Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
MamaMai

Dieta mż zapraszam nowy wątek

Polecane posty

1 godzinę temu, MamaMai napisał:

Majax a udaje Ci się trzymać dietę teraz na płodnych?

Nie😞 Dziś zjadłam bigos i ciastka. W weekend dam już sobie spokój , od poniedziałku postaram się zacząć dietę keto. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hej,  zważyłam się 3x. I ta sama waga 60.1. 

Tak mi skacze dziennie waga 🙄

Edytowano przez Molly010

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Molly010 napisał:

Hej,  zważyłam się 3x. I ta sama waga 60.1. 

Tak mi skacze dziennie waga 🙄

Molly gdzieś kiedyś czytałam ze z dnia na dzień może być różnica nawet 2 kg, w jedną lub drugą stronę. Czujesz? Dobrze ze pokazała mniejszy pomiar😊

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

no faktycznie gdyby pokazała 62  abo 63 kg to by było :P hehe 

jak wam mija dzien? i ogólnie weekend? ja siedze w domu odpoczywam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Molly010 napisał:

no faktycznie gdyby pokazała 62  abo 63 kg to by było 😛 hehe 

jak wam mija dzien? i ogólnie weekend? ja siedze w domu odpoczywam 🙂

Ja też w domu, tylko gotować i jeść 😁 od jutra dalsza dieta bo dziś już 73kg😁

  • Sad 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć dziewczyny tak czytam i czytam i podziwiam, że same dajecie radę :classic_rolleyes: ja niestety musiałam skorzystać z pomocy nie dawałam rady ale dziś już jestem zadowolona - 15 kg w 4 miesiące :classic_biggrin: i nie odpuszczę zostało mi jeszcze 3 kg Trzymam za Was kciuki ❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Majax123 napisał:

Ja też w domu, tylko gotować i jeść 😁 od jutra dalsza dieta bo dziś już 73kg😁

Owulacja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, ŻMIJA napisał:

Cześć dziewczyny tak czytam i czytam i podziwiam, że same dajecie radę :classic_rolleyes: ja niestety musiałam skorzystać z pomocy nie dawałam rady ale dziś już jestem zadowolona - 15 kg w 4 miesiące :classic_biggrin: i nie odpuszczę zostało mi jeszcze 3 kg Trzymam za Was kciuki ❤️

Dzięki. Kciuki się przydadzą bo tu zaraz Sylwester i wypadałoby coś zgubić do tego czasu. Gratuluję Ci takiego spadku. A zarazem powiedzenia w dalszej walce. 3 kg to niedużo. Aczkolwiek końcówka schodzi najtrudniej. U mnie na pewno, hehe. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, MamaMai napisał:

Owulacja

I obżarstwo,a także brak WC od 2dni.  Chciałam sobie dziś kupić babkę płesznik ale akurat w aptece nie było, muszę w czwartek pójść do innej apteki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, ŻMIJA napisał:

Cześć dziewczyny tak czytam i czytam i podziwiam, że same dajecie radę :classic_rolleyes: ja niestety musiałam skorzystać z pomocy nie dawałam rady ale dziś już jestem zadowolona - 15 kg w 4 miesiące :classic_biggrin: i nie odpuszczę zostało mi jeszcze 3 kg Trzymam za Was kciuki ❤️

Ja też gratuluje. Pewnie korzystałaś z dietetyka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Majax123 napisał:

I obżarstwo,a także brak WC od 2dni.  Chciałam sobie dziś kupić babkę płesznik ale akurat w aptece nie było, muszę w czwartek pójść do innej apteki.

Powiem Ci że przy płodnych i owulacji mam problem z zaparciamii i podobnie jak Ty teraz miałam przerwę 3 dniową od WC, mimo że jadłam m.in. otręby żytnie, warzywa, jogurty. Mam nadzieję że teraz wrócą mi przerwy 2dniowe bo niestety ale u mnie to nie jest codziennie. Tyle ze odkąd pamiętam tak zawsze mialam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
33 minuty temu, MamaMai napisał:

Powiem Ci że przy płodnych i owulacji mam problem z zaparciamii i podobnie jak Ty teraz miałam przerwę 3 dniową od WC, mimo że jadłam m.in. otręby żytnie, warzywa, jogurty. Mam nadzieję że teraz wrócą mi przerwy 2dniowe bo niestety ale u mnie to nie jest codziennie. Tyle ze odkąd pamiętam tak zawsze mialam.

