Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Polecane posty

2 minuty temu, Wiosenka napisał:

 

 

400g to już kawał kurczaka 

 

Hahahaha😂😂😂 musiałam zacytować 😂😂😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
55 minut temu, Martuska napisał:

Pęcherzyk ciążowy jest we właściwym miejscu i mierzy 7,04mm ( prawdopodobnie było widać już zarodek ale lekarz mówił, ze potwierdzi za 2 tyg )  ❤❤❤

Z usg wyszedł 6 tydz i 4 dni ❤❤❤

Data porodu 5.09.2021 ❤❤❤

Wizyta serduszkowa za 2 tygodnie ❤❤❤

Ale emocje 🥰

 

Cudownie! ❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Milena32lat napisał:

Dziewczyny, jestem już po 🙂 zarodeczek 5.2.2, pani embriolog mówi, że bardzo ładny 🙂 nie wiem, czy będzie coś do mrożenia. Z 3 zapłodnionych jeden zdegenerował. Drugi jeszcze hodują ale chyba nie rokuje zbyt dobrze. Tym bardziej jestem tylko dobrych myśli, że to ten, który już we mnie rośnie jest szczęśliwy 🙂  W sobotę, 23.01 robię Betę. Jestem pełna nadziei 😄

Super, to teraz kochana zostało nam odpoczywać nie denerwować się i czekać do pozytywne bety🥰

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, Wiosenka napisał:

Super wiadomości . 😄 Czas płynie szybko, ani się obejrzysz a będziesz znała płeć, czuła ruchy 😄 GRATULUJĘ ❤️ 

 

400g to już kawał kurczaka 

To teraz czekamy do 23.01 🙂 Oby maleństwo poczuło się jak u siebie i postanowiło wprowadzić na stałe 😄  ❤️ 

Cześć. U mnie, też wszystko dziś gładko poszło. Odpoczywam. 🙏🙏🙏
Zastanawiam się właśnie kiedy zrobić sobie Betę 23 czy 25. 
Za pierwszym razem biegłam szybko i miałam mega dużo stresu. (Co 2 dni beta i ręce dostały tyle igieł 🙅🏻‍♀️🤦🏻‍♀️)

Przemyśle to. 😊

Teraz wszytko na luzie i na spokojnie. 
Miło czytać, że się tu udaje niektórym kobieta. To jest piękne i napawa radością - nadzieja. Fajnie, że mamy to forum, wsparcie jest ważne, choć przyznam się, że tym razem nikomu nie mówiliśmy. Wiecie tylko wy, że zrobiliśmy kolejny transfer. Sukces rodzi się w ciszy. 😄

A tak na prawdę, nie chciałam nikomu mówić, żeby przeżyć ten początkowy stan w spokoju, ciszy i ewentualnie po kilku tygodniach oznajmić wspaniała wiadomość. Będzie to piękna  niespodzianka dla wszystkich 🤰🏽😍👼🏻🎁

  • Like 7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czytam Wasze szczesliwe historie ze łzami w oczach. Nie znamy się, a ja się naprawdę szczerze cieszę Waszym szczęściem.. . Mam nadzieję, że i ja doświadczę niebawem tej radości 💓

  • Like 6

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Martuska napisał:

Pęcherzyk ciążowy jest we właściwym miejscu i mierzy 7,04mm ( prawdopodobnie było widać już zarodek ale lekarz mówił, ze potwierdzi za 2 tyg )  ❤❤❤

Z usg wyszedł 6 tydz i 4 dni ❤❤❤

Data porodu 5.09.2021 ❤❤❤

Wizyta serduszkowa za 2 tygodnie ❤❤❤

Ale emocje 🥰

 

Bardzo dobre wieści🥰 niech kruszynka zdrowo rośnie A ty kochana odpoczywaj. Będąc dzisiaj w klinice zerkalam na zegarek i w duchu no nie długo znajoma z forum przyjedzie😂 

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, ToJaJustyna napisał:

Cześć. U mnie, też wszystko dziś gładko poszło. Odpoczywam. 🙏🙏🙏
Zastanawiam się właśnie kiedy zrobić sobie Betę 23 czy 25. 
Za pierwszym razem biegłam szybko i miałam mega dużo stresu. (Co 2 dni beta i ręce dostały tyle igieł 🙅🏻‍♀️🤦🏻‍♀️)

Przemyśle to. 😊

Teraz wszytko na luzie i na spokojnie. 
Miło czytać, że się tu udaje niektórym kobieta. To jest piękne i napawa radością - nadzieja. Fajnie, że mamy to forum, wsparcie jest ważne, choć przyznam się, że tym razem nikomu nie mówiliśmy. Wiecie tylko wy, że zrobiliśmy kolejny transfer. Sukces rodzi się w ciszy. 😄

A tak na prawdę, nie chciałam nikomu mówić, żeby przeżyć ten początkowy stan w spokoju, ciszy i ewentualnie po kilku tygodniach oznajmić wspaniała wiadomość. Będzie to piękna  niespodzianka dla wszystkich 🤰🏽😍👼🏻🎁

Powiedziałabym zrób 25ego, zawsze trochę pewniejszy termin, jeśli będzie pozytywna to tak jak mówisz za 2 dni powtórzysz i wystarczy, ale wiem też z własnego i innych na tym forum doświadczenia, że trudno jest wytrzymać. Wiec i tak pewnie zdecydujesz 23go czy wytrzymasz jeszcze te dwa dni. 

Za Was również trzymam kciuki ❤️❤️❤️❤️ 

Oby koniec stycznia obfitował w wypasione wielocyfrowe bety 😄 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja rowniez jestem juz po transferze. Dostałam przed transferem zastrzyk w dupsko aż nogi nie czułam😉 i do tej pory czuję pośladek😉 Emocje są ogromne przy podawaniu zarodka płakałam jak bóbr 🙄 Jeden zarodek został zamrozony natomiast 2 walczą jeszcze w hodowli i jutro muszę zadzwonić i się dowiedzieć czy są dobre. A 2 kolejne przestały się rozwijać...wiec oby te dwa dały radę i żebyśmy mogli je zamrozić🥰

  • Like 4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Agata29 napisał:

Ja rowniez jestem juz po transferze. Dostałam przed transferem zastrzyk w dupsko aż nogi nie czułam😉 i do tej pory czuję pośladek😉 Emocje są ogromne przy podawaniu zarodka płakałam jak bóbr 🙄 Jeden zarodek został zamrozony natomiast 2 walczą jeszcze w hodowli i jutro muszę zadzwonić i się dowiedzieć czy są dobre. A 2 kolejne przestały się rozwijać...wiec oby te dwa dały radę i żebyśmy mogli je zamrozić🥰

O widzisz, ja się śmiałam i żartowałam. Pytałam lekarza, czy ktoś kiedyś się zesikał w trakcie, tak mi się chciało że nie byłam pewna czy nie popuszczę 😂 a ten zastrzyk to w jakim celu? Też czekam na wieści o jednym jedynym zarodku, który mam nadzieję jednak będzie można zamrozić. Trzymam kciuki, żeby Twoje pojechały na zimowisko 😊

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, ToJaJustyna napisał:

Cześć. U mnie, też wszystko dziś gładko poszło. Odpoczywam. 🙏🙏🙏
Zastanawiam się właśnie kiedy zrobić sobie Betę 23 czy 25. 
Za pierwszym razem biegłam szybko i miałam mega dużo stresu. (Co 2 dni beta i ręce dostały tyle igieł 🙅🏻‍♀️🤦🏻‍♀️)

Przemyśle to. 😊

Teraz wszytko na luzie i na spokojnie. 
Miło czytać, że się tu udaje niektórym kobieta. To jest piękne i napawa radością - nadzieja. Fajnie, że mamy to forum, wsparcie jest ważne, choć przyznam się, że tym razem nikomu nie mówiliśmy. Wiecie tylko wy, że zrobiliśmy kolejny transfer. Sukces rodzi się w ciszy. 😄

