Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość_

dlaczego ono sobie przypomina

Polecane posty

21 minut temu, Kusza Myślivski napisał:

Między myciem zębów a snem, chciałam sobie zabłysnąć zgrabną ripostą, ale awatar Magdy,

avatar jest dość ciemny i tak na prawdę nawet trudno mi zobaczyć jego szczegóły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Kusza Myślivski napisał:

Okazało się, że jestem niewinna. To nie ja otrułam ostatniego męża. Otruł się sam. Zjadając gazpacho z cyjankiem, zupełnie jak dwóch poprzednich. 

A widzisz! Świetnie lawirowałem między Twoimi daniami. Ciągłe skupienie na Twoim ciele w końcu przyniosło efekty. Wciąż żyję😠

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, ddt60 napisał:

avatar jest dość ciemny i tak na prawdę nawet trudno mi zobaczyć jego szczegóły

Czasem lepiej nie wnikać w szczegóły. Pewnie masz astygmatyzm? Nosisz okulary? To bywa seksowne. 😉 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, MaestroSyntetyczny napisał:

A widzisz! Świetnie lawirowałem między Twoimi daniami. Ciągłe skupienie na Twoim ciele w końcu przyniosło efekty. Wciąż żyję😠

Tak? Co to za życie, kiedy nigdy nie skonsumowało się porządnego gazpacho z moich drobnych dłoni?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Kusza Myślivski napisał:

Czasem lepiej nie wnikać w szczegóły. Pewnie masz astygmatyzm? Nosisz okulary? To bywa seksowne. 😉 

mam wyjątkowo dobry wzrok, nie noszę okularów ale akurat  szczegóły tego awatara mi umykają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Kusza Myślivski napisał:

Tak? Co to za życie, kiedy nigdy nie skonsumowało się porządnego gazpacho z moich drobnych dłoni?

Teraz zapewne marzłbym dobry metr pod ziemią😠

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Łakomstwo jest dokładnie tym samym. 

Przeczytałam ostatnio jakąś denną kwazipsychologiczną książkę, bardzo namiętnie promowaną przez NYT. Jasno z niej wynika, że jestem socjopatką. Niby o tym wiedziałam, ale nikt wcześniej nie mówił mi o tym wprost. Mam nadzieję, że mimo wszystko mnie kochasz. Dobranoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, MaestroSyntetyczny napisał:

Teraz zapewne marzłbym dobry metr pod ziemią😠

Tragizujesz. Stałbyś w urnie na pianinie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, ddt60 napisał:

mam wyjątkowo dobry wzrok, nie noszę okularów ale akurat  szczegóły tego awatara mi umykają

Też w sumie mam całkiem niezły, ale lepszy w okularach. No i wyglądam bardziej ponętnie. Zupełnie jak nauczycielka, która po godzinach, daje korepetycje z niemieckiego. 😉 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Kusza Myślivski napisał:

Łakomstwo jest dokładnie tym samym. 

Przeczytałam ostatnio jakąś denną kwazipsychologiczną książkę, bardzo namiętnie promowaną przez NYT. Jasno z niej wynika, że jestem socjopatką. Niby o tym wiedziałam, ale nikt wcześniej nie mówił mi o tym wprost. Mam nadzieję, że mimo wszystko mnie kochasz. Dobranoc.

Taaaa...nigdy nie biorę do ręki encyklopedii zdrowia. Obojętnie na której nie otworzyłbym stronie, objawy pasują do mnie jak ulał😠

Jeszcze raz dobranoc. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Kusza Myślivski napisał:

Też w sumie mam całkiem niezły, ale lepszy w okularach. No i wyglądam bardziej ponętnie. Zupełnie jak nauczycielka, która po godzinach, daje korepetycje z niemieckiego. 😉 

Zerówki na nosie. Pod bluzką brak biustonosza. Mini bez majtek. Dwie stówy za lekcję. Przerabiałem to już. A Niemiec i tak nie zrozumiał mojego dzień dobry. 

  • Haha 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Kusza Myślivski napisał:

Też w sumie mam całkiem niezły, ale lepszy w okularach. No i wyglądam bardziej ponętnie. Zupełnie jak nauczycielka, która po godzinach, daje korepetycje z niemieckiego. 😉 

czemu z niemieckiego ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, ddt60 napisał:

czemu z niemieckiego ?

