Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
volia

facet z tindera

Polecane posty

28 minut temu, volia napisał:

no tutaj jest problem pandemiczny 😞 nie ma imprez, bary zamknięte, na uczelnie się nie chodzi i dużo nauki. Poznaje nowe osoby, ale są to przeważnie dziewczyny, albo zajęci faceci. 

Na miasto  parku, obyczaj z koleżanką, przecież non stop nie kupują 🙂

Edytowano przez duży ogórek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, duży ogórek napisał:

Na miasto  parku, obyczaj z koleżanką, przecież non stop nie kupują 🙂

Co to znaczy, że non stop nie kupuja?

na miasto, czyli gdzie? na spacer? z koleżanką? to jest bez sensu, nikt do mnie nie podejdzie przecież. mężczyźni nie są tacy odważni, to w sumie by dziwne było nawet. jeden do mnie podszedł kiedyś, co się okazało że ..., bo nawet historii wyszukiwania nie usunął z historii na fb i jakieś grupy z panienkami szukał. takie osoby podchodzą na ulicy. A ja też nie jestem miss piękności, żeby kazdy miał zaraz podchodzić. domowek nie ma teraz, bo nauki dużo. to nie jest takie łatwe jak się wydaje. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, volia napisał:

Co to znaczy, że non stop nie kupuja?

na miasto, czyli gdzie? na spacer? z koleżanką? to jest bez sensu, nikt do mnie nie podejdzie przecież. mężczyźni nie są tacy odważni, to w sumie by dziwne było nawet. jeden do mnie podszedł kiedyś, co się okazało że ..., bo nawet historii wyszukiwania nie usunął z historii na fb i jakieś grupy z panienkami szukał. takie osoby podchodzą na ulicy. A ja też nie jestem miss piękności, żeby kazdy miał zaraz podchodzić. domowek nie ma teraz, bo nauki dużo. to nie jest takie łatwe jak się wydaje. 

Będziesz chodziła te miejsca regularnie 🙂  podejdą zagadać, potem, kto wie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, volia napisał:

Super wypowiedź, dziękuję bardzo. Dzięki tym wypowiedziom zmieniłam trochę nastawienie swoje. Spotkam się, bo chcę nabyć doświadczenia. To raczej nie jest to. Chcę korzystać z życia i się przekonać samemu na swojej skórze, że być może i ten krok był desperacki. Teraz nie mam jak poznawać nowych ludzi - wszystko jest pozamykane. Mam problemy natury emocjonalnej w obrębie drugiej osoby i chcę się z nimi uporać w końcu, a jak inaczej jak nie wychodząc do ludzi i robić to, co mój mózg chce, a wnętrze się boi. On mnie olewa, to ja go mogę trochę wykorzystać do swoich celów. Rozmowy z ludźmi nauczyłam się rozmawiając. Bliskości też w końcu muszę. 

To co, jeśli on kolejne dni będzie milczał, olewal, to napiszesz do niego z pytaniem czy sie widzicie dnia tego i tego? To będzie narzucanie sie i on tym bardziej sie zniecheci jak zobaczy ze Tobie o wiele bardziej zależy na spotkaniu, a tymczasem on pewnie juz inna bajeruje. Swoj honor trzeba mieć a nie sie za kims uganiac i dobrze ktoś napisał, jak się facet przestal odzywać to i Ty zamilknij. Przynajmniej zachowasz soe z godności bo i tak nic by z tego nie było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, duży ogórek napisał:

Będziesz chodziła te miejsca regularnie 🙂  podejdą zagadać, potem, kto wie.

