Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Polecane posty

Rozśmiesze Was... Z mężem robimy powrót do korzeni 🤣🤣pt :" stararania naturalne"🙈🙈 Ostatnio byłam na USG i był pęcherzyk dominujący, robię testy clearblue i owu tuż tuż ... Tak dawno nie staraliśmy się o ciążę naturalnie przez to całe ivf, że aż czuję ekscytację🙈🤪...pewnie i tak nic z tego nie będzie ale jakaś nadzieja z tyłu głowy jest ( w końcu 2 razy zaszliśmy w ciążę naturalnie a płodność po ciąży jest ponoć wyższa - czemu zatem nie spróbować 🙈🤣). Transfer planowany mamy w październiku. 

Edytowano przez Strusio85
  • Like 10

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Strusio85 napisał:

Rozśmiesze Was... Z mężem robimy powrót do korzeni 🤣🤣pt :" stararania naturalne"🙈🙈 Ostatnio byłam na USG i był pęcherzyk dominujący, robię testy clearblue i owu tuż tuż ... Tak dawno nie staraliśmy się o ciążę naturalnie przez to całe ivf, że aż czuję ekscytację🙈🤪...pewnie i tak nic z tego nie będzie ale jakaś nadzieja z tyłu głowy jest ( w końcu 2 razy zaszliśmy w ciążę naturalnie a płodność po ciąży jest ponoć wyższa - czemu zatem nie spróbować 🙈🤣). Transfer planowany mamy w październiku. 

Nadzieja zawsze jest!!!! Sama widzisz jakie cuda dzieją się na forum 🥰

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Jennn napisał:

Cześć😃

Podjęliście już jakieś kroki jeśli chodzi o diagnostykę po roku starań?

tak 🙂

mamy słaba morfologie plemników bo tylko 1% ale za to mamy ich bardzo dużo i od wyników partner rzucił papierosy, mamy zamiar powtórzyć badanie w październiku i zobaczyć czy coś się polepszyło.

Ja badałam podstawowe hormony i wszystko jest ok w następnym tygodniu mam badanie drożności jajowodów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
38 minut temu, Martuska napisał:

19dc 🥰

Ale super !!!! To już tak blisko 😘

Macie zarodki 3dniowe? 

Tak mamy jeszcze 3 ❄️❄️ ❄️ 3dniowe. I jestem zdecydowana na podanie dwóch. Tak też zasugerował embriolog przy pierwszym transferze. Że jeśli się nie uda za pierwszym razem z jednym to przy drugim podamy dwa zarodki. I jestem zdecydowana na dwa ❄️❄️🙉

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Basiulkaa napisał:

Tak mamy jeszcze 3 ❄️❄️❄️ 3dniowe. I jestem zdecydowana na podanie dwóch. Tak też zasugerował embriolog przy pierwszym transferze. Że jeśli się nie uda za pierwszym razem z jednym to przy drugim podamy dwa zarodki. I jestem zdecydowana na dwa ❄️❄️🙉

Będę trzymała kciuki z całych sił za dwa ❤❤

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, spelniajac_marzenia napisał:

tak 🙂

mamy słaba morfologie plemników bo tylko 1% ale za to mamy ich bardzo dużo i od wyników partner rzucił papierosy, mamy zamiar powtórzyć badanie w październiku i zobaczyć czy coś się polepszyło.

Ja badałam podstawowe hormony i wszystko jest ok w następnym tygodniu mam badanie drożności jajowodów.

Witam, przy 1% szanse zawsze są. Ja z mężem staraliśmy się o dzidzie od 5 lat. Moje wyniki również nie wykazywały nieprawidłowości, jednak morfologia nasienia męża w przeciągu 3 lat pogorszyło się z 3% na 0% pomimo zazywania przepisywanych leków i diety. Ostatecznie w kwietniu zdecydowaliśmy się na in vitro metodą IMSOME i udało nam się za pierwszym razem. Obecnie jestem w 9 tc☺. Czasami żałuję tylko jednego, że tak długo zwlekaliśmy z decyzją 😊

