Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
X.Y.Z.

Do niewierzących w pandemię

Polecane posty

Czy wierzycie w obozy koncentracyjne z czasów drugiej wojny światowej?

Czy wierzycie, że to co świeci w dzień to słońce, a nie gigantyczna żarówka zainstalowana przez CIA i/lub KGB?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kilka faktów wartych przypomnienia:

- Do dziś nikt nie wpisał cov*d na listę chorób zakaźnych.

- Nikt nie ogłosił stanu nadzwyczajnego.

- Nikt nie opublikował ustawy nakazującej zakrywać twarz.

- Cov*d nie jest nawet w pierwszej trójce przyczyn zgonów w Polsce i na świecie.

- Nikt nie poszedł za kratki za wydanie milionów ZŁ na nieważne karty wyborcze.

- Nikt nie poszedł za kratki za wydanie milionów ZŁ na wadliwy sprzęt medyczny.

- Definicja pandemii została zmieniona w 2009r. tak aby nie brać pod uwagę liczby zgonów.

- Na cov*d umarło mniej niż ćwierć procenta populacji ludzkiej.

- Testy PCR nie nadają się do diagnostyki i nie określają stanu zdrowia pacjenta.

  • Like 1
  • Thanks 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A mi robili test i wyszło, że mam srowid a przecież czułam się super. Nie podoba mi się to. Czy istnieje bezobjawowa grypa/ciąża/euforia/cokolwiek ? Nie. Czy ktokolwiek przejmuje się bezobjawowa ciążą albo grypą ? Nie. 

  • Like 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gdyby ktoś w 2019 roku powiedział Ci, że do roku ludzie będą bać się oddychać w towarzystwie, że będą zamykani ludzie na calym świecie w aresztach domowych nazywanych kwarantanną nie dałbyś mu wiary. Gdyby ktoś powiedział Ci, że zgromadzenia powyżej 3 osób będą karane mandatami, a firmy będą zamykane na jedno słowo władz, a setki milionów ludzi na całym świecie straci przez to pracę nie dałbyś wiary. Gdyby ten sam człowiek powiedział Ci, że nie będziesz mógł wejść do lasu i będziesz uziemiony jeśli nie będziesz zaszczepiony i nie wyjdziesz na koncert czy na stadion ukochanej drużyny nie dałbyś wiary. Powiedziałby Ci też, że rodziny będą rozdzielane, protesty zakazane, wakacje odwołane, cmentarze zamknięte stwierdziłbyś, że to wariat i fan teorii spiskowych. Gdyby Ci powiedział, że w ciągu pół roku dla ludzi stanie się to normalne i ludzie w olbrzymiej większości poddadzą się temu ponownie, a politycy wprost będą mówić o Nowym Porządku Świata byś go wyśmiał. Dziś śmiejesz się z antyszczepionkowcow, z czipów, z opowieści o globalnym rządzie niewyobrażalnie chorych ludzi. Wkrótce przestaniesz się śmiać..

  • Like 2
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W dodatku po stwierdzoiu srowida kazano mi iść oczywiście na kwarantannę i ani razu nie dostałam wskazówek lekarza jak mam postępować, nie pytał mnie jak się czuje ani nic- A skoro jest to nowy wirus w świecie, to powinni się interesować choćby w celach badawczych! Mieli mnie gdzieś. Lekarz kompletna wy/je/bka. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
33 minuty temu, X.Y.Z. napisał:

Czy wierzycie w obozy koncentracyjne z czasów drugiej wojny światowej?

Czy wierzycie, że to co świeci w dzień to słońce, a nie gigantyczna żarówka zainstalowana przez CIA i/lub KGB?

Spokojnie kolego, każdy przez to przejdzie. Jedni umrą drudzy wyzdrowieją.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
40 minut temu, Dziewczynka z zapałkami napisał:

W dodatku po stwierdzoiu srowida kazano mi iść oczywiście na kwarantannę i ani razu nie dostałam wskazówek lekarza jak mam postępować, nie pytał mnie jak się czuje ani nic- A skoro jest to nowy wirus w świecie, to powinni się interesować choćby w celach badawczych! Mieli mnie gdzieś. Lekarz kompletna wy/je/bka. 

