Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
downhill

czy można uznać ze jeśli kobieta strzela fochy to jej zależy?

Polecane posty

Wyprowadzają mnie z równowagi tylko rzeczy, które dotyczą mnie bezpośrednio.

W tym ujęciu: tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nic nie jest w stanie mnie wyprowadzić z równowagi. Chyba jestem martwa. 😑

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, TwojaMuuza napisał:

Zależy czy to fochy czy tak tobie sie tylko wydaje ze to moga byc fochy;)

mega wkuurw tak zwany 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jesli strzela fochy to znaczy, ze nie umie rozmawiac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, akimuszki napisał:

A na mnie Panienka Kicia się obraziła tylko nadal nie wiem o co..😾

Przeproś 😂

Im szybciej tym lepiej 😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak strzela fochy to jej nie zależy. I szuka robi taką sytuację żebyś sam odszedł. Ma innego już.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, KarolM89 napisał:

Jak strzela fochy to jej nie zależy. I szuka robi taką sytuację żebyś sam odszedł. Ma innego już.

Takie rzeczy też się zdarzają.. wina powinna być po prawidłowej stronie 😎

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Bela. napisał:

Przeproś 😂

Im szybciej tym lepiej 😂

Nadal po przeprosinach mnie ignoruje.

Jakieś inne pomysły co robić w takiej niejasnej sytuacji)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, akimuszki napisał:

Nadal po przeprosinach mnie ignoruje.

Jakieś inne pomysły co robić w takiej niejasnej sytuacji)?

Wyjaśnić, to jest najprostsze. Rozmowa to podstawa.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, akimuszki napisał:

Ja chcę do Kici a kicia ma na mnie focha😿

Miaucz jej do uszka, a nie na forum 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak kobieta strzela fochy od tak dla sportu, to albo jej przestało zależeć i chce byście powoli oddalili się od siebie - oczywiście z twojej winy 🙂 albo sprawdza jak bardzo uległy jesteś i jak bardzo można cię ustawić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Bolek napisał:

Jak kobieta strzela fochy od tak dla sportu, to albo jej przestało zależeć i chce byście powoli oddalili się od siebie - oczywiście z twojej winy 🙂 albo sprawdza jak bardzo uległy jesteś i jak bardzo można cię ustawić.

a jeśli ma powód? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, downhill napisał:

a jeśli ma powód? 

To ma powód i ma focha, normalne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Bolek napisał:

Jak kobieta strzela fochy od tak dla sportu, to albo jej przestało zależeć i chce byście powoli oddalili się od siebie - oczywiście z twojej winy 🙂 albo sprawdza jak bardzo uległy jesteś i jak bardzo można cię ustawić.

Boszee, co to za intrygi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, TwojaMuuza napisał:

Boszee, co to za intrygi?

Żadne intrygi, pomijając okres kobieta która strzela fochy od tak dla sportu to albo ma na celu to co pisze wyżej albo po prostu jest zjëbana i tak ma oryginalnie, czyli ciężko z nią coś na dłużej kombinować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeśli kobieta strzela fochy, to można uznać, że powinna popracować nad tą częścią swojego charakteru. Nie twierdzę, że wszystkie kulturowo złe cechy są zawsze niewłaściwe, bo czasami dobrze być złym  w pewnych okolicznościach, np. podczas samoobrony czy to przed fizycznym atakiem, czy to przed nazbyt gorliwymi urzędnikami z US. Jednak wydaje mi się, że strzelanie "focha" w relacji z drugą osobą, na której nam zależy, nie przynosi korzyści, a powoduje tylko straty. Strzelanie "focha", czyli reagowanie silnym gniewem i infantylne manifestowanie tego, nieumiejętność dojścia do stanu równowagi emocjonalnej, jest po prostu nie dorzecze w przypadku dorosłej już osoby. Kiedyś obcerowałem swoją kilkuletną siostrzenicę kiedy  się obraziła: krzyczała, nie dawała się uspokoić, nie dopuszczała do rozmowy, manifestowała swoje niezadowolenie. Robiła to tak, że założyła sobie ręce i odwracała się plecami do każdego, kto chciał jej z nią porozmawiać. Brzmi słabo? Można wybaczyć, jest to dziecko, które wymaga jeszcze wychowania. Naprawdę słabo jest wtedy, kiedy nikt tej reakcji z taką dziewczynką nie przepracował. Mija potem kolejne 17 lat (dziecko kilkuletnie, wiec  mowa o 20-latce) i mamy do czynienia z kobietą, potem kolejne kilka lat i jest to już panna, która mogłaby być materiałem na żonę. Tylko czy naprawdę mogłaby być? Czy w poważnych relacjach powinniśmy zachowywać się jak dzieci? Czy to powinno być akceptowalne? Ba chociaż tolerowane? Wydaje mi się, ze w interesie obu stron jest istotna umiejętność komunikacji, rozmawia o swoich obawach, planach i marzeniach, tak samo jak empatia, zrozumienie drugiej strony i dostosowania się do jej oczekiwań, jeśli nie koliduje to z niczym dla nas istotnym, a jak koliduje to umiejętność wypracowywania kompromisu. Bo inaczej będziemy strzelać tylko "focha" i tylko powodować stres i zbędny gniew u partnera a poza tym nie osiągając, bo cała energia poszła w kłótnie i "focha", zamiast w ustalenia zasad. Nawet jak coś się w takim stanie zakomunikuje to i tak ogrom energii, będzie się koncentrować złych emocji.

PS: Mówiąc o pójście na kompromis, mam na myśli rzeczy, w których się da, bo jeśli się nie da, są to dla nas rzeczy bardzo ważne, np. jedna osoba jest głęboko wojującym katolikiem, a druga jest aktywnym wojującym antyteistą bez szacunku do wierzących, to przy takim niedopasowaniu nawet nie powinno się wchodzić w taką relacje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, Bolek napisał:

Żadne intrygi, pomijając okres kobieta która strzela fochy od tak dla sportu to albo ma na celu to co pisze wyżej albo po prostu jest zjëbana i tak ma oryginalnie, czyli ciężko z nią coś na dłużej kombinować

Moze byc ze taka kobieta jest juz po tzw przejściach i od początku wpuszcza na luz;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, TwojaMuuza napisał:

Moze byc ze taka kobieta jest juz po tzw przejściach i od początku wpuszcza na luz;)

Chyba inaczej rozumiemy wpuszczanie na luz, dla mnie to nie przejmowanie się a nie foch. No ale ok jeśli jest "po przejściach" i wyniosła fochy z poprzednich związków można podciągnąć ja pod "zjëbãną" ale nie oryginalnie tylko przez kogoś, tak czy inaczej dlaczego ja mam cierpieć za jej poprzednie życie?  Najpierw niech dojdzie do równowagi zanim wkroczy w nowy związek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
38 minut temu, Bolek napisał:

Chyba inaczej rozumiemy wpuszczanie na luz, dla mnie to nie przejmowanie się a nie foch. No ale ok jeśli jest "po przejściach" i wyniosła fochy z poprzednich związków można podciągnąć ja pod "zjëbãną" ale nie oryginalnie tylko przez kogoś, tak czy inaczej dlaczego ja mam cierpieć za jej poprzednie życie?  Najpierw niech dojdzie do równowagi zanim wkroczy w nowy związek.

No racja z jednej strony 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kaspej napisałby Ci, że fochy oznaczają PMS, a nie że jej zależy😈

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Akurat miałby racje. Kto doszukuje się czegoś w fochach czy innych zachowaniach tego typu ten jest nienormalny. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×