Trzymam mocno kciuki za Wasze powodzenie❤

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Strusio85 napisał:

Rozśmiesze Was... Z mężem robimy powrót do korzeni 🤣🤣pt :" stararania naturalne"🙈🙈 Ostatnio byłam na USG i był pęcherzyk dominujący, robię testy clearblue i owu tuż tuż ... Tak dawno nie staraliśmy się o ciążę naturalnie przez to całe ivf, że aż czuję ekscytację🙈🤪...pewnie i tak nic z tego nie będzie ale jakaś nadzieja z tyłu głowy jest ( w końcu 2 razy zaszliśmy w ciążę naturalnie a płodność po ciąży jest ponoć wyższa - czemu zatem nie spróbować 🙈🤣). Transfer planowany mamy w październiku. 

Jak Wam się udało już dwa razy naturalnie to zawsze jest szansa na kolejną taką ciążę😃

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, spelniajac_marzenia napisał:

tak 🙂

mamy słaba morfologie plemników bo tylko 1% ale za to mamy ich bardzo dużo i od wyników partner rzucił papierosy, mamy zamiar powtórzyć badanie w październiku i zobaczyć czy coś się polepszyło.

Ja badałam podstawowe hormony i wszystko jest ok w następnym tygodniu mam badanie drożności jajowodów.

A robiłaś monitoring cyklu i sprawdzałaś czy owulacje są jak należy? 🙂 Zanim podeszliśmy do in vitro to też próbowaliśmy naturalnie ale właśnie z lekkim wspomaganiem w postaci monitoringu czy i kiedy jest owulacja 🙂 

Z dietą super pomysł 🙂 tak samo troche ruchu też zdrowo 🙂 no i dla panów też jest trochę suplementów które mogą chociaż odrobinkę parametry poprawić 🙂 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Luna_ napisał:

A robiłaś monitoring cyklu i sprawdzałaś czy owulacje są jak należy? 🙂 Zanim podeszliśmy do in vitro to też próbowaliśmy naturalnie ale właśnie z lekkim wspomaganiem w postaci monitoringu czy i kiedy jest owulacja 🙂 

Z dietą super pomysł 🙂 tak samo troche ruchu też zdrowo 🙂 no i dla panów też jest trochę suplementów które mogą chociaż odrobinkę parametry poprawić 🙂 

właśnie zawsze miałam szczęście ze jak szlam na badanie to już byłam ginekolog zawsze mówił ze juz jest po owulacji 🙂 w tym miesiącu zapisałam cie typowo na monitoring cylku

partner bierze suplement diety fertillmen +

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bylam dzis u mojego ginekologa i sie okazalo, ze krwiak zmniejszyl sie o 1cm, za to polip urosl do 4 cm 😕 ale ten akurat nie zagraza ciazy, nie moge po prostu wspolzyc, a krwiak powoli sie oczyszcza, wiec dalej mam lezec. Co mnie dobilo, ze prawdopodobnie bede miec lozysko przodujace i bedzie czekac mnie cesarka, ale za 4 tyg wszystko sie potwierdzi. Troche przerazilo mnie to, bo juz sie naczytalam, ze takie polozenie lozyska jest niezbyt dobre dla dziecka ;( ja chyba cala ciaze przeleze w lozku 😕 czy ktoras z Was miala z czyms takim do czynienia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Strusio85 napisał:

Rozśmiesze Was... Z mężem robimy powrót do korzeni 🤣🤣pt :" stararania naturalne"🙈🙈 Ostatnio byłam na USG i był pęcherzyk dominujący, robię testy clearblue i owu tuż tuż ... Tak dawno nie staraliśmy się o ciążę naturalnie przez to całe ivf, że aż czuję ekscytację🙈🤪...pewnie i tak nic z tego nie będzie ale jakaś nadzieja z tyłu głowy jest ( w końcu 2 razy zaszliśmy w ciążę naturalnie a płodność po ciąży jest ponoć wyższa - czemu zatem nie spróbować 🙈🤣). Transfer planowany mamy w październiku. 

