Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Katarinalol

Czy facet potrafi być wierny żonie?

Polecane posty

1 minutę temu, MlecznaCzekolada6 napisał:

Zgadza się, tak tez bywa. Dowodem na to są zdradzające baby jagi, którym ego rośnie wraz z każdym zrobionym lodem Chadom, którzy im na to pozwalają, a one myślą, że to dlatego, że się Chadowi spodobały 😄 Działa ta sama zasada niezrozumienia faktów: potem taka laska wraca po iluś latach do przeciętniaka, którego kiedyś zdradzała i porzuciła, bo właśnie miała się za super laskę, a życie zweryfikowało i musiała wybierać: albo samotność w oczekiwaniu na cud -czytaj Czada, który zechce coś więcej niż lodzika od niej albo powrót do gościa, który kiedyś jej pasował, ale przestał, bo za bardzo ją wyniósł na piedestał rpzez to że robiła mu lodziki i od tego jej odwaliło, pomyślała, że stać ją na więcej. I na koniec i tak ląduje z nim hahahahahah. 🤣 To się nazywa sukces zyciowy -wrócić do czegoś, co jest gówniane, ale się nie ma już wyboru 😛

 

Ma to, że trzeba znac swoje miejsce i nie mieć w związku z tym kompleksów, bo one sabotują relacje. Taki ktoś będzie ciągle czuł niedosyt, że bozia pokarała takim ryjem czy ciałem i będzie chciał sobie udowodnic coś.

 

Oczywiście, szansa musi byc najpierw. Tylko nie wolno odrazu mieć oczekiwan z kosmosu do kobiety, że np. skoro brzydka odrazu była gotowa na seks (wiadomo, bo dla brzydactwa prawie każdy jest od niej atrakcyjniejszy, więc jasne, że będzie chciała seksu) to i ładna będzie.

 

Nie. gorszym czyni zachowanie i przekonanie niezgodne ze stanem faktycznym, a następnie próba zemsty za ten fakt na kobiecie, że on nie ma wyboru przez swój wygląd i charakter nijaki.

 

Jeśli kobieta ma faceta "powyżej" swojego tzn. że on ją chce, nie musiał się niczym "zadowalać".  

Tobie chyba jakas szpetna baba odbiła faceta bo masz jakas obsesje na ich punkcie. A niech i obciagaja czadom i innym Rumunom. Co cię boli? Ze szpetna potrafi a ty nie? To się naucz i tez będziesz. Idjotka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, MlecznaCzekolada6 napisał:

Jeśli kobieta ma faceta "powyżej" swojego tzn. że on ją chce, nie musiał się niczym "zadowalać".  

Nie, po prostu rynek matrymonialny obecnie wygląda tak, że mężczyźni nie mają wyboru.

3 minuty temu, MlecznaCzekolada6 napisał:

Nie. gorszym czyni zachowanie i przekonanie niezgodne ze stanem faktycznym, a następnie próba zemsty za ten fakt na kobiecie, że on nie ma wyboru przez swój wygląd i charakter nijaki.

To jasne. Ale to, że przez wygląd nie ma się wyboru, to akurat fakt.

3 minuty temu, MlecznaCzekolada6 napisał:

Zgadza się, tak tez bywa. Dowodem na to są zdradzające baby jagi, którym ego rośnie wraz z każdym zrobionym lodem Chadom, którzy im na to pozwalają, a one myślą, że to dlatego, że się Chadowi spodobały 😄 Działa ta sama zasada niezrozumienia faktów: potem taka laska wraca po iluś latach do przeciętniaka, którego kiedyś zdradzała i porzuciła, bo właśnie miała się za super laskę, a życie zweryfikowało i musiała wybierać: albo samotność w oczekiwaniu na cud -czytaj Czada, który zechce coś więcej niż lodzika od niej albo powrót do gościa, który kiedyś jej pasował, ale przestał, bo za bardzo ją wyniósł na piedestał rpzez to że robiła mu lodziki i od tego jej odwaliło, pomyślała, że stać ją na więcej. I na koniec i tak ląduje z nim hahahahahah. 🤣 To się nazywa sukces zyciowy -wrócić do czegoś, co jest gówniane, ale się nie ma już wyboru 😛

Dokładnie tak.