Bo wiedzą jak jest, ten i inne koronawirusy istnieją od lat 50tych i w ok.20% przypadkow są odpowiedzialne za grypę (bo grypę wywołują różne wirusy, w tym nieraz koronawirusy). To, jak reagujemy na wirusy zalezy od naszego układu odpornościowego, jak.mamy słabą odporność (np. Przez choroby przewlekle ktore mamy) to możemy ciężko przechorowac, znaleźć sie w szpitalu, czasem nie przeżyć ALE tak było zawsze! Wirusy były, sa i będą dlatego tak ważne jest wzmacnianie odporności przez dietę pełną witamin (szczególnie witamine C) i aktywność fizyczna oraz w miarę możliwości unikanie stresu. O tym jakoś sie nie mówi na wielka skale a to kluczowe. A co powoduje stres? Strach wzmaga stres, a media (tvPIS) straszą ,,pandemia" w każdych wiadomościach. Nie ma pandemii a wirus jest i zostanie juz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Malutka92 napisał:

Kilka faktów wartych przypomnienia:

- Do dziś nikt nie wpisał cov*d na listę chorób zakaźnych.

- Nikt nie ogłosił stanu nadzwyczajnego.

- Nikt nie opublikował ustawy nakazującej zakrywać twarz.

- Cov*d nie jest nawet w pierwszej trójce przyczyn zgonów w Polsce i na świecie.

- Nikt nie poszedł za kratki za wydanie milionów ZŁ na nieważne karty wyborcze.

- Nikt nie poszedł za kratki za wydanie milionów ZŁ na wadliwy sprzęt medyczny.

- Definicja pandemii została zmieniona w 2009r. tak aby nie brać pod uwagę liczby zgonów.

- Na cov*d umarło mniej niż ćwierć procenta populacji ludzkiej.

- Testy PCR nie nadają się do diagnostyki i nie określają stanu zdrowia pacjenta.

Ale ludzie umierają, np. taki Boczek z Kiepskich, który mimo cukrzycy i otyłości mógłby jeszcze pożyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Dawny fetyszysta napisał:

Ale ludzie umierają, np. taki Boczek z Kiepskich, który mimo cukrzycy i otyłości mógłby jeszcze pożyć.

Tak było od zawsze. Wirusy mogą wykończyć osobę ze słabą odpornoscia lub nie dawać żadnych objawów osobom z mocna odpornością (a tych jest raczej większość), wtedy jest sie ZDROWYM NOSICIELEM koronawirusa(nie chorym bezobjawowo!). W wyniku zachorowania na grypę ludzie ze słabą odpornością umierali, nawet w setkach tysiecy rocznie tylko o tym sie nie trabilo w mediach wiec malo to pewnie zdawał sobie z tego sprawę, a teraz jest popaganda strachu. Rządowi zależy bys sie bał i wykonywał ich rozkazy, a wolność zabierają Ci nimi (obostrzeniami) krok po kroku. Masz być zniewolony w imię Twojego ,,bezpieczeństwa". Manipulacja.

Edytowano przez Malutka92

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
43 minuty temu, Malutka92 napisał:

Tak było od zawsze. Wirusy mogą wykończyć osobę ze słabą odpornoscia lub nie dawać żadnych objawów osobom z mocna odpornością (a tych jest raczej większość), wtedy jest sie ZDROWYM NOSICIELEM koronawirusa(nie chorym bezobjawowo!). W wyniku zachorowania na grypę ludzie ze słabą odpornością umierali, nawet w setkach tysiecy rocznie tylko o tym sie nie trabilo w mediach wiec malo to pewnie zdawał sobie z tego sprawę, a teraz jest popaganda strachu. Rządowi zależy bys sie bał i wykonywał ich rozkazy, a wolność zabierają Ci nimi (obostrzeniami) krok po kroku. Masz być zniewolony w imię Twojego ,,bezpieczeństwa". Manipulacja.

Tylko walcząc z epidemią można wielu ludziom przedłużyć życie. To nie jest wartość sama w sobie? Ważniejsze jest żeby jakaś pannica mogła skąpo odziana tańczyć na dyskotece i lizać się z przypadkowymi facetami na parkiecie? Ja sam znam osoby, które teraz z powodu pandemii straciły bliskich i często nie byli to starzy ludzie.

A wielu tzw. bezobjawowych ma jednak zmiany w płucach, więc nie wiem czy zawsze można mówić o zdrowym nosicielu.

  • Like 2
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
58 minut temu, Dawny fetyszysta napisał:

Tylko walcząc z epidemią można wielu ludziom przedłużyć życie. To nie jest wartość sama w sobie? Ważniejsze jest żeby jakaś pannica mogła skąpo odziana tańczyć na dyskotece i lizać się z przypadkowymi facetami na parkiecie? Ja sam znam osoby, które teraz z powodu pandemii straciły bliskich i często nie byli to starzy ludzie.

A wielu tzw. bezobjawowych ma jednak zmiany w płucach, więc nie wiem czy zawsze można mówić o zdrowym nosicielu.

