Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Polecane posty

14 godzin temu, MamaAniola napisał:

Jestem po rozmowie z Pania Doktor. Hormonalnie wszystko ok, a co do bety - jeśli zarodek się zagnieździł to tak wczesna ciaza generuje obecnie betę mniej więcej na poziomie 10. Także mamy dwa możliwe scenariusze: 47 to całkowity wynik ovitrelle'u albo wynik jest kombinacja zastrzyku i ciazy. 

No. Także wiem, że nic nie wiem. Betę powtarzam w czwartek. Spadek będzie zła informacja, wzrost - dobra. 

Tylko jak to wytrzymać nerwowo 🙈

Odkładam zatem smutki na bok i na nowo uzbrajam się w dobra energię i nadzieję 💪

Jest nadzieja! Liczę na to że to beta z dzidzi 😊 Musi być dobrze. Trzymam kciuki za kolejną betę 👊✊

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, Izuu07 napisał:

Dziękuję za miłe słowo 😊😊 

Ogólnie nie nastawiam się na sukces przy pierwszym transferze, ale liczę że uda nam się z pierwszego cyklu wycisnąć komplet blastocyd 🙂 

A są tu dziewczyny, którym ogólnie udało się za pierwszym razem ??? 

Mi się udało za pierwszym razem i dla Aga36 🙂

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć dziewczyny 😊

czy któraś z Was podchodzi może do invitro w Poznaniu w klinice Medart? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17 godzin temu, MamaAniola napisał:

Jestem po rozmowie z Pania Doktor. Hormonalnie wszystko ok, a co do bety - jeśli zarodek się zagnieździł to tak wczesna ciaza generuje obecnie betę mniej więcej na poziomie 10. Także mamy dwa możliwe scenariusze: 47 to całkowity wynik ovitrelle'u albo wynik jest kombinacja zastrzyku i ciazy. 

No. Także wiem, że nic nie wiem. Betę powtarzam w czwartek. Spadek będzie zła informacja, wzrost - dobra. 

Tylko jak to wytrzymać nerwowo 🙈

Odkładam zatem smutki na bok i na nowo uzbrajam się w dobra energię i nadzieję 💪

Trzymam mocno kciuki ✊✊ jest nadzieja, musisz byc dobrej mysli 💪🙂 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny, zachowuje się już jak wariatka w tym całym oczekiwaniu na miarodajna betę! Kupiłam dziś test ciążowy z czułością bety 20 i chce zrobić jutro rano i sprawdzić czy nie spadła poniżej tego poziomu 🙈 wiem, że takie testy nie zawsze są miarodajne, ale przegrywam walkę z moją niecierpliwa natura 😒 pewnie sobie jeszcze bardziej namieszam w głowie! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, MamaAniola napisał:

Dziewczyny, zachowuje się już jak wariatka w tym całym oczekiwaniu na miarodajna betę! Kupiłam dziś test ciążowy z czułością bety 20 i chce zrobić jutro rano i sprawdzić czy nie spadła poniżej tego poziomu 🙈 wiem, że takie testy nie zawsze są miarodajne, ale przegrywam walkę z moją niecierpliwa natura 😒 pewnie sobie jeszcze bardziej namieszam w głowie! 

Zrób już dzisiaj może ci to pomoże trochę się uspokoić. 😘😘😘

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, MamaAniola napisał:

Dziewczyny, zachowuje się już jak wariatka w tym całym oczekiwaniu na miarodajna betę! Kupiłam dziś test ciążowy z czułością bety 20 i chce zrobić jutro rano i sprawdzić czy nie spadła poniżej tego poziomu 🙈 wiem, że takie testy nie zawsze są miarodajne, ale przegrywam walkę z moją niecierpliwa natura 😒 pewnie sobie jeszcze bardziej namieszam w głowie! 

Tak pewnie sobie namieszasz... Ja się nawet zastanawiałam po co wczoraj dla kliniki była robiona ta beta, bo to taki stres, a lekarz nie był w stanie jej zinterpretowac. Ale będziemy Cię wspierać w tym całym wariactwie❤️ jeśli potrzebujesz zrób, ale wynik bym potraktowała z dużym przymrożeniem oka, bo dziewczynom przy becie ponad 100 potrafi test nie wyjść... 

