Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Marzycielka Monika

Dziewczyny z tematu starania się o dzidziusia

Polecane posty

Aktualizacja tabelki 🙂 

Helka124 :                      34 lata, 
Przyszła Mama :           28 cykl starań
spelniajac_marzenia :  26 lat, 5 cykl starań
Polly... :                           26 lat, 3 cykl starań
Konieczynka :                32 lata, 10 cykl starań
Izabela34 :                     34 lata, 2 cykl starań
Gosia21 :                        41 lat, 
Karolcia15031 :             30 lat, 2 cykl starań
Migotka95 :                    25 lat, 5 cykli starań
____________________________________________________________________________
AniaA. :                         23 lata, 38 tc, termin : 27.04, chłopak, Adaś
Oto jest Kasia :            30 lat, 37 tc, termin : 10.05, dziewczyna, Nadia
Bobo2 :                          36 lat, 33 tc, termin : 31.05, chłopak, Aleksander/Wojtuś
Asis. :                            34 lata, 27 tc
Karolajna91 :                29 lat, 23 tc, termin : 15.08, dziewczyna, Ada
Kiki.1/KimMorgan :     25 lat, 20 tc, termin : 21.08, dziewczyna, Kornelia 
Juliaj :                            31 lat, 20 tc, termin : 05.09, dziewczyna, Hania
anda9 :                          28 lat, 8 tc, termin : 14.11,
ZelkowyAniolek :     
Lili7531 :                       22 lata, 5 tc, termin : styczeń 2022

____________________________________________________________________________
Magdaszek :                 44 lata, termin : 14.10, ur. 09.10, chłopak, Daniel
Sylka1 :                          29 lat, termin : 20.10, ur. 13.10, chłopak, Kuba
Eviqs37 :                        39 lat, termin : 06.11, ur. 30.10, dziewczyna, Iza
Aggie86 :                       35 lat, termin : 06.11, ur. 07.11, dziewczyna, Julka
Czarna+ :                       27 lat, termin : 06.12, ur. 08.12, dziewczyna, Iga
Dora9876 :                     36 lat, termin : 21.01, ur. 05.01, chłopak, Finn
Editt :                              25 lat, termin : 19.01, ur. 19.01, chłopak, Karol
Julita20... :                    29 lat, termin : 25.02, ur. 12.02, chłopak, Piotrek
Marzycielka Monika :  32 lata, termin : 12.03, ur. 02.03, chłopak, Staś
Lessy :                            26 lat, termin : 24.03, ur. 16.03, dziewczyna, Laura
Ala017 :                         23 lata, termin : 22.02. ur. 09.02. dziewczyna, Lena

  • Like 3
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, KimMorgan napisał:

Gratulacje ❤❤

KimMorgan/ Kiki - kiedy masz połówkowe? 😄 Jak się czujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 25.03.2021 o 02:07, Magdaszek napisał:

Camilia roztwór doustny to homeopatyczny lek na ząbkowanie. Nie zawiera lidokainy. Sprawdziłam na swoim synusiu: szybko i skutecznie działa. 16 zł za 10 ampułek, do kupienia w internecie, a aptece ok 25 zł.

Kup i niech czeka na właściwy moment. My mamy już obie dolne jedynki na wierzchu 😄😄😄 

Wolę stokroć Viburgel do smarowania dziąseł, bo działa można rzec od razu. A Camilia w przypadku moich dzieci nie przyniosła nawet najmniejszej poprawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam pytanie: 

Czym uczycie/ będziecie uczyć picia wody? Kubek niekapek odpada, bo ortodonta nie chwali, kubki/bidony że słomką przeciekają, kubek logopedyczny łatwo się tłucze.. 

