Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
downhiil

mam ochotę sobie coś zrobić

Polecane posty

4 minuty temu, downhiil napisał:

nie to slaby pomysl jak my sie ledwo znamy, chyba ze sie spotkamy 

Widujecie się codziennie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, downhiil napisał:

chociaz moze gdybym tak zrobil to cos by sie w nniej odblokowalo

Albo by Ci przeszło zauroczenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, wariete napisał:

Widujecie się codziennie...

przelotem nie mamy kontaktu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, wariete napisał:

Albo by Ci przeszło zauroczenie.

nie, strasznie mi sie podoba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, downhiil napisał:

nie, strasznie mi sie podoba

Może niedostępność Cię w niej fascynuje. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, wariete napisał:

Może niedostępność Cię w niej fascynuje. 

nie, bardziej mi sie podoba gdy szuka ze mna kontaktu, od zawsze 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, downhiil napisał:

nie, bardziej mi sie podoba gdy szuka ze mna kontaktu, od zawsze 

Jeżeli ona szuka kontaktu oznacza to, że chce Cię poznać bliżej. Napisz co wtedy robisz gdy się zbliża? Odsuwasz się? Dlaczego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
38 minut temu, downhiil napisał:

chociaz moze gdybym tak zrobil to cos by sie w nniej odblokowalo

To nie Ona jest zablokowana tylko Ty .Ona jest bierna, albo na wstecznym .Jak Ktoś by się do Ciebie nie odzywał i nagle zaproponował spotkanie ,albo wyznał  uczucia jak byś zareagował? Ufa Ci na tyle ,żeby wiedzieć że to nie jaja ,jak myślisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, Sofi napisał:

To nie Ona jest zablokowana tylko Ty .Ona jest bierna, albo na wstecznym .Jak Ktoś by się do Ciebie nie odzywał i nagle zaproponował spotkanie ,albo wyznał  uczucia jak byś zareagował? Ufa Ci na tyle ,żeby wiedzieć że to nie jaja ,jak myślisz?

ja jestem ale rozmowa moglaby wiele wyjaśnić, ona mi nie okazala zainteresowania na tyle bym sie nie bal. Albo z niesmialosci albo przez ten dystans

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, downhiil napisał:

ja jestem ale rozmowa moglaby wiele wyjaśnić, ona mi nie okazala zainteresowania na tyle bym sie nie bal. Albo z niesmialosci albo przez ten dystans

Pewnie ,że tak ,ale pytałam o coś innego .Powiedzieć można wszystko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, downhiil napisał:

ja jestem ale rozmowa moglaby wiele wyjaśnić, ona mi nie okazala zainteresowania na tyle bym sie nie bal. Albo z niesmialosci albo przez ten dystans

Zmylily ją twoje tatuaże.Jej A... Nie miał tatuaży i w dodatku imion dzieci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Sofi napisał:

Pewnie ,że tak ,ale pytałam o coś innego .Powiedzieć można wszystko.

nie wiem, myślę że może podejrzewac ze cos czuję 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, downhiil napisał:

nie wiem, myślę że może podejrzewac ze cos czuję 

Jak zaproponujesz spotkanie ,może od razu zacząć rozmawiać ,a jak rozmowa pójdzie kiepsko to raczej po ptakach. Przygotuj sobie grunt dobrze i argumenty na jej ewentualne wątpliwości. Pisałeś ,że jesteście z innych światów, może są jakieś różnice dla Niej przeszkodą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Sofi napisał:

Jak zaproponujesz spotkanie ,może od razu zacząć rozmawiać ,a jak rozmowa pójdzie kiepsko to raczej po ptakach. Przygotuj sobie grunt dobrze i argumenty na jej ewentualne wątpliwości. Pisałeś ,że jesteście z innych światów, może są jakieś różnice dla Niej przeszkodą.

kiedys rozmawialismy, zawsze milo bylo. Moze i sa roznice ale niezweryfikowane. Nic nie bede przygotiwywal. Najlepiej mowic co sie myśli 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, downhiil napisał:

kiedys rozmawialismy, zawsze milo bylo. Moze i sa roznice ale niezweryfikowane. Nic nie bede przygotiwywal. Najlepiej mowic co sie myśli 

Jak długo się znacie i co spowodowało (jaka sytuacja), że nawet nie mówicie sobie „cześć”?? Powiedziałeś jej coś co trudno teraz odkręcić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, downhiil napisał:

kiedys rozmawialismy, zawsze milo bylo. Moze i sa roznice ale niezweryfikowane. Nic nie bede przygotiwywal. Najlepiej mowic co sie myśli 