Zawsze warto próbować 😁 ją przed każdym transferem też wspomagałam się z mężem 🤣🙈 i gdyby nie to i ten przypadek z histero, antybiotykami to może nie byłabym w ciąży albo zaszłabym później. Kto wie 🤷‍♀️🤔 w każdym razie cieszę się, że próbowaliśmy naturalnie ☺

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 godzin temu, Martuska napisał:

Agata29 w piątek masz wizytę 12dc ? 

Macie dwa zarodki 5dniowe, prawda ? 

Tak będę 12dc i mamy dwa zarodki 5 dniowe.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, MamaAniola napisał:

To tak w ramach anegdoty opowiem jak wyglądał ten początek u mnie. 

Bałam się potwornie zastrzyków i wpadłam na podobny pomysl przy pierwszej procedurze - poprosiłam męża, żeby robił mi zastrzyki. Nie uwzględniłam jednego. Mój mąż wychował się na gospodarstwie i zrobił w swoim życiu tysiące zastrzyków. Tylko, że nie ludziom. Świniom. 🐖

Także jak dostał strzykawke w dłoń to z przyzwyczajenia, bez zbędnych ceregieli, zamachnal się ręka i wbił w z rozmachem mój brzuch. 

To była wystarczająca motywacja i w tempie ekspresowym przełamałam się do samodzielnie wykonywanych zastrzyków 🙃😉😝

 ja jestem z tych co zawsze same wszystko robią😛    i zawsze robiłam zastrzyki  sama i nie prosiłam męża

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Gulia13 napisał:

Bylam dzis u mojego ginekologa i sie okazalo, ze krwiak zmniejszyl sie o 1cm, za to polip urosl do 4 cm 😕 ale ten akurat nie zagraza ciazy, nie moge po prostu wspolzyc, a krwiak powoli sie oczyszcza, wiec dalej mam lezec. Co mnie dobilo, ze prawdopodobnie bede miec lozysko przodujace i bedzie czekac mnie cesarka, ale za 4 tyg wszystko sie potwierdzi. Troche przerazilo mnie to, bo juz sie naczytalam, ze takie polozenie lozyska jest niezbyt dobre dla dziecka ;( ja chyba cala ciaze przeleze w lozku 😕 czy ktoras z Was miala z czyms takim do czynienia?

Moja bratowa miała łożysko przodujące. U niej się nic nie działo i ciąża przebiegła bez komplikacji. Nie zawsze jest to powód do zmartwień. Trzymam mocno kciuki żeby u Ciebie też tak było ☺️

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Gulia13 napisał:

Bylam dzis u mojego ginekologa i sie okazalo, ze krwiak zmniejszyl sie o 1cm, za to polip urosl do 4 cm 😕 ale ten akurat nie zagraza ciazy, nie moge po prostu wspolzyc, a krwiak powoli sie oczyszcza, wiec dalej mam lezec. Co mnie dobilo, ze prawdopodobnie bede miec lozysko przodujace i bedzie czekac mnie cesarka, ale za 4 tyg wszystko sie potwierdzi. Troche przerazilo mnie to, bo juz sie naczytalam, ze takie polozenie lozyska jest niezbyt dobre dla dziecka ;( ja chyba cala ciaze przeleze w lozku 😕 czy ktoras z Was miala z czyms takim do czynienia?

Gulia13, co do krwiaka to dobra informacja, mam nadzieję że i u mnie tak będzie (we wtorek mam wizytę).

Jeśli chodzi o łożysko przodujące to moja znajoma miała i rzeczywiście miała cesarkę ale z jej synkiem wszystko było wporzadku, więc nie ma co się martwić na zapas. Wiem, że łatwo się tak mówi ale trzeba być dobrej myśli.  Ciągle sobie to powtarzam również leżąc już drugi tydzień 😉

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, Kalipso napisał:

Gulia13, co do krwiaka to dobra informacja, mam nadzieję że i u mnie tak będzie (we wtorek mam wizytę).