Ja też od zawsze miałam z tym problem, dlatego chcę spróbować tej babki płesznik ewentualnie siemię lniane ten taki kisiel jeść. Tylko że siemię lniane bardziej kaloryczne ale muszę jeszcze porównać wartości odżywcze. Wczoraj po ratowałam się środkami przeczyszczającymi  które zadziałały dopiero dzisiaj rano i na dobry początek zeszło mi 1.2kg ale to jeszcze nie koniec. Rano na wadze było 73.6kg ,teraz 72.4 kg. Dziś robię sobie sobie dzień postny żeby  to wszystko że mnie wyszło i ciekawe ile będzie na wadze wieczorem .  Mój mąż i starszy syn ledwie coś zjedzą i już lecą do łazienki. Nie raz im mówię" "Jak ja wam tego zazdroszczę" 

Edytowano przez Majax123

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wyznaczam cel, do końca listopada waga ma pokazać 57,5 kg. Teoretycznie realny cel, choć po tym jak od dłuższego czasu stoję w miejscu z chwilowymi tendencjami do przybierania 1 -1,5 kg, pewnie będzie ciężko, może się nie udać, ale przynajmniej nie zarzucę sobie ze się poddałam. Dziewczyny walczymy? Wyznaczcie cel i przyłączcie się. To jest nasz czas!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, MamaMai napisał:

Wyznaczam cel, do końca listopada waga ma pokazać 57,5 kg. Teoretycznie realny cel, choć po tym jak od dłuższego czasu stoję w miejscu z chwilowymi tendencjami do przybierania 1 -1,5 kg, pewnie będzie ciężko, może się nie udać, ale przynajmniej nie zarzucę sobie ze się poddałam. Dziewczyny walczymy? Wyznaczcie cel i przyłączcie się. To jest nasz czas!!!!!!

Mój cel był 10kg do końca roku, ale to jest już nie realne😞 jak będzie zamiast 60kg chociaż 65 też będę zadowolona 😉.

A moja waga spadła do 71.6, dziś dzień na wodzie, herbacie i kawa. No i muszę też poćwiczyć 🏃

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Waga zajebiście szybko mi spada obecnie jest już 70.9 , oczywiście byłam już 4 razy na WC 😁 i litr wody mam już wypite + kawa. Do jutra powinnam mieć znów 6 z przodu 😉

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Majax123 napisał:

Waga zajebiście szybko mi spada obecnie jest już 70.9 , oczywiście byłam już 4 razy na WC 😁 i litr wody mam już wypite + kawa. Do jutra powinnam mieć znów 6 z przodu 😉

A dzisiaj coś jesz czy jesteś totalnie na głodniaka. Serio 4 razy na WC? Brałas cos na przeczyszczenie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
28 minut temu, MamaMai napisał:

A dzisiaj coś jesz czy jesteś totalnie na głodniaka. Serio 4 razy na WC? Brałas cos na przeczyszczenie?

No przecież pisałam że poratowalam się środkami przeczyszczającymi i dziś dzień na wodzie herbacie i kawie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hej Dziewczynki, czytam Was od dawna, bo też się odchudzałam, tylko chciałam schudnąć  4-5 kilo, mam 169 wzrostu i ważyłam 65 kilo, w kwietniu zaczęłam pić po przebudzeniu szklankę wody z całą cytryną i poważnie schudłam 3 kilo, może Wam to pomoże ? dodam, że nie liczę kalorii, nie ćwiczę i jeszcze jedno..zrezygnowałam ze słodyczy, raz w tygodniu pożeram coś słodkiego, pozdrawiam 😍

  • Like 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, bezbrzeżnysmutek napisał:

Hej Dziewczynki, czytam Was od dawna, bo też się odchudzałam, tylko chciałam schudnąć  4-5 kilo, mam 169 wzrostu i ważyłam 65 kilo, w kwietniu zaczęłam pić po przebudzeniu szklankę wody z całą cytryną i poważnie schudłam 3 kilo, może Wam to pomoże ? dodam, że nie liczę kalorii, nie ćwiczę i jeszcze jedno..zrezygnowałam ze słodyczy, raz w tygodniu pożeram coś słodkiego, pozdrawiam 😍

Ale ze jak? Na całą szklankę wody wyciskasz sok z całej cytryny? Chyba niezle gębę wykręca, co😂? W sumie skoro dziala, czemu nie spróbować. Super że napisalas. Gratuluję spadku. No i dzięki za miksturę😊

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hej,

u mnie wariatkowo od samego rana, odprawiłam swoich, zjadłam sniadanie, zaczęłam na szybko robic ciasto ponieważ teściowa poprosiła abym coś upiekla na te rocznice, w międzyczasie usypiałam małego ale jak na zlosc nie posypał dlugo.  Zaraz dopiero odpalę laptopa bo przecież jestem na zdalnej😂 a tak naprawdę mam nadzieję że jest tam cisza i spokój bo planuję dopiero w nocy popracować a w tym czasie ugotować obiad na dwa dni skoro maz z corka jutro wyjezdzaja a ja bede z synkiem non stop bez wytchnienia.  