Jasne ,zrobisz jak uważasz to tylko mój punkt widzenia .Nie da się też wszystkiego zaplanować ,ale często dopiero po czasie ludzie wpadają na to co mogli powiedzieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

myślę że jestem trochę brany pod uwage jako opcja b i ona nie jest pewna czy jestem jej wart ale ja do mnie ciągnie mocno

mysle ze moje zachowanie bylo haniebne, słabe 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, downhiil napisał:

myślę że jestem trochę brany pod uwage jako opcja b i ona nie jest pewna czy jestem jej wart ale ja do mnie ciągnie mocno

mysle ze moje zachowanie bylo haniebne, słabe 

Może ona faktycznie myśli, że sobie z niej przysłowiowe "jaja robisz". ???Pisałeś, że to ona niby szukała od zawsze z tobą kontaktu a jednoczenie nie daje ci oznak zainteresowania ? Czegoś tu chyba nie rozumien.? W jaki sposób szukała tego kontaktu.?Podobno kiedyś rozmawialiście i było miło to co musiało się stać, że teraz nie rozmiawiacie? Musiała sie chyba na tobie  mocno zawieść....bo nie wierze, że tak nagle przestała sie do ciebie odzdzywać. Gdybyś był jej obojętny to może by tak sie mocno tobą nie przejmowała (pogniewała by sie pare dni a potem by jej przeszło)... więc może faktycznie coś tam do ciebie czuła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

po prostu ludzie obarczaja innych wina a niendostrzegaja jej w sobie. Ja to zrozumialem może ona tez. Oboje dalismy sobie po nosach 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, downhiil napisał:

po prostu ludzie obarczaja innych wina a niendostrzegaja jej w sobie. Ja to zrozumialem może ona tez. Oboje dalismy sobie po nosach 

...to jednak o coś poszło. Szkoda tylko, że nie próbujesz z nią pogadać, wyjaśnić sobie wszystko, jak trzeba to i przeprosić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, KrólowaDram napisał:

...to jednak o coś poszło. Szkoda tylko, że nie próbujesz z nią pogadać, wyjaśnić sobie wszystko, jak trzeba to i przeprosić.

nie wiem kto powinien przeprosic, nie o to chodzi, a pogadac zamierzam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, downhiil napisał:

nie wiem kto powinien przeprosic, nie o to chodzi, a pogadac zamierzam

Tak tylko żebyś zdążył....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, KrólowaDram napisał:

Tak tylko żebyś zdążył....

nie cierpię takiego straszenia. Fakt jest taki ze kazdy moze to zrobić nie tylko ja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
33 minuty temu, downhiil napisał:

myślę że jestem trochę brany pod uwage jako opcja b i ona nie jest pewna czy jestem jej wart ale ja do mnie ciągnie mocno

mysle ze moje zachowanie bylo haniebne, słabe 

Napiszesz co uczyniłeś...jej? Głupia nie jestem i wiem, że w czymś ją zawiodłeś, rozczarowaleś...? Niech zgadnę, powiedziałeś, że ją nie kochasz? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, downhiil napisał:

nie cierpię takiego straszenia. Fakt jest taki ze kazdy moze to zrobić nie tylko ja

Ja cie nie chce straszyć, porostu wiem jak jest w dzisiejszych czasach. Może zmienić prace, wyjechać, albo co gorsza jej sie coś stanie ....  i już jej więcej nie zobaczysz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, KrólowaDram napisał:

 Gdybyś był jej obojętny to może by tak sie mocno tobą nie przejmowała (pogniewała by sie pare dni a potem by jej przeszło)... więc może faktycznie coś tam do ciebie czuła.

Myślę, że gdyby był jej obojętny to nawet by się nie obraziła o jakąś tam sytuację, która zaszła między nimi. Zabolało ją, bo on bardzo dużo pewnie dla niej znaczył... 

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja nic nie wiem o jej uczuciach, emocjach ona nie wie nic o moich, wszystko to sie odbywa nieswiadomie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, downhiil napisał:

ja nic nie wiem o jej uczuciach, emocjach ona nie wie nic o moich, wszystko to sie odbywa nieswiadomie

I nawet się nie domyśla? Tak? Napisz jeszcze jakieś kłamstwo a poprawisz mi humor na całą noc 🤣. Łżesz kolego. Po ile macie lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, TakaTamJedna... 😎 napisał:

Myślę, że gdyby był jej obojętny to nawet by się nie obraziła o jakąś tam sytuację, która zaszła między nimi. Zabolało ją, bo on bardzo dużo pewnie dla niej znaczył... 

Teraz to już na pewno nie będzie mógł spać po nocach. 😄 

  • Thanks 1
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×