Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Polecane posty

1 godzinę temu, NiskieAmH napisał:

Zrobiłam dzisiaj test sikany i biel... 9dpt 3dniowca 😢 wiec jutro beta to proforma 

Żartujesz? 9 dpt, 3 dniowej blastki to za wcześnie na test. Tyle razy dziewczyny pisały o tym że sikance często nie wychodzą, nawet później więc glowa do góry i czekaj na betę. Dziewczynom nawet kilkanaście dni po trasferze, 5 dniowej blasgocyty nie wychodziły a beta była piękna, więc spokojnie. Niepotrzebnie się denerwujesz. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, NiskieAmH napisał:

Zrobiłam dzisiaj test sikany i biel... 9dpt 3dniowca 😢 wiec jutro beta to proforma 

Kochana mi sikaniec przy wykluwającej się blastce wychodzil pozytywny dopiero grubo po 10 dpt. W 9 dniu też zrobiłam sikanca i nie wyszedł a beta tego samego dnia była już ponad 200.  Z tego co kojarzę to sikaniec niby ten maga czuły wyszedł dopiero przy trzeciej weryfikacji gdzieś koło 13dpt. Będzie dobrze, trzymam kciuki 🤞

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, MamaAniola napisał:

Natalia, możesz przypomnieć jak skończyla się Twoja pierwsza procedura? Jest nas tu tyle, że wszystko mi się już miesza 🙃

Z pierwszej procedury miałam 3 pojedyncze transfery, pierwszy - ciąża zakończyła się w 7 tyg, wada genetyczna zarodka. Drugi transfer to ciąża biochemiczna, za trzecim razem nic się nie wydarzyło, beta 0. 5 komórek dobrze się zapłodniła, do blastocysty dotrwały 3 zarodki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, Natalia1990 napisał:

Z pierwszej procedury miałam 3 pojedyncze transfery, pierwszy - ciąża zakończyła się w 7 tyg, wada genetyczna zarodka. Drugi transfer to ciąża biochemiczna, za trzecim razem nic się nie wydarzyło, beta 0. 5 komórek dobrze się zapłodniła, do blastocysty dotrwały 3 zarodki.

Bardzo mi przykro... Teraz jesteś po punkcji, prawda? Wiesz już ile zarodków? Robisz świeży transfer? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, NiskieAmH napisał:

Zrobiłam dzisiaj test sikany i biel... 9dpt 3dniowca 😢 wiec jutro beta to proforma 

A miały być takie dobre wiadomości...😔 zrob jeszcze betę. Wiem, ze dla Ciebie to formalnosc , dokładnie miesiąc temu przechodziłam przez to samo. Ale masz podany 3 dniowy zarodek,więc jest nadzieja... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 godzin temu, ToJaJustyna napisał:

Cześć. 
Zrobiłam betę dzisiaj. 
Mam poniżej 0,2 

Nawet nie drgnęła, a transfer 14 Stycznia. 
To koniec. 🥺🥺🥺🥺🥺🥺😰🥺😢

Przykro mi 😔 prawie kazda z nas wie jak to jest...potrzebujesz teraz czasu dla siebie,żeby się wypłakać  , a następnie podnieść do góry i walczyć dalej. Ja też pod koniec grudnia miałam już 3 nie udany transfer. Lekarz zaproponowal dodatkowe badanie na receptywnosc endometrium. Czekam na wyniki  i miesiączkę i pochodze znowu. Wiem dużo łatwiej jest podejsc do transferu jak się ma zarodki  niż znowu rozpoczynać całą procedurę od nowa,ale musimy probowac!

Także czekam na wiadomość kiedy startujesz znowu i wierze ,ze znajdziesz w sobie sile zeby  walczyć dalej 🙂😘🍀

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, NiskieAmH napisał:

Zrobiłam dzisiaj test sikany i biel... 9dpt 3dniowca 😢 wiec jutro beta to proforma 

Kochana czemu ty sobie sama takie nerwy fundujesz?? Za wcześnie, test wcale dziś nie musi i pewnie nie jest miarodajny, miałaś 3-dniową blastkę więc zaczekaj jeszcze dzień, może dwa i idź na betę, ale nie stresuj się i nie skreślaj jeszcze swoich szans

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, NiskieAmH napisał:

Ja poprostu czuje ze nic z tego czuje się jak przy poprzednim transferze 😢

Kochana, każdy transfer to inna historia i nowa nadzieja. To, że nie udał się poprzedni, nie oznacza, że tak też będzie w tym przypadku. Zobaczysz, że pozytywna beta pojawi się w najmniej oczekiwanym momencie. Życie potrafi być przewrotne 🙃

🍀🍀🍀

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 23.01.2021 o 12:45, ToJaJustyna napisał:

