Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
xemiliax

Mój chłopak nie świętuje żadnych okazji

Polecane posty

Hej pisze w sprawie , ponieważ nie mogę zrozumieć dlaczego mój facet nie kupuje mi żadnych prezentów na okazje. Jesteśmy ze sobą ponad rok , ja zawsze kupuje mu drogie prezenty od 200 zł w zwyz ( jestem osoba nie pracująca , mieszkam z rodzicami i uczę się ) , zawsze odkładam pieniążki na jego prezent , staram się wcześniej kupić coś aby mu się podobało , na początku rozumiałam ze może nie wiedział co kupić mi na święta i dostałam wino i czekoladki ( mimo ze rozmawialiśmy co chcielibyśmy dostać , wydałam 300 zł na jego wymarzony prezent ) , potem były moje urodziny i nie dostałam totalnie nic nawet kwiatka , potem były walentynki na które dostałam 1 róże , kupiona po tym jak dałam mu prezent . Uważam ze bylomu głupio bo dałam mu fajny prezent to poprostu zatrzymał się pod kwiaciarnia i kupił tego kwiatka na odczepnego. Ale myslam ze spędzimy fajny wieczór , lecz on zaprosił znajomych w walentynki ...napił i się i poszedł spac ( dodam ze kupiłam specjalnie nowa bieliznę w jego ulubionym kolorze ) , potem dzień kobiet totalnie nic , zaraz były jego urodziny w które oczywscie dostał kolejny porządny prezent od mn ( portfel Armani ) , następnie był dzień chłopaka na który kupiłam markowa odzież , przed rocznica( ok 2 mies) dołożył mi 200 zł do perfumy po czym pow ze to już prezent na święta , rocznice i urodziny ( w przeciągu miesiąca wszystkie okazje ) , oczywscie kupiłam mu kolejny prezent na rocznice za 450 zł , niestety otrzymałam wina którego nie lubię ( a wie o tym ) i czekoladki , zaraz mikołajki , święta i nie wiem jak mam się zachować , dodam ze chłopak pracuje za granica i zarabia ok 7 tysięcy na miesiąc ( nie utrzymuje się sam , bo mieszka z rodzicami , wiec nie płaci za nic totalnie ,  ) nie rozumiem gdzie jest moja wina w tym wszystkim, bo naprawdę zawsze się staram . Kocham go ale nie rozumie dlaczego tak jest , oprócz tego często dostaje od mn jakieś prezentY( pracowałam dorywczo na wakacjach i kupiłam mu drogie ciuchy i perfumy ) zawsze jakaś pierodle , a on totalnie nic . Czasami zapłaci za jakieś jedzenie (ale to na początku , teraz wypomina mi każda Złotówkę za picie , za papierosa , podwiezienie mnie gdzieś , ponieważ nie mam jeszcze prawka ) przy czym nigdy mu nie wypomniałam nic z tych rzeczy bo glupio by mi było  , nie stara się wogole, ewidentne mam dość ponieważ wydaje na siebie cały czas ogromne sumy, a nie stać go żeby kupić mi chociaż kwiaty ? Mimo ze wie ze uwielbiam je ( przez cały związek dostałam je 3 razy , na początku kiedy był we mnie zapatrzony ) , dodam ze podczas tej rocznicy pojechaliśmy na miasto , przyjechał koło kwiaciarni i powiedział chciałem kupić ci kwiaty ale zamknięte ...( mimo ze była otarta jeszcze przez 30 min ) nie odzywałam się na ten temat 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
27 minut temu, xemiliax napisał:

nie odzywałam się na ten temat

To moze z nim o tym porozmawiaj?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Obdarowujesz go prezentami i liczysz, że będzie zobowiązany na rewanż. To nie do końca tak działa.

33 minuty temu, xemiliax napisał:

wypomina mi

Dramat.

 

33 minuty temu, xemiliax napisał:

nie mogę zrozumieć

Dusigrosz, wys.raniec i olewator z osobą lubiącą dzielić się z innymi, lubiącą sprawiać przyjemność małymi gestami i ceniącą wspólny czas? Taki związek nie ma prawa udać się. Jednak ważne jest by podkreślić, że dając komuś prezent nie można oczekiwać rewanżu, gest powinien wynikać z serca.

Edytowano przez Electra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Kulfon napisał:

To moze z nim o tym porozmawiaj?

Ma prosić się? Chyba żartujesz... On nie chciał jej kupić tego kwiatka, zatrzymałby się. Czytam "wypomina" i już wszystko wiem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Electra napisał:

Ma prosić się? Chyba żartujesz... On nie chciał jej kupić tego kwiatka, zatrzymałby się. Czytam "wypomina" i już wszystko wiem...

Nie prosic sie, porozmawiac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Macie inne priori. 😎 Dobra materialne a dobra duchowe, ot to was różni.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Kropka. napisał:

Macie inne priori. 😎 Dobra materialne a dobra duchowe, ot to was różni.

