Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Bennie1

Pierwszy grudnia.

Polecane posty

U mnie rok zaczął się Covidem, który, mimo iż z początku był tylko tajemniczą chorobą, na którą chorowało jakieś 60 osób w odległej Azji (i nie miał wtedy jeszcze nazwy) zwrócił na siebie moją uwagę i bardzo mnie zaniepokoił. No i smutnym Sylwestrem u znajomych, którego miałem spędzić z kim innym oraz ekranizacją Wiedźmina na Netfliksie. 
Przez następne 2 miesiące dużo czytałem, biegałem i korespondowałem z przypadkowymi ludźmi. 
Następnie miałem kilka miesięcy potężnej weny, kiedy to przemeblowałem mieszkanie, dużo pisałem i rysowałem.
Później spotykałem się ze znajomymi, których poznałem przez Internet, zwiedziłem kawałek kraju. 
A jesienią trafiłem na Kafe.
Nie byłem na żadnych długich wakacjach.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To był najdziwniejszy rok jaki miałam ale nie był zły.  Poprzednie były dużo gorsze. Dzisiaj mój stary samochód poszedł na złom a ja jestem tylko trochę podbijana.  A mimo to mam wrażenie że nie chcą mnie widzieć ani tam na górze, u aniołków,  ani tam na dole, u stu diabłów. Dla mnie to kolejny rok, kiedy jestem zmuszona przesunąć swoje plany i marzenia na inny czas... Ten rok pokazał mi jak mało ważne są pieniądze  (które i tak warto mieć) a jak bardzo ważni są inni ludzie, których brak,  lub ograniczony kontakt, jest dla mnie bardzo dotkliwy, bardziej niż myślałam... 

Po raz kolejny sprawdza się powiedzenie : Chcesz rozśmieszyć boga? Opowiedź mu o swoich planach na przyszłość... 

I choć wiem, że jak się mocno uprę to mimo wszystko i na przekór losowi dopnę swego, ale mam wątpliwości czy powinnam 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Bennie1 napisał:

Zaraz koniec roku, czujecie ten schyłek? Macie wrażenie zmarnowanego czasu? Ja trochę tak, jakby 2020sty wcale się nie odbył. 

Z jednej strony racja z drugiej,pare rzeczy się nauczyłem 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Od lat nie robie podsumowań bo to mnie śmieszy i jest żałosne. Rok jak rok. Co roku to samo. Kolejny rok tez będzie za rok. No chyba ze zdechnę bo różnie bywa. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie to udany rok w porównaniu do poprzednich, ale jakichś fajerwerków wielkich to nie było. Oby następny nie był gorszy, a będę nawet zadowolony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, BrutalnaBoniBlu napisał:

Od lat nie robie podsumowań bo to mnie śmieszy i jest żałosne. Rok jak rok. Co roku to samo. Kolejny rok tez będzie za rok. No chyba ze zdechnę bo różnie bywa. 

Nie nie odejdziesz za TM . Tyle nagrzeszyłaś że musisz to odpokutować 😉

Rok był H/U/J/O/W/Y ale cieszę się że trafiłem na kafe. Boni jest , jaka jest ale wolę jej szczerość niż obłudę . 

Edytowano przez irukangi
literówka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, irukangi napisał:

Nie nie odejdziesz za TM . Tyle nagrzeszyłaś że musisz to odpokutować 😉

Rok był H/U/J/O/W/Y ale cieszę się że trafiłem na kafe. Boni jest , jaka jest ale wolę jej szczerość niż obłudę . 

Mówisz że się cieszysz że tu trafiłeś ? Ja w sumie też 🙂

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja na kafe polubilam pare osob, ale z drugiej strony kradnie mi to czas. Ale jakby mnie tu nie bylo to pewnie robilabym cos innego rownie bezproduktywnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Elciaa29 napisał:

Mówisz że się cieszysz że tu trafiłeś ? Ja w sumie też 🙂

A co ci dało to miejsce?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Niby normalny napisał:

A co ci dało to miejsce?