Cześć. 
Zrobiłam betę dzisiaj. 
Mam poniżej 0,2 

Nawet nie drgnęła, a transfer 14 Stycznia. 
To koniec. 🥺🥺🥺🥺🥺🥺😰🥺😢

Bardzo mi przykro 😢💔 zycze duzo sily Kochana, nie poddawaj sie, nikt nie mowil, ze bedzie latwo, dlatego daj sobie czasu i zbieraj sily na dalsza walke ❤ wszystkie Cie wspieramy i bedziemy z Toba 😘

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, m_art_a napisał:

Kochana czemu ty sobie sama takie nerwy fundujesz?? Za wcześnie, test wcale dziś nie musi i pewnie nie jest miarodajny, miałaś 3-dniową blastkę więc zaczekaj jeszcze dzień, może dwa i idź na betę, ale nie stresuj się i nie skreślaj jeszcze swoich szans

No wlasnie sama nie wiem 😢 przejdę się na betę na dniach . Dziękuje 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, MamaAniola napisał:

Bardzo mi przykro... Teraz jesteś po punkcji, prawda? Wiesz już ile zarodków? Robisz świeży transfer? 

Tak, w środę miałam punkcje, miałam jakieś 15 pęcherzyków, z tego 8 komórek wyszło prawidłowych. Jutro pewnie dowiem się ile zarodków dotrwało do 5 doby. Będę miała crio, ponieważ lekarz chce jeszcze zastowac cykl przed scratching endometrium, do tego teraz miałam dość wysoki estradiol no i będę stosowała leki immunosupresyjne przed transferem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, NiskieAmH napisał:

No wlasnie sama nie wiem 😢 przejdę się na betę na dniach . Dziękuje 

Twoje odczucia i intuicja to jedno i może niestety jest tak jak czujesz, ale co do testów sikanych to często zawodzą, mi okres spóźnial się już ponad 2 tygodnie, czyli byłam jakoś 7 tydzień ciąży naturalnej, a test wyszedł negatywny, nie było nawet cienia kreseczki. Dlatego teraz nawet nie myślę robić takich testów bo to loteria czy wyjdzie dobry wynik. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Natalia1990 napisał:

Twoje odczucia i intuicja to jedno i może niestety jest tak jak czujesz, ale co do testów sikanych to często zawodzą, mi okres spóźnial się już ponad 2 tygodnie, czyli byłam jakoś 7 tydzień ciąży naturalnej, a test wyszedł negatywny, nie było nawet cienia kreseczki. Dlatego teraz nawet nie myślę robić takich testów bo to loteria czy wyjdzie dobry wynik. 

Rzeczywiście masz racje, ale od dwóch dni spać nie mogę bo myśle o tym.  I tak bardzo tego chce ze ciężko przyjść Ew. Porażkę. Mimo Ze coś w becie może wyjść to się podlamalam sikancem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
37 minut temu, Natalia1990 napisał:

Tak, w środę miałam punkcje, miałam jakieś 15 pęcherzyków, z tego 8 komórek wyszło prawidłowych. Jutro pewnie dowiem się ile zarodków dotrwało do 5 doby. Będę miała crio, ponieważ lekarz chce jeszcze zastowac cykl przed scratching endometrium, do tego teraz miałam dość wysoki estradiol no i będę stosowała leki immunosupresyjne przed transferem.

To trzymam kciuki! Niebawem wielki moment 😊 daj znać ile będziesz biała mrozaczkow. 8 komórek to dobry start 👍

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
36 minut temu, NiskieAmH napisał:

Rzeczywiście masz racje, ale od dwóch dni spać nie mogę bo myśle o tym.  I tak bardzo tego chce ze ciężko przyjść Ew. Porażkę. Mimo Ze coś w becie może wyjść to się podlamalam sikancem

Kochana mi w 8 dpt 6 dniowej blastki  wyszedł na sikancu cień cienia ledwo było cokolwiek widać... czekaj cierpliwie do bety i życzę alby była tłusta 😘

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
47 minut temu, NiskieAmH napisał:

Rzeczywiście masz racje, ale od dwóch dni spać nie mogę bo myśle o tym.  I tak bardzo tego chce ze ciężko przyjść Ew. Porażkę. Mimo Ze coś w becie może wyjść to się podlamalam sikancem

Ja mam zawsze tak samo, gdy się czymś stresuję albo mam natłok myśli w głowie - nie mogę spać. Pamiętaj, że musisz być silna, to trudna walka, ale dasz radę 💪

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, NiskieAmH napisał:

Zrobiłam dzisiaj test sikany i biel... 9dpt 3dniowca 😢 wiec jutro beta to proforma 

Kochana za wcześnie, trzeba mieć nadzieję . Poczekaj na betę. Kiedy lekarz kazał zrobić. Wcześniej bym nie robiła. ✊

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Natalia1990 napisał:

Tak, w środę miałam punkcje, miałam jakieś 15 pęcherzyków, z tego 8 komórek wyszło prawidłowych. Jutro pewnie dowiem się ile zarodków dotrwało do 5 doby. Będę miała crio, ponieważ lekarz chce jeszcze zastowac cykl przed scratching endometrium, do tego teraz miałam dość wysoki estradiol no i będę stosowała leki immunosupresyjne przed transferem.

