jej wizerunek. Chyba rzeczywiście trochę jej odbiła palma, a szkoda - była naprawdę fajną dziewczyną...

Jeżeli zaś chodzi o ewentualny rozwód to niezależnie od tego czy ją lubię czy nie, współczuję jej, bo to  nic przyjemnego.. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Miałam to samo, była super,a potem cos poszło nie tak. Ale trudno, przestałam ja oglądać na insta, widziałam w tym tygodniu i widać,ze laska na trudny czas, skupia się na córce i tym żeby przestac się bać tej jazdy autem ( swoją droga to jej przeżywanie tego,ze pojechała to przesada,cały świat jeździ autem,to nie jest jakiś wyczyn), niech się trzyma, rozłam rodziny to dramat...i nie kumam po co tak meczy głowę tymi warkoczykami, ale nie moja leperyba 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 18.11.2020 o 23:26, Św_Rita napisał:

Miałam to samo, była super,a potem cos poszło nie tak. Ale trudno, przestałam ja oglądać na insta, widziałam w tym tygodniu i widać,ze laska na trudny czas, skupia się na córce i tym żeby przestac się bać tej jazdy autem ( swoją droga to jej przeżywanie tego,ze pojechała to przesada,cały świat jeździ autem,to nie jest jakiś wyczyn), niech się trzyma, rozłam rodziny to dramat...i nie kumam po co tak meczy głowę tymi warkoczykami, ale nie moja leperyba 🙂

"Caly świat" też bez problemu wyrzuca pająki, jeździ windą, umie przestać jeść , kiedy zaspokoi potrzebę głodu. Tylko, że nie. 🙂 Ludzie mają swoje mentalne problemy, lęki, ona ma taki. Ja też się długo bałam i nadal się boję, chociaż mniej. Rozumiem ją. Fajnie, że ktoś mówi, że nie wszystko jest w życiu super i czasem trzeba z czymś powalczyć.

  • Like 5
  • Thanks 4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie śledziłam jej ostatnio i nie oglądałam live. 

Teraz dodaje story że z córką przeprowadza się do innego mieszkania. A co z tym obecnym? Sprzedaja? Przecież dopiero co tak tym remontem się cieszyła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, księżniczka napisał:

Nie śledziłam jej ostatnio i nie oglądałam live. 

Teraz dodaje story że z córką przeprowadza się do innego mieszkania. A co z tym obecnym? Sprzedaja? Przecież dopiero co tak tym remontem się cieszyła

Przecież rozwodzi się z mężem a gdzieś muszą mieszkać osobno więc albo on zostaje w tym mieszkaniu i ja spłaca albo sprzedają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bardzo jej współczuję. wydawali się być dobraną parą, niestety pozory mylą. Zawsze się tak pięknie wypowiadała o swojej teściowej (dużo cieplej niż o matce) więc podwójna strata... Od dawna jej nie oglądam ale trzymam kciuki za nowy start

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 3.12.2020 o 11:27, kaszamasza napisał:

Przecież rozwodzi się z mężem a gdzieś muszą mieszkać osobno więc albo on zostaje w tym mieszkaniu i ja spłaca albo sprzedają.

Pisała, że żadne nie zostaje w obecnym mieszkaniu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Oglądałam na początku.... później już się nie dalo, gdzieś w momencie jak rzuciła pracę to ja postanowiłam ją odsubskrybować.... A teraz się okazuje, że rozwód...

Co ta mamona robi z ludzi 😕 ehhehhh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Faktycznie , zmiana Radomskiej na minus . Kasa i rozpoznawalność zmienia ludzi , najczęściej niestety negatywnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ileż ona tej kasy się dorobiła? Litości. Samodzielne macierzyństwo, nawet z alimentami od niemigającego się ojca, to nie cud-miód. Musi od nowa budować swoje i dziecka bezpieczeństwo, kupować sama mieszkanie - nie zamieniłabym się z nią. Nie bez przyczyny mówi się, że rozwód to jedna z najbardziej stresujących sytuacji w życiu.

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 14.11.2020 o 18:01, Nati300 napisał:

Dawno jej nie oglądałam. Lubiłam ją jak jeszcze pracowała na etacie, później już moim zdaniem trochę jej odbiło slawą

Mam podobne przemyślenia niestety... Szkoda 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Widać,ze jej ciężko... na maksa jej współczuje tego co teraz przechodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20 godzin temu, pliszkaa napisał:

A ileż ona tej kasy się dorobiła? Litości. Samodzielne macierzyństwo, nawet z alimentami od niemigającego się ojca, to nie cud-miód. Musi od nowa budować swoje i dziecka bezpieczeństwo, kupować sama mieszkanie - nie zamieniłabym się z nią. Nie bez przyczyny mówi się, że rozwód to jedna z najbardziej stresujących sytuacji w życiu.

Ja się rozwodziłam bez dzieci, bez wspólnego mieszkania i rozprawa trwała jakieś 10 minut, a i tak odchorowałam to strasznie i bardzo to przeżyłam. Wolę się nie zastanawiać, co ona musi przeżywać. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22 godziny temu, pliszkaa napisał:

A ileż ona tej kasy się dorobiła? Litości. Samodzielne macierzyństwo, nawet z alimentami od niemigającego się ojca, to nie cud-miód. Musi od nowa budować swoje i dziecka bezpieczeństwo, kupować sama mieszkanie - nie zamieniłabym się z nią. Nie bez przyczyny mówi się, że rozwód to jedna z najbardziej stresujących sytuacji w życiu.

Tu sie zgodze

Mozna ja oceniac jako "tworczynie",ale prywatne sprawy to prywatne sprawy

Rozwod to jednak rozpad-wszystkiego

Pisze z autopsji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem jakie była u niej okolicznosci ale wyglada na to, ze to nie jej inicjatywa i nie pogodzila sie jeszcze z tym. Duzo pracy przed nia

Sama tez mam rozwod za soba, moja decyzja i to byla 1 z 2 najlepszych decyzji zyciowych ale kazdy musi odrobic swoje lekcje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×