Jeśli chodzi o łożysko przodujące to moja znajoma miała i rzeczywiście miała cesarkę ale z jej synkiem wszystko było wporzadku, więc nie ma co się martwić na zapas. Wiem, że łatwo się tak mówi ale trzeba być dobrej myśli.  Ciągle sobie to powtarzam również leżąc już drugi tydzień 😉

Trzymam mocno kciuki, zeby i u Ciebie krwiak sie pomniejszyl 🙏 ja zaczynam juz 4 tydzien lezenia i juz nie wiem, co mam ze soba zrobic 🙈 ksiazki, netflix, krzyzowki juz bokiem mi wyszly 🙂 chyba zaczne uczyc sie jezykow 🤣

Nic innego nam nie zostalo, jak myslec pozytywnie 🙂 musi byc dobrze, koniec i kropka 🙂

w ogole lekarz mi dzis powiedzial, ze na 90% bede miec dziewczynke ❤ ale jutro mam jeszcze test nifta, takze moze juz w przyszlym tygodniu bede miec ostateczna informacje 🙂

A Ty w ktorym tyg jestes? ☺

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Gulia13 napisał:

Bylam dzis u mojego ginekologa i sie okazalo, ze krwiak zmniejszyl sie o 1cm, za to polip urosl do 4 cm 😕 ale ten akurat nie zagraza ciazy, nie moge po prostu wspolzyc, a krwiak powoli sie oczyszcza, wiec dalej mam lezec. Co mnie dobilo, ze prawdopodobnie bede miec lozysko przodujace i bedzie czekac mnie cesarka, ale za 4 tyg wszystko sie potwierdzi. Troche przerazilo mnie to, bo juz sie naczytalam, ze takie polozenie lozyska jest niezbyt dobre dla dziecka ;( ja chyba cala ciaze przeleze w lozku 😕 czy ktoras z Was miala z czyms takim do czynienia?

A czy lekarz dodał, że dopiero po 20tc można takowe na 100% stwierdzić. 

Nie martw się na zapas. Brzuszek rośnie więc i łożysko może pójść do góry. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, Gulia13 napisał:

Trzymam mocno kciuki, zeby i u Ciebie krwiak sie pomniejszyl 🙏 ja zaczynam juz 4 tydzien lezenia i juz nie wiem, co mam ze soba zrobic 🙈 ksiazki, netflix, krzyzowki juz bokiem mi wyszly 🙂 chyba zaczne uczyc sie jezykow 🤣

Nic innego nam nie zostalo, jak myslec pozytywnie 🙂 musi byc dobrze, koniec i kropka 🙂

w ogole lekarz mi dzis powiedzial, ze na 90% bede miec dziewczynke ❤ ale jutro mam jeszcze test nifta, takze moze juz w przyszlym tygodniu bede miec ostateczna informacje 🙂

A Ty w ktorym tyg jestes? ☺

 

Woww dziewczynka❤ wspaniała informacja 🥳🥳 

Ja jestem w 9 tygodniu, w sobotę wskoczy mi 10😉 tak szybko leci ten czas.

Ja dla zabicia czasu również stosuję te same sposoby co Ty🙂 U mnie niestety delikatne plamienia nadal się pojawiają średnio co drugi- trzeci dzień i czasami kuje mnie z lewej lub z prawej strony. Muszę wytrzymać do wtorku bo mój lekarz nadal na urlopie.

Na kolejnej wizycie mam dostać wytyczne co z badaniami genetycznymi itd.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, Kalipso napisał:

Woww dziewczynka❤ wspaniała informacja 🥳🥳 

Ja jestem w 9 tygodniu, w sobotę wskoczy mi 10😉 tak szybko leci ten czas.

Ja dla zabicia czasu również stosuję te same sposoby co Ty🙂 U mnie niestety delikatne plamienia nadal się pojawiają średnio co drugi- trzeci dzień i czasami kuje mnie z lewej lub z prawej strony. Muszę wytrzymać do wtorku bo mój lekarz nadal na urlopie.

Na kolejnej wizycie mam dostać wytyczne co z badaniami genetycznymi itd.

