Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zathoyo

Wieczny relaks - wieczne spa

Polecane posty

Dokładnie, zaoczne studia, machanie mopem, obściskiwanie się z nowym chłoptasiem, bazgrolenie w plannerku, dzień wypełniony na maxa 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale wiecie, w sumie komentarze sa, ze monotonia, ale sprzatala, byl ofc relaks, ale bylo tez gotowanie, podwojna randka, wyjscie na plaze, sklep, impreza, paczki, planowanie, studia, komentarz nt biezacych wydarzen. Co ma tak rozrywkowego robic, zeby nie obrywac ciagle, ze monotonia ? I ile z nas w chwili obecnej prowadzi fascynujace zycie w ktorym dzieje sie duzo wiecej ?xd

  • Like 8
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Oglądaczka napisał:

Ale wiecie, w sumie komentarze sa, ze monotonia, ale sprzatala, byl ofc relaks, ale bylo tez gotowanie, podwojna randka, wyjscie na plaze, sklep, impreza, paczki, planowanie, studia, komentarz nt biezacych wydarzen. Co ma tak rozrywkowego robic, zeby nie obrywac ciagle, ze monotonia ? I ile z nas w chwili obecnej prowadzi fascynujace zycie w ktorym dzieje sie duzo wiecej ?xd

Też tak myślę. Jednak mogła by się bardziej postarać.

Moim zdaniem w ogóle większe kanały mają lepiej, mają kilka tyś. obserwujących i ludzie proponują im co mogą pokazać w filmie, co nagrać. Ile było komentarzy, pokaż więcej trójmiasta, dodaj to i tamto do filmu, pokaż co jesz itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 2.11.2020 o 10:50, Kateczkaaa napisał:

Ciekawe czy będzie się starała o unieważnienie kościelnego?🤔😃

Jak wspomniano to jest trudne, ale chodzą słuchy że mecenasowa Giertychowa jest bardzo skuteczna przed "sądem" kościelnym. Wszystko przed Alis.😂😎

22 godziny temu, password napisał:

A mi się wydaje, że bez problemu by dostała. Presja rodziny, zdrada tuż po ślubie (a może nawet i przed) i już ma powody...

Po ślubie to już nie jest pretekst do unieważnienia. Chociaż oni rozstali się tak szybko, że jakiś wiarygodny pewnie by się znalazł. 

Ale najlepiej zadać sobie pytanie: czy warto? Bo że ślub w katolickiej świątyni nie gwarantuje szczęścia i trwałości widać z każdej strony. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Babcia Mówi napisał:

Jak wspomniano to jest trudne, ale chodzą słuchy że mecenasowa Giertychowa jest bardzo skuteczna przed "sądem" kościelnym. Wszystko przed Alis.😂😎

Po ślubie to już nie jest pretekst do unieważnienia. Chociaż oni rozstali się tak szybko, że jakiś wiarygodny pewnie by się znalazł. 

Ale najlepiej zadać sobie pytanie: czy warto? Bo że ślub w katolickiej świątyni nie gwarantuje szczęścia i trwałości widać z każdej strony. 

A Alicja chyba przesadnie religijna nie jest, co widac. Raczej wiekszosc slub w kosciele bierze, bo trzeba, bo wypada, bo bardziej uroczysty niz cywilny (choc ja sie z tym absolutnie nie zgadzam). 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, sasiadka_zenobia napisał:

A Alicja chyba przesadnie religijna nie jest, co widac. Raczej wiekszosc slub w kosciele bierze, bo trzeba, bo wypada, bo bardziej uroczysty niz cywilny (choc ja sie z tym absolutnie nie zgadzam). 

Masz rację. Chociaż można zrobić uroczysty ślub poza kościołem, ale taka forma jeszcze mało popularna w Polsce - ślub humanistyczny. Oczywiście trzeba wcześniej zahaczyć o Urząd Stanu Cywilnego, ale przynajmniej w razie niespodzianki łatwiej się rozejść niż po kościelnym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nasza przepracowana ytberka chce zorganizować relację ze spa [instastory] xddddd Ohhhh god 

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22 godziny temu, pejkugrej napisał:

nie uważacie, że mało filmów daje nasza vlogerka?