Po próbach z kieliszkiem z grubego szkła chyba przejdę na kubek medeli do karmienia wcześniaków 🥴 

Co polecacie???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witajcie dziewczyny, nie było mnie tu długoo ale już jestem ❤️ 

Lili gratulacje dla Ciebie ❤️ Niech dzidziuś zdrowo rośnie 🙂 

Staś 02 kwietnia skończył miesiąc,  siedzę tak i się zastanawiam, kiedy to tak szybko minęło? Z tej okazji wybraliśmy się do pediatry, mały waży 3,5 kg 😍 A no i wyniki badań wykazały, że mały nie ma nietolerancji laktozy, uff, na całe szczęście 😄❤️  A pediatra taka była pewna swojej diagnozy... 

Mam nadzieję, że Święta minęły wam dobrze 🐰 Moja mama ma już dwie dawki więc mam nadzieję, że na majówkę pojedziemy do nich i będą mogli zobaczyć małego ❤️ 

Pozdrawiam was ❤️ 

  • Like 4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Marzycielka_Monika napisał:

Witajcie dziewczyny, nie było mnie tu długoo ale już jestem ❤️ 

Lili gratulacje dla Ciebie ❤️ Niech dzidziuś zdrowo rośnie 🙂 

Staś 02 kwietnia skończył miesiąc,  siedzę tak i się zastanawiam, kiedy to tak szybko minęło? Z tej okazji wybraliśmy się do pediatry, mały waży 3,5 kg 😍 A no i wyniki badań wykazały, że mały nie ma nietolerancji laktozy, uff, na całe szczęście 😄❤️  A pediatra taka była pewna swojej diagnozy... 

Mam nadzieję, że Święta minęły wam dobrze 🐰 Moja mama ma już dwie dawki więc mam nadzieję, że na majówkę pojedziemy do nich i będą mogli zobaczyć małego ❤️ 

Pozdrawiam was ❤️ 

Jej już miesiąc 😱 ale to leci, pięknie malutki rośnie 😍😍 

Ja wyszłam na święta ze szpitala do domu i całe spędziliśmy sami bo oczywiście się rozchorowałam... modliłam się, żeby nic się nie zaczęło bo nie wyobrażam sobie jak to jest rodzić z katarem i osłabieniem w chorobie🙈 Leczę się na wszystkie sposoby i mam nadzieje, że mały poczeka, aż stanę na nogi.😀 

  • Like 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witajcie. Oj ciężko mi tu zaglądać brak czasu robi swoje 😊 przeczytałam zaległe wpisy. Fajnie tu się wraca. Tak ostatnio sobie wspominalam że dopiero co test robiłam a maluszek za chwilę będzie miał 2 miesiące. ❤️ Dzisiaj była położna na ostatniej wizycie i nasz Piotruś waży już 4460 🤣 jest Ci dźwigać. 

Ogólnie jest bardzo grzeczny śpi ładnie a nocy czasem ma 2 lub 3 pobudki. W dzień jest już bardziej aktywny rozgląda się ogląda bajeczki 😊 kupiłam mu kontrastowe i jest coraz bardziej zainteresowany. 

Pozdrawiam Was serdecznie 😊

  • Like 6

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Aggie86 napisał:

KimMorgan/ Kiki - kiedy masz połówkowe? 😄 Jak się czujesz?

Hej, właśnie weszłam pisać że dzisiaj byłam 😁

Czuje się dobrze, po za tym że ostatnio popołudniowa drzemka jest obowiązkowa 😂 dzisiaj pierwszy raz tatusiowi udało się wyczuć kopniaka, które od kilku dni zaczęłam czuć, bo wcześniej tylko takie "motylki" w brzuchu były. 

Z malutka wszystko dobrze, wszystkie narządy wyglądają jak powinny, rośnie prawidłowo, mialysmy też echo serca które wyszło idealnie- wszystkie przepływy itd bez zarzutów.