3 minuty temu, MlecznaCzekolada6 napisał:

Taki ktoś będzie ciągle czuł niedosyt, że bozia pokarała takim ryjem czy ciałem i będzie chciał sobie udowodnic coś.

Nie sądzę.

4 minuty temu, MlecznaCzekolada6 napisał:

Oczywiście, szansa musi byc najpierw. Tylko nie wolno odrazu mieć oczekiwan z kosmosu do kobiety, że np. skoro brzydka odrazu była gotowa na seks (wiadomo, bo dla brzydactwa prawie każdy jest od niej atrakcyjniejszy, więc jasne, że będzie chciała seksu) to i ładna będzie.

To oczywiste.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, MlecznaCzekolada6 napisał:

BBBBrutal, sorry nie gadam z prymitywami 🙂 pa

To ty masz obsesje na punkcie cudzych nosów i brzydkich mord wiec kto tu jest prymitywem tani trolu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, MlecznaCzekolada6 napisał:

Bzdura. Mało jest ładnych kobiet na ulicach czy w necie? singielek.

Co z tego, że jest dużo ładnych i wolnych, skoro żadna nie jest zainteresowana?

Przed chwilą, MlecznaCzekolada6 napisał:

A jednak..

Co "a jednak"? To nie jest zależne od wyglądu ani tym bardziej od ZA.

1 minutę temu, MlecznaCzekolada6 napisał:

Powiedziałabym w drugą stronę: faceci szybko tracą zainteresowanie, bo maja ZA DUŻY wybór, nawet ci mega przeciętni, zwłaszcza od zdesperowanych kobiet, więc nie chcą się statkować.

Bzdura.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, MlecznaCzekolada6 napisał:

Masz te wszystkie cechy? Przykro mi 🙂

Chyba tobie jest przykro ze do brzydul przychodzą na opróżnianie jaj a ty mimi rzekomo ładnego ryja masz gowno. Takie życie. Ładna na pokaz ale to my brzydkie mamy uciechę z waszymi panami. Zycje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tu nie ma nic w zamian dzbanku. Dorośniesz zrozumiesz. Żegnam ozięble. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, MlecznaCzekolada6 napisał:

Wiesz, ja nie raz się spotykałam z sytuacja, gdzie facet twierdził, jaka to nie jestem super itp., po czym totalnie nie miał umiejętności, ani pomysłu (w sumie to jedno i to samo) żeby pociągnąć znajomośc ponad te słowa. 

I co z tego, że wtedy chciałabyś dac szansę znajomości, jak wiesz, że facet kompletnie nie potrafiłby cię uwieść z takim podejściem. POowiedzenie kobiecie, ze jest fajna nie załatwia sprawy! Trzeba robić wiele kroków aby relacji się rozwijała, a nie powiedzieć jej, że jest fajna i odrazu wyskakiwać z propozycją spotkania, kiedy ona nawet jeszcze nie jest zainteresowana. To takie podręcznikowe podstawy, a faceci potem siedza i płaczą, że "żadna ich nie chce", a większość własnie tak się zachowuje.. przedszkole.

No tylko że nie każdy potrafi flirtować, a jeśli jest ciągle odrzucany, to nie ma jak tej umiejętności nabyć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, MlecznaCzekolada6 napisał:

JA też nie umiem flirtować i też bywam/jestem "odrzucana" - tak interpretuje inicjalne zainteresowanie, z ktorego nic nie wynika potem i facet się nie stara. 

Facet się stara, ale niekoniecznie wie jak. Wam jest łatwiej, bo to nie wy przejmujecie inicjatywę. Jeżeli jesteście zainteresowane, to dajcie jakiś sygnał albo podpowiedzcie dyskretnie, co powinniśmy zrobić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zdrady są z różnych powodów ; rutyna,nuda,poznał kogoś,kobieta poświęca czas dzieciom czego on nie rozumie, brak czasu itp.