Dzisiaj z dietą może być ciężko przez to pieczenie, pichcenie probowanie, postaram się jednak na ile będę mogła nie popłynąć z tematem.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, MamaMai napisał:

Ale ze jak? Na całą szklankę wody wyciskasz sok z całej cytryny? Chyba niezle gębę wykręca, co😂? W sumie skoro dziala, czemu nie spróbować. Super że napisalas. Gratuluję spadku. No i dzięki za miksturę😊

Nie będziesz trzymać diety to i tak nic nie da.

  • Confused 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Milky, mam maly sukces ze storczykiem, wypuscil pęd kwiatowy i chyba nie odjedzie tym razem. Ta mgiełka którą kupiłam po twojej sugestii jest super, liście sa po niej takie miesiste lśniące nablyszczone a przy tym wydajna na maksa. Może "storczyk ostatniej szansy" przeżyje próbę czasu a wtedy dokupię drugiego, albo mąż zakupi na Walentynki lub Dzień Kobiet. Ale naprawdę się cieszę😂😊😂😊😂

  • Like 1
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja od dziś zaczynam tę dietę keto, zobaczmy jak będzie. Ustawiłam sobie próg kalorii na 1500 z tego 80%tłuszczu,15% białek i 5% węglowodanów. No i samej wody 3 kutry + kawa i herbata ale tego nie wliczam . Samej wody musi być 3litry.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Majax123 napisał:

Ja od dziś zaczynam tę dietę keto, zobaczmy jak będzie. Ustawiłam sobie próg kalorii na 1500 z tego 80%tłuszczu,15% białek i 5% węglowodanów. No i samej wody 3 kutry + kawa i herbata ale tego nie wliczam . Samej wody musi być 3litry.

Powodzenia💗

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, MamaMai napisał:

Powodzenia💗

A jakże to się wysłało 2 razy 🤔

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Majax123 napisał:

A jakże to się wysłało 2 razy 🤔

A wrzuć kiedyś jednodniowy jadłospis, jakos na koniec dnia. Bom ciekawa😂😒😉😛

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
46 minut temu, MamaMai napisał:

A wrzuć kiedyś jednodniowy jadłospis, jakos na koniec dnia. Bom ciekawa😂😒😉😛

Na razie to ja się dopiero uczę i próbuje jakoś ułożyć plan żywienia na każdy dzień żeby była ta przewaga tłuszczy  , białko i minimum węglowodanów.  I mimo zjedzonego już śniadania moja waga pokazuję 70.8. i powiem ci że plus jest taki że nie czuję się ociężale i wzięta. A były tylko jajka gotowane, trochę mix sałat,majonez, papryka konserwowa  , masło. A do kawy 2 kostki gorzkiej czekolady. Zobaczymy jak będzie dalej. I interesują mnie przede wszystkim efekty. Czy będę mniej głodna , nie będę miała takiej ochoty na podjadanie i oczywiście cyfry na wadze. Zobaczymy po miesiącu.😉

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Też piję rano szklankę wody z cytryną (nie z całą cytryną bo Mam chory żołądek)  ale kiedyś schudłam bo ograniczylam słodycze. I dzięki temu schudłam tak na prawdę.  😊 Miłego dnia wszystkim 

Edytowano przez Molly010
  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, MamaMai napisał:

Ale ze jak? Na całą szklankę wody wyciskasz sok z całej cytryny? Chyba niezle gębę wykręca, co😂? W sumie skoro dziala, czemu nie spróbować. Super że napisalas. Gratuluję spadku. No i dzięki za miksturę😊

Tak, na początku mnie bardzo  wykrzywiało 😀 teraz już się przyzwyczaiłam, no i kupuję takie mniejsze cytrynki 🍋

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
43 minuty temu, Molly010 napisał:

Też piję rano szklankę wody z cytryną (nie z całą cytryną bo Mam chory żołądek)  ale kiedyś schudłam bo ograniczylam słodycze. I dzięki temu schudłam tak na prawdę.  😊 Miłego dnia wszystkim 

Być może to przez ograniczenie słodyczy 😊 ale tak jak pisałam, chciałam i chcę nadal schudnąć, tylko wydaje mi się, że mam łatwiej niż Wy, bo tylko kilka kg. a co do wody z cytryną, to jak ktoś może pić, to same plusy, mnie najbardziej pomogło w regularnym korzystaniu z kibelka 😀

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×