Płeć mamy już potwierdzona na 100% więc zabieramy się powoli za remont pokoiku i kompletowanie wyprawki, ale powiem szczerze, że jestem totalnie jak dziecko we mgle z tym ile czego kupić. Wszyscy mówią "Nie kupuj za dużo " "kupuj tylko po kilka sztuk" 🤷‍♀️

Chciała bym tak do połowy lipca już mieć gotowe wszystko, żeby się potem nie martwić gdyby się mała na świecie pojawiła wcześniej albo gdybym usłyszała na koniec że muszę leżeć bo podobno tak też się zdarza, jeśli macie jakieś rady w temacie wyprawki to chętnie przyjmę 😁

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
30 minut temu, KimMorgan napisał:

Hej, właśnie weszłam pisać że dzisiaj byłam 😁

Czuje się dobrze, po za tym że ostatnio popołudniowa drzemka jest obowiązkowa 😂 dzisiaj pierwszy raz tatusiowi udało się wyczuć kopniaka, które od kilku dni zaczęłam czuć, bo wcześniej tylko takie "motylki" w brzuchu były. 

Z malutka wszystko dobrze, wszystkie narządy wyglądają jak powinny, rośnie prawidłowo, mialysmy też echo serca które wyszło idealnie- wszystkie przepływy itd bez zarzutów.

Płeć mamy już potwierdzona na 100% więc zabieramy się powoli za remont pokoiku i kompletowanie wyprawki, ale powiem szczerze, że jestem totalnie jak dziecko we mgle z tym ile czego kupić. Wszyscy mówią "Nie kupuj za dużo " "kupuj tylko po kilka sztuk" 🤷‍♀️

Chciała bym tak do połowy lipca już mieć gotowe wszystko, żeby się potem nie martwić gdyby się mała na świecie pojawiła wcześniej albo gdybym usłyszała na koniec że muszę leżeć bo podobno tak też się zdarza, jeśli macie jakieś rady w temacie wyprawki to chętnie przyjmę 😁

O jak fajnie się czyta takie pozytywne wiadomości. Gratuluję. Pamiętam jakie to były emocje za każdym razem przy usg. 😊 

Co do wyprawki to ja kupiłam odsc dużo bodziaków 56 i 62. Do spania najczęściej ubieram pajacyk. I powiem szczerze że nie żałuję że mam więcej ubranek bo młodego przebieram czasem kilka razy w ciągu dnia. A dzięki temu że mam więcej ubrań nie muszę ich prać codziennie. Aa i najbardziej praktyczne są bodziaki kopertowe bo nie trzeba dzidziusia męczyć zakładaniem przez głowę 😊

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Właśnie to mnie składnia ku temu żeby jednak mieć więcej tych ubranek .. wiadomo że na początku pewnie będziemy musieli  nauczyć się w funkcjonować w nowych warunkach więc nie koniecznie chce się jeszcze gonić żeby dziennie prac prasowac ciuszki 🤷‍♀️

Edytowano przez KimMorgan
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, Aggie86 napisał:

Aktualizacja tabelki 🙂 

Helka124 :                      34 lata, 
Przyszła Mama :           28 cykl starań
spelniajac_marzenia :  26 lat, 5 cykl starań
Polly... :                           26 lat, 3 cykl starań
Konieczynka :                32 lata, 10 cykl starań
Izabela34 :                     34 lata, 2 cykl starań
Gosia21 :                        41 lat, 
Karolcia15031 :             30 lat, 2 cykl starań
Migotka95 :                    25 lat, 5 cykli starań
____________________________________________________________________________
AniaA. :                         23 lata, 38 tc, termin : 27.04, chłopak, Adaś
Oto jest Kasia :            30 lat, 37 tc, termin : 10.05, dziewczyna, Nadia
Bobo2 :                          36 lat, 33 tc, termin : 31.05, chłopak, Aleksander/Wojtuś
Asis. :                            34 lata, 27 tc
Karolajna91 :                29 lat, 23 tc, termin : 15.08, dziewczyna, Ada
Kiki.1/KimMorgan :     25 lat, 20 tc, termin : 21.08, dziewczyna, Kornelia 
Juliaj :                            31 lat, 20 tc, termin : 05.09, dziewczyna, Hania
anda9 :                          28 lat, 8 tc, termin : 14.11,
ZelkowyAniolek :     
Lili7531 :                       22 lata, 5 tc, termin : styczeń 2022

