Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Pospieszny

Czy chemia może przyjść z czasem?

Polecane posty

1 minutę temu, ZUZANNA napisał:

Nie podciagalabym wszystkiego pod lenistwo. Mysle , ze to jednak zbyt duze uproszczenie.

Brak chęci o walkę o to, co jest w związku dwojga ludzi najwazniejsze, z wielu punktów widzenia, także podstawowych ( np. selekcja naturalna, bo to tez ma znaczenie ) raczej jest dla mnie lenistwem. 

Oczywiscie można się związać "z rozsądku" i zbudować tą "chemię", ale, jak juz pisałem, jest to trudne i wymaga dużo szacunku,  pracy i chęci OBOJGA partnerow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Electra napisał:

bo nie jestem Twoją własnością

Nie nie jesteś. Ani TY, ani ktokolwiek.

Czasy niewolnictwa mamy już za sobą.

Bycie w związku to nie niewolnictwo. To szacunek, zrozumienie, dawanie.

Bez brania.

Brać nie potrzebujesz, bo dostajesz. Dobrowolnie.

Proste, tyle że na to trzeba jednak popracować w związku, bo samo nie pojawi się "znienacka", z błyskiem tej/tego wymarzonej/ego w snach młodzieńczych.

Musiałby być z Tobą od lat dziecięcych, razem dorastać, ksztaltować się razem z Tobą, w tych samych regułach i zasadach.

Kiedyś tak bywalo, dziś mało realne.

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Santee napisał:

Nie nie jesteś. Ani TY, ani ktokolwiek. 

Nie twierdzę, że jest się czyjąś własnością. Przecież mówiąc "moja żona" nie masz na myśli białego murzyna i dosłownej własności. Jest Twoja, bo oddałeś jej serce, a ona oddała swoje, bo jesteście dla siebie w wierności na wyłączność. Nie szarpiesz się o moje, o ja, bo z wielką radością funkcjonuje my. Rozumiesz Czikmenie?

Edytowano przez Electra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chemia to brak wad u drugiej osoby, nie widzimy ich, to działanie wbrew logice i rozsądkowi by tylko ta druga osoba miała uśmiech na twarzy. Moja dziewczyna płakała przez tel, błacha sprawa ale było jej smutno, była na wakacjach jutro wieczorem miała wrócić, pojechałem 300 km by ją przytulić i pogadać 20 min, do pracy na 6 musiałem wracać... Bez chemii takie zachowanie nie jest możliwe... I to są właśnie te smaczki które nawet jak jest źle gdy je wspomnisz to walczysz i zwiazek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Bolek napisał:

było jej smutno, była na wakacjach jutro wieczorem miała wrócić, pojechałem 300 km by ją przytulić i pogadać 20 min, do pracy na 6 musiałem wracać...

Jeśli jechałeś przytulić w smutku to była dla Ciebie bardzo ważna. Jeśli pocieszales ją ptakiem to chemia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, Electra napisał:

Chemia wcale nie jest potrzebna jak wydaje się tylko do łóżkowej ekwilibrystyki.

Jesli w łóżku jest dobrze, a nie ma uczuć to nic z tego nie będzie. Dotykaj, ale nie chcij za dużo. Dotykaj, ale nie mieszkajmy razem. Dotykaj, ale szanuj moją wolność i potrzeby, bo nie jestem Twoją własnością. Ja i Ty to dwa byty, żadne połówki jednego jabłka.

Jeśli jest rozsądny układ udający miłość, bo akceptujesz rozsądnie wady, dążysz do zgody i kompromisu, a jest chemia naprawdę wytworzona sztucznie czyli jej jakby nie było to nic z tego nie będzie. Wymień mi opony, ja ugotuję, ale nie dotykaj. Ty jesteś bałaganiarzem, ja jestem rozrzutna 1:1, ale nie dotykaj. Wyjdź z kumplami, chętnie w spokoju poczytam, ale jak wrócisz nie dotykaj.

Jeśli jest miłość to jest pożądanie na każdym polu- fizycznym, mentalnym, duchowym. Mów, słuchaj, dotykaj, po prostu bądź- wszystko naraz i na zawsze.

 

Ale ty jesteś naiwna znowu fantazjujesz 😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Bolek napisał:

błacha sprawa ale było jej smutno, była na wakacjach jutro wieczorem miała wrócić, pojechałem 300 km by ją przytulić i pogadać 20 min, do pracy na 6 musiałem wracać..