Zabicie czasu przede wszystkim ale nie tylko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Niby normalny napisał:

a co jeszcze ?

Książkę piszesz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, irukangi napisał:

Nie nie odejdziesz za TM . Tyle nagrzeszyłaś że musisz to odpokutować 😉

Rok był H/U/J/O/W/Y ale cieszę się że trafiłem na kafe. Boni jest , jaka jest ale wolę jej szczerość niż obłudę . 

Zajebiscie ze zawsze widzicie tutaj tylko moje grzechy a inni mogą pjerdolic gorsze zasrywac i trolowac stalkujac ale ja pokutę będę ponosić. Fajnie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Niby normalny napisał:

Tak 

Sorry ale niektóre informację muszę zachować dla siebie 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, BrutalnaBoniBlu napisał:

Zajebiscie ze zawsze widzicie tutaj tylko moje grzechy a inni mogą pjerdolic gorsze zasrywac i trolowac stalkujac ale ja pokutę będę ponosić. Fajnie. 

Boni ja Cię naprawdę lubię za szczerość i bezpośredniość😁

A z tą pokutą to był żart.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, KorpoSzynszyla napisał:

To był najdziwniejszy rok jaki miałam ale nie był zły.  Poprzednie były dużo gorsze. Dzisiaj mój stary samochód poszedł na złom a ja jestem tylko trochę podbijana.  A mimo to mam wrażenie że nie chcą mnie widzieć ani tam na górze, u aniołków,  ani tam na dole, u stu diabłów. Dla mnie to kolejny rok, kiedy jestem zmuszona przesunąć swoje plany i marzenia na inny czas... Ten rok pokazał mi jak mało ważne są pieniądze  (które i tak warto mieć) a jak bardzo ważni są inni ludzie, których brak,  lub ograniczony kontakt, jest dla mnie bardzo dotkliwy, bardziej niż myślałam... 

Po raz kolejny sprawdza się powiedzenie : Chcesz rozśmieszyć boga? Opowiedź mu o swoich planach na przyszłość... 

I choć wiem, że jak się mocno uprę to mimo wszystko i na przekór losowi dopnę swego, ale mam wątpliwości czy powinnam 

Nie mogę dać Ci już reakcji 😞 CZY TY MIAŁAŚ WYPADEK SAMOCHODOWY? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, irukangi napisał:

Boni ja Cię naprawdę lubię za szczerość i bezpośredniość😁

A z tą pokutą to był żart.

Wiem. Ułomna nie jestem ale mnie naszła taka myśl ze inni mogą prdolic to samo ale zawsze ja obrywam. Zycje 😚

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Bennie1 napisał:

Nie mogę dać Ci już reakcji 😞 CZY TY MIAŁAŚ WYPADEK SAMOCHODOWY? 

Pisała że miała .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale zimno się zrobiło ja pier’dole, myślałem, że nie wrócę do domu. 🥶

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, irukangi napisał:

Pisała że miała .

Musiałem to przegapić, dzisiaj?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, irukangi napisał:

Pisała że miała .

Nie było go wtedy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Bennie1 napisał:

Musiałem to przegapić, dzisiaj?

2 albo 3 dni temu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Elciaa29 napisał:

2 albo 3 dni temu

To nie widziałem. Biedna Szynszylka, dobrze, że wyszła z tego cało.

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Bennie1 napisał:

Musiałem to przegapić, dzisiaj?

Kilka dni temu .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Elciaa29 napisał:

Nie było go wtedy

Tak miał wyjazd chyba. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Bennie1 napisał:

To nie widziałem. Biedna Szynszylka, dobrze, że wyszła z tego cało.

Ważne że żadnych poważnych uszkodzeń ciała nie było 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, irukangi napisał:

Tak miał wyjazd chyba. 

W sumie to nie wyjazd 🤫

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Elciaa29 napisał:

Ważne że żadnych poważnych uszkodzeń ciała nie było 

Najważniejsze, a opisała jak to wyglądało? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, irukangi napisał:

Tak miał wyjazd chyba. 

A czy to wyjazd czy nie to ja nie wnikam 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×