A tak na prawdę, nie chciałam nikomu mówić, żeby przeżyć ten początkowy stan w spokoju, ciszy i ewentualnie po kilku tygodniach oznajmić wspaniała wiadomość. Będzie to piękna  niespodzianka dla wszystkich 🤰🏽😍👼🏻🎁

Ja też się nad tym zastanawiam😉 na tą chwilę rozum mówi że w 25 ale coś czuję że może być z tym ciężko. Wszystko wytrzymamy aby tylko były pozytywne wyniki🥰

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Milena32lat napisał:

O widzisz, ja się śmiałam i żartowałam. Pytałam lekarza, czy ktoś kiedyś się zesikał w trakcie, tak mi się chciało że nie byłam pewna czy nie popuszczę 😂 a ten zastrzyk to w jakim celu? Też czekam na wieści o jednym jedynym zarodku, który mam nadzieję jednak będzie można zamrozić. Trzymam kciuki, żeby Twoje pojechały na zimowisko 😊

Mi się siku chciało jak przyjechałam ale pielęgniarka mówiła że mogę normalnie się załatwić i napić się w pokoju odpoczynku wody bo trochę jeszcze czasu było więc z tym miałam ulgę. Zastrzyk był w celu rozluźnienia macicy aby nie tworzyła skurczy itp. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Agata29 napisał:

Mi się siku chciało jak przyjechałam ale pielęgniarka mówiła że mogę normalnie się załatwić i napić się w pokoju odpoczynku wody bo trochę jeszcze czasu było więc z tym miałam ulgę. Zastrzyk był w celu rozluźnienia macicy aby nie tworzyła skurczy itp. 

Aha, to mi podano zwykłą tabletkę rozkurczową, w sumie dobrze, bo nie lubię zastrzyków... ale to wszystko jest mało istotne, najważniejszy jest efekt. Mi lekarz kazał robić betę 23. więc powinna być już wtedy wiarygodna. Teraz tylko odliczanie pozostało...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Milena32lat napisał:

O widzisz, ja się śmiałam i żartowałam. Pytałam lekarza, czy ktoś kiedyś się zesikał w trakcie, tak mi się chciało że nie byłam pewna czy nie popuszczę 😂 a ten zastrzyk to w jakim celu? Też czekam na wieści o jednym jedynym zarodku, który mam nadzieję jednak będzie można zamrozić. Trzymam kciuki, żeby Twoje pojechały na zimowisko 😊

To trzymam kochana w kciuki aby twój zarodeczek się zamroził.😊Mój już jeden pojechał😉 Będzie dobrze muszą być silne bo my o nie walczymy to więc one tak samo coś po nas muszą mieć🥰😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Martuska napisał:

Pęcherzyk ciążowy jest we właściwym miejscu i mierzy 7,04mm ( prawdopodobnie było widać już zarodek ale lekarz mówił, ze potwierdzi za 2 tyg )  ❤❤❤

Z usg wyszedł 6 tydz i 4 dni ❤❤❤

Data porodu 5.09.2021 ❤❤❤

Wizyta serduszkowa za 2 tygodnie ❤❤❤

Ale emocje 🥰

 

Gratuluje, ale pieknie !!! 😘 👨‍👩‍👦❤❤❤❤❤

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Martuska napisał:

Pęcherzyk ciążowy jest we właściwym miejscu i mierzy 7,04mm ( prawdopodobnie było widać już zarodek ale lekarz mówił, ze potwierdzi za 2 tyg )  ❤❤❤

Z usg wyszedł 6 tydz i 4 dni ❤❤❤

Data porodu 5.09.2021 ❤❤❤

Wizyta serduszkowa za 2 tygodnie ❤❤❤

Ale emocje 🥰

 

Termin porodu w moje urodziny 🥰

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Katya22 napisał:

Hahahaha😂😂😂 musiałam zacytować 😂😂😂

No to już poważna waga 🐣🐤 😂 podobno jest już wielkości banana 🍌

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Agata29 napisał:

Bardzo dobre wieści🥰 niech kruszynka zdrowo rośnie A ty kochana odpoczywaj. Będąc dzisiaj w klinice zerkalam na zegarek i w duchu no nie długo znajoma z forum przyjedzie😂 

Haha pewnie się minełysmy 😁 Widziałam Pietrzyckiego, był w dobrej kondycji na pewno wykonał transfer pefekcyjnie 🤩

Będę trzymała kciuki za pozytywną betę ❤

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Agata29 napisał:

Ja też się nad tym zastanawiam😉 na tą chwilę rozum mówi że w 25 ale coś czuję że może być z tym ciężko. Wszystko wytrzymamy aby tylko były pozytywne wyniki🥰

To my we 3 mamy transfer w tym samym dniu ? 😊

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, ToJaJustyna napisał:

To my we 3 mamy transfer w tym samym dniu ? 😊

Tak kochana😊

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Martuska napisał:

Haha pewnie się minełysmy 😁 Widziałam Pietrzyckiego, był w dobrej kondycji na pewno wykonał transfer pefekcyjnie 🤩

Będę trzymała kciuki za pozytywną betę ❤

Zapewne tak, ja na dole A ty na górze😉😂 Tak był bardzo miły i mam nadzieję że miał dobrą rękę 😉 mąż się cieszył że to mezczyzna wykonywał transfer że może być spokojny😂😂 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Agata29 napisał:

Zapewne tak, ja na dole A ty na górze😉😂 Tak był bardzo miły i mam nadzieję że miał dobrą rękę 😉 mąż się cieszył że to mezczyzna wykonywał transfer że może być spokojny😂😂 

Hahahaha 😅 bez obaw ! 😁

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny po transferze zajmijcie czymś głowę żeby nie myśleć. Jeśli nie pracujecie to książka, film, spacer 🙂 i nie zastanawiac sie nad każdym sygnalem z ciała bo czasem sie nakręcamy, ze cos nie tak, a tak naprawdę każdy reaguje inaczej.

Ja właśnie po polowkowym. Pani która mnie badała miała jakaś obsesje higieny i chyba ze 100 razy mi powtarzała żebym nie dotykała ścian x-D Plus miałam wszystko co dotknęłam sama po sobie zdezynfekować. Z dzidzia wszystko ok, ponad 500 gram, organy i przepływy w normie. Podobno ładnie sie rusza, a w pewnym momencie dostała nerwicy tak jej zaczęło serce walić, ze musieliśmy na chwile przerwać badanie żeby sie uspokoiła. Ja słabo czuje ruchy, ale widocznie to juz moja przypadlosc bo na ekranie wszystko było super... 

  • Like 8

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
49 minut temu, czarnamamba777 napisał:

Dziewczyny po transferze zajmijcie czymś głowę żeby nie myśleć. Jeśli nie pracujecie to książka, film, spacer 🙂 i nie zastanawiac sie nad każdym sygnalem z ciała bo czasem sie nakręcamy, ze cos nie tak, a tak naprawdę każdy reaguje inaczej.

Ja właśnie po polowkowym. Pani która mnie badała miała jakaś obsesje higieny i chyba ze 100 razy mi powtarzała żebym nie dotykała ścian x-D Plus miałam wszystko co dotknęłam sama po sobie zdezynfekować. Z dzidzia wszystko ok, ponad 500 gram, organy i przepływy w normie. Podobno ładnie sie rusza, a w pewnym momencie dostała nerwicy tak jej zaczęło serce walić, ze musieliśmy na chwile przerwać badanie żeby sie uspokoiła. Ja słabo czuje ruchy, ale widocznie to juz moja przypadlosc bo na ekranie wszystko było super... 