Bo po francusku każdy chce. A niemiecki to język miłości. Trochę innej. Pejcz, kajdanki, czarna lateksowa pilotka, kumasz? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
7 minut temu, MaestroSyntetyczny napisał:

Taaaa...nigdy nie biorę do ręki encyklopedii zdrowia. Obojętnie na której nie otworzyłbym stronie, objawy pasują do mnie jak ulał😠

Jeszcze raz dobranoc. 

To była beletrystyka z nutką naukowego bełkotu. Bełkot miał być niby objawieniem, którego doznała autorka. Zostawmy to, bo mam po tej książce kaca moralnego, gorszego niż po kankanie tańczonym na stole, w którym prowadzącym był bimber.

Edytowano przez Kusza Myślivski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Kusza Myślivski napisał:

Bo niemiecki to niezwykle brutalny i szorstki język.

zwłaszcza z francuskim "r"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Kusza Myślivski napisał:

To była beletrystyka z nutką naukowego bełkotu. Bełkot miał być niby objawieniem, którego doznała autorka. Zostawmy to, bo mam po tej książce kaca moralnego, gorszego niż po kankanie tańczonym na stole, w którym prowadzącym był bimber.

Pamiętam! Pamiętam nawet, co prawda jak przez mgłę, moment jak spadłaś z tego stołu. I Twoje przepełnione miłością słowa do mnie: Maestro, Ty złamany kut/...ie! Dlaczego mnie nie chwyciłeś w locie?! 😎

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, MaestroSyntetyczny napisał:

Zerówki na nosie. Pod bluzką brak biustonosza. Mini bez majtek. Dwie stówy za lekcję. Przerabiałem to już. A Niemiec i tak nie zrozumiał mojego dzień dobry. 

Zapomniałam Ci powiedzieć, że hande hoch to tak naprawdę, naprawdę, znaczy po niemiecku "dziękuję" a nie "dzień dobry".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Kusza Myślivski napisał:

Zapomniałam Ci powiedzieć, że hande hoch to tak naprawdę, naprawdę, znaczy po niemiecku "dziękuję" a nie "dzień dobry".

To teraz w gratisie było czy dostanę kolejny rachunek do zapłacenia? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, MaestroSyntetyczny napisał:

To teraz w gratisie było czy dostanę kolejny rachunek do zapłacenia? 

Mam sporo wydatków ostatnio, więc może być oczywiście w gratisie, jeśli wyrzuty sumienia Cię nie zeżrą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, ddt60 napisał:

zwłaszcza z francuskim "r"

Francuski jest ładny, śpiewny, melodyjny, miękki, kojący. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Kusza Myślivski napisał:

Mam sporo wydatków ostatnio, więc może być oczywiście w gratisie, jeśli wyrzuty sumienia Cię nie zeżrą.

Jak będziesz brała prysznic to gwizdnij. Plecy Ci umyję. Ja i wyrzuty sumienia? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Kusza Myślivski napisał:

Francuski jest ładny, śpiewny, melodyjny, miękki, kojący. 

ale r ma podobne. Widać, że jednym języku to r może współgrać z miękkością i śpiewnością a w innych nadawać szorstkości i lęku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, MaestroSyntetyczny napisał:

I giętki😎

Fajny jest po landrynach. Mocno uwydatnia kubki smakowe. Jest trochę francuski a trochę niemiecki, giętki i szorstki jednocześnie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
2 minuty temu, Kusza Myślivski napisał:

Fajny jest po landrynach. Mocno uwydatnia kubki smakowe. Jest trochę francuski a trochę niemiecki, giętki i szorstki jednocześnie. 

Ale landryny muszą być cytrusowe, malinowe nie nadają się. Wtedy człowiek sam wygląda po nich jak wymemłana landryna. 

Edytowano przez MaestroSyntetyczny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Formidable, formidable
Tu étais formidable, j'étais fort minable
Nous étions formidables
Formidable
Tu étais formidable, j'étais fort minable
Nous étions formidables

Dobranoc. 😉 

Edytowano przez Kusza Myślivski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×