✊👊

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 23.01.2021 o 15:24, ToJaJustyna napisał:

Dziękuje za wszystko. 
Muszę teraz pozwolić by ból minął. Czas jest potrzebny. Najgorsze, ze to była ostatnia. 
Zawtanawiam się jaka to przyczyna. Ja jestem zdrowa, jestem sportowcem, dieta i sport to mój styl życia, jestem bardzo świadoma diety, ćwiczeń. Skończyłam studia psychologiczne, a mój mąż ma dziecka z pierwszego małżeństwa. Dziewczyny to się nie trzyma kupy. Nie wiem, gdzie jesteś problem. 

Bardzo mi przykro 😞 Wierzyłam, że Wam sie uda. Robiliście jakieś badania immunologiczne? Jakie były wskazania do in vitro?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, NiskieAmH napisał:

Rzeczywiście masz racje, ale od dwóch dni spać nie mogę bo myśle o tym.  I tak bardzo tego chce ze ciężko przyjść Ew. Porażkę. Mimo Ze coś w becie może wyjść to się podlamalam sikancem

Spokojnie czekaj to tak jakbys zrobila sikanca w 5dpt przy 5 dniowej blastce! Spokojnie kochana czekaj jeszcze z 3 dni i idz na bete a ja z calych sil trzymam kciuki aby byla pozytywna! Na pocieszenie dodam ze ja chcialam zrobic wyraźny test z dwiema kreskami na prosbe meza i zrobilam go przy becie 1710 (14dpt) i wyszla blada ledwo widoczna kreska wiec sikańcą nie ma co wierzyc! 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 23.01.2021 o 13:45, ToJaJustyna napisał:

Cześć. 
Zrobiłam betę dzisiaj. 
Mam poniżej 0,2 

Nawet nie drgnęła, a transfer 14 Stycznia. 
To koniec. 🥺🥺🥺🥺🥺🥺😰🥺😢

Bardzo mi przykro 😔. Na pewno teraz potrzebujesz trochę czasu, żeby przejść przez ten smutny czas i przemyśleć co i jak, ale mam nadzieję, że to jednak nie koniec i zawalczysz jeszcze o swoje szczęście. Może zmiana kliniki, nowy lekarz, nowe spojrzenie i rozwiązania? Ściskam mocno 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny, które z Was mają w najbliższych dniach punkcje /transfer /betę? 

Pamiętam, że @NiskieAmH  testuje się niebawem 🍀

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
Dnia 23.01.2021 o 15:24, ToJaJustyna napisał:

Dziękuje za wszystko. 
Muszę teraz pozwolić by ból minął. Czas jest potrzebny. Najgorsze, ze to była ostatnia. 
Zawtanawiam się jaka to przyczyna. Ja jestem zdrowa, jestem sportowcem, dieta i sport to mój styl życia, jestem bardzo świadoma diety, ćwiczeń. Skończyłam studia psychologiczne, a mój mąż ma dziecka z pierwszego małżeństwa. Dziewczyny to się nie trzyma kupy. Nie wiem, gdzie jesteś problem. 

Justyna wiem ze to zabrzmi dość twardo ale nieraz nasz problem leży w naszej głowie... u mnie była delikatna endometrioza - która na samym wstępie została usunięta, takto wyniki bardzo dobre jedynie nadaktywność komórek nk. Mąż nasienie idealne, aż lekarz się śmiał ze możemy na jego nasieniu zarabiać. Zarodki przebadane genetycznie. I 3 inseminacje i 1 in vitro za nami. Gdy miałam podchodzić do drugiej procedury rozchorowałam się. Musiałam wsiąść antybiotyk. Lekarka powiedziała ze odpuszczamy dwa cykle. Ryczałem jak bóbr ze cały czas pod górkę. I się wkurzylam! Odstawiliśmy gadanie o lekarzu na bok, umawiałam się z koleżankami wkoncu na piwko czy winko, w weekend z mężem jeździliśmy po 80km na rowerze. Miałam wszystko w nosie! Dodatkowo w tygodniu męża nie było i przez cały ten czas kochaliśmy się jeden raz tylko! I okazało się dzień przed moimi urodzinami ze jestem w ciąży... cud? Może. Ale jedno wiem, wtedy naprawdę przestałam myśleć. 
 

jesli nie potrafisz tego tak teraz zrobić to ja poszerzyła bym badania. Ale trzeba pogadać konkretnie z lekarzem co i jak. Bo to drugi raz nie drgnęło. 
 