____________________________________________________________________________
Magdaszek :                 44 lata, termin : 14.10, ur. 09.10, chłopak, Daniel
Sylka1 :                          29 lat, termin : 20.10, ur. 13.10, chłopak, Kuba
Eviqs37 :                        39 lat, termin : 06.11, ur. 30.10, dziewczyna, Iza
Aggie86 :                       35 lat, termin : 06.11, ur. 07.11, dziewczyna, Julka
Czarna+ :                       27 lat, termin : 06.12, ur. 08.12, dziewczyna, Iga
Dora9876 :                     36 lat, termin : 21.01, ur. 05.01, chłopak, Finn
Editt :                              25 lat, termin : 19.01, ur. 19.01, chłopak, Karol
Julita20... :                    29 lat, termin : 25.02, ur. 12.02, chłopak, Piotrek
Marzycielka Monika :  32 lata, termin : 12.03, ur. 02.03, chłopak, Staś
Lessy :                            26 lat, termin : 24.03, ur. 16.03, dziewczyna, Laura
Ala017 :                         23 lata, termin : 22.02. ur. 09.02. dziewczyna, Lena

hej, ja właśnie zaczynam 6 cykl staran

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, KimMorgan napisał:

Hej, właśnie weszłam pisać że dzisiaj byłam 😁

Czuje się dobrze, po za tym że ostatnio popołudniowa drzemka jest obowiązkowa 😂 dzisiaj pierwszy raz tatusiowi udało się wyczuć kopniaka, które od kilku dni zaczęłam czuć, bo wcześniej tylko takie "motylki" w brzuchu były. 

Z malutka wszystko dobrze, wszystkie narządy wyglądają jak powinny, rośnie prawidłowo, mialysmy też echo serca które wyszło idealnie- wszystkie przepływy itd bez zarzutów.

Płeć mamy już potwierdzona na 100% więc zabieramy się powoli za remont pokoiku i kompletowanie wyprawki, ale powiem szczerze, że jestem totalnie jak dziecko we mgle z tym ile czego kupić. Wszyscy mówią "Nie kupuj za dużo " "kupuj tylko po kilka sztuk" 🤷‍♀️

Chciała bym tak do połowy lipca już mieć gotowe wszystko, żeby się potem nie martwić gdyby się mała na świecie pojawiła wcześniej albo gdybym usłyszała na koniec że muszę leżeć bo podobno tak też się zdarza, jeśli macie jakieś rady w temacie wyprawki to chętnie przyjmę 😁

Z tą wyprawką to prawda, lepiej wcześniej wszystko przygotować tak do 30 tc. 😁 Ja tak zrobiłam i całe szczęście, bo potem się problemy z szyjką zaczęły i musiałam się bardzo oszczędzać. 😀 Ubranek w sumie nie mam bardzo dużo, ale też nie mało. Na pewno jak okaże się, że mały będzie się bardzo brudził to dokupię na szybko pare kompletów, które mam już na oku. 😁 Czekam niecierpliwie na ten wielki dzień. 😍😍

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 godzin temu, Julita20... napisał:

O jak fajnie się czyta takie pozytywne wiadomości. Gratuluję. Pamiętam jakie to były emocje za każdym razem przy usg. 😊 

Co do wyprawki to ja kupiłam odsc dużo bodziaków 56 i 62. Do spania najczęściej ubieram pajacyk. I powiem szczerze że nie żałuję że mam więcej ubranek bo młodego przebieram czasem kilka razy w ciągu dnia. A dzięki temu że mam więcej ubrań nie muszę ich prać codziennie. Aa i najbardziej praktyczne są bodziaki kopertowe bo nie trzeba dzidziusia męczyć zakładaniem przez głowę 😊

Zgadzam się. Temu, kto wynalazł kopertowy bodziaki powinni dać pokojową Nagrodę Nobla 🤩🤩🤩 U mnie też się sprawdziły. Na nic pajacyk, na dzień bodziaki i półśpioszki lub spodenki. 