Ja przez 2 tyg nie mialam plamien i od tygodnia znowu sie zaczely, ale one sa bardzo skape, widoczne tylko na papierze toaletowym i tez nie za kazdym razem. Lekarz mi dzis powiedzial, ze krwiak sie oczyszcza, stad te plamienia. Tez sie stresowalam do dzis, ale lekarz mi wczesniej powiedzial, zebym nie panikowala. Jesli nie towarzysza tym plamieniom zadne skurcze, to sie tym nie przejmowac. A kucie to dobry znak, bo macica sie powieksza 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
36 minut temu, Izuu07 napisał:

A czy lekarz dodał, że dopiero po 20tc można takowe na 100% stwierdzić. 

Nie martw się na zapas. Brzuszek rośnie więc i łożysko może pójść do góry. 

Owszem powiedzial, ze macica sie powieksza i lozysko moze jeszcze zmienic miejsce. Mimo wszystko do kolejnej kontroli kazal mi sie oszczedzac. Wtedy bede w 19tc. 

Tez mam cicha nadzieje, ze na kolejnej kontroli uslysze dobra nowine 😊🙏

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Strusio85 napisał:

Rozśmiesze Was... Z mężem robimy powrót do korzeni 🤣🤣pt :" stararania naturalne"🙈🙈 Ostatnio byłam na USG i był pęcherzyk dominujący, robię testy clearblue i owu tuż tuż ... Tak dawno nie staraliśmy się o ciążę naturalnie przez to całe ivf, że aż czuję ekscytację🙈🤪...pewnie i tak nic z tego nie będzie ale jakaś nadzieja z tyłu głowy jest ( w końcu 2 razy zaszliśmy w ciążę naturalnie a płodność po ciąży jest ponoć wyższa - czemu zatem nie spróbować 🙈🤣). Transfer planowany mamy w październiku. 

Rozśmieszę  cię jeszcze bardziej. Ja robiłam in vitro bo przy monitoringu wyszlo, ze nie mam owulacjiinie da się jej lekami wywołać. . Jakie bylo moje zdziwienie, kiedy na kontroli po histeroskopii, po ponad 2 latach z in vitro lekarz powiedział, że urósł mi pęcherzyk w lewym jajniku. I ze czasem takie pojedyncze spontaniczne owulacji się zdarzają. Wykorzystaliśmy ten cykl wiec do transferuna cyklu naturalnym. Ciaza biochemiczna. A potem covid i badania immunologiczne sprawiły,   że musiałam czekac na kolejny transfer.  Ale też zaczęłam sprawdzać testami owulacji z ciekawosci, czy się jeszcze powtorzy ta owulacja czy nie. Sprawdźałam tylko 2 nastepne cykle. Bo zaszlam w ciążę  naturalnie. I teraz moja prawie 8 miesieczna córeczka ucina sobie popołudniową drzemkę z cycem w buzi. ;). I tego ci wkrótce życzę 

  • Like 4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Strusio85 napisał:

Rozśmiesze Was... Z mężem robimy powrót do korzeni 🤣🤣pt :" stararania naturalne"🙈🙈 Ostatnio byłam na USG i był pęcherzyk dominujący, robię testy clearblue i owu tuż tuż ... Tak dawno nie staraliśmy się o ciążę naturalnie przez to całe ivf, że aż czuję ekscytację🙈🤪...pewnie i tak nic z tego nie będzie ale jakaś nadzieja z tyłu głowy jest ( w końcu 2 razy zaszliśmy w ciążę naturalnie a płodność po ciąży jest ponoć wyższa - czemu zatem nie spróbować 🙈🤣). Transfer planowany mamy w październiku. 

Trzymam kciuki 👊👊👊

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 14.09.2021 o 15:51, AsiaWin napisał:

Milkaa strasznie niski ten progesteron.  Sprawdź przyrosty.  Czy lekarz wykluczył ciaze pozamaciczna? Ja tak mialam. Niska beta niski progesteron i raz lekarz tez coś tam widział.  Czasami coś tam schodzi do macicy co wygląda jak maly pecherzyk. Oby U Ciebie było wszystko dobrze, trzymam mocno kciuki żeby beta przyrosła i aby pokazał się pecherzyk w macicy 🙂 pamiętam Cie jeszcze z dawnych czasów i tym bardziej Ci kibicuje!

