Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Polecane posty

Napisano (edytowany)

Co to stało się?? Czyżby zamiast placków w kształcie bałwanka, wjechał nasz temat na śniadanko siostly? 😪

Edytowano przez lukrecja24
  • Sad 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, lukrecja24 napisał:

Co to stało się?? Czyżby zamiast placków w kształcie bałwanka, wjechał nasz temat siostly? 😪

Głodek po lekkim obiadku w stęchlance i deserku z pulpetów w mące i śmietanie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

A byłam w trakcie nadrabiania i taki choooo. y w półgęsek strzelił 

Edytowano przez lukrecja24
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

21.1.2020 – Lucynka, rąbnęłaś się w dacie. Niewiele brakowało a wypiłabym niedzielne cappuccino do pustego ekranu.

X

Inspired by Kafeteria vol. 2: prasowanie gałganów na wyprzedaż instagramową, więcej kota. Lucynka kolejny przekaz podprogowy dla ciebie: tym razem nie próbuj prasować bezdotykowo, a kot niech coś powie do kamery, bo póki co jak dla mnie to może być wyjątkowo udana robota taksydermisty.  

X

Wyprawa specjalistów ds. social media do Stęchlanki. Gajusz poszedł karmić osiołka, a w tym czasie na stół Lucynki wjechało pół kaczki (dobrze, że nie gęsi, bo trzeba by było zrobić identyfikację zwłok), krem z pajęczyny (przepraszam, z dyni)  i kaszowiec. Lucyna stwierdza: „Wygląda zacnie, dobrze, że nie dali mi sztućców.” Lucynka, sztućców nie dali, ale na wynos zapakowali, także nie byłaś stratna.  

X

Zmiana lokalizacji: dom Danuty, która robi „konkurencję” Stęchlance przygotowując listopadową wieczerzę wigilijną na obiad. Lucyna, czasem się zastanawiam czy nie masz więcej żołądków niż włosów…   

X

Lucyna zakupiła mini Drejfusowi zmywalny lakier do paznokci w ulubionym kolorze Gajusza, tj. niebieskim. Lucynka, będzie to chyba pierwsza niebieska rzecz w kolekcji twojej córeczki. Nawet jej ulubione niebieskie kalosze są granatowe.

X

Lucyna prezentuje nowy zakup: sukmanę Gardenia w granacie i planuje dobrać do niej wiklinowy koszyk. Lucyna, załóż jeszcze te mokasyny, które kupiłaś ostatnio i możesz iść zbierać w kościele na tacę.

X

Lucyna prosi by zostawiać życzenia imieninowe dla Janusza. Janusz, mam dla ciebie piosenkę z przesłaniem motywacyjnym:

It's my life
It's now or never
I ain't gonna live forever
I just want to live while I'm alive

🎂

 

 

  • Thanks 7
  • Haha 26

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie rozpraszajmy dzisiaj mistrza emkowej wyprzedaży bo może coś sobie upolujemy. A tak skisnke ze zlosci na kafe i nici z wyprzedazy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ja w trakcie pisania posta.

Ale że "nie zmienicie nas", więęęęc....

A pisałam o tym, że Dre - owszem, czasami włączał się do nagrywania, ale zwróćcie uwagę, że naiwnie próbował nadać tym vlogom jakąś wartość. A to trochę wikipedii, a to sposób wiązania woreczków, przepisy kulinarne, jakieś zwiedzanie, próbował też "kadrów artystycznych", przyczepiał aparat do wózka w sklepie, nagrywał Luśkę zza jakichś roślin czy coś. To jego "pokaż widzom", to próbowa uczynienia z tego czegoś pożytecznego, a nie tylko sprzedawania prywatności. Tam gdzie szło: jedziemy tu, jedziemy tam, badanie z dwóch dziurek, kupiłam to, kupiłam tamto - to już był wielokrotnie zażenowany. A kiedy urodziło się dziecko, to bez pytania Luśki o zgodę wyciągał aparat z wózka i już.

Wyobrażam sobie taką sytuację: Nie nagrywaj dziecka. A ja chcę nagrywać. Ale ja wolę, żebyś nie nagrywała. Ale to też moje dziecko i ja chcę ngrywać.