Że on prezentuje dobra duchowe wypominajac jej wszystko i spędzając Walentynki ze znajomymi? Duchowy po uju😈

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tu nie chodzi o dobra materialne bo on właśnie ceni sobie bardziej to , uważam ze jeśli spędziłby ze mną ten czas i pokazał ze mnie kocha poprostu , a nie wybierał opcje posiedzenia z kimś to miałabym gdzieś jego prezenty bo bardziej liczy się to dla mnie 

Edytowano przez xemiliax

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, Kulfon napisał:

To moze z nim o tym porozmawiaj?

Chodziło mi głównie nie ze poruszyłam tej sprawy bo po takiej akcji nie chciałam żeby na sile kupował mi te kwiatki , uważałam ze nie miało to sensu 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Electra napisał:

Że on prezentuje dobra duchowe wypominajac jej wszystko i spędzając Walentynki ze znajomymi? Duchowy po uju😈

Tu nie chodzi o dobra materialne bo on właśnie ceni sobie bardziej to , uważam ze jeśli spędziłby ze mną ten czas i pokazał ze mnie kocha poprostu , a nie wybierał opcje posiedzenia z kimś to miałabym gdzieś jego prezenty bo bardziej liczy się to dla mnie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Electra napisał:

Że on prezentuje dobra duchowe wypominajac jej wszystko i spędzając Walentynki ze znajomymi? Duchowy po uju😈

Coś jak że śnieg jest zawsze biały. 😈

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, Electra napisał:

Obdarowujesz go prezentami i liczysz, że będzie zobowiązany na rewanż. To nie do końca tak działa.

Dramat.

 

Dusigrosz, wys.raniec i olewator z osobą lubiącą dzielić się z innymi, lubiącą sprawiać przyjemność małymi gestami i ceniącą wspólny czas? Taki związek nie ma prawa udać się. Jednak ważne jest by podkreślić, że dając komuś prezent nie można oczekiwać rewanżu, gest powinien wynikać z serca.

Absolutnie mam świadomość , nie liczę naprawdę na żadne drogie prezenty , ale czy naprawdę skoro się staram nie należy mi się chociaż kwiatek i spędzenie wspólnego czasu ? Bo być może poprostu źle myśle 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, Electra napisał:

Ma prosić się? Chyba żartujesz... On nie chciał jej kupić tego kwiatka, zatrzymałby się. Czytam "wypomina" i już wszystko wiem...

Właśnie chodzi mi o wypominanie , bo naprawdę nienawidzę tego , mimo ze mowi ze nie chce od niego nic totalnie żeby mi poprostu nie wypominał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Kropka. napisał:

Coś jak że śnieg jest zawsze biały. 😈

Były to nasze pierwsze walentynki , rocznica i każda z tych okazji przepłakałam , tak naprawdę nie zabolało mnie ze dostałam kwiatka tylko to ze zamiast spędzić wieczór ze mną spędził go ze znajmymi a ja siedziałam i ani słowem nie odzewalam się przez cały wieczór 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, xemiliax napisał:

Chodziło mi głównie nie ze poruszyłam tej sprawy bo po takiej akcji nie chciałam żeby na sile kupował mi te kwiatki , uważałam ze nie miało to sensu 

Ale nie chodzi o to, ze masz mu kazac cos Ci kupowac. Powiedz mu raczej dlaczego jest to dla Ciebie wazne, zeby pamietal o Tobie i jak sie czujesz gdy zapomnia. Zapytaj czym dla niego jest celebrowanie takich momentow. Dla niego takie rzeczy moga nie miec zadnego znaczenia i moze mysli, ze dla Ciebie tez nie maja. Powiedz mu, jak sie czujesz gdy Ci wypomina rzeczy. Albo sie zastanowi nad swoim zachowaniem i wezmie pod uwage Twoje uczucia, albo sie okaze, ze naprawde ma Cie gdzies. Przynajmniej bedziesz wiedziala.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, xemiliax napisał:

Były to nasze pierwsze walentynki , rocznica i każda z tych okazji przepłakałam , tak naprawdę nie zabolało mnie ze dostałam kwiatka tylko to ze zamiast spędzić wieczór ze mną spędził go ze znajmymi a ja siedziałam i ani słowem nie odzewalam się przez cały wieczór 

Ależ zabolało. Wszystko Cię boli co od niego dostajesz. Chcesz drogich prezentów, nieustannej uwagi, jesteś roszczeniowa i wymagasz, że on się zmieni dla Ciebie. Dokładnie pamiętasz sumy, które na niego wydałaś i oczekujesz tego samego. Macie po prostu inne priorytety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, Electra napisał:Jednak ważne jest by podkreślić, że dając komuś prezent nie można oczekiwać rewanżu, gest powinien wynikać z serca.