Jak ja miałam progesteron 5 to mi lekarz odp że taki niski jakbym okres miala!!! 😞

Kochana progesteron skoczył na 11,ale beta przy rosła niecałe 40%..probuje gdzies się umówić.. Boję się ciąży pozamacicznej.. Jak się dzisiaj nie dostanę nigdzie, to odstawie leki, no i chyba pozostaje czekać.. Bo przy becie 200 nchyba nie są w stanie określić gdzie ta ciąża jest.. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny ponownie boli mnie cały dół brzucha. Raz jedna strona raz druga. Kłucie. Biorę relanium i nospe. Dorka czy Ty tez tak miałaś? Ostatnio po takich bólach nie udało się. 😓

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Milkaa napisał:

Kochana progesteron skoczył na 11,ale beta przy rosła niecałe 40%..probuje gdzies się umówić.. Boję się ciąży pozamacicznej.. Jak się dzisiaj nie dostanę nigdzie, to odstawie leki, no i chyba pozostaje czekać.. Bo przy becie 200 nchyba nie są w stanie określić gdzie ta ciąża jest.. 

Mi lekarz powiedział, że badanie jest możliwe przy becie powyżej 1000. Jakie miałaś wyniki hcg?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Evi35 napisał:

Dziewczyny ponownie boli mnie cały dół brzucha. Raz jedna strona raz druga. Kłucie. Biorę relanium i nospe. Dorka czy Ty tez tak miałaś? Ostatnio po takich bólach nie udało się. 😓

Miałam bóle chyba przez tydzień pomimo brania nospy 3xdziennie, ale u mnie to chyba było na tle nerwowym,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Aja napisał:

Rozśmieszę  cię jeszcze bardziej. Ja robiłam in vitro bo przy monitoringu wyszlo, ze nie mam owulacjiinie da się jej lekami wywołać. . Jakie bylo moje zdziwienie, kiedy na kontroli po histeroskopii, po ponad 2 latach z in vitro lekarz powiedział, że urósł mi pęcherzyk w lewym jajniku. I ze czasem takie pojedyncze spontaniczne owulacji się zdarzają. Wykorzystaliśmy ten cykl wiec do transferuna cyklu naturalnym. Ciaza biochemiczna. A potem covid i badania immunologiczne sprawiły,   że musiałam czekac na kolejny transfer.  Ale też zaczęłam sprawdzać testami owulacji z ciekawosci, czy się jeszcze powtorzy ta owulacja czy nie. Sprawdźałam tylko 2 nastepne cykle. Bo zaszlam w ciążę  naturalnie. I teraz moja prawie 8 miesieczna córeczka ucina sobie popołudniową drzemkę z cycem w buzi. ;). I tego ci wkrótce życzę 

Cudowna historia ❤️ poproszę o taki happy end i u mnie 🥰😍🤪

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Oliwia_wawa napisał:

Miałam bóle chyba przez tydzień pomimo brania nospy 3xdziennie, ale u mnie to chyba było na tle nerwowym,

2-3 dpt to czas na implantację a tu raczej ból jak na okres. No cóż. Od początku nie byłam pozytywnie nastawiona wiec po prostu się nie uda. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Evi35 napisał:

2-3 dpt to czas na implantację a tu raczej ból jak na okres. No cóż. Od początku nie byłam pozytywnie nastawiona wiec po prostu się nie uda. 

Nie poddawaj się. Miałam właśnie takie bóle - czułam się jakbym miała dostać @, a w dodatku w 5dpt zauważyłam plamienie, które utrzymywało się 10 dni! Jeszcze nic nie jest przesądzone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Oliwia_wawa napisał:

Nie poddawaj się. Miałam właśnie takie bóle - czułam się jakbym miała dostać @, a w dodatku w 5dpt zauważyłam plamienie, które utrzymywało się 10 dni! Jeszcze nic nie jest przesądzone.

Dzięki. 7 dpt testuje 😔

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×