Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Dobrosułka

Ile osob odchodzi od kk?

Polecane posty

2 godziny temu, Dobrosułka napisał:

Kto zajrzal na strone licznika apostazji?  Co o tym myslicie?

To tylko wierzchołek góry lodowej. Odchodzi znaczne więcej. Też wziąłem kilka dni temu odpis świadectwa chrztu i mam już przygotowane papiery. Po Nowym Roku idę złożyć do proboszcza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Nemetiisto napisał:

To tylko wierzchołek góry lodowej. Odchodzi znaczne więcej. Też wziąłem kilka dni temu odpis świadectwa chrztu i mam już przygotowane papiery. Po Nowym Roku idę złożyć do proboszcza.

Wiem, ale ciekawe bedzie dowiedziec sie nawet przyblizonych numerow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dobrze, że takie inicjatywy powstają. Świetny jest też nowy fanpage: "Psychologia apostazji" na FB. Bardzo mądrze napisane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak bardzo dobrze.  Zadne statystyki nie byly prowadzone od 2010 poniewaz podobno zjawisko jest tak znikome.  Jak strona powstala to nagle przypomnieli sobie o tym i zaczna liczyc znowu.  Podejrzewam, ze po to, aby zaprzeczac takiemu licznikowi apostazji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pari

Nie jestem za apostazją, choć do kościoła naprawdę chodzę od wielkiego dzwonu, typu pogrzeby(częściej) po śluby (bardzo rzadko). Nie uwiera mnie moja wiara.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja do kościoła nie chodzę, mimo, ze uważam się za katolika.

Jednak mieszkam ( Warszawa ) blisko kościoła i od kilku lat widzę pewne zależności

1)W tygodniu na msze chodzą osoby w wieku 65+

2)Na mszę w niedzielę chodzą rodziny-młodzi mężczyźni z kobietami, więc zapewne żona+mąż lub partnerzy.Natomiast niezrozumiałe jest to, że osoby z nowo wybudowanych bloków podjeżdzają pod same drzwi kościoła, tak jak by chcieli pochwalić się swoim samochodem, a samochód ma rejestracje z poza Warszawy.Co z tego, że do kościoła jest 200-300 metrów, autem trzeba podjechać, im bliżej tym lepiej.

Według mnie za 10-15 lat jak umrze kilka milionów Polaków, którzy mają obecnie 60 lat i więcej do kościoła będzie chodzić garstka osób.Mam też znajomych, którzy w ogóle, ale to w ogóle nie chodzili to kościoła, ale ślub musi być kościelny, bo co pomyśli ciocia Jadzia lub wujek Janek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20 godzin temu, Dobrosułka napisał:

Kto zajrzal na strone licznika apostazji?  Co o tym myslicie?

Bardzo cieszy mnie, że osoby, które nie chcą mieć z KK nic wspólnego dokonują aktu apostazji. To ważny sygnał.

17 godzin temu, Nemetiisto napisał:

To tylko wierzchołek góry lodowej. Odchodzi znaczne więcej. Też wziąłem kilka dni temu odpis świadectwa chrztu i mam już przygotowane papiery. Po Nowym Roku idę złożyć do proboszcza.

Zgadzam się. Moje papiery też gotowe, żałuję że z tym tyle czasu zwlekałam. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Codziennie wiecej wpisow.  Zgadzam sie, ze dobrze, ze ci ktorzy nie maja nic wspolnego  z kk dokonuja aktu apostazji.  Dobrze bedzie wiedziec jak to naprawde jest w spoleczenstwie.  Czekam na jakies oficjalne statystyki rowniez.  Moze takie wyjda za rok 2020.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 31.12.2020 o 17:44, anonimkanimka20 napisał:

Bardzo cieszy mnie, że osoby, które nie chcą mieć z KK nic wspólnego dokonują aktu apostazji. To ważny sygnał.

Zgadzam się. Moje papiery też gotowe, żałuję że z tym tyle czasu zwlekałam. 

Rozumiem pojęcie apostazji. Ale ciekawi mnie, z jakiego powodu jest dla kogoś ona ważna.

Osobiście, odkąd całkiem przestałam wierzyć, po prostu temat ignoruję i tyle.

