Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Polecane posty

Myślicie pewnie, że pokój był pusty.

A tam trzy krzesła z mocnym oparciem.

Tam lampa dobra przeciw ciemności.

Biurko, na biurku portfel, gazety.

Budda niefrasobliwy, Jezus frasobliwy.

Siedem słoni na szczęście, a w szufladzie notes.

Myślicie, że tam naszych adresów nie było?

 

Brakło, myślicie, książek, obrazów i płyt?

A tam pocieszająca trąbka w czarnych rękach.

Saskia z serdecznym kwiatkiem.

Rado iskra bogów.

Odys na półce w życiodajnym śnie

po trudach pieśni piątej.

Moraliści,

nazwiska wypisane złotymi zgłoskami

na pięknie grabowanych grzbietach.

Politycy tuż obok trzymali się prosto.

 

I nie bez wyjścia, chociażby przez dzrwi,

nie bez widoków, chociażby przez okno,

wydawał sie ten pokój.

Okulary do spoglądania w dal leżały na parapecie.

Brzęczała jedna mucha, czyli żyła jeszcze.

 

Myślicie, że przynajmniej list wyjaśniał coś.

A jeżeli wam powiem, że listu nie było-

i tylu nas- przyjaciół, a wszyscy się pomieścili

W pustej kopercie opartej o szklankę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co się dzieje? Terapia nie pomaga?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, Poetka napisał:

Co się dzieje? Terapia nie pomaga?

Terapia nie pomaga, bo na nią nie chodzę. Zwiałam. Boję się ludzi,unikam ich ,irytują mnie. Zażywam lek i to musi wystarczyć.

Problemem jest to,że od paru lat, po powrocie ze studiów znów mieszkam z matką i czuje się jak małe dzidzi. Mamy za bliski kontakt. To jest straszne,nie chce tego. Spłacam kredyt, jeszcze przez parę lat i nie mogę sobie pozwolić na nic niezależnego jak chodzi o mieszkanie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Dziewczynka z zapałkami napisał:

Terapia nie pomaga, bo na nią nie chodzę. Zwiałam. Boję się ludzi,unikam ich ,irytują mnie. Zażywam lek i to musi wystarczyć.

Problemem jest to,że od paru lat, po powrocie ze studiów znów mieszkam z matką i czuje się jak małe dzidzi. Mamy za bliski kontakt. To jest straszne,nie chce tego. Spłacam kredyt, jeszcze przez parę lat i nie mogę sobie pozwolić na nic niezależnego jak chodzi o mieszkanie. 

Czemu uciekłas? Czego sie balas?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Poetka napisał:

Czemu uciekłas? Czego sie balas?

Bałam się ciszy i zaczynalam słowotokować. Odpowiadać byle co na pytania, na które nie umiałam odpowiedzieć. Czy to trauma szkolna nadal mnie trzyma ,żeby tak lać wodę na terapii jak na j polskim? A swoją drogą szkoła to była wielka trauma. Chyba mam zespół Aspergera, zawsze byłam z boku, cicha..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Dziewczynka z zapałkami napisał:

Bałam się ciszy i zaczynalam słowotokować. Odpowiadać byle co na pytania, na które nie umiałam odpowiedzieć. Czy to trauma szkolna nadal mnie trzyma ,żeby tak lać wodę na terapii jak na j polskim? A swoją drogą szkoła to była wielka trauma. Chyba mam zespół Aspergera, zawsze byłam z boku, cicha..

to że jesteś cicha to nie oznacza że masz aspergera xD wiem że to teraz modne ale nie xD ja akurat jestem autystycznym zj3bem i mam to stwierdzone bo byłem kiedyś w poradniach za czasów szkolnych xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Dziewczynka z zapałkami napisał:

Bałam się ciszy i zaczynalam słowotokować. Odpowiadać byle co na pytania, na które nie umiałam odpowiedzieć. Czy to trauma szkolna nadal mnie trzyma ,żeby tak lać wodę na terapii jak na j polskim? A swoją drogą szkoła to była wielka trauma. Chyba mam zespół Aspergera, zawsze byłam z boku, cicha..