 

trzymam bardzo mocno za Ciebie kciuki! I wierze ze się uda! 🍀🍀🍀🍀

Edytowano przez malagosia
  • Like 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
55 minut temu, malagosia napisał:

Justyna wiem ze to zabrzmi dość twardo ale nieraz nasz problem leży w naszej głowie... u mnie była delikatna endometrioza - która na samym wstępie została usunięta, takto wyniki bardzo dobre jedynie nadaktywność komórek nk. Mąż nasienie idealne, aż lekarz się śmiał ze możemy na jego nasieniu zarabiać. Zarodki przebadane genetycznie. I 3 inseminacje i 1 in vitro za nami. Gdy miałam podchodzić do drugiej procedury rozchorowałam się. Musiałam wsiąść antybiotyk. Lekarka powiedziała ze odpuszczamy dwa cykle. Ryczałem jak bóbr ze cały czas pod górkę. I się wkurzylam! Odstawiliśmy gadanie o lekarzu na bok, umawiałam się z koleżankami wkoncu na piwko czy winko, w weekend z mężem jeździliśmy po 80km na rowerze. Miałam wszystko w nosie! Dodatkowo w tygodniu męża nie było i przez cały ten czas kochaliśmy się jeden raz tylko! I okazało się dzień przed moimi urodzinami ze jestem w ciąży... cud? Może. Ale jedno wiem, wtedy naprawdę przestałam myśleć. 
 

jesli nie potrafisz tego tak teraz zrobić to ja poszerzyła bym badania. Ale trzeba pogadać konkretnie z lekarzem co i jak. Bo to drugi raz nie drgnęło. 
 

 

trzymam bardzo mocno za Ciebie kciuki! I wierze ze się uda! 🍀🍀🍀🍀

Kurcze Twoja historia jest aż niemożliwa. I wystarczyło tylko odpuścić i nie myśleć o tym wszystkim.. to pewnie przydałoby się każdej z nas,taki psychiczny luz. Tylko,żeby to było takie proste 🤔

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, malagosia napisał:

Justyna wiem ze to zabrzmi dość twardo ale nieraz nasz problem leży w naszej głowie... u mnie była delikatna endometrioza - która na samym wstępie została usunięta, takto wyniki bardzo dobre jedynie nadaktywność komórek nk. Mąż nasienie idealne, aż lekarz się śmiał ze możemy na jego nasieniu zarabiać. Zarodki przebadane genetycznie. I 3 inseminacje i 1 in vitro za nami. Gdy miałam podchodzić do drugiej procedury rozchorowałam się. Musiałam wsiąść antybiotyk. Lekarka powiedziała ze odpuszczamy dwa cykle. Ryczałem jak bóbr ze cały czas pod górkę. I się wkurzylam! Odstawiliśmy gadanie o lekarzu na bok, umawiałam się z koleżankami wkoncu na piwko czy winko, w weekend z mężem jeździliśmy po 80km na rowerze. Miałam wszystko w nosie! Dodatkowo w tygodniu męża nie było i przez cały ten czas kochaliśmy się jeden raz tylko! I okazało się dzień przed moimi urodzinami ze jestem w ciąży... cud? Może. Ale jedno wiem, wtedy naprawdę przestałam myśleć. 
 

jesli nie potrafisz tego tak teraz zrobić to ja poszerzyła bym badania. Ale trzeba pogadać konkretnie z lekarzem co i jak. Bo to drugi raz nie drgnęło. 
 

 

trzymam bardzo mocno za Ciebie kciuki! I wierze ze się uda! 🍀🍀🍀🍀

Przy pierwszej próbie beta była dodatnia ale miała słabe przyrosty pamiętam bo pisała o tym na wątku in vitro 2020 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Aga5992 napisał:

Kurcze Twoja historia jest aż niemożliwa. I wystarczyło tylko odpuścić i nie myśleć o tym wszystkim.. to pewnie przydałoby się każdej z nas,taki psychiczny luz. Tylko,żeby to było takie proste 🤔

Aga właśnie. To jest najcięższe co może być. Odpuścić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, NowaOna napisał:

Przy pierwszej próbie beta była dodatnia ale miała słabe przyrosty pamiętam bo pisała o tym na wątku in vitro 2020 

Zgadza się nowa 🙂 już ponad rok tu jestem z Wami 🍀

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, malagosia napisał:

Zgadza się nowa 🙂 już ponad rok tu jestem z Wami 🍀

Beta dodatnia, małe przyrostu - co to oznacza? Zarodek przestał się rozwijać? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny, wiecie, czy można usuwać zęby ósemki przed in vitro? Czy to jest bezpieczne? Czy są jakieś przeciwwskazania?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×