Że względu na straszne ulewanie musiałam zaraz po powrocie do domu wygonić Męża po dodatkowe pieluszki, bo inaczej pralka chodziłaby na okrągło.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Aggie86 ja mam kochana teraz 5 cykl 🙂

@spelniajac_marzenia szkoda ze się nie udało, będziesz próbować Ovarin? Ja już biorę kilka dni ale póki co u mnie nie jest ciekawie. 

W zeszły Piątek strasznie zaczął boleć mnie ząb, ząb który był już leczony rok temu. Mam masakrę dogadać się z moim dentysta i wywalili mi wizytę na 18stego Maja gdzie wiedzą że jestem na tabletkach już prawie tydzień. Niestety ale jestem na etapie rejestrowania się w innej przychodzi w innym mieście i tam jeśli nie  dostanę się szybko na fundusz to mają też przystępne ceny prywatnie więc mam nadzieję że się uda. 

Jestem zła strasznie bo niestety ten miesiąc musieliśmy odpuścić właśnie ze względu na bolący ząb, leczenie i branie leków przeciwbólowych😪😪

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Polly... napisał:

@Aggie86 ja mam kochana teraz 5 cykl 🙂

@spelniajac_marzenia szkoda ze się nie udało, będziesz próbować Ovarin? Ja już biorę kilka dni ale póki co u mnie nie jest ciekawie. 

W zeszły Piątek strasznie zaczął boleć mnie ząb, ząb który był już leczony rok temu. Mam masakrę dogadać się z moim dentysta i wywalili mi wizytę na 18stego Maja gdzie wiedzą że jestem na tabletkach już prawie tydzień. Niestety ale jestem na etapie rejestrowania się w innej przychodzi w innym mieście i tam jeśli nie  dostanę się szybko na fundusz to mają też przystępne ceny prywatnie więc mam nadzieję że się uda. 

Jestem zła strasznie bo niestety ten miesiąc musieliśmy odpuścić właśnie ze względu na bolący ząb, leczenie i branie leków przeciwbólowych😪😪

 

tak od kilku dni stosuje Ovarin, u mnie podobna sytuacja jak u ciebie wczoraj zaczął mnie bolec ząb ale na szczęście ból jest do wytrzymania i nie biorę żadnych tabletek a wizytę u dentysty mam we wtorek

Ovarin stosuje rano i wieczorem po 1 tabletce a ty ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny 😀 Potrzebuję się poradzić, bo pamiętam, że niektóre z was rozchorowały się przed terminem porodu i w związku z tym mam pytanie czy lekarz przepisał wam od razu antybiotyk, czy udało wam się wyleczyć domowymi sposobami? U mnie raczej nie covid bo już przechodziłam i też w szpitalu miałam robiony test, który wyszedł negatywny, a rozchorowałam się dosłownie jeden dzień po wyjściu ze szpitala...🤔 Miałam w sumie delikatne objawy przeziębienia suchy kaszel i katar, teraz czuje się już bardzo dobrze, katar prawie się skończył, ale został mi mokry kaszel, któremu towarzyszy odkrztuszanie wydzieliny... Dzwoniłam już do przychodni i lekarz może zadzwonić do mnie najwcześniej jutro. Do tego czasu będę robić inhalacje z soli fizjologicznej i pić syrop prawoślazowy. Trochę się jednak martwię czy ten kaszel nie wywoła skurczy i jakby na to patrzyli w szpitalu, gdyby coś się zaczął się poród 🙄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, AniaA. napisał:

Hej dziewczyny 😀 Potrzebuję się poradzić, bo pamiętam, że niektóre z was rozchorowały się przed terminem porodu i w związku z tym mam pytanie czy lekarz przepisał wam od razu antybiotyk, czy udało wam się wyleczyć domowymi sposobami? U mnie raczej nie covid bo już przechodziłam i też w szpitalu miałam robiony test, który wyszedł negatywny, a rozchorowałam się dosłownie jeden dzień po wyjściu ze szpitala...🤔 Miałam w sumie delikatne objawy przeziębienia suchy kaszel i katar, teraz czuje się już bardzo dobrze, katar prawie się skończył, ale został mi mokry kaszel, któremu towarzyszy odkrztuszanie wydzieliny... Dzwoniłam już do przychodni i lekarz może zadzwonić do mnie najwcześniej jutro. Do tego czasu będę robić inhalacje z soli fizjologicznej i pić syrop prawoślazowy. Trochę się jednak martwię czy ten kaszel nie wywoła skurczy i jakby na to patrzyli w szpitalu, gdyby coś się zaczął się poród 🙄

Ja bylam chora 3 tyg przed porodem, w pon wyladowalam w szpitalu, dostalam recepte na Anytbiotyk, ale kazala dopiero po 2 dniach wykupic jak nie bedzie lepiej.. Wiec ze nie chcialam brac anytbiotyku ja pilam mleko z miodem, maslem I czosnkiem I smarowalam sie Vickiem na rozgrzanie... W lozku bylam do niedzeli a od poniedzialku wrocilam do pracy, u mnie trealo tydz I obeszlo sie bez Anytbiotyku❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Dora9876 napisał:

Ja bylam chora 3 tyg przed porodem, w pon wyladowalam w szpitalu, dostalam recepte na Anytbiotyk, ale kazala dopiero po 2 dniach wykupic jak nie bedzie lepiej.. Wiec ze nie chcialam brac anytbiotyku ja pilam mleko z miodem, maslem I czosnkiem I smarowalam sie Vickiem na rozgrzanie... W lozku bylam do niedzeli a od poniedzialku wrocilam do pracy, u mnie trealo tydz I obeszlo sie bez Anytbiotyku❤️

Dziękuje za odpowiedź ♥️ Właśnie się zastanawiałam jak to jest z tym antybiotykiem, też bym wolała nie brać, na wszystko mi pomogło mleko z czosnkiem, ale ten cholerny kaszel mnie martwi. No nic zobaczę co jutro moja doktorka na to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, AniaA. napisał:

Dziękuje za odpowiedź ♥️ Właśnie się zastanawiałam jak to jest z tym antybiotykiem, też bym wolała nie brać, na wszystko mi pomogło mleko z czosnkiem, ale ten cholerny kaszel mnie martwi. No nic zobaczę co jutro moja doktorka na to

Smaruj klatke piersiowa vick vaporub... Mozna w ciazy a pomaga super na kaszel, bó ja tez mialam bardzo meczacy I nie bralam zadneho suropu...

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
36 minut temu, Dora9876 napisał:

Smaruj klatke piersiowa vick vaporub... Mozna w ciazy a pomaga super na kaszel, bó ja tez mialam bardzo meczacy I nie bralam zadneho suropu...

Super wysyłam męża do apteki 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny u nas na forum są szybsze z poradami niż teleporady z lekarzem 😁

  • Like 2
  • Haha 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, AniaA. napisał:

Hej dziewczyny 😀 Potrzebuję się poradzić, bo pamiętam, że niektóre z was rozchorowały się przed terminem porodu i w związku z tym mam pytanie czy lekarz przepisał wam od razu antybiotyk, czy udało wam się wyleczyć domowymi sposobami? U mnie raczej nie covid bo już przechodziłam i też w szpitalu miałam robiony test, który wyszedł negatywny, a rozchorowałam się dosłownie jeden dzień po wyjściu ze szpitala...🤔 Miałam w sumie delikatne objawy przeziębienia suchy kaszel i katar, teraz czuje się już bardzo dobrze, katar prawie się skończył, ale został mi mokry kaszel, któremu towarzyszy odkrztuszanie wydzieliny... Dzwoniłam już do przychodni i lekarz może zadzwonić do mnie najwcześniej jutro. Do tego czasu będę robić inhalacje z soli fizjologicznej i pić syrop prawoślazowy. Trochę się jednak martwię czy ten kaszel nie wywoła skurczy i jakby na to patrzyli w szpitalu, gdyby coś się zaczął się poród 🙄

Mleko z masłem i miodem. 