Zmiany w płucach sa tymczasowe, po kilku miesiacach ustają, gdzieś czytalam o tym artykuł i mogę Ci wyslac o ile w ogóle przeczytasz, bo jeśli jesteś wystraszonym covidianem to nawet nie przeczytasz, na bank 😂. A Twoje osobiste wycieczki mam gdzieś, nie robi to na mnie wrażenia 😂. Nie ma żadnej pandemii! Gdzie ta pandemia ?? Gdybyś nigdy z TV sie nie dowiedział o pandemii to byś jej wokół nie zauważył. Pandemii to by była gdyby np. Co trzecia osoba chorowała. Mam tony artykułów które to potwierdzają ale nie wiem czy dotarloby to do Ciebie 🤦. I jaka teraz niby jest walka z zaraza? Przez maseczki które nie chronią przed wirusem a wręcz szkodzą bo osiada na nich mnóstwo bakterii które wdychamy? I szkodliwy dwutlenek węgla? Można sie nabawic grzybicy płuc od tego. Trwa depopulacja która widać po obecnej ,,służbie zdrowia"- ludzie nie maja normalnego dostepu do lekarzy, odwołane są operacje, zabiegi ,,bo covid"! Ludzie przewlekle chorzy umierają w domach lub w karetkach! To skandal co sie dzieje. Jeśli tego nie widzisz jesteś i.d.IO.ta!  

Edytowano przez Malutka92
  • Thanks 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, Malutka92 napisał:

Zmiany w płucach sa tymczasowe, po kilku miesiacach ustają, gdzieś czytalam o tym artykuł i mogę Ci wyslac o ile w ogóle przeczytasz, bo jeśli jesteś wystraszonym covidianem to nawet nie przeczytasz, na bank 😂. A Twoje osobiste wycieczki mam gdzieś, nie robi to na mnie wrażenia 😂. Nie ma żadnej pandemii! Gdzie ta pandemia ?? Gdybyś nigdy z TV sie nie dowiedział o pandemii to byś jej wokół nie zauważył. Pandemii to by była gdyby np. Co trzecia osoba chorowała. Mam tony artykułów które to potwierdzają ale nie wiem czy dotarloby to do Ciebie 🤦. I jaka teraz niby jest walka z zaraza? Przez maseczki które nie chronią przed wirusem a wręcz szkodzą bo osiada na nich mnóstwo bakterii które wdychamy? I szkodliwy dwutlenek węgla? Można sie nabawic grzybicy płuc od tego. Trwa depopulacja która widać po obecnej ,,służbie zdrowia"- ludzie nie maja normalnego dostepu do lekarzy, odwołane są operacje, zabiegi ,,bo covid"! Ludzie przewlekle chorzy umierają w domach lub w karetkach! To skandal co sie dzieje. Jeśli tego nie widzisz jesteś i.d.IO.ta!  

To nie była osobista wycieczka w stosunku do Ciebie, bo Cię nie znam. Umiera naprogrogramowa liczba ludzi, a egoiści myślą tylko o imprezowaniu i tupią nogą, że sobie nie polecą na narty do Włoch lub nie pojdą na dyskotekę łapać panien za cycki. Jeśli uwagę o pannicy odebrałaś jako przytyk w swoją stronę, to źle zrozumiałaś.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Dawny fetyszysta napisał:

To nie była osobista wycieczka w stosunku do Ciebie, bo Cię nie znam. Umiera naprogrogramowa liczba ludzi, a egoiści myślą tylko o imprezowaniu i tupią nogą, że sobie nie polecą na narty do Włoch lub nie pojdą na dyskotekę łapać panien za cycki. Jeśli uwagę o pannicy odebrałaś jako przytyk w swoją stronę, to źle zrozumiałaś.

Umiera mnóstwo.ludzi głównie przez brak dostępu do lekarzy! 

  • Like 1
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Dawny fetyszysta napisał:

Ale ludzie umierają, np. taki Boczek z Kiepskich, który mimo cukrzycy i otyłości mógłby jeszcze pożyć.

Niekoniecznie. Na zawał mógłby zejść.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Dawny fetyszysta napisał:

Tylko walcząc z epidemią można wielu ludziom przedłużyć życie. To nie jest wartość sama w sobie? Ważniejsze jest żeby jakaś pannica mogła skąpo odziana tańczyć na dyskotece i lizać się z przypadkowymi facetami na parkiecie? Ja sam znam osoby, które teraz z powodu pandemii straciły bliskich i często nie byli to starzy ludzie.