Miłość.

Kochanie jestem przy Tobie, będzie dobrze. Jeśli ważna sprawa jedziesz.

Chemia.

Nie rycz, nic się nie stało. Stęskniłem się za Tobą, jak jutro wrócisz nabije Cię na pal miłości tak, że wszystkie boleści Ci przejdą.

Rozsądek.

Nie rycz. Jutro Wrocisz, nie umrzesz do jutra.

Masz rację. Pewnie mnie wqrwisz w godzinę od powrotu, wykorzystam spokój. Dzięki, już mi lepiej.

Ja to widzę tak 😝

Edytowano przez Electra
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie nie można chemia zdarza się rzadko ale czasem nasze poukładane życie potrafi zburzyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Electra napisał:

Miłość.

Kochanie jestem przy Tobie, będzie dobrze. Jeśli ważna sprawa jedziesz.

Chemia.

Nie rycz, nic się nie stało. Stęskniłem się za Tobą, jak jutro wrócisz nabije Cię na pal miłości tak, że wszystkie boleści Ci przejdą.

Rozsądek.

Nie rycz. Jutro Wrocisz, nie umrzesz do jutra.

Masz rację. Pewnie mnie wqrwisz w godzinę od powrotu, wykorzystam spokój. Dzięki, już mi lepiej.

Ja to widzę tak 😝

A co jeśli - kochanie nie płacz, jestem przy tobie, będzie dobrze. Stęskniłem się za tobą i nam straszna na ciebie ochotę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Bolek napisał:

A co jeśli -

Musisz odbierać dosłownie moje odjechane historie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Electra napisał:

Musisz odbierać dosłownie moje odjechane historie?

Bo niby masz rację, ale jeśli jest miłość to też jest porządnie, i jeśli nawet jeśli tylko pojechałem przytulić to po przytulenie poszło to dalej - dla ciebie było by to pocieszanie ptakiem a tak nie bylo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, Electra napisał:

Nie twierdzę, że jest się czyjąś własnością. Przecież mówiąc "moja żona" nie masz na myśli białego murzyna i dosłownej własności. Jest Twoja, bo oddałeś jej serce, a ona oddała swoje, bo jesteście dla siebie w wierności na wyłączność. Nie szarpiesz się o moje, o ja, bo z wielką radością funkcjonuje my. Rozumiesz Czikmenie?

Co to Czikmen?😂

 

Przecież wyraźnie napisałem, że nie ma potrzeby "być własnością" w związku.

Jeśli ktoś tak formułuje do drugiej osoby swoje zastrzeżenia, jak Ty to ujęłaś w poscie, znaczy że coś jest niehalo.

Niekoniecznie z strony formułującego.

Zazdrość to bardzo cięzki temat w związku, swiadczy o niskiej samoocenie zazdrośnika.

Bywa, że tenze po prostu permanentnie inwigiluje, nie daje normalnie funkcjonować.

I do tego się odniosłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Bolek napisał:

Bo niby masz rację, ale jeśli jest miłość to też jest porządnie, i jeśli nawet jeśli tylko pojechałem przytulić to po przytulenie poszło to dalej - dla ciebie było by to pocieszanie ptakiem a tak nie bylo

Wychodząc z domu chciałeś być blisko niej, chciałeś ją pocieszyć, bolało Cię ze jest jej źle? Miłość. Wychodząc z domu planowałeś, że zerzniesz ją, a przy okazji zapunktujesz rycerzowaniem? Chemia.

Edytowano przez Electra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Electra napisał:

Wychodząc z domu chciałeś być blisko niej, chciałeś ją pocieszyć, bolało Cię ze jest jej źle? Miłość. Wychodząc z domu planowałeś, że zerzniesz ją, a przy okazji zapunktujesz rycerzowaniem? Chemia.

1 minutę temu, Electra napisał:

Wychodząc z domu chciałeś być blisko niej, chciałeś ją pocieszyć, bolało Cię ze jest jej źle? Miłość. Wychodząc z domu planowałeś, że zerzniesz ją, a przy okazji zapunktujesz rycerzowaniem? Chemia.