Facet i kobieta muszą siebie nawzajem kochać nigdy o sobie nie powinni zapominać. Wtedy zdrada nie będzie miała miejsca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, MlecznaCzekolada6 napisał:

Można podpowiadać dyskretnie i wprost, ale jeśli facet uważa że NAJPIERW ma dostać seks ( w ogóle jak to brzmi?) żeby w domyśle mu się chciało starać to jest dno.

To chyba oczywiste, ale nie wierzę, by takie sytuacje się zdarzały aż tak często...

2 godziny temu, MlecznaCzekolada6 napisał:

Kiedyś myślalam długo, że tylko uroda to silna karta przetargowa, że facet będzie czekał na seks tak długo jak sv kobiety, która mu się trafiła jest dużo wyższe od niego - i to prawda, to jest JEDYNY taki przypadek. W innych sytuacjach faceci nie są skorzy do tego, no chyba że już kochają. A mówimy o początkowym etapie znajomości.

Zależy od faceta. Mi nie zależy na seksie, więc mógłbym czekać.

2 godziny temu, MlecznaCzekolada6 napisał:

Po drugie - nie da się nauczyć kogoś bycia facetem..Tak samo jak facet chyba nie chciałby uczyć kobiety bycia kobietą, chciałbyś?

Bo można podpowiadac jak już się tworzy jakąs relację, ale jak facet poza hej, fajna jesteś nie ma kompletnie umiejętności postawienia kolejnego kroku? no to jest p.. nie facet i szkoda zachodu na takiego, bo nikt nie chce brac kota w worku i jeszcze inwestowac czas w tak niepewny "|interes"

Nie chodzi o uczenie kogoś bycia facetem. Ale jak ktoś był nieśmiały albo po prostu nie miał zbyt wiele styczności z kobietami, to nie musi umieć flirtować, naprawdę z tak błahego powodu odrzuciłabyś potencjalnie fajnego faceta? Tym bardziej że w sumie to nawet lepiej o nim świadczy, bo przynajmniej wiadomo, że nie jest podrywaczem i raczej będzie wierny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, MlecznaCzekolada6 napisał:

Poza tym, ja nie potrzebuję faceta, który będzie ze mną z wdzięczności, że mu pomogłam i "wzięłam w obroty". Wole takiego, który już wie czego chce i mnie świadomie WYBRAŁ, chce byc wyborem, ale nie jedynym, z braku innych opcji czy szans.

No ale skąd wiesz, że on nie wybrał cię świadomie? To, że nie potrafi podrywać, nie oznacza, że jego uczucia nie są szczere...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, MlecznaCzekolada6 napisał:

To typowe myślenie teoretyka, nie obraź się 😉

No cóż, nie mając powodzenia, nie mam innej opcji jak być teoretykiem 😉

5 minut temu, MlecznaCzekolada6 napisał:

Zwykle jest tak, że z nieśmiałego i niegramotnego faceta pod wpływem pomocy i "porad" staje się właśnie podrywacz, który "odbija sobie" że wcześniej mu nie szło.

Nie generalizuj. Nie każdy taki jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, MlecznaCzekolada6 napisał:

będzie ciekawy czy coś lepszego albo innego go nie czeka za rogiem. wiem to z pierwszej ręki, więcej w Matkę Teresę się nie zabawię, o co to to nie 🙂

Nie, ja bym nie był ciekawy. Jeśli pokochałbym jakąś kobietę, a ona odwzajemniłaby moje uczucia, to inne kobiety byłyby dla mnie niewidoczne 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, MlecznaCzekolada6 napisał:

Wybrał "świadomie", a potem się w ogole nie starał. Hmm, ciekawa teoria 😉

Starał, ale robił to źle, bo nie wiedział jak, więc w odczuciu kobiety mogło to wyglądać, jakby się nie starał...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, taki obraz wasz napisał:

Fuj, nie wiem, jak można zakochiwać się przez seks. Nigdy nie poszedłbym do łóżka z brzydactwem, choćby była najlepsza w łóżku... Uczucie jest najważniejsze, seksem nie da się tego nadrobić.