Gdzie podejda do niej? W sklepie na zakupach czy gdy będą sie mijać na ulicy (nawet jeśli któryś raz z rzędu, nie pierwszy)? Co najwyżej sie facet pogapi 😅 raczej. Życie to nie komedia romantyczna i są miejsca bardziej stworzone do flirtu, poznawania sie (kluby, bary, domowki) bo są sprzyjające warunki oraz miejsca bez sprzyjających warunków, gdzie faceci bardziej sie wstydza zagadac- takie jak ulica, sklepy (gdzie ludzi widzi sie tylko przelotem a nie kilka godzin)... Tutaj to raczej bardzo pewni siebie faceci podrywaja (dla nich kazde miejsce jest dobre), maja odwagę ale to zwykle kobieciarze, cwaniacy którzy chcą na szybko cos wyrwac na seks. Nie mowie ze to reguła ale raczej tak jest najczęściej...bądźmy realistami.

Edytowano przez Malutka92

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Malutka92 napisał:

Gdzie podejda do niej? W sklepie na zakupach czy gdy będą sie mijać na ulicy (nawet jeśli któryś raz z rzędu, nie pierwszy)? Co najwyżej sie facet pogapi 😅 raczej. Życie to nie komedia romantyczna i są miejsca bardziej stworzone do flirtu, poznawania sie (kluby, bary, domowki) bo są sprzyjające warunki oraz miejsca bez sprzyjających warunków, gdzie faceci bardziej sie wstydza zagadac- takie jak ulica, sklepy (gdzie ludzi widzi sie tylko przelotem a nie kilka godzin)... Tutaj to raczej bardzo pewni siebie faceci podrywaja (dla nich kazde miejsce jest dobre), maja odwagę ale to zwykle kobieciarze, cwaniacy którzy chcą na szybko cos wyrwac na seks. Nie mowie ze to reguła ale raczej tak jest najczęściej...bądźmy realistami.

Siedźcie w piwnicy tak wygodnie, każde  miejsce jest dobre, nie wszyscy są ciotami.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, Malutka92 napisał:

To co, jeśli on kolejne dni będzie milczał, olewal, to napiszesz do niego z pytaniem czy sie widzicie dnia tego i tego? To będzie narzucanie sie i on tym bardziej sie zniecheci jak zobaczy ze Tobie o wiele bardziej zależy na spotkaniu, a tymczasem on pewnie juz inna bajeruje. Swoj honor trzeba mieć a nie sie za kims uganiac i dobrze ktoś napisał, jak się facet przestal odzywać to i Ty zamilknij. Przynajmniej zachowasz soe z godności bo i tak nic by z tego nie było.

widzimy się w najbliższym czasie, nie za kilka dni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, duży ogórek napisał:

Siedźcie w piwnicy tak wygodnie, każde  miejsce jest dobre, nie wszyscy są ciotami.

 

A ty kogoś kiedyś zagadales na ulicy? tak z ciekawosci. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Młodzież to tylko dom komórka, virtual, narzeczony virual, jest a potem go nie ma.

Brak obcowania,  nawet nawiązania podstawowej relacji obojętnie jakich,  potem ktoś chce pogłębienie relacji.

Edytowano przez duży ogórek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, volia napisał:

A ty kogoś kiedyś zagadales na ulicy? tak z ciekawosci. 

Nie mam 20 lat,  nie na ulicy, tylko spędzało czas i wcale nie trzeba  mieć kasy, tej kasy zawsze było mało.

 

Edytowano przez duży ogórek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Domu siedzieli owszem mameje, w piłkę się grało , koszykówkę, pin pong , tenis.  Tam się przejdź np.zagrasz.

Tylko umiecie jeść w domu bo mamusia tak chciała, nic dziwnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, duży ogórek napisał:

Młodzież to tylko dom komórka, virtual, narzeczony virual, jest a potem go nie ma.

Brak obcowania,  nawet nawiązania podstawowej relacji obojętnie jakich,  potem ktoś chce pogłębienie relacji.

nawiązuje relacje, mam dużo znajomych. mam problem z bliższymi relacjami, które de facto nie zależą wyłącznie ode mnie. Młodzież to nie tylko dom, komorka, virtual, a też traumy od rodziców, z którymi muszą się użerać przez nastepne lata. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

na...y jesteś, że nawet jednego zdania złożyć poprawnie nie potrafisz i każdego posta edytujesz? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, volia napisał:

na...y jesteś, że nawet jednego zdania złożyć poprawnie nie potrafisz i każdego posta edytujesz? 