Czy dobrze rozumiem, że chodzi o niefigurowanie w ichnich spisach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Bluegrey napisał:

Rozumiem pojęcie apostazji. Ale ciekawi mnie, z jakiego powodu jest dla kogoś ona ważna.

Osobiście, odkąd całkiem przestałam wierzyć, po prostu temat ignoruję i tyle.

Czy dobrze rozumiem, że chodzi o niefigurowanie w ichnich spisach?

Tak. Chodzi o wytrącenie im z ręki argumentu, że mamy w PL tyyyyyyyle osób należących do kk. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
47 minut temu, anonimkanimka20 napisał:

Tak. Chodzi o wytrącenie im z ręki argumentu, że mamy w PL tyyyyyyyle osób należących do kk. 

Żeby to oni jeszcze prawdę mówili... 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Bluegrey napisał:

Czy dobrze rozumiem, że chodzi o niefigurowanie w ichnich spisach?

Chodzi też o efekt Wertera a w konsekwencji mniej chrztów i stopniowe zmniejszanie wpływów tej instytucji przestępczej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Bluegrey napisał:

Żeby to oni jeszcze prawdę mówili... 😉

W 2010 przestali liczyc poniewaz podobno jest tak malo apostazji.  Takze przestali w ogole mowic na ten temat.  Jezeli jednak taki publiczny licznik pokaze kilka tyseicy odejsc tylko w roku 2020 to trudno im bedzie tego argumentu uzywac.  Ich ostatnie podliczanie mialo po kilkaset osob rocznie.  Moze przestali podliczac poniewaz w 2011 liczba apostatow podskoczyla.  Tak czy inaczej majac publiczny licznik- beda sie do niego odnosic.  Juz zreszta zareagowali i podobno maja znowu zaczac oficjalnie liczyc.  Reakcja jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

90% katoli odeszło już od kościoła i na msze nie chodzi ale co sie im dziecko rodzi to idą ochrzcić bo co ludzie powiedzą? potem komunie śluby bierzmowania, pogrzeby to jedyny czas kiedy idą do kościoła a w boga nie wierzą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie przesadzajmy.  Nie 90%, ale tylko 30% chodzi do kosciola wiec napewno jest tysiace niewierzacych, a zapisanych jako katolikow.  Licznik pokazuje ponad 1200 osob i wiekszosc odeszla w 2020.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
6 godzin temu, Dobrosułka napisał:

Licznik pokazuje ponad 1200 osob i wiekszosc odeszla w 2020.

Widać dużą dynamikę. Do świąt, przez cały rok wypisało się 1000 osób. Od świąt, przez dwa tygodnie już prawie 300!

Też jestem już po. 😀 Polecam wszystkim, którzy chcą decydować o sobie.

Edytowano przez Nemetiisto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja od 2017 roku też jestem po.

 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Naliczylam 60 osob na liczniku w tych pierwszych kilku dniach tego roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czarni chyba jakaś naradę zrobią bo biskupom atramentu do piór brakować zaczyna. 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19 godzin temu, Dobrosułka napisał:

Licznik pokazuje 1407 apostatow i liczba wzrasta dziennie.

1444, a to są ci co się zgłosili zapamiętajmy. Realnie jest ich dużo więcej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie nadążam czytać i lajkować postów ze zgłoszeniami apostazji na grupie FB. Szok.😀

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

1468- wiadomo, ze realnie jest wielu wiecej, ale to jest jedyny realny wskaznik ile osob odchodzi poniewaz nikt nie chce tych statystyk prowadzic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja od dłuższego czasu już mam wrażenie, że instytucja kościoła nie ma nic wspólnego z wiarą jako taką... Trudno mi zrozumieć, dlaczego tak wiele osób tego nie dostrzega? Że tak mocno się w tym zapiekają, choć samej wiedzy mają niewiele...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Clown666 napisał:

Będą robić sejmowcy politykę pod ateistów!

Na razie robią pod Ordo luris. Już się dogadują z czarną mafią żeby etykę w szkołach prowadzili.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
42 minuty temu, nihilus napisał:

ja choc nie wierze juz to sie nie wypisze bo wstyd we wsi bedzie

Wstyd to kraść, kłamać i udawać kogoś, kim się nie jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×