Ale trzymam kciuki że to wariactwo to efekt ciąży❤️

 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, MamaAniola napisał:

Dziewczyny, zachowuje się już jak wariatka w tym całym oczekiwaniu na miarodajna betę! Kupiłam dziś test ciążowy z czułością bety 20 i chce zrobić jutro rano i sprawdzić czy nie spadła poniżej tego poziomu 🙈 wiem, że takie testy nie zawsze są miarodajne, ale przegrywam walkę z moją niecierpliwa natura 😒 pewnie sobie jeszcze bardziej namieszam w głowie! 

Kochana jak czujesz potrzeb to rów tylko pamiętaj że to jeszcze nie musi byc miarodajny wynik 🙂 PS. Wszystkie mam swoje wariactwa 😄

 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, MamaAniola napisał:

Dziewczyny, zachowuje się już jak wariatka w tym całym oczekiwaniu na miarodajna betę! Kupiłam dziś test ciążowy z czułością bety 20 i chce zrobić jutro rano i sprawdzić czy nie spadła poniżej tego poziomu 🙈 wiem, że takie testy nie zawsze są miarodajne, ale przegrywam walkę z moją niecierpliwa natura 😒 pewnie sobie jeszcze bardziej namieszam w głowie! 

Kochana. Wszystkie wiemy jak to trudny czas, najgorsza jest zawsze niepewność. Ale my kobiety wszystko  jesteśmy w stanie wytrzymac. Ten test, to nie wiem czy to dobry pomysł, żebyś się niepotrzebnie nie podłamała, bo wiele nam nie trzeba żeby się nakręcić, wiem po sobie. Oby do następnej bety i oby była tłuściutka, tego z całego serca ci życzę ❤️✊

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
49 minut temu, Martuska napisał:

Asiu czekamy na wieści od Ciebie... 💚

Czy to o mnie piszesz? Jestem po wizycie. Robie histeroskopie. Mam ją pod koniec marca więc teraz LUZ 🙂 widac ze razem odpoczniemy! Kolejny transfer kwiecień (jesli nie będę musiala się leczyć antybiotykiem). Lekarz poleca ten accofil,  zeby spróbować.  Nie wiem co zrobię. Odnośnie atosibanu powiedział ze tego nie poda... cóż 😞

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, MamaAniola napisał:

Dziewczyny, zachowuje się już jak wariatka w tym całym oczekiwaniu na miarodajna betę! Kupiłam dziś test ciążowy z czułością bety 20 i chce zrobić jutro rano i sprawdzić czy nie spadła poniżej tego poziomu 🙈 wiem, że takie testy nie zawsze są miarodajne, ale przegrywam walkę z moją niecierpliwa natura 😒 pewnie sobie jeszcze bardziej namieszam w głowie! 

MamaAniola,  musze Cie znowu przywolac do porządku! Idz na spacer, wymysl duzo atrakcji dla Córki i nie mysl o tym czy jesteś w ciazy czy nie! Wiem ze trudno. Ułóż plan z duza iloscia zadań.  Ugotuj coś nowego, albo rób to co Ci zajmuje duzo czasu. Nie wiem ulep pierogi 😉 bo tak to naprawdę zwariujesz!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, AsiaWin napisał:

Czy to o mnie piszesz? Jestem po wizycie. Robie histeroskopie. Mam ją pod koniec marca więc teraz LUZ 🙂 widac ze razem odpoczniemy! Kolejny transfer kwiecień (jesli nie będę musiala się leczyć antybiotykiem). Lekarz poleca ten accofil,  zeby spróbować.  Nie wiem co zrobię. Odnośnie atosibanu powiedział ze tego nie poda... cóż 😞

Czekam pełna nadziei na kwiecień! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, MamaAniola napisał:

Dziewczyny, zachowuje się już jak wariatka w tym całym oczekiwaniu na miarodajna betę! Kupiłam dziś test ciążowy z czułością bety 20 i chce zrobić jutro rano i sprawdzić czy nie spadła poniżej tego poziomu 🙈 wiem, że takie testy nie zawsze są miarodajne, ale przegrywam walkę z moją niecierpliwa natura 😒 pewnie sobie jeszcze bardziej namieszam w głowie! 

Zrób ten test jak już go masz, ale za bardzo się nim nie przejmuj. Ja po transferze zrobiłam chyba ze 20 testów ( codziennie 1)(nie bralam orivielle)

1 - w 6dpt z czułością 10 - wyszla dosc wyraźna choc słaba jeszcze kreska

w 7dpt beta z krwi wyszła 27 i potem codziennie 1 test róznych firm i zrózna czułoscia. 

i moje wnioski są następujące. 

bez względu na czułość 10 czy 20 ładnie wychodziły mi testy niektórych firm a inne zaczęły (porównywalnie )wychodzić dopiero gdy betę miałam już powyżej 700.