Bardzo mało, jak na to, że jej praca to yt...

 

17 godzin temu, Oglądaczka napisał:

Ale wiecie, w sumie komentarze sa, ze monotonia, ale sprzatala, byl ofc relaks, ale bylo tez gotowanie, podwojna randka, wyjscie na plaze, sklep, impreza, paczki, planowanie, studia, komentarz nt biezacych wydarzen. Co ma tak rozrywkowego robic, zeby nie obrywac ciagle, ze monotonia ? I ile z nas w chwili obecnej prowadzi fascynujace zycie w ktorym dzieje sie duzo wiecej ?xd

W moim nie dzieje się dużo więcej, czasem nawet mniej, ale ja tego nie pokazuję w necie XD Ale w sumie Ala to typ domatora, ona lubi siedzieć w domu, jedzenia za dużo pokazywać nie będzie bo będą pociski, że co ona je, bo przecież jak już schudła to tylko sałata i zero pizzy. W sumie nie wiem co ona by mogła pokazywać, inne vlogerki niewiele więcej pokazują przecież i też ludzie je oglądają.
W ogóle ja z Alą mam taką ciężką relację, bo oglądam ją od lat, kiedyś wywaliłam z subów, bo była masakra, potem znowu wrzuciłam w suby chyba przy tej sytuacji, jak zostali bez mieszkania i musieli szukać innego, wtedy się coś działo. No i po powrocie w tym roku do pewnego momentu bylo fajnie, a teraz znowu to samo xd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, AnnaMaj napisał:

Ona ma insta?

nie znam influencerki bez insta XD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

w filmiku z plażą widać że Alka i Kuba mają takie sam buty.coś mi to przypomina xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, gummybear napisał:

Bardzo mało, jak na to, że jej praca to yt...

 

W moim nie dzieje się dużo więcej, czasem nawet mniej, ale ja tego nie pokazuję w necie XD Ale w sumie Ala to typ domatora, ona lubi siedzieć w domu, jedzenia za dużo pokazywać nie będzie bo będą pociski, że co ona je, bo przecież jak już schudła to tylko sałata i zero pizzy. W sumie nie wiem co ona by mogła pokazywać, inne vlogerki niewiele więcej pokazują przecież i też ludzie je oglądają.
W ogóle ja z Alą mam taką ciężką relację, bo oglądam ją od lat, kiedyś wywaliłam z subów, bo była masakra, potem znowu wrzuciłam w suby chyba przy tej sytuacji, jak zostali bez mieszkania i musieli szukać innego, wtedy się coś działo. No i po powrocie w tym roku do pewnego momentu bylo fajnie, a teraz znowu to samo xd

Ogólnie to jej repertuar jest dość okrojony - cały czas tylko vlogi, raz na jakiś czas clean with me i koniec. Moim zdaniem wypaliła się, a że YouTube to łatwa kasa, to nagrywa monotonne vlogi, bo jest to tylko chodzejie więcznie z kamerą. Ale dla Alicji i jej koleżanek, to praca, która wymaga nie wiadomo jakiego nakładu pracy i czasu. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, BBB napisał:

Ogólnie to jej repertuar jest dość okrojony - cały czas tylko vlogi, raz na jakiś czas clean with me i koniec. Moim zdaniem wypaliła się, a że YouTube to łatwa kasa, to nagrywa monotonne vlogi, bo jest to tylko chodzejie więcznie z kamerą. Ale dla Alicji i jej koleżanek, to praca, która wymaga nie wiadomo jakiego nakładu pracy i czasu. 