@wiosenka tutaj to już chyba indyk co?500g😂😂

@czarnamamba777 gratuluje❤️ Super, ze wsyzstko Okey, ja połówkowe dopiero za miesiąc mam, już się doczekać nie mogę 😁 Twoja dzidzia niech rośnie zdrowo😘

Przepraszam za cytowanie wiosenka ale wcześniej jak napisała o tym kurczaku przy 400g to ja nie mogę się ze smiechu ogarnąć gdy o tym tylko pomyśle🤦‍♀️😅

Edytowano przez Katya22
  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny, wlasnie wrocilam z USG maluch urosl do 9,8mm 😍😍 serduszko bije az sie wzruszyłam choć tylko widziałam jak mruga 😍 krwiak sie wchłonął calkowicie wiec jesli jeszcze pojawia sie u mnie plamienia lub krwawienia mam jechac do szpitala zeby podali autoimmunoglobuliny ze wzgledu na ten konflikt serologiczny. We wtorek wizyta u lekarza prowadzącego 🙂 Dzis cala noc z nerwow nie spalam a jak weszlam do gabinetu to doktor pytal czy podac tlen bo taka bylam zestresowana 😂

 

dziewczynki oczekujace na bete jestem z Wami, jesli beda chwile slabosci piszcie ja tu zagladam codziennie! 🙂 

  • Like 12

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, Milach napisał:

Hej dziewczyny, wlasnie wrocilam z USG maluch urosl do 9,8mm 😍😍 serduszko bije az sie wzruszyłam choć tylko widziałam jak mruga 😍 krwiak sie wchłonął calkowicie wiec jesli jeszcze pojawia sie u mnie plamienia lub krwawienia mam jechac do szpitala zeby podali autoimmunoglobuliny ze wzgledu na ten konflikt serologiczny. We wtorek wizyta u lekarza prowadzącego 🙂 Dzis cala noc z nerwow nie spalam a jak weszlam do gabinetu to doktor pytal czy podac tlen bo taka bylam zestresowana 😂

 

dziewczynki oczekujace na bete jestem z Wami, jesli beda chwile slabosci piszcie ja tu zagladam codziennie! 🙂 

Milach tak się cieszę 🥰😄 Teraz musi już być tylko dobrze 😄🥰 Ja wiem,jestem tego pewna,że będziemy chodzić na spacerki razem 😄

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, Milach napisał:

Hej dziewczyny, wlasnie wrocilam z USG maluch urosl do 9,8mm 😍😍 serduszko bije az sie wzruszyłam choć tylko widziałam jak mruga 😍 krwiak sie wchłonął calkowicie wiec jesli jeszcze pojawia sie u mnie plamienia lub krwawienia mam jechac do szpitala zeby podali autoimmunoglobuliny ze wzgledu na ten konflikt serologiczny. We wtorek wizyta u lekarza prowadzącego 🙂 Dzis cala noc z nerwow nie spalam a jak weszlam do gabinetu to doktor pytal czy podac tlen bo taka bylam zestresowana 😂

 

dziewczynki oczekujace na bete jestem z Wami, jesli beda chwile slabosci piszcie ja tu zagladam codziennie! 🙂 

Świetna wiadomość 😘 bardzo się cieszę i gratuluję!!! ❤❤❤

Maleństwo rośnie jak na drożdżach 😁

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W nowym roku jestem załamana- po transferze 4 stycznia 2 blastocyst wynik hcg 2,30. Była to pierwsza i jedyna próba (nie mamy już zarodków, z 6 zamrożonych oocytów, tylko 4 rozmroziło się poprawnie, z czego jedynie 2 się zapłodniły). Czy myślicie, że warto jeszcze podchodzić do in vitro przy tylu czynnikach zmniejszających powodzenie całej akcji: mój wiek - 43l, być może jakieś zrosty po operacyjnym usunięciu polipa, kolejny mały polip, waga ok.90kg, czynnik męski - plemniki o prawidłowej budowie 1%. Pytam Was, ponieważ jednak kliniki to biznes, ja podchodzę do tematu bardzo emocjonalnie, a Wy dziewczyny macie obiektywne spojrzenie na sytuację. Może któraś z Was ma dla mnie jakieś sugestie, wskazówki...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, Jaga43 napisał:

W nowym roku jestem załamana- po transferze 4 stycznia 2 blastocyst wynik hcg 2,30. Była to pierwsza i jedyna próba (nie mamy już zarodków, z 6 zamrożonych oocytów, tylko 4 rozmroziło się poprawnie, z czego jedynie 2 się zapłodniły). Czy myślicie, że warto jeszcze podchodzić do in vitro przy tylu czynnikach zmniejszających powodzenie całej akcji: mój wiek - 43l, być może jakieś zrosty po operacyjnym usunięciu polipa, kolejny mały polip, waga ok.90kg, czynnik męski - plemniki o prawidłowej budowie 1%. Pytam Was, ponieważ jednak kliniki to biznes, ja podchodzę do tematu bardzo emocjonalnie, a Wy dziewczyny macie obiektywne spojrzenie na sytuację. Może któraś z Was ma dla mnie jakieś sugestie, wskazówki...

Obiektywnie i szczerze mogę napisać co bym zrobiła mając takie czynniki: wiadomo,że czasu nie cofniesz i młodsza nie będziesz,ale zrobiła bym wszystko aby zrzucić zbędne kg , fajnym pomysłem w tym wypadku są diety akademii polodnosci dla obojga partnerów, sprawdziła bym "od środka" co się tam dzieje jakaś laparoskopia zwiadowcza albo co innego. Z tego co piszesz komórki masz i w całkiem niezłej ilości jak na wiek więc więc popracuj nad tym aby poprawić ich jakość, o nasienie też można zadbać. Próbowała bym dalej ,ale wyznaczyła sobie granicę być może wieku do kiedy warto by było jeszcze próbować, ale wiadomo, że finanse też odgrywają dużą rolę więc tutaj już decyzja należy do Ciebie. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Dreamscometrue napisał:

Obiektywnie i szczerze mogę napisać co bym zrobiła mając takie czynniki: wiadomo,że czasu nie cofniesz i młodsza nie będziesz,ale zrobiła bym wszystko aby zrzucić zbędne kg , fajnym pomysłem w tym wypadku są diety akademii polodnosci dla obojga partnerów, sprawdziła bym "od środka" co się tam dzieje jakaś laparoskopia zwiadowcza albo co innego. Z tego co piszesz komórki masz i w całkiem niezłej ilości jak na wiek więc więc popracuj nad tym aby poprawić ich jakość, o nasienie też można zadbać. Próbowała bym dalej ,ale wyznaczyła sobie granicę być może wieku do kiedy warto by było jeszcze próbować, ale wiadomo, że finanse też odgrywają dużą rolę więc tutaj już decyzja należy do Ciebie. 

Dziękuję:) Więcej się tutaj dowiedziałam, niż w klinice. Serio. Dochodzę do wniosku, że mój prof. to mruk 🤔

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Jaga43 napisał:

Dziękuję:) Więcej się tutaj dowiedziałam, niż w klinice. Serio. Dochodzę do wniosku, że mój prof. to mruk 🤔

Większość lekarzy jest małomówna z tego co zauważyłam 😊 Oczywiście zdarzają się wyjątki. Mój np zawsze sprawiał wrażenie,że się śpieszy a mimo to go bardzo lubię i jakoś ten jego "pośpiech" przyniósł szczęście 😊 

Odzywaj się do nas zawsze coś podpowiemy z własnych doświadczeń. 

Na marginesie lekarz zasugerował wam podanie 2 zarodków czy to była wasza decyzja ? Z tego co czytałam podanie 2 wcale nie zwiększa szans. Jestem w wieku 36lat sama miałam tylko dwa i zdecydowałam się na podanie jednego bo wiedziałam ,że w razie czego będzie jeszcze czekał ten drugi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×