Wole tak pisać w nocy jednym okiem niż ty  szukać chłopka, nie pisałem zaczepnie.

Jak byś poszła do roboty lepszy pożytek był, coś znalazła.

Edytowano przez duży ogórek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Polecam podkasty okuniewskiej pt. Moje przyjaciółki i-d-i-otki. Znajdziesz tam kompendium wiedzy o chłopakach z tindera, związkach itp

Edytowano przez Polkanaislandii
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19 godzin temu, volia napisał:

witam. proszę o opinie niezależne osoby. sprawa wygląda tak, że od jakiegoś czasu (na prawdę nie długo) pisze z facetem z tego portalu. na początku on pisał codziennie, starał się. potem jakoś to przycichlo. mieliśmy się umówić na spotkanie jak będę w jego mieście. więc przerwałam ciszę mówiąc, że będę. umówiliśmy się i już zero pisania. 

wydawał się na początku być mega zainteresowany. i co się stało teraz :( czy jest szansa, że za duża cnotke zagrałam? trzymam się na dystans od ludzi, których nie znam i nie byłam w związku, więc to nowe dla mnie.

czy może to w nim problem i sobie znalazł inna. czy może mieć mało czasu?? dla mnie to niewyobrażalne, żeby nie znaleźć chwili by napisać. 

i kolejna sprawa. czemu ja tak emocjonalnie podchodzę do tego :( piszemy chwilę, a ja już od niego czegoś wymagam... nie chcę zrobić znów z siebie ...ki. jego chłód wzmaga we mnie wolę walki, ale czy słusznie? 

nie kupionym towarem chcesz zarządzać? Myśle że po prostu znudził się tobą, teraz tak często się dzieje. Więc wyluzuj i nie dopisuj do tego nic pozatym.

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A czy to było tak ze on zawsze pierwszy sie odzywał do tej pory? Bo jeśli tak to może liczy tym razem na Twoja inicjatywę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 godzin temu, Malutka92 napisał:

A czy to było tak ze on zawsze pierwszy sie odzywał do tej pory? Bo jeśli tak to może liczy tym razem na Twoja inicjatywę...

ja też wykazywalam inicjatywe. W sumie to jak pisał pierwszy to pisał, jak ja zaczęłam zaczynać rozmowy, to on zamilkł. Oczy mi się otworzyły, że tyle wolnych, fajnych facetów jest dookoła. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
31 minut temu, volia napisał:

ja też wykazywalam inicjatywe. W sumie to jak pisał pierwszy to pisał, jak ja zaczęłam zaczynać rozmowy, to on zamilkł. Oczy mi się otworzyły, że tyle wolnych, fajnych facetów jest dookoła. 

Aa czyli to raczej typ ktory ciagle woli goni kroliczka i jest zainteresowany tylko wtedy gdy ,,musi" pisać Pierwszy a jak czasem sama sie odezwiesz, zagadasz to chyba juz uznaje ze jesteś zdobyta (?) 😅 i tracisz w jego oczach. Pewnie juz bajeruje inna, zapewne im.mniej dostępna tym.bardziej go kręci 😁. Daj sobie z nim spokój bo to typowy zdobywca i gracz. Raczej uznaje to spotkanie za nieaktualne, jeśli on sam nie napisze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie czytam co piszecie temacie.

Mam nową nazwę sam wymyśliłem, wejdzie  do obiegu  🙂  Tinderówa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 24.02.2021 o 03:59, gadamdosiebie napisał:

nie kupionym towarem chcesz zarządzać? Myśle że po prostu znudził się tobą, teraz tak często się dzieje. Więc wyluzuj i nie dopisuj do tego nic pozatym.

Albo żona go przyłapała na szperaniu w tinderze i ma szlaban 😅

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×