Najlepiej kreski pokazywały testy z apteki PINK, a najgorzej testy paskowe kupione na allegro, po zrobieniu trzech gdy już miałam wysoką betę a one ciągle wychodziły negatywne, wyrzuciłam całą resztę do kosza. Wiec nie wiem jak to jest z tą czułością. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, MamaAniola napisał:

Czekam pełna nadziei na kwiecień! 

No cóż,  najwyżej randka będzie z młodszą dziewczyna! Bo ja liczę na to że jesteś w ciąży!!! 🙂 hehe 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22 godziny temu, Madziac napisał:

Tak nie ma innego wyjscia  powiedział ze moze tam nic nie byc ale lepiej sprawdzic i potem w tym samym cyklu zrobimy transfer 

Zainspirowalas mnie ta histeroskopia i też to powtarzam. Miałam już robiona 2 lata temu. Dziękuję, że to napisałaś może to mi pomoże 🙂🙂🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, Wiosenka napisał:

Zrób ten test jak już go masz, ale za bardzo się nim nie przejmuj. Ja po transferze zrobiłam chyba ze 20 testów ( codziennie 1)(nie bralam orivielle)

1 - w 6dpt z czułością 10 - wyszla dosc wyraźna choc słaba jeszcze kreska

w 7dpt beta z krwi wyszła 27 i potem codziennie 1 test róznych firm i zrózna czułoscia. 

i moje wnioski są następujące. 

bez względu na czułość 10 czy 20 ładnie wychodziły mi testy niektórych firm a inne zaczęły (porównywalnie )wychodzić dopiero gdy betę miałam już powyżej 700.

Najlepiej kreski pokazywały testy z apteki PINK, a najgorzej testy paskowe kupione na allegro, po zrobieniu trzech gdy już miałam wysoką betę a one ciągle wychodziły negatywne, wyrzuciłam całą resztę do kosza. Wiec nie wiem jak to jest z tą czułością. 

Powyżej 700? szok!

Już kiedyś wspominałam, ale jak dowiedziałam się po tylu latach, że jestem w koncu w ciąży zrobiłam test - tak, żeby zobaczyć w końcu te upragnionej dwie kreski. Przy becie 100 druga kreska była blada. Byłam zaskoczona, spodziewałam się dwóch tłustych kresek 😀 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, AsiaWin napisał:

No cóż,  najwyżej randka będzie z młodszą dziewczyna! Bo ja liczę na to że jesteś w ciąży!!! 🙂 hehe 

Ja też na to liczę! I na Twoja mała gwiazdę poczekamy ile trzeba. Wybacz Synu, że wypowiadam się w Twoim imieniu 😀

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, AsiaWin napisał:

Zainspirowalas mnie ta histeroskopia i też to powtarzam. Miałam już robiona 2 lata temu. Dziękuję, że to napisałaś może to mi pomoże 🙂🙂🙂

Ja mialam robiona na koniec października bo okazalo sie ze mam polipa po poronieniu w lipcu wczesniej nie mialam takich historii poza mięśniakami ktorych mam kilka .Musimy sie łapać kazdej szansy ktora pomoze nam spelnic nasze marzenie i kazda z nas zrobi wszystko co w jej mocy.🙂🙂🙂

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
27 minut temu, AsiaWin napisał:

Zainspirowalas mnie ta histeroskopia i też to powtarzam. Miałam już robiona 2 lata temu. Dziękuję, że to napisałaś może to mi pomoże 🙂🙂🙂

Ja tez mam na koniec marca zaplanowany zabieg wiec bedziemy z tym razem 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Madziac napisał:

Ja tez mam na koniec marca zaplanowany zabieg wiec bedziemy z tym razem 🙂

O super! Dzisiaj przed wizyta mnie coś tknelo żeby powiedzieć o tym lekarzowi. Oby to był strzał w 10tke!!! Mam nadzieję że lekarz znajdzie tam przeszkodę w zagniezdzeniu i ja usunie  🙂 znowu wraca mi nadzieja, że jednak się uda 🙂 Madziac to w kwietniu działamy 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
33 minuty temu, AsiaWin napisał:

O super! Dzisiaj przed wizyta mnie coś tknelo żeby powiedzieć o tym lekarzowi. Oby to był strzał w 10tke!!! Mam nadzieję że lekarz znajdzie tam przeszkodę w zagniezdzeniu i ja usunie  🙂 znowu wraca mi nadzieja, że jednak się uda 🙂 Madziac to w kwietniu działamy 🙂

Uda sie musi ja innej opcji nie przewiduje🙂🙂

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, AsiaWin napisał:

Czy to o mnie piszesz? Jestem po wizycie. Robie histeroskopie. Mam ją pod koniec marca więc teraz LUZ 🙂 widac ze razem odpoczniemy! Kolejny transfer kwiecień (jesli nie będę musiala się leczyć antybiotykiem). Lekarz poleca ten accofil,  zeby spróbować.  Nie wiem co zrobię. Odnośnie atosibanu powiedział ze tego nie poda... cóż 😞

Oczywiście, że o tobie kochana ❤

Cieszę się, że będziesz miala wykonaną histeroskopie. Na pewno znajdą przyczynę braku zagnieżdzenia, usuną ją i teraz to tylko czekać na piękna betę 🥰 Nie rozumiem tylko dlaczego nie chce podać atosibanu?! To dziwne....

Ja ,,odpoczywam" jeszcze do maja, także jeszcze troszkę czasu przede mną 💚 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny, powiedzcie czy mialyscie doświadczenia z wlewami z intralipidu przed transferem? Moja lekarka to rozważa przed moim kolejnym crio, koszt stosunkowo nieduży w porównaniu do innych procedur bo ok.300zl i zastanawiam się czy warto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Natalia1990 napisał:

Dziewczyny, powiedzcie czy mialyscie doświadczenia z wlewami z intralipidu przed transferem? Moja lekarka to rozważa przed moim kolejnym crio, koszt stosunkowo nieduży w porównaniu do innych procedur bo ok.300zl i zastanawiam się czy warto.

Ja miałam raz zrobiony ten wlew - akurat tak się składa, że przy drugim nieudanym transferze. Nie znalismy powodu wcześniejszego niepowodzenia i chwytaliśmy się wszystkiego. Później się okazało, że problem tkwił (najprawdopodobniej) w sposobie prowadzenia cyklu do Transferu - na sztucznym moje endometrium nie współpracuje i transfer u mnie musi się odbywać na naturalnym. 

Każda z nas jest inna, skoro Twoja gin to rozważa... W dodatku koszt w Twojej klinice jest naprawdę niewielki, więc bym to rozważyła. Ja płaciłam 800zl. Niezła różnica 🤨

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, AsiaWin napisał:

O super! Dzisiaj przed wizyta mnie coś tknelo żeby powiedzieć o tym lekarzowi. Oby to był strzał w 10tke!!! Mam nadzieję że lekarz znajdzie tam przeszkodę w zagniezdzeniu i ja usunie  🙂 znowu wraca mi nadzieja, że jednak się uda 🙂 Madziac to w kwietniu działamy 🙂

Uda się! Cieszę się, że wyklarował się jakiś plan działania 💪 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, AsiaWin napisał:

MamaAniola,  musze Cie znowu przywolac do porządku! Idz na spacer, wymysl duzo atrakcji dla Córki i nie mysl o tym czy jesteś w ciazy czy nie! Wiem ze trudno. Ułóż plan z duza iloscia zadań.  Ugotuj coś nowego, albo rób to co Ci zajmuje duzo czasu. Nie wiem ulep pierogi 😉 bo tak to naprawdę zwariujesz!!!

Poszłam za Twoja rada 😀 kolejne dwa dni rozplanowane na Maxa - wszystko żeby nie oszalec w oczekiwaniu na betę! Na piątek już goście zaproszeni, będzie powód, żeby wskoczyc w gary i pichcic! Także tak się składa, że w piątek będę albo świętować albo zapijać smuteczki...

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, MamaAniola napisał:

Poszłam za Twoja rada 😀 kolejne dwa dni rozplanowane na Maxa - wszystko żeby nie oszalec w oczekiwaniu na betę! Na piątek już goście zaproszeni, będzie powód, żeby wskoczyc w gary i pichcic! Także tak się składa, że w piątek będę albo świętować albo zapijać smuteczki...