No i weź się dogadaj z takim tępym zwojem, do którego nie dochodzą żadne argumenty? Matka rzondzi dzieckiem, którego jest właścicielką, ojciec jest nieistotny decyzyjnie, tak jak nieistotny decyzyjnie był i jest Ja nóż. Smutna prawda.

Na naszych oczach ten związek sypał się w proch i widziałyśmy to wszystkie, poza samą zainteresowaną, która zapatrzona w czubek własnego nosa, przegapiła wszystkie możliwe sygnały i możliwości poprawienia sytuacji.

Gdyby po urodzeniu dziecka, zakończyła swoją działalność na YT - śmiem twierdzić, że być może do dzisiaj byliby parą. Brak szacunku do partnera, to gwóźdź do trumny każdego związku, zwłaszcza dla faceta konserwatywnego, jakim był Dre.

  • Like 6
  • Thanks 4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Karol Krawczyk reaktywacja napisał:

Zmiana lokalizacji: dom Danuty, która robi „konkurencję” Stęchlance przygotowując listopadową wieczerzę wigilijną na obiad. Lucyna, czasem się zastanawiam czy nie masz więcej żołądków niż włosów…   

X

Widzę, że czeka mnie niedziela na leżąco.  🤣

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Za dużo prawdy siostry. Przegielysmy i czyjeś ego nie wytrzymało 😆😊 ale Gęś już nadrobiła wraz z Karolem ❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A co te tytuły vlogow takie smutne? Kiedyś wielkimi literami pisała dziś malutkie i znowu te trzy kropeczki na końcu... Tyle że czasem clickbaitem nadrobi 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Nie byli by parą . Oni zostali parą po dwóch kreskach . I to nie na długo. 

Podejrzewam,  że ona wiedziała od początku , ze to palcem na wodzie pisane stąd opóźnienie w ogłoszeniu ciąży -jej scenariusz obejmował zaręczyny przed radosną nowiną - złudzenia to jej drugie imię,  jego pomoc ciężarnej.

Możliwe że  próbował ewakuować się już w ciąży stąd szpital w Olsztynie ( cudownym trafem znalazła się w takim by w razie jakby on się nie zdecydował to ma inną obstawę).

Przyznała , że kilkukrotnie próbowała ratować ich relację a jakie ona ma sposoby to można się tylko domyślać.

Edytowano przez Bonetka
  • Like 3
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Jaki pojazd po para-bara - widziałyście?

"Widziałam gdzieś na pintereście taki przepis, żeby kawałki chałki moczyć w jajku z cynamonem i kardamonem i smażyć jak grzanki francuskie".

Na pintereście - czyli IN JOR FEJS DOMI I ALF, nie oglądałam waszego przepisu o tostach z chałki z cynamonem!

 

To taka egoistka, że głowa mała.

Edytowano przez Pucle
  • Thanks 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Pucle napisał:

Jaki pojazd po para-bara - widziałyście?

"Widziałam gdzieś na pintereście taki przepis, żeby kawałki chałki moczyć w jajku z cynamonem i kardamonem i smażyć jak grzanki francuskie".

Na pintereście - czyli IN JOR FEJS DOMI I ALF, nie oglądałam waszego przepisu o tostach z chałki z cynamonem!

To taka egoistka, że głowa mała.

A może znowu problemy z pamięcią...😳 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, CoJestPipol2 napisał:

A może znowu problemy z pamięcią...😳 

Możliw.

Cukier ogłupia, zamula i przyspiesza starzenie się komórek mózgowych - to akurat naukowy fakt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, Karol Krawczyk reaktywacja napisał:

21.1.2020 – Lucynka, rąbnęłaś się w dacie. Niewiele brakowało a wypiłabym niedzielne cappuccino do pustego ekranu.

X

Inspired by Kafeteria vol. 2: prasowanie gałganów na wyprzedaż instagramową, więcej kota. Lucynka kolejny przekaz podprogowy dla ciebie: tym razem nie próbuj prasować bezdotykowo, a kot niech coś powie do kamery, bo póki co jak dla mnie to może być wyjątkowo udana robota taksydermisty.  