To w takim razie była to chemiczna miłość 😁

  • Confused 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A tu to co pisałem super związek z rozsądku i nagle chemia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, MlecznaCzekolada6 napisał:

 

Mnie by sie na pewno nie chciało.

Wierzę Ci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, MlecznaCzekolada6 napisał:

dla mnie spoko, ale tylko w opcji jak facet tyle jedzie 😄

Mnie by sie na pewno nie chciało.

W takim razie nigdy nie byłaś tak naprawdę zakochana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To ja jestem ten praktyczny i pragmatyczny. Pojechałbym, jeśli byłoby niedaleko - jeśli miałbym daleko jechać, moja obecność musiałaby być bardzo ważna dla tej osoby. Albo to ja musiałbym tak mocno tęsknić.

Edytowano przez agent of Asgard

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, MlecznaCzekolada6 napisał:

dla mnie spoko, ale tylko w opcji jak facet tyle jedzie 😄

Mnie by sie na pewno nie chciało.

Dla mnie w żadnej. Bez sensu męczyć taka jazda zeby się zobaczyć. Ja nie mam 15 lat zeby się jarac takimi gestami bezsensownymi. Chyba ze się coś stało ale to inna bajka. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chemia powinna być od samego początku a fizyka może przyjść z czasem 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, BrutalnaBoniBlu napisał:

Dla mnie w żadnej. Bez sensu męczyć taka jazda zeby się zobaczyć. Ja nie mam 15 lat zeby się jarac takimi gestami bezsensownymi. Chyba ze się coś stało ale to inna bajka. 

Może zwyczajnie tego nie doświadczyłaś?..

Lub sie sparzyłaś i dziś widzisz to inaczej?...

Edytowano przez Santee

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, BrutalnaBoniBlu napisał:

Dla mnie w żadnej. Bez sensu męczyć taka jazda zeby się zobaczyć. Ja nie mam 15 lat zeby się jarac takimi gestami bezsensownymi. Chyba ze się coś stało ale to inna bajka. 

I właśnie to różni bycie z kimś od prawdziwej miłości. Nie myślisz, nie analizujesz czy się opłaca - jedziesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Santee napisał:

Może zwyczajnie tego nie doświadczyłaś?..

Lub sie sparzyłaś i dziś widzisz to inaczej?...

Nie muszę czegoś doświadczać na własnej skórze by wiedzieć ze czegoś nie potrzebuje. Jestem dorosła kobieta a nie małolata która oczekuje wielkich gestów. Sorry. Na to czas minął. Przynajmniej u mnie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, agent of Asgard napisał:

To ja jestem ten praktyczny i pragmatyczny. Pojechałbym, jeśli byłoby niedaleko - jeśli miałbym daleko jechać, moja obecność musiałaby być bardzo ważna dla tej osoby. Albo to ja musiałbym tak mocno tęsknić.

To zależy.

Bywają takie chwile, gdy zwyczajnie sam wsiadasz nawet w samolot, i lecisz by dotknąć..Nie dlatego że woła, bo woła wciąż. Myślą, tym co między wierszami słów pisanych czy mówionych, gestem, mimiką na Skype czy innym....

Ba..

Ta druga osoba robi to samo..

Po prostu..

Edytowano przez Santee
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, MlecznaCzekolada6 napisał:

Gdyby takie akcje mogły potrwac wiele lat to spoko, ale wiadomo, ze one sa głównie na początku, jak konar stoi i mycha mokra na dźwięk imienia tej osoby

Dobra stopa weź. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, MlecznaCzekolada6 napisał:

Dobrze gadam, nie pjardol.

Ty jesteś taki romantyk jak ze mnie 60 letnia matka 50 latki. Pszol

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, MlecznaCzekolada6 napisał:

Gdyby takie akcje mogły potrwac wiele lat to spoko, ale wiadomo, ze one sa głównie na początku, jak konar stoi i mycha mokra na dźwięk imienia tej osoby

By trwały trzeba o to dbać.

Widziiałem 60-ciolatków cieszących się sobą jak podrostki. Różne niesamowite sceny w takich relacjach, wręcz niepojęte dla większości humani ( humanoi? humanoioi? )

Tak że teges.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, BrutalnaBoniBlu napisał:

Ty jesteś taki romantyk jak ze mnie 60 letnia matka 50 latki. Pszol

Przyganiał kociol garnkowi...🤣

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×