A wielu tzw. bezobjawowych ma jednak zmiany w płucach, więc nie wiem czy zawsze można mówić o zdrowym nosicielu.

Nie zapominaj o tym, że wirusa ,,zawdzięczamy" korporacjom biotechnologicznym. To nie jest taki sobie zwykły wirus.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, pari napisał:

Niekoniecznie. Na zawał mógłby zejść.

Tak, ale może za 10 lat. W każdym razie covid skrócił mu życie. Jego żona została wdową, a córka półsierotą. Ważniejsze jest ból dupy jakiejś Karyny, bo nie może tańczyć przy disco polo w bluzce z gołym brzuchem i dekoltem do pasa oraz zrobić komuś loda w kiblu? Nie popieram maseczek na ulicach, ale to taki problem założyć na chwilę w sklepie na czas zakupów czystą maskę? Skoro można komuś uratować życie, to chyba jest to wartość sama w sobie? Czy trzeba być takim egoistą, dla którego od życia seniorów i osób chorych ważniejsze jest ciągłe imprezowanie w dużym gronie?

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Dawny fetyszysta napisał:

Tak, ale może za 10 lat. W każdym razie covid skrócił mu życie. Jego żona została wdową, a córka półsierotą. Ważniejsze jest ból dupy jakiejś Karyny, bo nie może tańczyć przy disco polo w bluzce z gołym brzuchem i dekoltem do pasa oraz zrobić komuś loda w kiblu? Nie popieram maseczek na ulicach, ale to taki problem założyć na chwilę w sklepie na czas zakupów czystą maskę? Skoro można komuś uratować życie, to chyba jest to wartość sama w sobie? Czy trzeba być takim egoistą, dla którego od życia seniorów i osób chorych ważniejsze jest ciągłe imprezowanie w dużym gronie?

Popieram 👏 

Ludzie, którzy zmarli na covid mogliby jeszcze pożyć. Może miesiąc, może 5 lat a może lat 15. Tego nikt się już nie dowie. W każdym razie powyżej ktoś pisał, ze pandemia byłaby wtedy czy wtedy... Sorry, ale gdyby nie było ograniczeń to nie 1/3 by już chorowała tylko 1/2!!!! A szpitali tak zapchanych przy grypie nie widziałam. A rząd i tv mam głęboko w doopie, tak samo jak tych wszystkich anty. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Dawny fetyszysta napisał:

Tak, ale może za 10 lat. W każdym razie covid skrócił mu życie. Jego żona została wdową, a córka półsierotą. Ważniejsze jest ból dupy jakiejś Karyny, bo nie może tańczyć przy disco polo w bluzce z gołym brzuchem i dekoltem do pasa oraz zrobić komuś loda w kiblu? Nie popieram maseczek na ulicach, ale to taki problem założyć na chwilę w sklepie na czas zakupów czystą maskę? Skoro można komuś uratować życie, to chyba jest to wartość sama w sobie? Czy trzeba być takim egoistą, dla którego od życia seniorów i osób chorych ważniejsze jest ciągłe imprezowanie w dużym gronie?

To o czym piszesz to jest najmniejszy problem ( imprezy w klubie - można się bez tego obejść). Największym problemem według mnie jest podtrzymywanie covidowej histerii. Na całe szczęście, tv można wyłączyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Malutka92 napisał:

Zmiany w płucach sa tymczasowe, po kilku miesiacach ustają, gdzieś czytalam o tym artykuł i mogę Ci wyslac o ile w ogóle przeczytasz, bo jeśli jesteś wystraszonym covidianem to nawet nie przeczytasz, na bank 😂. A Twoje osobiste wycieczki mam gdzieś, nie robi to na mnie wrażenia 😂. Nie ma żadnej pandemii! Gdzie ta pandemia ?? Gdybyś nigdy z TV sie nie dowiedział o pandemii to byś jej wokół nie zauważył. Pandemii to by była gdyby np. Co trzecia osoba chorowała. Mam tony artykułów które to potwierdzają ale nie wiem czy dotarloby to do Ciebie 🤦. I jaka teraz niby jest walka z zaraza? Przez maseczki które nie chronią przed wirusem a wręcz szkodzą bo osiada na nich mnóstwo bakterii które wdychamy? I szkodliwy dwutlenek węgla? Można sie nabawic grzybicy płuc od tego. Trwa depopulacja która widać po obecnej ,,służbie zdrowia"- ludzie nie maja normalnego dostepu do lekarzy, odwołane są operacje, zabiegi ,,bo covid"! Ludzie przewlekle chorzy umierają w domach lub w karetkach! To skandal co sie dzieje. Jeśli tego nie widzisz jesteś i.d.IO.ta!  

