Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
X.Y.Z.

Czy prowadzicie obecnie życie towarzyskie nie przez internet?

Polecane posty

Czyli, czy spotykacie się ze znajomymi na żywo równie często jak przed marcem 2020 roku?


A jeśli nie spotykacie się z ludźmi to dlaczego? Dlatego, że to wy nie chcecie, czy dlatego, że to wasi znajomi nie chcą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, X.Y.Z. napisał:

Czyli, czy spotykacie się ze znajomymi na żywo równie często jak przed marcem 2020 roku?

Tak, żadnych zmian. Spotykam się indywidualnie i w grupach. Nikt nie przejmuje się głupotami głoszonymi przez nierząd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Nemetiisto napisał:

Tak, żadnych zmian. Spotykam się indywidualnie i w grupach. Nikt nie przejmuje się głupotami głoszonymi przez nierząd.

Ale tylko domówki, czy jakieś wspólne wyjazdy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może jeszcze ktoś się wypowie?

Jak jest u większosci z was?

Czy to prawda, ze obecnie zycie towarzyskie wielu ludzi ucierpialo?

Dlaczego? Przeciez nikt nie trzyma was pod kłódką

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, X.Y.Z. napisał:

Ale tylko domówki, czy jakieś wspólne wyjazdy?

Wszystko po staremu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, X.Y.Z. napisał:

Czyli, czy spotykacie się ze znajomymi na żywo równie często jak przed marcem 2020 roku?


A jeśli nie spotykacie się z ludźmi to dlaczego? Dlatego, że to wy nie chcecie, czy dlatego, że to wasi znajomi nie chcą?

z pandemią czy przed spotkań niewiele, znajomi powyjeżdżali po świecie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, X.Y.Z. napisał:

Może jeszcze ktoś się wypowie?

Jak jest u większosci z was?

Czy to prawda, ze obecnie zycie towarzyskie wielu ludzi ucierpialo?

Dlaczego? Przeciez nikt nie trzyma was pod kłódką

nie ma z kim się spotkać, ludzie porozjeżdżali tu i tam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tyle co na osiedlu pogadam czasami z  trzema sąsiadami.Zresztą nigdy nie byłam za życiem towarzyskim.Wolę swoją samotnie.Gdyby się znalazł drugi taki samotnik to fajnie by było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Obecnie w sumie żadnego. Jakimś takim odludkiem się zrobiłem ale tu pandemia nie ma nic do rzeczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moje życie towarzyskie jak również uczuciowe nic nie ucierpiało bo nie istnieje. Zawsze byłem samotnym wyrzutkiem społecznym. Po tylu latach spędzonych w samotności już chyba w ogóle nie potrzebuję towarzystwa drugiego człowieka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niestety nie. Prawie nikogo nie widuję na żywo oprócz mojego faceta i przypadkowych ludzi na ulicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moje zycie towarzyskie jest intensywniejsze, niz przed pandemia. Nie ma teatru, opery, kina, restauracji. Pozostaja  wiec spotkania w prywatnym zakresie, co najmniej raz w tygodniu.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, malinka 123 napisał:

Tyle co na osiedlu pogadam czasami z  trzema sąsiadami.Zresztą nigdy nie byłam za życiem towarzyskim.Wolę swoją samotnie.Gdyby się znalazł drugi taki samotnik to fajnie by było.

mało takich? chyba coraz więcej, tylko gdzie go spotkasz.... pozatym taki cie nie zagada a ty też z inicjatywą nie wyskoczysz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, WeteranPrzegrywu napisał:

Moje życie towarzyskie jak również uczuciowe nic nie ucierpiało bo nie istnieje. Zawsze byłem samotnym wyrzutkiem społecznym. Po tylu latach spędzonych w samotności już chyba w ogóle nie potrzebuję towarzystwa drugiego człowieka.

z malinką wyżej się dogaduj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Kulfon napisał:

Niestety nie. Prawie nikogo nie widuję na żywo oprócz mojego faceta i przypadkowych ludzi na ulicy.

fajne czasy nastały

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, expresis verbis napisał:

Moje zycie towarzyskie jest intensywniejsze, niz przed pandemia. Nie ma teatru, opery, kina, restauracji. Pozostaja  wiec spotkania w prywatnym zakresie, co najmniej raz w tygodniu.  

spotkanie na chlanie czy coś pożytecznego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, lonelyman napisał:

Obecnie w sumie żadnego. Jakimś takim odludkiem się zrobiłem ale tu pandemia nie ma nic do rzeczy.

No to tak samo jak ja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19 godzin temu, Kulfon napisał:

Niestety nie. Prawie nikogo nie widuję na żywo oprócz mojego faceta i przypadkowych ludzi na ulicy.

Dlaczego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, X.Y.Z. napisał:

Dlaczego?

Bo są restrykcje, tu gdzie mieszkam nie mozna sie spotykac ani podrozowac poza swoja strefę. Poza tym od marca zeszlego roku pracuje z domu wiec ludzi z pracy tez nie widuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, Elciaa29 napisał:

No to tak samo jak ja.

eh, co to się porobiło na tym świecie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Kulfon napisał:

Bo są restrykcje, tu gdzie mieszkam nie mozna sie spotykac ani podrozowac poza swoja strefę. Poza tym od marca zeszlego roku pracuje z domu wiec ludzi z pracy tez nie widuję.

masakra co oni z nami zrobili, czasy ostateczne jak przepowiedziane przez Majów, miał być koniec w roku 2000 ale troche się pomylili to na 2020 wszystko poszło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, elomello napisał:

masakra co oni z nami zrobili, czasy ostateczne jak przepowiedziane przez Majów, miał być koniec w roku 2000 ale troche się pomylili to na 2020 wszystko poszło

Bez przesady z tym koncem świata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zupełnie normalnie. Z najlepszymi przyjaciółmi podjęliśmy taką decyzję na początku pandemii. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Kulfon napisał:

Bez przesady z tym koncem świata.

bliżej końca niż początku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na początku pandemii trochę rzadziej, a obecnie nie żałujemy sobie żadnych wolnych chwil 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×