Tak , uczucie jest najważniejsze, dlatego król Polski Kazimierz IV Jagiellończyk, niewątpliwie bardzo kochał swoją żonę Elżunię Rakuszankę. Nie wiem czy była najlepsza w łóżku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, pari napisał:

Tak , uczucie jest najważniejsze, dlatego król Polski Kazimierz IV Jagiellończyk, niewątpliwie bardzo kochał swoją żonę Elżunię Rakuszankę. Nie wiem czy była najlepsza w łóżku.

Hmm, to były jednak inne czasy 🙂 wtedy nie było małżeństw z miłości, a jedynie z rozsądku 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rescalator555
22 minuty temu, taki obraz wasz napisał:

Hmm, to były jednak inne czasy 🙂 wtedy nie było małżeństw z miłości, a jexdynie z rozsądku 🙂

Dwóch moich kolegów ozenilo sie z dziewczynami, które poszły z nimi do łóżka na pierwszej randce (a właściwie randkach). Prawda, jedno małżeństwo rozpadło się po kilkunastu latach, ale drugie trwa do dziś. Tyle, że to były czasy swobody seksualnej a nie moheru i feminofaszyzmu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, taki obraz wasz napisał:

Hmm, to były jednak inne czasy 🙂 wtedy nie było małżeństw z miłości, a jedynie z rozsądku 🙂

No dobra z rozsądku, bo tak było właśnie planowane, ale Kazik wkrótce pokochał Elę, pomimo tego, że odstręczała ludzi swoim wyglądem😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Taki obraz wasz  - No dobra z rozsądku, bo tak było właśnie planowane, ale Kazik wkrótce pokochał Elżbietkę, pomimo tego, że odstręczała ludzi swoim wyglądem

Edytowano przez pari
sama nie wiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, MlecznaCzekolada6 napisał:

Na jedno wychodzi. Kobieta jest rozczarowana i niepsełniona, a on myśłi tylko o sowim niespełnieniu, bo nic z tym nie robi. Nie umie, czy nie wie -nieważne.

Ważny jest EFEKT, czy coś próbuje z tym robić. dobrymi chęciami to wiesz..można se je wsadzić, jak nic sie nie robi

No to właśnie próbuje, ale nie wie jak i potrzebuje pomocy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Podobno co drugi facet zdradza. Reszta nie ma okazji / możliwości 😉

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
37 minut temu, MlecznaCzekolada6 napisał:

Eh.. nie ma sensu ta rozmowa za bardzo, bo Ty jako teoretyk żyjesz w mylnym i idealistycznym przekonaniu, typowym dla teoretyków zresztą 😉, że kobiety marzą o niedoświadczonym gościu, którego będą prowadzić za rączką, uczyć bycia mężczyzną , a same zadowolą się byciem Mamą. No nie..to tak nie działa już Ci tłumaczyłam.

No ja wiem, że nie marzą. Ale też nie chodzi o to, by prowadzić za rączkę. Po prostu trochę z nami współpracujcie (jeśli też jesteście zainteresowane), a my w końcu się wyrobimy i zrobimy, co trzeba 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, MlecznaCzekolada6 napisał:

Ja się na tym przejechałam, więc trudno mi uwierzyć. Raczej moje doświadczenie było takie, że facet nie chciał słyszec o tym czego ja potrzeuje, tylko próbował wymusic na różne sposoby to czego on potrzebował, a ja miałam naiwnie uwierzyć, że "przyjdzie moja kolej" jak najpierw spełnię jego potrzeby.

Dla mnie potrzeby ukochanej kobiety są bardzo ważne.

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, pari napisał:

No dobra z rozsądku, bo tak było właśnie planowane, ale Kazik wkrótce pokochał Elę, pomimo tego, że odstręczała ludzi swoim wyglądem

No za bardzo nie miał wyjścia. W Indiach też małżeństwa są aranżowane i z czasem się ludzie zakochvją 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×