Mój znajomy, który jest lekarzem, twierdzi, że to kompletna bzdura, iż przy prawidłowym używaniu maseczki można się nabawić jakiejkolwiek grzybicy.

Edytowano przez agent of Asgard

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wszystko rząd robi dla pieniędzy. Żyjemy w świecie,w którym większość ludzi będzie materialistami i egoistami. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, agent of Asgard napisał:

Mój znajomy, który jest lekarzem, twierdzi, że to kompletna bzdura, iż przy prawidłowym używaniu maseczki można się nabawić jakiejkolwiek grzybicy.

Prawidłowe uzywanie to pół godziny , potem następna maseczka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, pari napisał:

Prawidłowe uzywanie to pół godziny , potem następna maseczka

Możesz używać ją przez godzinę. Ja tak robię. Serio to jakiś problem, zmienić maseczkę co godzinę, a wieczorem wszystkie zdezynfekować albo wsadzić na chwilę do piekarnika?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Haha boze. Ja mogę nosić cały dzień i mam głęboko w dupje co jaki ekspert sądzi na ten temat. Operacji na otwartym mózgu nikomu nie robie żebym się srac musiała. Zacznijcie używać mózgów. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, pari napisał:

To o czym piszesz to jest najmniejszy problem ( imprezy w klubie - można się bez tego obejść). Największym problemem według mnie jest podtrzymywanie covidowej histerii. Na całe szczęście, tv można wyłączyć

Niektórzy uważają, że brak hucznego imprezowania to odbieranie im wolności i zmuszanie do poświęcania się dla "staruchów", a oni nie zamierzają w żaden sposób żadnych staruchów chronić, bo mają ich w doopie. Z kolei inni twierdzą, że nakręcanie "paniki" szkodzi biznesowi, bo ludzie zaczynają mniej wychodzić z domu i kiszą pieniądze zamiast je wydawać, niezależnie od obostrzeń.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Katarinalol napisał:

Wszystko rząd robi dla pieniędzy. Żyjemy w świecie,w którym większość ludzi będzie materialistami i egoistami. 

I to jest przykre.

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, agent of Asgard napisał:

Możesz używać ją przez godzinę. Ja tak robię. Serio to jakiś problem, zmienić maseczkę co godzinę, a wieczorem wszystkie zdezynfekować albo wsadzić na chwilę do piekarnika?

Nie jest problemem tak zrobić. Maseczki, które używam ja ( z bawełny pościelowej), traktuję jako placebo. Najszybciej to chyba przeprasować taka maskę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Dawny fetyszysta napisał:

Niektórzy uważają, że brak hucznego imprezowania to odbieranie im wolności i zmuszanie do poświęcania się dla "staruchów", a oni nie zamierzają w żaden sposób żadnych staruchów chronić, bo mają ich w doopie. Z kolei inni twierdzą, że nakręcanie "paniki" szkodzi biznesowi, bo ludzie zaczynają mniej wychodzić z domu i kiszą pieniądze zamiast je wydawać, niezależnie od obostrzeń.

Żeby żyć trzeba pracować. Jak nie ma pracy to nie ma pieniążków

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Dawny fetyszysta napisał:

Niektórzy uważają, że brak hucznego imprezowania to odbieranie im wolności i zmuszanie do poświęcania się dla "staruchów", a oni nie zamierzają w żaden sposób żadnych staruchów chronić, bo mają ich w doopie. Z kolei inni twierdzą, że nakręcanie "paniki" szkodzi biznesowi, bo ludzie zaczynają mniej wychodzić z domu i kiszą pieniądze zamiast je wydawać, niezależnie od obostrzeń.

W działaniach rządu brakuje zdrowego rozsądku, bo nie dziwię się, że ludzie nie chcą nosić maseczek wszędzie i non stop. Zamiast przypilnować, by w fabrykach były wydzielone stanowiska albo robione testy czy choć pomiar temperatury, by w komunikacji i w sklepie faktycznie ludzie mieli maseczki i był zachowany odstęp, każą ludziom zasłaniać usta na ulicach . Poza tym zero informacji jak dezynfekować maski, żeby ludzie nie chodzili non stop w starych i używanych i w jaki sposób podnieść odporność. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, pari napisał:

Nie jest problemem tak zrobić. Maseczki, które używam ja ( z bawełny pościelowej), traktuję jako placebo. Najszybciej to chyba przeprasować taka maskę

Jak jest trzywarstwowa z wkładanym filtrem to nie jest już placebo. Taką cieniutką mam na spacery na dworze. 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×