X

Wyprawa specjalistów ds. social media do Stęchlanki. Gajusz poszedł karmić osiołka, a w tym czasie na stół Lucynki wjechało pół kaczki (dobrze, że nie gęsi, bo trzeba by było zrobić identyfikację zwłok), krem z pajęczyny (przepraszam, z dyni)  i kaszowiec. Lucyna stwierdza: „Wygląda zacnie, dobrze, że nie dali mi sztućców.” Lucynka, sztućców nie dali, ale na wynos zapakowali, także nie byłaś stratna.  

X

Zmiana lokalizacji: dom Danuty, która robi „konkurencję” Stęchlance przygotowując listopadową wieczerzę wigilijną na obiad. Lucyna, czasem się zastanawiam czy nie masz więcej żołądków niż włosów…   

X

Lucyna zakupiła mini Drejfusowi zmywalny lakier do paznokci w ulubionym kolorze Gajusza, tj. niebieskim. Lucynka, będzie to chyba pierwsza niebieska rzecz w kolekcji twojej córeczki. Nawet jej ulubione niebieskie kalosze są granatowe.

X

Lucyna prezentuje nowy zakup: sukmanę Gardenia w granacie i planuje dobrać do niej wiklinowy koszyk. Lucyna, załóż jeszcze te mokasyny, które kupiłaś ostatnio i możesz iść zbierać w kościele na tacę.

X

Lucyna prosi by zostawiać życzenia imieninowe dla Janusza. Janusz, mam dla ciebie piosenkę z przesłaniem motywacyjnym:

It's my life
It's now or never
I ain't gonna live forever
I just want to live while I'm alive

🎂

 

 

Karolek nie wiem, co bierzesz ale wyślij mi troche 😂 

 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Im więcej się jej przyglądam, tym bardziej jestem przekonana, że ona specjalnie w tę ciąże zaszła, serio. Co w tej głowie siedzi? Aż boję się dowiedzieć. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Poważnie ta torba musi latać po mieście w poszukiwaniu ciastowych ulepków dla ojca? Taka zabiegana królewna, że nie może ukręcić niechemicznego, domowego placka 😐 dzizaaas

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Pucle napisał:

Możliw.

Cukier ogłupia, zamula i przyspiesza starzenie się komórek mózgowych - to akurat naukowy fakt.

Zgadza się. Plus tv i czytanie głównie kici koci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, lukrecja24 napisał:

Poważnie ta torba musi latać po mieście w poszukiwaniu ciastowych ulepków dla ojca? Taka zabiegana królewna, że nie może ukręcić niechemicznego, domowego placka 😐 dzizaaas

Mogła w stechlance  kupić... tak poleca przecież...

Ale może za drogo , a na wynos tylko jeden kawałek  spakowali... ten ze  sesji 🤣

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
12 minut temu, YoutubowaBalbi napisał:

Mogła w stechlance  kupić... tak poleca przecież...

Ale może za drogo , a na wynos tylko jeden kawałek  spakowali... ten ze  sesji 🤣

ona tylko darmoszki ze stęchlanki.  milionerka ze swoich nie płaci...

Edytowano przez Bonetka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przy niedzieli odpaliłam sobie jeszcze raz Niespodziankę dla Pana Młodego 😁 No kisnę nieustannie.

Wijące się matrony jak kebab na rurce 🍗 

  • Haha 7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wańka tak pięknie tańczyła dla gorszego ziecia. A strach pomyśleć co by odstawiła dla wojaka. Może kankana prosto z Moulin Rouge i z szpagatem na koniec 😂🤭

  • Like 1
  • Haha 14

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Znowu przekaz dla Kafe, że jednak nie jest obrażona na sreteri. Choć z drugiej strony żadnych podziękowań dla swojej idolki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Morning Sisters & czirs porannoł kawkoł ☕

Jakoże Hany w pracy, nadrobiłam moje guilty pleasure i uwaga uwaga- sugerowanie się Kafe vol 753686 - Rałra się żegna i kończy vloga, bo domowe spa i może pomaluje sobie paznokcie! 