Oczywscie ze są one od serca , uwielbiam kiedy mu się podobają rzeczy od mn , planuje to dużo wcześniej ( wszystko nie tylko prezent ale i czas i inne drobne szczegóły ) tak jak teraz jest COVID udało mi się zarezerwować hotel spa W bardzo niskiej cenie za noc ( ze wszystkim opłaconym w cenie pokoju ) ok .60 km od naszego miejsca zamieszkania , zaproponowałam mu wyjazd tam ( oczywscie chciałam zapłacić wszytsko na pół jak alternetywa spędzenia czasu razem ) No widomo ze on musiałby pokierować , bo nie mam prawa jazdy , dobrze ze zamówiłam z możliwością rezygnacji bo powiedział ze niestety jie może bo musi mamie coś rano zawieźć ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zwykle pod naszymi pretensjami kryja sie glebsze, prawdziwe uczucia. Np. to, ze nie dostaniesz kwiatka i Ci smutno nie jest przeciez oznaka, ze tak bardzo chcialas tego kwiatka tylko tego, ze sie czujesz niewazna i niekochana. O tym z nim porozmawiaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, 2021 napisał:

Moderacyjny bot znowu wyprodukował temat. 

Myślisz? 😑

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Kulfon napisał:

Ale nie chodzi o to, ze masz mu kazac cos Ci kupowac. Powiedz mu raczej dlaczego jest to dla Ciebie wazne, zeby pamietal o Tobie i jak sie czujesz gdy zapomnia. Zapytaj czym dla niego jest celebrowanie takich momentow. Dla niego takie rzeczy moga nie miec zadnego znaczenia i moze mysli, ze dla Ciebie tez nie maja. Powiedz mu, jak sie czujesz gdy Ci wypomina rzeczy. Albo sie zastanowi nad swoim zachowaniem i wezmie pod uwage Twoje uczucia, albo sie okaze, ze naprawde ma Cie gdzies. Przynajmniej bedziesz wiedziala.

 

Rozmawiałam z nim na ten temat pod dniu kobiet ( czyli po moich urodzinach , dniu kobiet i walentynkach ) powiedział ze on nie świętuje jakis głupich świat i woli bez okazji takie rzeczy robić , ale jak dla mnie to ważne to będzie pamiętać . Bez okazji nic nie było a na obietnicach się skończyło .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Kropka. napisał:

Myślisz? 😑

Nie mam co do tego żadnych wątpliwości. 😎

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Kulfon napisał:

Zwykle pod naszymi pretensjami kryja sie glebsze, prawdziwe uczucia. Np. to, ze nie dostaniesz kwiatka i Ci smutno nie jest przeciez oznaka, ze tak bardzo chcialas tego kwiatka tylko tego, ze sie czujesz niewazna i niekochana. O tym z nim porozmawiaj.

Właśnie o to mi chodzi , wiadomo ze to cieszy oko ale tak naprawdę po tygodniu się go wyrzuci ale tu chodzi bardziej o gest , ze czuje ze kocha i pamięta oraz pokazuje ze jest to ważne dla niego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, 2021 napisał:

Nie mam co do tego żadnych wątpliwości. 😎

To się niestety myślisz .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, 2021 napisał:

Nie mam co do tego żadnych wątpliwości. 😎

Nie pozostaje nic innego jak dobrze obserwować i wyłapywać niuanse. 😎 Dzięki za czujność. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Kropka. napisał:

Ależ zabolało. Wszystko Cię boli co od niego dostajesz. Chcesz drogich prezentów, nieustannej uwagi, jesteś roszczeniowa i wymagasz, że on się zmieni dla Ciebie. Dokładnie pamiętasz sumy, które na niego wydałaś i oczekujesz tego samego. Macie po prostu inne priorytety.

Czy naprawdę chce nieustannej uwagi bo pragnę spędzić walentynki czy rocznice z osoba która kocham i poczuć ze mu na mnie zależy ? Uważasz ze jest normalne ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, 2021 napisał:

Moderacyjny bot znowu wyprodukował temat. 

Napewno xd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, xemiliax napisał:

Tu nie chodzi o dobra materialne

Ale Ty mu je tak samo tubwypomnialas jak on rzeczy Tobie...

24 minuty temu, xemiliax napisał:

pokazał ze mnie kocha poprostu ,

Jak pokazuje się w Walentynki miłość? Na codzień też mam rozkmine🤔 Gucci?

22 minuty temu, Kropka. napisał:

Coś jak że śnieg jest zawsze biały. 😈

Czasem obsiusiany😝

Dobra duchowe tutaj nie mają odzwierciedlenia. Ona mu wypomina, on jej wypomina. Wiesz, czasem nie chodzi o prezent sam w sobie. Święta, imieniny, urodziny nie mają dla mnie znaczenia. Rocznica? Wspólny czas jest najlepszym prezentem, ale jeśli marzy mi się drobnostka któryś rok i u mnie to rzadkość (nie noszę biżuterii, spa czy perfumy za 500 to też nie moja bajka🤫) to fajnie byłoby ją dostać...

Edytowano przez Electra
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, xemiliax napisał:

Były to nasze pierwsze walentynki , rocznica i każda z tych okazji przepłakałam , tak naprawdę nie zabolało mnie ze dostałam kwiatka tylko to ze zamiast spędzić wieczór ze mną spędził go ze znajmymi a ja siedziałam i ani słowem nie odzewalam się przez cały wieczór 

Nie miałabym problemu z Walentynkami ze znajomymi. Przecież to ciągle wspólny czas, a jak rozejdziecie się ze znajomymi można spędzić koniec wieczoru bardziej intymnie 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×