Syrop z cebuli sobie zrób - trochę pośmierdzisz, ale trudno 😄🙃

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
43 minuty temu, Magdaszek napisał:

Mleko z masłem i miodem. 

Syrop z cebuli sobie zrób - trochę pośmierdzisz, ale trudno 😄🙃

Wczoraj w łóżku się oblałam mlekiem z masłem i czosnkiem, więc mąż omal nie wyskoczył jak się położył obok nieświadomy co zaszło zanim zdążyłam się przebrać..😂 
Dziewczyny tu na forum faktycznie szybsze niż porada lekarska 😅😍 Nie dość, że porady szybkie to jeszcze skuteczne. 😁😁

  • Haha 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 godzin temu, spelniajac_marzenia napisał:

tak od kilku dni stosuje Ovarin, u mnie podobna sytuacja jak u ciebie wczoraj zaczął mnie bolec ząb ale na szczęście ból jest do wytrzymania i nie biorę żadnych tabletek a wizytę u dentysty mam we wtorek

Ovarin stosuje rano i wieczorem po 1 tabletce a ty ?

Kurcze my to jakieś podobne 😁

Mi się udało dostać do kliniki dentystycznej w innym mieście i dzięki Bogu wizytę mam za tydzień więc dam radę wytrzymam. 

Jak dostałam Ovarin to bralam tak jak Ty, jedna rano, druga wieczorem ale z racji tego że jestem na przeciwbólowych teraz to biorę tylko jedna bo żołądek mi marudzi... 

Ty jesteś na tyle w dobre sytuacji że ząb nie dokucza Ci na tyle żeby brać tabletki, ja niestety muszę bo ból jest masakra 😪 Ja niestety ten cykl zostawiam bez prób bo nie chce ryzykować i wolę ogarnąć tego zęba najpierw ale czekam na wieści od Ciebie bo jeśli Ovarin zadziała, czego Ci życzę ogromnie, to będziesz szybsza ode mnie, trzymam kciuki 😚

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Też mnie życie przygniotło i rzadko tu zaglądam, ale nadrabiam zawsze zaległości 😊 moja mała ma różne dni, nieraz fajnie sobie śpi, a nieraz meczybuła cały dzień, najgorszy dla mnie jest jej przeraźliwy płacz, niestety taki ma na wszystko.. najgorzej przy przewijaniu, drze się w nieboglosy 😞 bo zwykle robimy to przed karmieniem ze względu na ulewanie, a też to, że dość często zasypia po karmieniu i nie chce jej dodatkowo rozbudzać. Niestety mamy problem z ulewaniem, raz jest lepiej, raz gorzej. Nie za każdym razem odbije (karmię tylko piersią), był taki raz, że chyba w ciągu godziny po karmieniu z 10 razy jej się ulewało.. wtedy to i ja już płakałam, bo czułam się bezradna, nie wiedziałam jak jej pomóc, ani to odłożyć ani nic, bo się krztusi, zalewa.. nieraz jej się zwróci po czasie to czuć, że już częściowo przetrawione, kwaśne mleko, więc ma niesmak w buźce na pewno. Mam nadzieję, że to przejdzie. Do tego powychodziły wypryski na policzkach, położna i pediatra mówią, że to raczej wysypka noworodkowa czy ta kontaktowa, mam nadzieję, że to nic związanego z nietolerancja czy skazą. Przybiera bardzo dobrze na wadze, jest bardzo łapczywa i niecierpliwa, nerwusek. Do domu wróciliśmy 21 marca z wagą 3110 przy 52cm (Ur. 3270), wczoraj miała 3950.