Problem polega na tym, że ona chce działać w imię zasady wilk syty i owca cała. Chce prowadzić normalne życie, ale "nagrywanie to jej pasja" i przy tym dodatkowo zarobi praktycznie niewiele robiąc. Jej najwyraźniej odpowiada taki stan rzeczy, inni youtuberzy biją się o zasięgi, walczą o widza nagrywając durne filmiki, marudzą, że yt im ucina zasięgi, a u Ali nic...nagrywa dalej to samo, zasięgi, jakie miała takie ma dalej, co gwarantuje jej taki sam zysk. Wydaje mi się, że jak już urodzi dziecko to zniknie z yt raz na zawsze, bo nie wiem jak ona miałaby zaplanować w kalendarzu zajmowanie się dzieckiem.
Ja ją lubię oglądać głównie dlatego, że nie mam z tyłu głowy takich myśli, że robię zbyt mało, za mało intensywnie, że moje życie jest zupełnie normalne i nie muszę robić miliona rzeczy na raz, jak to niektórzy twórcy pokazują. Przy tym chcę też powiedzieć, że ona i jej życie też jest całkiem normalne, ale nie to widz chce oglądać. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, foxydoxy22 napisał:

Problem polega na tym, że ona chce działać w imię zasady wilk syty i owca cała. Chce prowadzić normalne życie, ale "nagrywanie to jej pasja" i przy tym dodatkowo zarobi praktycznie niewiele robiąc. Jej najwyraźniej odpowiada taki stan rzeczy, inni youtuberzy biją się o zasięgi, walczą o widza nagrywając durne filmiki, marudzą, że yt im ucina zasięgi, a u Ali nic...nagrywa dalej to samo, zasięgi, jakie miała takie ma dalej, co gwarantuje jej taki sam zysk. Wydaje mi się, że jak już urodzi dziecko to zniknie z yt raz na zawsze, bo nie wiem jak ona miałaby zaplanować w kalendarzu zajmowanie się dzieckiem.
Ja ją lubię oglądać głównie dlatego, że nie mam z tyłu głowy takich myśli, że robię zbyt mało, za mało intensywnie, że moje życie jest zupełnie normalne i nie muszę robić miliona rzeczy na raz, jak to niektórzy twórcy pokazują. Przy tym chcę też powiedzieć, że ona i jej życie też jest całkiem normalne, ale nie to widz chce oglądać. 

 

Pogrubione - oj nie, mylisz się XD Przecież dziecko to taka okazja na zgarnianie darmoszek i ona miałaby to przegapić 😜

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, foxydoxy22 napisał:

Problem polega na tym, że ona chce działać w imię zasady wilk syty i owca cała. Chce prowadzić normalne życie, ale "nagrywanie to jej pasja" i przy tym dodatkowo zarobi praktycznie niewiele robiąc. Jej najwyraźniej odpowiada taki stan rzeczy, inni youtuberzy biją się o zasięgi, walczą o widza nagrywając durne filmiki, marudzą, że yt im ucina zasięgi, a u Ali nic...nagrywa dalej to samo, zasięgi, jakie miała takie ma dalej, co gwarantuje jej taki sam zysk. Wydaje mi się, że jak już urodzi dziecko to zniknie z yt raz na zawsze, bo nie wiem jak ona miałaby zaplanować w kalendarzu zajmowanie się dzieckiem.
Ja ją lubię oglądać głównie dlatego, że nie mam z tyłu głowy takich myśli, że robię zbyt mało, za mało intensywnie, że moje życie jest zupełnie normalne i nie muszę robić miliona rzeczy na raz, jak to niektórzy twórcy pokazują. Przy tym chcę też powiedzieć, że ona i jej życie też jest całkiem normalne, ale nie to widz chce oglądać. 

Sorry, ale nagranie kilku scenek z całego dnia, potem wrzucenie tego do internetu nie nazwałabym pasja ani szczególnym nakładem pracy. 

Poza tym myślę, że ona sama lepiej by się czuła jakby faktycznie miała zajęcie - ona ostatnie lata sama się unieszczęśliwiaj od lat nic nie robiąc. Więcej energii miała wracając po 10 godzinach pracy, niż pijąc kilka kawek dziennie na kanapie. 