A bo w ciszy jak czlowiek siedzi z drugim czlowiekiem to docieraja do niego niekoniecznie przyjemne mysli. Byle nie byc ze soba przez chwile. To tez uciekanie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, evangelionXX00 napisał:

to że jesteś cicha to nie oznacza że masz aspergera xD wiem że to teraz modne ale nie xD ja akurat jestem autystycznym zj3bem i mam to stwierdzone bo byłem kiedyś w poradniach za czasów szkolnych xD

O, to przynajmniej wiesz. A mi się od lat wydaje, ale wszyscy mnie olewaja, mówiąc, że jestem poprostu introwertyczna, nieśmiała itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Dziewczynka z zapałkami napisał:

O, to przynajmniej wiesz. A mi się od lat wydaje, ale wszyscy mnie olewaja, mówiąc, że jestem poprostu introwertyczna, nieśmiała itp

bo musisz wiedzieć że normiki czyli osoby dynamiczne są okrutne dla takich jak ja czy ty i niestety tak jest było i zawsze będzie zawsze normiki będą traktować jak jakieś miernoty czy fajtłapy osoby które są z natury ciche i trochę wycofane w kontaktach społecznych 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Poetka napisał:

A bo w ciszy jak czlowiek siedzi z drugim czlowiekiem to docieraja do niego niekoniecznie przyjemne mysli. Byle nie byc ze soba przez chwile. To tez uciekanie. 

No,boję się,że cisza obnazy moja głupotę ,niewiedzę..poprostu. W ogóle nie umiem mówić szczerze z ludźmi...zmyślam odpowiedzi byle jak,byle przetrwać spotkania 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, evangelionXX00 napisał:

bo musisz wiedzieć że normiki czyli osoby dynamiczne są okrutne dla takich jak ja czy ty i niestety tak jest było i zawsze będzie zawsze normiki będą traktować jak jakieś miernoty czy fajtłapy osoby które są z natury ciche i trochę wycofane w kontaktach społecznych 

Tak, bo wszędzie i wciąż liczy się PRAWO DŻUNGLI

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Dziewczynka z zapałkami napisał:

Tak, bo wszędzie i wciąż liczy się PRAWO DŻUNGLI

no prostymi słowami można to i tak wytłumaczyć xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, kaspej ban napisał:

mam rozwiązanie na to, przestań myśleć

Masz rację. Myślenie u mnie niesie ze sobą oczekiwania od życia. Przypomnienie o nich..muszę zaakceptować to,co jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Dziewczynka z zapałkami napisał:

No,boję się,że cisza obnazy moja głupotę ,niewiedzę..poprostu. W ogóle nie umiem mówić szczerze z ludźmi...zmyślam odpowiedzi byle jak,byle przetrwać spotkania 

Szkoda, ze rzucilas terapie. Nad tym bys popracowala

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Dziewczynka z zapałkami napisał:

Mam zamiar wznowić. Jeśli humor się nie pogorszy i dotrę tam gdxie trzeba na terapię.. 

To pomaga

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Dziewczynka z zapałkami napisał:

Pojde na terapię znow ! Dzieki Wam . W najgorszych chwilach taka niby bzdurna kafeteria pomaga jednak

 

Poczujesz sie wtedy lepiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, kaspej ban napisał:

terapia nic nie da, to tylko płatni udawacze, tu potrzebna szczera przyjaźń i rozmowa o tym co cie nęka

Nie jest to udawane. Nikt nie powinien oczekiwać , że terapeuta to będzie  przyjaciel. Idę,płacę, rozmawiam i dostaje profesjonalne komentarze, pytania, spostrzeżenia i pomoc ,która kieruje mnie samą na najważniejsze dla mnie kwestie. Nie szukam tam relacji typu codziennego do herbatki. Ja o tym wiem. Gorzej jak by ktoś nie wiedział:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Dziewczynka z zapałkami napisał:

Nie jest to udawane. Nikt nie powinien oczekiwać , że terapeuta to będzie  przyjaciel. Idę,płacę, rozmawiam i dostaje profesjonalne komentarze, pytania, spostrzeżenia i pomoc ,która kieruje mnie samą na najważniejsze dla mnie kwestie. Nie szukam tam relacji typu codziennego do herbatki. Ja o tym wiem. Gorzej jak by ktoś nie wiedział:P

Dzielna dziewczyna. Trzymaj się ciepło dziewczynko z zapałkami. Jest miejsce dla ciebie na tym świecie.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, kaspej ban napisał:

terapia nic nie da, to tylko płatni udawacze, tu potrzebna szczera przyjaźń i rozmowa o tym co cie nęka

Może tam kogoś z podobnymi problemami znajdzie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Poetka napisał:

Dzielna dziewczyna. Trzymaj się ciepło dziewczynko z zapałkami. foJest miejsce dla ciebie na tym świecie.

Na forum dla każdego jest miejsce.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×