Pozdrawiam Was dziewczyny, trzymajcie się ciepło i gratulacje dla wszystkich nowych przyszłych mam 🙂

  • Like 4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Lessy napisał:

Też mnie życie przygniotło i rzadko tu zaglądam, ale nadrabiam zawsze zaległości 😊 moja mała ma różne dni, nieraz fajnie sobie śpi, a nieraz meczybuła cały dzień, najgorszy dla mnie jest jej przeraźliwy płacz, niestety taki ma na wszystko.. najgorzej przy przewijaniu, drze się w nieboglosy 😞 bo zwykle robimy to przed karmieniem ze względu na ulewanie, a też to, że dość często zasypia po karmieniu i nie chce jej dodatkowo rozbudzać. Niestety mamy problem z ulewaniem, raz jest lepiej, raz gorzej. Nie za każdym razem odbije (karmię tylko piersią), był taki raz, że chyba w ciągu godziny po karmieniu z 10 razy jej się ulewało.. wtedy to i ja już płakałam, bo czułam się bezradna, nie wiedziałam jak jej pomóc, ani to odłożyć ani nic, bo się krztusi, zalewa.. nieraz jej się zwróci po czasie to czuć, że już częściowo przetrawione, kwaśne mleko, więc ma niesmak w buźce na pewno. Mam nadzieję, że to przejdzie. Do tego powychodziły wypryski na policzkach, położna i pediatra mówią, że to raczej wysypka noworodkowa czy ta kontaktowa, mam nadzieję, że to nic związanego z nietolerancja czy skazą. Przybiera bardzo dobrze na wadze, jest bardzo łapczywa i niecierpliwa, nerwusek. Do domu wróciliśmy 21 marca z wagą 3110 przy 52cm (Ur. 3270), wczoraj miała 3950.

Pozdrawiam Was dziewczyny, trzymajcie się ciepło i gratulacje dla wszystkich nowych przyszłych mam 🙂

Mój maluszek też ulewał i położna i pediatra poleciły mi kropelki symbiosys baby które ogranicza ulewanie oraz syrop hmgastrotis baby on ma działać łagodząco jak dziecko piecze w przełyku po ulaniu. U nas się sprawdziło 😊

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, Lessy napisał:

Też mnie życie przygniotło i rzadko tu zaglądam, ale nadrabiam zawsze zaległości 😊 moja mała ma różne dni, nieraz fajnie sobie śpi, a nieraz meczybuła cały dzień, najgorszy dla mnie jest jej przeraźliwy płacz, niestety taki ma na wszystko.. najgorzej przy przewijaniu, drze się w nieboglosy 😞 bo zwykle robimy to przed karmieniem ze względu na ulewanie, a też to, że dość często zasypia po karmieniu i nie chce jej dodatkowo rozbudzać. Niestety mamy problem z ulewaniem, raz jest lepiej, raz gorzej. Nie za każdym razem odbije (karmię tylko piersią), był taki raz, że chyba w ciągu godziny po karmieniu z 10 razy jej się ulewało.. wtedy to i ja już płakałam, bo czułam się bezradna, nie wiedziałam jak jej pomóc, ani to odłożyć ani nic, bo się krztusi, zalewa.. nieraz jej się zwróci po czasie to czuć, że już częściowo przetrawione, kwaśne mleko, więc ma niesmak w buźce na pewno. Mam nadzieję, że to przejdzie. Do tego powychodziły wypryski na policzkach, położna i pediatra mówią, że to raczej wysypka noworodkowa czy ta kontaktowa, mam nadzieję, że to nic związanego z nietolerancja czy skazą. Przybiera bardzo dobrze na wadze, jest bardzo łapczywa i niecierpliwa, nerwusek. Do domu wróciliśmy 21 marca z wagą 3110 przy 52cm (Ur. 3270), wczoraj miała 3950.

Pozdrawiam Was dziewczyny, trzymajcie się ciepło i gratulacje dla wszystkich nowych przyszłych mam 🙂

Niestety ulewanie musicie jakoś przeżyć. Mój też ulewał, bo dopadał do mleka jakby od tygodnia nie jadł. 

Teraz ma pół roku, a my już zdążyliśmy zapomnieć o ulewaniu 🤩🤩🤩 U Was też się unormuje za jakiś czas. Wytrwałości 🤗🤗🤗

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×