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a ja jej nie widzę jako matki. jako żony też jej nie widziałam i miałam rację, szybko się skończyło XD 

  • Like 1
  • Thanks 1
  • Haha 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, soso_ napisał:

a ja jej nie widzę jako matki. jako żony też jej nie widziałam i miałam rację, szybko się skończyło XD 

Ja tez jej kompletnie nie widzialam w tej roli, w ktora siebie probowala usilnie wsadzic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, gummybear napisał:

 

Pogrubione - oj nie, mylisz się XD Przecież dziecko to taka okazja na zgarnianie darmoszek i ona miałaby to przegapić 😜

No ja to wiem xD tylko z dzieckiem problem jest taki, że trzeba się nim zajmować 24/7, a to nie jest jak pójście na 10h do pracy, wrócisz i zrobisz swoje. Także albo zrezygnuje, albo będzie delegować komuś montowanie filmików. Tzn. tak mi się wydaje, nie mam dziecka, więc mogę się mylić 🙄 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, foxydoxy22 napisał:

No ja to wiem xD tylko z dzieckiem problem jest taki, że trzeba się nim zajmować 24/7, a to nie jest jak pójście na 10h do pracy, wrócisz i zrobisz swoje. Także albo zrezygnuje, albo będzie delegować komuś montowanie filmików. Tzn. tak mi się wydaje, nie mam dziecka, więc mogę się mylić 🙄 

No jak zlecić komuś montowanie, to o czym ona będzie mówiła w filmach, jak nie będzie mogła wspomnieć o montowaniu? XD Ale mam wrażenie, że przy dziecku zrobi się jeszcze bardziej rozlazła i bez życia.

 

1 godzinę temu, soso_ napisał:

a ja jej nie widzę jako matki. jako żony też jej nie widziałam i miałam rację, szybko się skończyło XD 

Ona i Emil, mimo że po te 26 lat to wyglądali i zachowywali się jak gimnazjaliści bawiący się w dom XD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, soso_ napisał:

a ja jej nie widzę jako matki. jako żony też jej nie widziałam i miałam rację, szybko się skończyło XD 

Nie tylko Ty 💙

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
49 minut temu, Zadra 2 napisał:

Nie tylko Ty 💙

Dla mnie to jest dziwne.Byli ze sobą długo,kilka lat mieszkali razem.I co się po ślubie niby zmieniło,że tak nagle prysło?Ala chciała dziecko i Esiu w długą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Kateczkaaa napisał:

Dla mnie to jest dziwne.Byli ze sobą długo,kilka lat mieszkali razem.I co się po ślubie niby zmieniło,że tak nagle prysło?Ala chciała dziecko i Esiu w długą?

Nie musialo sie nic zmieniac. Pewnie te uczucia duzo wczesniej wygasly tylko nie bylo jaj albo motywacji, zeby sie wymiksowac z tego zwiazku. Ludzie z roznych powodow  nie potrafia podjac decyzji o odejsciu. A jak sie pojawila inna i byl powod go jakos latwiej moglo byc odejsc. Trwajacych uczuc nowo poznana osoba nie zmieni. Jesli zainteresowal sie inna to musialo miec to glebsze i bardziej dlugofalowe podloze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No taa, jasne, 24/7 pewnie, polskie, dobre męczennictwo. Już nie przesadzajmy. Dzieci do pewnego wieku dużo śpią, a potem najchętniej mamusie oddają bomble na wychowanie do żłobków i szkół lub do rodziny. Bez madkowania proszę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Gnida napisał:

No taa, jasne, 24/7 pewnie, polskie, dobre męczennictwo. Już nie przesadzajmy. Dzieci do pewnego wieku dużo śpią, a potem najchętniej mamusie oddają bomble na wychowanie do żłobków i szkół lub do rodziny. Bez madkowania proszę. 

