Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Kulfon

Szkodliwe mity na temat milosci.

Polecane posty

Zwykle zaczerpniete z romansow i naszych wyobrazeniach o milosci, tak naprawde przynosza wiecej szkody niz pozytku. Oto moja lista, piszcie swoje.

1) Ktos naprawi mi zycie

2) Jesli mnie kocha to sie dla mnie zmieni

3) Istnieje moja druga polowka, z ktora wszystko bedzie latwe i piekne, a on/ona bedzie dokladnie taki/taka jak w moich marzeniach

4) On/ona zaspokoi wszystkie moje potrzeby emocjonalne, a ja jej/jego

5) Bedzie zgadywal/a moje mysli

6) Na milosc trzeba zasluzyc - zwykle wygladem lub dobrym sprawowaniem

  • Like 2
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Że sama zjawi się w naszym życiu, bez naszego aktywnego udziału.

Że będzie jak grom z jasnego nieba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość serniczek

Jak sie zakocham to rzuce palenie papierosow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z 6 bym się zgodziła po części - trzeba zasłużyć będąc wartym miłości. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Onkosfera napisał:

Że sama zjawi się w naszym życiu, bez naszego aktywnego udziału.

Że będzie jak grom z jasnego nieba

Czasem to sie zdarza. Często tak jest nawet. Jak się nie szuka a się znajduje. Bo takie tam podchody i umowa, bo jedno stare chce ślubu i dzieci, drugie też - to nie miłość. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, AntyBazyl napisał:

Z 6 bym się zgodziła po części - trzeba zasłużyć będąc wartym miłości. 

Mysle, ze raczej trzeba byc gotowym na milosc niz sobie na nia zasluzyc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, AntyBazyl napisał:

Czasem to sie zdarza. Często tak jest nawet. Jak się nie szuka a się znajduje. Bo takie tam podchody i umowa, bo jedno stare chce ślubu i dzieci, drugie też - to nie miłość. 

Tak, zdarza się, ale nie wszystkim (odpowiadam jak taki obraz wasz🤭) Gdyby wszyscy mieli czekać na takie trzaśnięcie w czerep, to niektórzy by się nie doczekali. Oczywiście najprzyjemniej jest gdy miłość przychodzi bez szukania, ale nie oszukujmy się: też nie każdy ma takie szczęście.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, Helenka Zy napisał:

Że wszystko wybaczy.

To jest ciekawe, że właśnie nie wszystko😏 Może to nie była miłość?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nawet jesli milosc przychodzi bez szukania to trzeba w koncu podjac jakies dzialania w tym kierunku, umowic sie, okazac zainteresowanie. Zreszta na poczatku to nie jest milosc tylko zauroczenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Onkosfera napisał:

To jest ciekawe, że właśnie nie wszystko😏 Może to nie była miłość?

Wrzuciłam do tego "wora" totalnie wszystko. Nie wyobrażam sobie np. wybaczania morderstwa w imię miłości. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, MaestroSyntetyczny napisał:

Są tylko żądze, które rządzą i wymiatają. Reszta to tylko fajne opakowanie. Czym tandetniejszy towar tym lepiej zapakowany. 

Wiec nie ma milosci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, MaestroSyntetyczny napisał:

Nie. Miłość to oczekiwania. 

Moim zdaniem milosc to pragnienie szczescia dla drugiej osoby i akceptowanie jej taka, jaka jest. Zreszta mozna kochac wiele osob, rodzine, bliskich, partnera.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, MaestroSyntetyczny napisał:

Nie. Miłość to oczekiwania. 

Smutne to, co piszesz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Kulfon napisał:

Moim zdaniem milosc to pragnienie szczescia dla drugiej osoby i akceptowanie jej taka, jaka jest. Zreszta mozna kochac wiele osob, rodzine, bliskich, partnera.

Teoretyzujemy czy piszemy jak jest? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, MaestroSyntetyczny napisał:

Teoretyzujemy czy piszemy jak jest? 

Ja pisze z wlasnego doswiadczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Kulfon napisał:

Ja pisze z wlasnego doswiadczenia.

Nie wydaje Ci się, że trochę spłycamy to uczucie, które tak trudno opisać? Nie uważasz, że wkraczamy w świat banału? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
31 minut temu, AntyBazyl napisał:

Czasem to sie zdarza. Często tak jest nawet. Jak się nie szuka a się znajduje. Bo takie tam podchody i umowa, bo jedno stare chce ślubu i dzieci, drugie też - to nie miłość. 

Piszesz o miłości, czy o zakochaniu? Bo to dwie różne sprawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, MaestroSyntetyczny napisał:

Nie wydaje Ci się, że trochę spłycamy to uczucie, które tak trudno opisać? Nie uważasz, że wkraczamy w świat banału? 

Z tego co czytam, wszyscy piszą o zauroczeniu, nie o miłości

Oczywiscie w domyśle jest, że ów etap wstępny sam z siebie w miłość się rozwinie, ale to tak nie działa w realu.

Edytowano przez Santee
  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, MaestroSyntetyczny napisał:

Nie wydaje Ci się, że trochę spłycamy to uczucie, które tak trudno opisać? Nie uważasz, że wkraczamy w świat banału? 

Byc moze, niemniej uwazam, ze milosc istnieje choc nie potrafie jej niebanalnie opisac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Kulfon napisał:

Moim zdaniem milosc to pragnienie szczescia dla drugiej osoby i akceptowanie jej taka, jaka jest.....

Wierzysz w to? Pragniesz szczęścia dla drugiej osoby, ale to szczęście ma konkretnie Twój wymiar, prawda? To Ty decydujesz czym jest owo szczęście. 

O akceptacji to my lepiej nie piszmy🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, MaestroSyntetyczny napisał:

Wierzysz w to? Pragniesz szczęścia dla drugiej osoby, ale to szczęście ma konkretnie Twój wymiar, prawda? To Ty decydujesz czym jest owo szczęście. 

O akceptacji to my lepiej nie piszmy🙂

Nie, chce by ta osoba byla szczesliwa. Nie mowie jej co ma robic by to szczescie osiagnac.

Dlaczego ja decyduje? Nie mam takiej mocy by decydowac o szczesciu innych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Kulfon napisał:

Byc moze, niemniej uwazam, ze milosc istnieje choc nie potrafie jej niebanalnie opisac.

A kto powiedział, że miłość nie istnieje? Miłość jest cholernie trudna nie tylko do opisania, ale i zaakceptowania. Mówię o trudnej miłości. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Kulfon napisał:

Nie, chce by ta osoba byla szczesliwa. Nie mowie jej co ma robic by to szczescie osiagnac.

Dlaczego ja decyduje? Nie mam takiej mocy by decydowac o szczesciu innych.

To dobrze, bo zahaczylibyśmy niechcący o zaborcze uczucia🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, MaestroSyntetyczny napisał:

A kto powiedział, że miłość nie istnieje? Miłość jest cholernie trudna nie tylko do opisania, ale i zaakceptowania. Mówię o trudnej miłości. 

Miłość nie jest trudna z natury.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, MaestroSyntetyczny napisał:

Nie. Miłość to oczekiwania. 

 

1 minutę temu, MaestroSyntetyczny napisał:

A kto powiedział, że miłość nie istnieje? Miłość jest cholernie trudna nie tylko do opisania, ale i zaakceptowania. Mówię o trudnej miłości. 

To istnieje czy nie? Bo oczekiwania, jak to nazywasz, to również w ramach definiowania jednak miłości, tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×