Będzie dobrze 🙂

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 22.02.2021 o 17:36, Kokolina25 napisał:

Dokładnie tak, a czego się nie robi żeby mieć maluszka 🙂 właśnie tyle dobrze, że punkcje przespie 😁😁 

Będę jutro pisać po wszytkim 💪

Kokolina25

Jak sytuacja u Ciebie? Mam nadzieję, że dobrze się czujesz 🙂

Część dziewczyny!🙂

Przeczytałam wczoraj całe Wasze forum w poszukiwaniu odpowiedzi na moje wątpliwości i zrobiło mi się ciepło na sercu, że tutaj tak pięknie wspieracie się wzajemnie♥️, chętnie do Was dołączę, po wczorajszej lekturze waszych historii postanowiłam dalej walczyć, chociaż ostatnio zwątpilam i już miałam ochotę zrezygnować ze starań.. albo odłożyć je w czasie. Ale dzięki Wam odzyskałam siły, natchnęła mnie wiara i przekonanie, że warto powalczyć o upragnione szczęście, bo może się udać, nikt przecież nie mówił że będzie łatwo. Dzięki Wam zrozumiałam, że nie jestem beznadziejnym, odosobnionym przypadkiem i muszę działać, bo pragnę mieć maluszka, a najlepiej dwa maluszki od razu żeby nadrobić stracony czas💪😉👨‍👩‍👧‍👦☺️pozdrawiam Was wszystkie i wierzę, że niebawem spotkamy się na "mecie", bo często to zdecydowanie zbyt długi maraton..

Dziewczyny czy stosowałyście jakieś suple na polepszenie jakości jajeczek?zapytam jeszcze lekarza na najbliższej wizycie, ale zastanawiam się co ewentualnie można zastosować bo pierwsza punkcja zakończyła się hiperką i tylko 2 komórkami, z czego jedna była niedojrzala a druga zapłodniła się ale nie było z tego zarodka. Zaskoczyła mnie ta sytuacja, pomimo, że mam wysokie AMH 6.76, to wynik jest b. słaby i nawet nie było transferu.. 😨

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Natkka napisał:

Kokolina25

Jak sytuacja u Ciebie? Mam nadzieję, że dobrze się czujesz 🙂

Część dziewczyny!🙂

Przeczytałam wczoraj całe Wasze forum w poszukiwaniu odpowiedzi na moje wątpliwości i zrobiło mi się ciepło na sercu, że tutaj tak pięknie wspieracie się wzajemnie♥️, chętnie do Was dołączę, po wczorajszej lekturze waszych historii postanowiłam dalej walczyć, chociaż ostatnio zwątpilam i już miałam ochotę zrezygnować ze starań.. albo odłożyć je w czasie. Ale dzięki Wam odzyskałam siły, natchnęła mnie wiara i przekonanie, że warto powalczyć o upragnione szczęście, bo może się udać, nikt przecież nie mówił że będzie łatwo. Dzięki Wam zrozumiałam, że nie jestem beznadziejnym, odosobnionym przypadkiem i muszę działać, bo pragnę mieć maluszka, a najlepiej dwa maluszki od razu żeby nadrobić stracony czas💪😉👨‍👩‍👧‍👦☺️pozdrawiam Was wszystkie i wierzę, że niebawem spotkamy się na "mecie", bo często to zdecydowanie zbyt długi maraton..

Dziewczyny czy stosowałyście jakieś suple na polepszenie jakości jajeczek?zapytam jeszcze lekarza na najbliższej wizycie, ale zastanawiam się co ewentualnie można zastosować bo pierwsza punkcja zakończyła się hiperką i tylko 2 komórkami, z czego jedna była niedojrzala a druga zapłodniła się ale nie było z tego zarodka. Zaskoczyła mnie ta sytuacja, pomimo, że mam wysokie AMH 6.76, to wynik jest b. słaby i nawet nie było transferu.. 😨

Ja miałam zalecone l-arginine, koenzym q10. Dodatkowo brałam cały czas Wit D, bo akurat zaczął się wtedy sezon jesienny. Amh po braniu tych suplementów nie badalam, ale wcześniej szału nie było, bo miałam między 1,3 a 1,95. A czy powstały lepsze komórki? Tego do końca nie wiem, bo i za pierwszym i za drugim razem mialam 3 blastocysty, z tym że teraz są lepszej jakości, ale braliśmy też dodatkową opcję przy wyborze najlepszych plemników więc może i to miało znaczenie. A co z tego wyjdzie zobaczymy finalnie mam nadzieję końcem marca :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×