Wieku? Chyba miesiąca xd Nie chcę generalizować, bo dzieci są różne, ale nie bez powodu krąży zasada, że jak dziecko śpi to najlepiej jak ty też, albo nadrabiasz zaległości. A to jak "najchętniej" oddają, brzmi jak wrzucenie do szafy lalki, którą się znudziłaś. Żłobki kosztują, ludzie mają kredyty na dom/mieszkanie to i oddają, bo ktoś musi zarabiać, ale czy "najchętniej" to robią..wątpię. I owszem, do pewnego momentu to jest praca 24/7, nie żadne madkowania tylko taka nasza rola w społeczeństwie, a kto i jak chce ją odgrywać to jego sprawa. Tylko też nie kreuj tutaj postawy, że jak masz dosyć swojego bombelka to wystarczy go oddać teściowej, do żłobka, ewentualnie rzucić o próg drzwi. Ja rozumiem, że teraz tworzy się wizerunek matki businesswoman, która wcale nie musi się poświęcać w 100% wychowaniu dziecka, ale też nie popadajmy w drugą skrajność. 

A co do Ali to ona aktualnie dość mocno się odmładza towarzystwem, jeszcze rok temu z macierzyństwem byłoby jej do twarzy (gdyby tak wyciąć przy tym Esia, bo zaburzał obraz). Zresztą czas jeszcze na to ma, a kandydat na ewentualnego tatę jest jeszcze mocno niepewny xd

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak ktoś pracuje, studiuje i opiekuje się dziećmi, to mogę uznać, że może być zmęczony i faktycznie dużo pracuje, może nawet 24/7, chociaż to też przesada, natomiast jeśli mowa o paniach na wiecznym wychowawczym, niepracujących, często bez szkół, to b&ch please. Ludzie lubią sobie "dodać", ale nie popadajmy w paranoję. Mam w rodzinie osobę, która jednocześnie robi doktorat, pracuje i jeszcze wychowuje dziecko, ona może być zmęczona i można o niej powiedzieć, że ma dużo na głowie, jeżeli ktoś ma tylko dziecko, to sorry, ale nie i nie przesadzajmy. 

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Gnida napisał:

Jak ktoś pracuje, studiuje i opiekuje się dziećmi, to mogę uznać, że może być zmęczony i faktycznie dużo pracuje, może nawet 24/7, chociaż to też przesada, natomiast jeśli mowa o paniach na wiecznym wychowawczym, niepracujących, często bez szkół, to b&ch please. Ludzie lubią sobie "dodać", ale nie popadajmy w paranoję. Mam w rodzinie osobę, która jednocześnie robi doktorat, pracuje i jeszcze wychowuje dziecko, ona może być zmęczona i można o niej powiedzieć, że ma dużo na głowie, jeżeli ktoś ma tylko dziecko, to sorry, ale nie i nie przesadzajmy. 

Oczywiście nie masz dzieci? 🙂

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Gnida napisał:

Jak ktoś pracuje, studiuje i opiekuje się dziećmi, to mogę uznać, że może być zmęczony i faktycznie dużo pracuje, może nawet 24/7, chociaż to też przesada, natomiast jeśli mowa o paniach na wiecznym wychowawczym, niepracujących, często bez szkół, to b&ch please. Ludzie lubią sobie "dodać", ale nie popadajmy w paranoję. Mam w rodzinie osobę, która jednocześnie robi doktorat, pracuje i jeszcze wychowuje dziecko, ona może być zmęczona i można o niej powiedzieć, że ma dużo na głowie, jeżeli ktoś ma tylko dziecko, to sorry, ale nie i nie przesadzajmy. 

Kim ty jesteś żeby decydować czy ktoś może być zmęczony? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Oho zlot zmęczonych zarobionych madek, fajnie. Taka właśnie wygląda robota 24/7, na forum zawsze jest czas. Ja kończę dyskusję, dla mnie ktoś, kto ma na głowie tylko dzieci nie może gadać o robocie non stop, co zatem mają powiedzieć osoby pracujące i uczące się jednocześnie. Dla mnie to jest użalanie się nad sobą, nic więcej. I ja się nad sobą nie użalam jbc. 

  • Thanks 2
  • Haha 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×