A propo jeszcze Sreteri, to czasem mi się zdarzy gdzieś polecieć (nie jest to glam podróż Warsem, smuteczek ale cóż) i zauważyłam, że jeden ze sklepów bezcłowych ma identyczny znaczek firmowy jak Sreteri. Oczywiście bezcłowy był pierwszy na rynku. 🤓

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Powiem wam, że mi się niektóre kiecki sreteri podobają np. ta gardenia różowa w kwiatki. Ale i tak nigdy nic tam nie kupię bo nie wspieram zniewolenia kobiet przez mężczyzn tak jak barolina. Tak kupując w innych firmach nie znam poglądów ich właścicieli, ale w tym przypadku akurat krowa barolina się ze swoimi nie kryje a mnie jej poglądy brzydzą. Cenię sobie niezalezność, pracuję w typowo męskim zawodzie i dziwnie bym się czuła siedząc w pracy w kiecce od osoby z takimi poglądami. 

  • Like 6
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, Johan Wallin napisał:

Znowu przekaz dla Kafe, że jednak nie jest obrażona na sreteri. Choć z drugiej strony żadnych podziękowań dla swojej idolki?

A za co miała dziękować? Miała hajs ze swoich wyprzedaży to kupiła kiecę na wyprzedaży sraterie... 

To czysty biznes bo na wiosnę sprzeda u siebie drożej niż teraz kupiła... w l się na na bank nie zmieści...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, lukrecja24 napisał:

Wijące się matrony jak kebab na rurce 🍗 

 

43 minuty temu, Jurantowa napisał:

Może kankana prosto z Moulin Rouge i z szpagatem na koniec 😂🤭

Laski, nie mogę z Was 😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Pucle napisał:

A ja w trakcie pisania posta.

Ale że "nie zmienicie nas", więęęęc....

A pisałam o tym, że Dre - owszem, czasami włączał się do nagrywania, ale zwróćcie uwagę, że naiwnie próbował nadać tym vlogom jakąś wartość. A to trochę wikipedii, a to sposób wiązania woreczków, przepisy kulinarne, jakieś zwiedzanie, próbował też "kadrów artystycznych", przyczepiał aparat do wózka w sklepie, nagrywał Luśkę zza jakichś roślin czy coś. To jego "pokaż widzom", to próbowa uczynienia z tego czegoś pożytecznego, a nie tylko sprzedawania prywatności. Tam gdzie szło: jedziemy tu, jedziemy tam, badanie z dwóch dziurek, kupiłam to, kupiłam tamto - to już był wielokrotnie zażenowany. A kiedy urodziło się dziecko, to bez pytania Luśki o zgodę wyciągał aparat z wózka i już.

Wyobrażam sobie taką sytuację: Nie nagrywaj dziecka. A ja chcę nagrywać. Ale ja wolę, żebyś nie nagrywała. Ale to też moje dziecko i ja chcę ngrywać.

No i weź się dogadaj z takim tępym zwojem, do którego nie dochodzą żadne argumenty? Matka rzondzi dzieckiem, którego jest właścicielką, ojciec jest nieistotny decyzyjnie, tak jak nieistotny decyzyjnie był i jest Ja nóż. Smutna prawda.

Na naszych oczach ten związek sypał się w proch i widziałyśmy to wszystkie, poza samą zainteresowaną, która zapatrzona w czubek własnego nosa, przegapiła wszystkie możliwe sygnały i możliwości poprawienia sytuacji.

Gdyby po urodzeniu dziecka, zakończyła swoją działalność na YT - śmiem twierdzić, że być może do dzisiaj byliby parą. Brak szacunku do partnera, to gwóźdź do trumny każdego związku, zwłaszcza dla faceta konserwatywnego, jakim był Dre.

Ale masz świadomość, że to tylko twoja wyobraźnia? Czy odleciałaś już tak bardzo, że własne wizje i urojenia uważasz za prawdę? Swoją drogą, to naprawdę przezabawne, co ty sobie musisz wyobrażać i uważać za rzeczywistość. Kobieta w tym wieku i fantazjowanie na temat jutuberki... 😂😂😂😂😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, lukrecja24 napisał:

Poważnie ta torba musi latać po mieście w poszukiwaniu ciastowych ulepków dla ojca? Taka zabiegana królewna, że nie może ukręcić niechemicznego, domowego placka 😐 dzizaaas

Zarobiona kobieta jest, praca 7/24. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×